Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 40 takich demotywatorów

Kiedy wychodzi na jaw, że mówca miał gorączkę w zeszły weekend

Kiedy wychodzi na jaw, że mówca miał gorączkę w zeszły weekend –
0:15
archiwum

Mówca tak doskonały... ...iż własnymi przemówieniami potrafi wzruszyć samego siebie

...iż własnymi przemówieniami potrafi wzruszyć samego siebie –

Krótka historia z morałem, którą każdy powinien wziąć do serca

Krótka historia z morałem, którą każdy powinien wziąć do serca – Pewnego dnia bardzo znany mówca rozpoczął swoje seminarium od trzymania w dłoni banknotu o wartości dwudziestu dolarów. W sali siedziała dwustu osobowa publiczność. Zapytał wszystkich zgromadzonych ludzi: „Kto z was chciałby otrzymać ten banknot?”.Niemal wszystkie ręce podniosły się. Mężczyzna spojrzał na publiczność i powiedział: „W takim razie jednemu z was go wręczę, ale najpierw pozwólcie, że zrobię to” i w tym momencie położył banknot na podłodze i zacząć go deptać butem. Kiedy podniósł dwudziestodolarówkę, była ona pomięta, naderwana i brudna. Mówca zapytał zgromadzonych raz jeszcze: „A kto teraz chciałby otrzymać ten pieniądz?”.Znowu zdecydowana większość rąk powędrowała w górę.Mężczyzna zaczął mówić: „Moi drodzy, właśnie dałem wam bardzo ważną lekcję. Nieważne, co bym zrobił z tym banknotem, to i tak go chcieliście, bo bez względu na wszystko nadal był wart tyle samo. Wiele razy w naszym życiu zdarza się tak, że upadamy i tarzamy się w błocie oraz brudzie z powodu złych decyzji, które podjęliśmy i z powodu przeciwności losu, jakie napotykamy po drodze. Czujemy wtedy, że jesteśmy bezużyteczni i nic nie warci. Jednak nieważne, co się stało lub co się stanie, żadne z nas nigdy nie straci swojej wartości.Brudni czy czyści, zmięci czy nie, nadal jesteście bezcenni dla tych, którzy was kochają. Wartość naszego życia nie jest sprowadzana do tego, co umiemy czy co robimy, ale do tego, KIM JESTEŚMY.Jesteś wyjątkowy – nie zapomnij o tym!

Mówca motywacyjny: "Możesz osiągnąć co tylko chcesz. Obudź swego wewnętrznego tygrysa." Mój wewnętrzny tygrys:

 –
archiwum – powód

Major Wojciech Walerian Suchodolski

Major Wojciech Walerian Suchodolski – Wywodził się ze znanego rodu Suchodolskich posiadającego dobra ziemskie na Lubelszczyźnie. Jego ojcem był Michał Maurycy Suchodolski chorąży krasnostawski i chełmski, podczaszy krasnostawski i chełmski, kasztelan lubelski. Wojciech Suchodolski był właścicielem dóbr ziemskich: 1/2 Bystrzyca, Wola Bobrowa, 1/2 Wola Bystrzycka, Wojcieszkowie, Dorohusk, i Gościeradów. Osiadł w dobrach wojcieszkowskich gdzie wybudował pałac. Rotmistrz Kawalerii Narodowej. Od 1777 szambelan Stanisława Augusta Poniatowskiego, Był członkiem konfederacji Sejmu Czteroletniego. Zasłynął jako największy mówca Sejmu Czteroletniego. Czołowy polityk partii hetmańskiej tj. opozycji magnackiej kierowanej przez hetmana Franciszka Ksawerego Branickiego, członek Deputacji do Formy Rządu. Był też autorem ustawy Fundusz dla wojska opartej na finansowaniu wojska z dóbr ziemskich należących do kleru. Swoją postawą przyczynił się do włączenia Księstwa Siewierskiego w granice Rzeczypospolitej. Hrabia galicyjski.

