Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 514 takich demotywatorów

 –
Mały apel o odwagę –  orson_dzi ✔@OrsonDzi!!WAŻNE!!Most Łazienkowski, jadę hulajnogą, przede mną rower. Gość podjeżdżado biegnącej młodej dziewczyny i klepie ją w tyłek. Wołam, ale ucieka,hulajnogą miejską go nie dogonię, ale jadę za nim....Spotykam go szybko przy moim zjeździe. Opie*dalam. Niedużo ode mniestarszy, trochę niższy, spanikowany i tak - biały, Polak. Mamrocze podnosem, głos coraz wyższy, trzęsie się. I pada – to po co z domuwychodziła? Po pytaniu czy go w domu nie nauczyli kultury oburza się,podchodzi bliżej. Po braku reakcji puka mnie w rękę, brak reakcji stresujego jeszcze mocniej. Uderza mnie w plecak i ucieka na zielonym. Nohulajnogą nie dogonię, a za ciężka żeby rzucićCzy dobrze zrobiłem, że skończyłem na stresowaniu go psychicznym?Nie wiem, prosty chłop, mogło nie dotrzeć, z drugiej strony dalejodpowiada się jak za człowieka. Jedyne co zrobiłem źle, to nie wróciłemdo tej dziewczyny. Uznałem, że jest daleko, mogła gdzieś skręcić, mójbłąd. Policja? Nie mam zdjęć, nagrań, kamer, nic. Nie widzę sensu.Prośba do zasięgowych kont o udostępnienie. REAGUJMY! w takichsytuacjach. Wedle uznania, możliwości, róbmy cokolwiek, ale nieprzechodźmy obojętnie.
Jeśli nie wiesz kto to jest to jesteś zbyt młody by mnie oceniać –
Mądrego to aż miło posłuchać –  Jako ojciec bliźniąt mogę powiedzieć, żezawsze są jakies różnice, nawet jeśli niewidać ich na pierwszy rzut oka. My naprzykład od razu zauważyliśmy, że starszyjest bardziej zuchwały i skręcony.Nazwaliśmy go Andrzej. Młodsze dzieckojest bardziej spokojne i uśmiechnięte. A dotego jest dziewczynką. Dlatego ani razu ichnie pomyliliśmy.
 –
0:07
 –  PO 8R297PITANINSTepoznan.plRADAR
 –  APSPA
0:15
Po jego obroży i dobrze wyglądającym brzuchu wiedziałem, że ma gdzieś dom, w którym się o niego dba. – Spokojnie podszedł do mnie, więc pogłaskałem go po głowie. Poszedł za mną do domu, spokojnym krokiem przeszedł przez hol, po czym zwinął się w kącie i zasnął. Jakąś godzinę później wstał i podszedł do drzwi, więc go wypuściłem.Następnego dnia wrócił, znów witając mnie w moim ogrodzie, wszedł do domu i po raz kolejny zwinął się w kącie i zasnął na godzinę. Trwało to kilka tygodni, więc w końcu z ciekawości przyczepiłem do jego obroży karteczkę, w której napisałem: „Kim jest właściciel tego cudownego, uroczego psiaka i czy ma on świadomość, że prawie każdego popołudnia jego pies przychodzi do mojego domu, żeby się zdrzemnąć?"Następnego dnia pies wrócił na swoją codzienną drzemkę, tym razem z inną karteczką za obrożą.„Mieszka w domu z 6 dzieci, w tym 2 poniżej 3 lat. Próbuje się trochę zdrzemnąć. Czy mogę wpaść z nim jutro?" Po jego obroży i dobrze wyglądającym brzuchu wiedziałem, że ma gdzieś dom, w którym się o niego dba.Spokojnie podszedł do mnie, więc pogłaskałem go po głowie.Poszedł za mną do domu, spokojnym krokiem przeszedł przezhol, po czym zwinął się w kącie i zasnął.Jakąś godzinę później wstał i podszedł do drzwi, więc gowypuściłem.Następnego dnia wrócił, znów witając mnie w moim ogrodzie, wszedł do domu i po raz kolejny zwinął się w kącie i zasnął na godzinę. Trwało to kilka tygodni, więc w końcu z ciekawości przyczepiłem do jego obroży karteczkę, w której napisałem: „Kim jest właściciel tego cudownego, uroczego psiaka i czy ma on świadomość, że prawie każdego popołudnia jego pies przychodzi do mojego domu, żeby się zdrzemnąć?"Następnego dnia pies wrócił na swoją codzienną drzemkę, tym razem z inną karteczką za obrożą.„Mieszka w domu z 6 dzieci, w tym 2 poniżej 3 lat. Próbuje siętrochę zdrzemnąć.Czy mogę wpaść z nim jutro?"