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód:

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód: – Jeśli jesteś nauczycielem, wykonujesz jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów na świecie. W dużej mierze od Ciebie zależy, jakim człowiekiem stanie się w przyszłości Twój uczeń. Czy tego chce, czy nie, każdy rodzic musi oddać swoje ukochane dziecko w Twoje ręce, nie znając Cię w ogóle, nie wiedząc, jakim jesteś człowiekiem, jakie masz wartości i czy w ogóle lubisz swoją pracę. Tylko jeśli jesteś nauczycielem-rodzicem, masz szansę to zrozumieć tak naprawdę.Od Ciebie więc zależy bardzo dużo. Każde Twe słowo, każdy uśmiech lub jego brak, każda uwaga, pochwała, nagana, gest – może mieć ogromne znaczenie dla życia drugiego człowieka, zwanego uczniem, którego dostajesz w darze na rok, dwa, może dłużej. I to Ty jesteś tym, którzy jest w szkole z własnego wyboru, nie on. Uczeń jest w szkole, bo musi w niej być. Musi na w pół żywy bladym świtem siedzieć w ławce z trudem walcząc z opadającymi powiekami. Ty często też. Ale jeśli Ty jesteś w szkole, to z własnej woli. Jeśli wybrałeś tę pracę, to z jakiegoś powodu. Raczej nie dla kasy, bo dużej z tego nie ma (tak, jeśli dobrze wykonujesz swą pracę, powinieneś zarabiać trzy razy więcej). Jeśli nie udało Ci się zostać aktorem czy piosenkarzem i skończyłeś w szkole, współczuję. Tobie i uczniom. Ale z założenia, powinieneś być w szkole, bo ją kochasz – tak bardzo, że nawet po jej ukończeniu i zdobyciu świadectwa oraz dyplomu wyższej uczelni, chcesz dalej w niej być. Chcesz coś dawać swoim uczniom, może nie do końca wiesz co. Pamiętaj, to Ty jesteś w szkole dla ucznia. To Ty jesteś starszy i mądrzejszy. No, starszy na pewno. Jesteś doświadczony, masz wiedzę pedagogiczną, skończyłeś już wszystkie szkoły. Jesteś raczej stabilny emocjonalnie. Już nie dojrzewasz, nie zakochujesz się co trzy miesiące, nie poznajesz co chwilę nowych znajomych. Twoje ciało nie przechodzi gwałtownych zmian, których do końca nie rozumiesz. To Ty powinieneś przyjąć właściwą postawę w tej relacji. Właściwą, czyli przyjazną, pomocną, pełną serca. Pamiętaj: to Ty chodzisz do szkoły, bo chcesz. Nie musisz. Nie chcesz, to nie chodź. Chodź gdzieś indziej. To nie Ciebie system zmusza do codziennego odwiedzania miejsca, którego nie chcesz odwiedzać. Pokaż, że potrafisz wybaczać, daj kolejną szansę. Nie jedną. Nie siedem. Ale siedemdziesiąt siedem. Pokaż pokorę a nie to, że jesteś starszy i mądrzejszy. Okaż zrozumienie i miłość. Kochaj swoją pracę, szkołę i uczniów, których Bóg daje Ci w darze. Oceniaj wysiłek i starania a nie ilość punktów. Uczniowi, który zawali test, daj szansę na poprawę. Nie jedną. Dlaczego więcej niż jedną? Bo w ten sposób pokażesz, że jesteś człowiekiem. Że masz serce. Sam chciałbyś, by życie dawało Ci więcej szans, prawda? Traktuj więc ucznia tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Zamiast z dumą pawia czekać na ‘dzień dobry’, sam pierwszy przywitaj się z uczniami. Że co? Że niby Tobie nie wypada? Bo jesteś nauczycielem? Nie udawaj, że jesteś doskonały: nikt nie jest. Nie staraj się na siłę być autorytetem: jeśli jesteś źródłem inspiracji dla uczniów, staniesz się nim naturalnie. Przyznawaj się do błędów i przepraszaj. Nie okazuj władzy i wyższości – prowadzi to tylko do niechęci i nienawiści: do przedmiotu, do Ciebie i do szkoły w ogóle. Czy masz świadomość, że przez Ciebie Twój uczeń kładzie się spać o pierwszej w nocy, bo siedzi i zakuwa lub odrabia bezsensowną pracę domową? Czy uważasz, że to normalne? Czy Ty lubisz pracować w domu czy wolisz odpocząć czytając książkę, oglądając film czy słuchając muzyki? Uwierz, że naprawdę nic się nie stanie, jeśli nie wstawisz jedynki za brak pracy domowej. Być może Ty też kiedyś tego doświadczyłeś, gdy sam byłeś uczniem, ale teraz masz moc to zmienić. Pokaż, że można inaczej. Że można być człowiekiem. Że