Im człowiek jest starszy tym więcej ma brodawek, pieprzyków, włókniaków i innych tego typu znamion... – Najgorzej jak to zacznie boleć albo być bardziej uciążliwe i trzeba iść do chirurga to usunąć
Źródło: grafika
Tak kończy się zbyt duża pewność siebie –  Domin
0:32
Nie zważając na silne prądy i niską temperaturę wody, funkcjonariusz wskoczył do Wisły, by pomóc 16-latce, która tonęła w nurcie rzeki. Panie aspirancie, szacunek! –  Ł GRABOWSKIKOMENDANPOLICw ToruPOLICJA(POLICJAPOLICIA
61-letnia kobieta w Ohio, kierowca Ubera, dostała zlecenie odbioru paczki z domu 81-latka. Gdy przyjechała, starszy mężczyzna wyjął broń i oddał strzały mimo tłumaczeń kobiety, że przyjechała jedynie odebrać paczkę – Chwilę przed zdarzeniem miał dostać telefon od oszustów próbujących wyłudzić od niego pieniądze. Twierdzili, że jeden z jego krewnych potrzebuje pomocy i zaraz ktoś zgłosi się po pieniądze. 81-latkowi przedstawiono zarzut zabójstwa. Mężczyzna nie przyznał się do winy. Aktualnie jest na wolności - wyszedł za kaucją. Loletha Hall zmarła w drodze do szpitala KIPP

Rzeczy, których na pewno nie zobaczymy na co dzień (18 obrazków)

Takie przygody mogą cię spotkać w PKP. 40-letni mężczyzna zgłosił dyżurnemu w pociągu, że boli go pupa, twierdząc, że padł ofiarą gwałtu ze strony swojego współpasażera. Pociąg musiał zostać zatrzymany – 40-latek i młodszy o 13 lat mężczyzna poznali się w jednym przedziale pociągu, gdzie mieli pić alkohol i grać w karty. W pewnym momencie ten starszy zasnął. Obudził się już z bólem tyłka. Potem wszystko potoczyło się szybko. Pociąg został zatrzymany na stacji w Katowicach, gdzie już czekała policja.Funkcjonariusze zatrzymali 27-latka. Mężczyzna poddał się wszystkim badaniom. Próbował tłumaczyć, że doszło do pomyłki. Noc spędził w areszcie.Z kolei „pokrzywdzony” 40-latek odmówił badania i wydania swoich ubrań. Był pijany i trafił do izby wytrzeźwień. Miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Następnego dnia wstał trzeźwy i powiedział, że całą historię zmyślił. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego tak się zachował.- 40-latek został przesłuchany w charakterze świadka z uprzedzeniem, że wszystko, co powie, może zostać użyte przeciwko niemu. 27-latek został zwolniony z aresztu i pouczony przez policjantów o możliwościach prawnych. Dalsze czynności będą zależeć od tego, czy 27-latek złoży zawiadomienie w związku z pomówieniem. Może je także złożyć PKP w związku z opóźnieniem pociągu - przekazała w rozmowie z "Super Expressem" kom. Agnieszka Żyłka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
102-letni Włoch po 70 latach otrzymał dyplom ukończenia studiów – Gianluigi Giovett, 102-letni Włoch, został niedawno oficjalnym absolwentem uniwersytetu, na którym studiował przeszło 70 lat wcześniej. Otrzymanie dyplomu było możliwe dopiero teraz, po długiej walce jego rodziny z przeszkodami biurokratycznymi, które uniemożliwiły mu uznanie praktyk zawodowych sprzed 75 lat.Podczas internetowej uroczystości wręczenia dyplomu, starszy pan wyraził swoje przesłanie do dawnej uczelni, mówiąc:„Jako 102-latek mówię wam: niech żyje życie!” Gianluigi Giovett, 102-letni Włoch, został niedawno oficjalnym absolwentem uniwersytetu, na którym studiował przeszło 70 lat wcześniej. Otrzymanie dyplomu było