można kochać. Rozumieć i wybaczać. Że szkoła nie musi być do du*y. Bądź takim nauczycielem, który nie odwiedza po latach swojego ucznia w koszmarach sennych, lecz odwiedza go na herbatę, by pogadać o życiu. Buduj relacje, gdyż nie ma edukacji bez relacji. Oczywiście, możesz przekazywać wiedzę i potem ją egzekwować, ale czy na tym polega bycie nauczycielem? Nie oceniaj ryby pod kątem wspinania się na drzewo. Oceniaj wysiłek i starania. A najlepiej w ogóle nie oceniaj. Doceniać zamiast oceniać – to dopiero sztuka! Zanim zmieni się ten chory system może minąć jeszcze wiele lat: tymczasem Ty możesz zacząć coś zmieniać już dziś!Nie pytaj gdy wiesz, że uczeń nie umie. Nie rób głupiej kartkówki o siódmej rano; jestem pewien, że sam o tej porze nie ogarniasz rzeczywistości. Nie pytaj wiedząc, że wczoraj wrócił z wycieczki. Nie pytaj, gdy widzisz, że koleś ledwo żyje: niekoniecznie grał na kompie całą noc – może nie mógł spać, bo ma ojca alkoholika? Może bolał go brzuch? Może po prostu całą noc esemesował ze swoją dziewczyną, bo się zakochał po uszy? Albo z przyjacielem, bo ma problem i nie potrafi sobie sam poradzić? To są ludzie, którzy mają życie, pamiętaj. Zresztą, najlepiej w ogóle nie pytaj. Musisz? No nie, nie musisz. Gdy byłeś uczniem, lubiłeś, jak cię pytali? Jak nagle wywoływali do odpowiedzi i nigdy nie wiedziałeś kiedy? Jak musiałeś stać przed całą klasą i czułeś się upokorzony? Nie każdy jest mówcą. Nie każdy lubi publiczne wystąpienia.Wiem, że musisz czasem ucznia ocenić, bo wymaga tego od Ciebie system. Zrób więc to tak, by czuł się dobrze. Oceń go gdy ma dobry dzień; przecież to się da wyczuć. Wstaw koniecznie dobrą ocenę, gdy właśnie powiedział coś mądrego, niekoniecznie z podręcznika. Gdy włączył się do rzeczowej dyskusji. Gdy widzisz, że myśli, analizuje, wyciąga wnioski. Doceń to i oceń, skoro już musisz.Tak, wiem, masz ciężko. Masz może rodzinę, męża, żonę, dzieci. Ich problemy. Może zdrowotne, finansowe. Nie płacą Ci nawet w połowie tego, co powinni, byś poczuł się doceniony. Pamiętaj jednak: to nie jest wina Twojego ucznia. Może, jeśli pokażesz mu drogę, w przyszłości on zmieni ten chory system. Pamiętaj: to Ty jesteś dla niego i to Ty masz moc zmieniać jego życie. Pokazywać mu jego piękno. Piękno, którego uczył Pitagoras, Tales, Skłodowska-Curie, Einstein, Mickiewicz. Gdyby oni wiedzieli, jak w przyszłości będziesz torturować swoich uczniów osiągnięciami ich życia, zachowaliby je dla siebie. Jeśli widzisz, że ktoś interesuje się Twoim przedmiotem, zrób wszystko, by to rozwijać. Jeśli zauważasz, że ktoś totalnie sobie nie radzi, pomóż mu, ale nie wymagaj tyle, co od innych. Jeśli wiesz, że Twój uczeń chce być lekarzem, odpuść mu historię a jeśli chce iść na filologię polską, nie męcz go matmą; jego słabe oceny nie wynikają z faktu, że jest głupi lub z braku szacunku do Ciebie: jego to po prostu nie interesuje (nie będziesz jeździć do opery, jeśli lubisz rocka).Jeśli jednak nie chcesz czy nie potrafisz zarazić pasją do swojego przedmiotu, mówię całkiem serio: zmień pracę. Otwórz sklep, napisz książkę, zacznij inwestować na giełdzie. Praca nauczyciela jest zbyt odpowiedzialna aby mogli wykonywać ją nieodpowiedni ludzie. Życie ludzkie jest zbyt cenne i piękne aby pozwolić na jego niszczenie.Tak, to prawda. Czasem masz dość, bo uczniowie potrafią być bardzo chamscy i dobić Cię jednym słowem a przecież po szkole masz jeszcze życie osobiste, w którym czeka na Ciebie milion innych spraw. Może jednak, gdy na złość odpowiesz dobrem, Twoi uczniowie zobaczą w Tobie człowieka i pomogą Ci poradzić sobie z wieloma problemami. Dadzą Ci wsparcie, siłę i motywację. Nie tylko do Twej pracy ale i do życia. Dobro za dobro. Serce za serce. Miłość za miłość. Oczywiście, nie masz żadnej gwarancji, ale spróbować zawsze warto. I nie czekaj na początek nowego roku szkolnego. Idź zmieniać świat. Dzisiaj.  ~Krystian Ostrowski

Biologiczni rodzice porzucili tego chłopca z powodu wady genetycznej

Biologiczni rodzice porzucili tego chłopca z powodu wady genetycznej – Gdy miał 36 godzin życia, został oddany do adopcji z powodu zespołu Treachera Collinsa, charakteryzującego się pomniejszoną żuchwą, zniekształconymi oczami i zdeformowanymi małżowinami usznymi.Jego matka stwierdziła, że jest przerażona jego wyglądem i nie potrafi czuć do niego naturalnej więziNa samym początku swej drogi spotkała go wielka tragedia, ale nie wszyscy ludzie odwrócili się od niego. Gdy miał dwa tygodnie, został adoptowany przez kobietę o imieniu Jean.Dwadzieścia lat później jest młodym człowiekiem sukcesu, który ma do przekazania światu ważną wiadomośćZe względu na odstraszający wygląd, od wczesnych lat nie miał lekko, ale nauczył się, że gdy nie traci się wiary w siebie i ma pozytywne nastawienie, można osiągnąć naprawdę bardzo wiele„Moje życie dało mi taką lekcję. Ludzie oceniają po wyglądzie, dlatego zwykle bywam niedoceniany i muszę na każdym kroku udowadniać wszystkim, że się mylą. Przez lata nauczyłem się, jak ważne w tym wszystkim jest pozytywne nastawienie”.Jednym z jego ulubionych miejsc jest siłownia. Ćwiczenia pozwalają mu rozładować napięcie i dają motywację oraz siłę do poprawy w obszarach, nad którymi ma możliwość kontroli.Mimo dużego sukcesu (Jono w młodym wieku jest uznanym mówcą motywacyjnym i założycielem fundacji pomagającej dzieciom z syndromem Treachera Collinsa), nie zdecydował się na operację rekonstrukcji twarzy.„To nie byłbym już ja. Pan Bóg tak mnie stworzył i miał w tym jakiś swój określony plan” – mówiNie wini też swoich biologicznych rodziców. „Nikt nie może wiedzieć, przez co przechodzili, gdy się urodziłem, a to, co zrobili, było być może najlepszym rozwiązaniem zarówno dla nich, jak i dla mnie. Dzięki temu jestem teraz otoczony ludźmi, którzy naprawdę mnie kochają i są wspaniali”

Nick Vujicic urodził się bez rąk i nóg. Jest malarzem, pływakiem, skacze ze spadochronem i pracuje jako mówca motywacyjny

Nick Vujicic urodził się bez rąk i nóg. Jest malarzem, pływakiem, skacze ze spadochronem i pracuje jako mówca motywacyjny – A ty załamujesz się, bo coś ci nie wyjdzie w życiu....
archiwum

Christopher Paul Gardner - milioner, inwestor, mówca i filantrop, który dzięki swojej pracowitości i nieustępliwości osiągnął ogromny sukces finansowy.

Christopher Paul Gardner - milioner, inwestor, mówca i filantrop, który dzięki swojej pracowitości i nieustępliwości osiągnął ogromny sukces finansowy. – Słynny film "W pogoni za szczęściem" opowiada historię właśnie Christophera, kiedy to w dążeniu do lepszego życia w między czasie był bezdomnym i razem z synem spał po przytułkach dla bezdomnych, zostawiła go również wtedy żona. W 2012 roku jego majątek wyceniono na 60 milionów dolarów. Nie zapomniał jednak o swoich początkach, dziś wspomaga organizacje charytatywne i nie szczędzi pieniędzy na ubogich.