możliwe dopiero teraz, po długiej walce jego rodziny z przeszkodami biurokratycznymi, które uniemożliwiły mu uznanie praktyk zawodowych sprzed 75 lat.Po ukończeniu nauki na wydziale chemii w 1947 roku, Giovett dążył do kontynuacji edukacji na kierunku chemii farmaceutycznej, marząc o pracy w aptece w rodzinnym biznesie. Niestety, przeszkody biurokratyczne uniemożliwiły mu przystąpienie do końcowego egzaminu na tym kierunku.Podczas internetowej uroczystości wręczenia dyplomu, starszy pan wyraził swoje przesłanie do dawnej uczelni, mówiąc: „Jako 102-latek mówię wam: niech żyje życie!”IL COMO AY BE SEVEDADEL UNIVERSA DOH DES MONARIOal Dott. Gianluigi Giovetticer de materChimica farmaciaAPP
 –  Boris Gasparian, National Academy of Sciences, Armenia - ALL RIGHTS RESERVEDHERITAGE-KEY.COM
Przy dzisiejszych cenachu stomatologów jednorazowe daniedupy owczarkowi to niewielka cena... –  Jakieś 100 lat temu, jak byłem jeszczedzieciakiem, mój o 5 lat starszy ode mniesąsiad uciekał przed owczarkiem, który gogonił, i schował się za mną. W konsekwencjiowczarek dopadł mnie i ugryzł mnie w tyłek,ale nie jakoś mocno, obyło się bez blizn.Najzabawniejsze jest to, że ten sąsiad zostałdentystą i nie bierze teraz ode mnie żadnychpieniędzy za leczenie zębów, chociaż zakażdym razem próbuję mu je wcisnąć - dalejbiedaczek czuje się winny.
Starszy mężczyzna: Zapomniałem jej imienia lata temu i boję się ją zapytać –
A to wszystko, żeby ten starszy Pan mógł sprawiać wrażenie, ze jest geniuszem intelektu... zawsze o krok przed opozycją. Dziś wiadomo dlaczego –
 –  Jest sobie blok, a w nim na parterze mieszkanie. Właściciele tego mieszkania mająkota. Kot, jak twierdzą, jest "wychodzący" i należą do twardogłowych zwolennikówtej opcji.Kot wychodzi często przez balkon, otwierają drzwi, a on hyc, już jest przed blokiem.Problem w tym, że nie potrafi zrobić hyc w drugą stronę i balkonem wrócić domieszkania.Praktycznie pod blokiem jest mały parking dla mieszkańców. Kot często włazi podauta czy na koło i tak sobie siedzi. Sąsiedzi, zwłaszcza ci, którzy parkują najbliżej,przyzwyczajeni i skłonności do kotobójstwa nie mają, więc zanim odpalą autoprzeważnie sprawdzają, czy nie ma kota. Ale to i tak niebezpieczne, bo po pierwsze,nikt nie ma obowiązku sprawdzać, czy pod autem nie siedzi przypadkiem cudzy kot,po drugie, kot uciekając spod jednego auta może wpaść pod inne (obok jest droga).Kot posiedzi trochę przed blokiem i próbuje wrócić do mieszkania. Przychodzi więcpod drzwi do bloku i czeka, aż ktoś go wpuści. I początkowo tak to działało, ktośwchodził, to kota wpuszczał, ale teraz już bardzo uważają, żeby go nie wpuścić.Dlaczego? Otóż kot idzie wtedy pod drzwi i daje znać właścicielom, że jest i żeby muotworzyć drzwi. Daje znać we właściwy dla kotów sposób: miauczeniem. Tomiauczenie niesamowicie niesie się po całej klatce i potrafi trwać godzinami.Dlaczego?Jak wynika z rozmów z właścicielami, oboje pracują. Jego często nie ma w domudwa czy trzy dni w tygodniu wcale, ona po pracy ogarnia młodsze dziecko, które madużo zajęć dodatkowych. Bywa w mieszkaniu za to starszy syn, nastolatek, ale jaktłumaczą, on często gra w słuchawkach i nie słyszy miauczenia. Taaak, ale za tosłyszą je wszyscy inni w bloku.Efekt jest taki, że kot siedzi godzinami pod blokiem, w deszcz i mróz.