Mikołaj Niczyj, 18-latek z Wrocławia, zdobył tytuł najlepszego mówcy na świecie!

Mikołaj Niczyj, 18-latek z Wrocławia, zdobył tytuł najlepszego mówcy na świecie! – Mikołaj Niczyj, 18-latek z Wrocławia, zwyciężył w międzynarodowym konkursie wystąpień publicznych EF Challenge, pokonując ponad 1200 rywali z 16 krajów. Wystarczyło nagranie krótkiego wideo ze swoim przemówieniem po angielsku i wzięcie udziału w konkursie. Zwycięzca w nagrodę pojedzie wkrótce do Nowego Jorku na Youth Leadership Forum.Coroczny konkurs wystąpień publicznych EF Challenge skierowany jest do gimnazjalistów i licealistów z całego świata.Zadaniem w konkursie jest przygotowanie przemówienia oraz nagranie krótkiej i inspirującej przemowy na podany przez organizatorów temat. Mikołaj z Wrocławia jest jednym z 19 zwycięzców. Nastoletni wrocławianin jest już drugim Polakiem, który zwyciężył w konkursie – jego poprzednikiem z ubiegłej edycji jest 17-letni Konrad Puchalski z Zielonej Góry.Pytanie konkursowe EF Challenge 2017 brzmiało: „Co to znaczy być obywatelem świata?”. W swoim wideo Mikołaj wyjaśnił, że obywatelstwo świata oznacza brak granic pomiędzy ludźmi na całym świecie. Wierzy, że wszyscy ludzie są równi, niezależnie od koloru skóry, osobistych wierzeń czy kraju pochodzenia
archiwum – powód

Brak wychowania level up

Brak wychowania level up – Fragment książki "Mówca Umarłych"

Mówca motywacyjny - czyli mówienie innym jak prowadzić biznes, podczas gdy samemu się takiego nie prowadziło.

Mówca motywacyjny - czyli mówienie innym jak prowadzić biznes, podczas gdy samemu się takiego nie prowadziło. –
archiwum

Typowy Mówca Motywacyjny

Typowy Mówca Motywacyjny – Kołcz Majk w pigułce
Źródło: youtube.com/namaxaa

Wartość naszego życia nie wynika z tego co robimy, ani nie zależy od tego, kogo znamy, lecz KIM JESTEŚMY!

Wartość naszego życia nie wynika z tego co robimy, ani nie zależy od tego, kogo znamy, lecz KIM JESTEŚMY! – Dobrze znany mówca rozpoczął seminarium trzymając w ręku dwudziestodolarowy banknot. Do dwustu osób na sali skierował pytanie:– Kto chciałby dostać ten banknot?Ludzie zaczęli podnosić ręce.Spiker powiedział:– Mam zamiar dać ten banknot jednemu z was, ale najpierw pozwólcie że coś zrobię… – i zaczął miąć banknot. Pokazał zgnieciony banknot i zapytał:– Kto w dalszym ciągu to chce?Ręce znowu się podniosły…– A gdybym zrobił to? – zapytał mówca…. i rzucił banknot na ziemię. Podeptał go butami i podniósł – był pomięty i brudny….– A teraz kto chce te pieniądze?Ręce podniosły się po raz trzeci!!!Moi przyjaciele odebraliście bardzo cenną lekcję. Nie ma znaczenia co zrobiłem z tym banknotem, ciągle chcieliście go dostać, ponieważ nie zmniejszyłem jego wartości. To jest wciąż warte 20$!!!Wiele razy w życiu jesteśmy powaleni na ziemię, zmięci i rzuceni w błoto przez decyzje, które kiedyś podjęliśmy i okoliczności, które stanęły nam na drodze. Czujemy się przez to mniej wartościowi. Ale to nie ma znaczenia, co się stało i co się jeszcze stanie…TY nigdy nie stracisz swojej wartości: brudny czy czysty, zmięty czy w dobrej formie, jesteś ciągle bezcenny dla tych, którzy Cię kochają

Recepta na mówcę motywacyjnego

Recepta na mówcę motywacyjnego –
archiwum

Wawrzyniec Goślicki (1530/1538-1607)

Wawrzyniec Goślicki (1530/1538-1607) – Wybitny polski pisarz polityczny, biskup i mówca oraz mecenas uczonych i artystów. Wykształcony w Akademii Krakowskiej, a następnie w Padwie i Bolonii. Dziełem jego życia było "De optimo senatore libri duo", które zadedykował Zygmuntowi Augustowi. Opisał w nim idealnego męża stanu. Król powinien być namiestnikiem Bożym i sługą, którego celem ma być szczęśliwe życie poddanych. Rządy w kraju miały być podporządkowane rozumowi i cnocie. Młodym ludziom Goślicki zalecał służbę na Ojczyźnie na polu bitwy, starszym - w parlamencie. Do polityki dopuszczał również kapłanów. Popierał publiczną edukację, wykazywał także imponującą wiedzę z zakresu filozofii i historii starożytnej.O wartości dzieła świadczy fakt, że kilkukrotnie wydano je w Anglii - m.in. w 1598 i 1607 roku. Trafiło ono następnie do USA - amerykańscy badacze są przekonani, że treściami traktatu inspirował się Thomas Jefferson, tworząc konstytucję USA.

Dobry mówca zainteresuje słuchacza tak bardzo

Dobry mówcazainteresuje słuchacza tak bardzo – że ten mimo upływającego czasu z zaciekawieniem będzie czekał na kolejne słowa wypowiadane z jego ust
archiwum

Abp Michalik Człowiekiem Roku Uniwersytetu Cambridge? - taka informacja znalazła się na oficjalnym profilu internetowym przewodniczącego Episkopatu

Abp Michalik Człowiekiem Roku Uniwersytetu Cambridge? - taka informacja znalazła się na oficjalnym profilu internetowym przewodniczącego Episkopatu – "Miarą znaczącego uznania Hierarchy jest fakt, że Międzynarodowe Centrum Biograficzne przy Uniwersytecie w Cambridge nadało Arcybiskupowi Michalikowi tytuł \\\'Człowieka roku 1998/1999\\\' w kategorii indywidualności, której przywództwo i osiągnięcia wyróżniają się w społeczności międzynarodowej" - czytamy na stronie arcybiskupa.Jednakże Uniwersytet Cambridge zaprzecza, że kiedykolwiek przyznawał nagrodę Człowiek Roku. "Nie mamy informacji o związku naszego uniwersytetu z IBC". Międzynarodowe Centrum Biograficzne (IBC) w żaden sposób nie jest związane z prestiżową uczelnią. To prywatna firma, która zajmuje się przygotowywaniem wpisów do słowników biograficznych. Wystawia certyfikaty, które mają świadczyć o tym, że ktoś otrzymał jakiś tytuł. Trzeba za to zapłacić od 200 do 400 dolarów. W zamian można zostać Największą Żyjącą Legendą, Wielkim Amerykaninem albo Wybitnym Mówcą.  Tytułami nadanymi przez IBC chwalą się także m.in. prezydent Gambii, premier Fidżi i szef rumuńskich nacjonalistów
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
archiwum – powód

Kaspar Fridrich

Kaspar Fridrich  – Pisał różne wiersze poematy garbaty nos trochę ale nie o tym dymem lot przestrzenie lewy dopływ odry takie inne wyśmienity mówca łącznik i wizażysta
archiwum

Jezus Chrystus

Jezus Chrystus – "Ten Jezus z Nazaretu, bez broni ani majątku, podbił więcej milionów niż Aleksander Wielki, Cezar, Mahomet i Napoleon; bez pomocy nauki przybliżył nam to, co ludzkie i to, co boskie lepiej, niż wszyscy filozofowie i uczeni razem wzięci; bez akademickiej wymowności wypowiadał takie słowa, jakich nigdy wcześniej nie słyszano i wywołał skutki, jakich nie opowie żaden mówca czy poeta; choć sam nie napisał ani jednej linijki, wprawił w ruch więcej piór i dostarczył tematów do większej ilości kazań, przemówień, dyskusji, uczonych tomów, dzieł sztuki i pieśni pochwalnych niż cała armia wielkich mężów antyku i współczesności."
Źródło: znalezione