Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 42 takie demotywatory

Agnieszka Chylińska jest mamą dwójki niepełnosprawnych dzieci i katoliczką. Lecz mimo to popiera protest kobiet, bo jest za wolnością wyboru. Brawo!

 –

Katolicki sposób na rozwiązanie problemu katoliczki

Katolicki sposób na rozwiązanie problemu katoliczki –  „Jestem tylko katoliczką, matką 4 synów zproblemem, który mogą rozwiązać tylko dziewczyny:to legginsy"i Informacje o tej witrynieMAMOTOJA.PLDziewczynki w legginsach KUSZĄ chłopców! Mamamartwi się o synów: „Muszę zakrywać im oczy!"Paweł„jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłupje i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookimwejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym dopiekła"DEMOTYWATORY.PLKatolickie sposób na rozwiązanieproblemu katoliczki

Jestem polską katoliczką

Jestem polską katoliczką – Kocham Boga, Polskę i Rodzinę i jestem z tego dumna

Zawsze idź śladem babci...

 –  Moja babcia jestzagorzałą katoliczkąi ja też po Babci jestemza gorzałą
archiwum – powód

Katrin Jakobsdottir (premier Islandii) - lewaczka, feministka, ekofaszystka, jeden mąż, matka trójki dzieci.

Katrin Jakobsdottir (premier Islandii) - lewaczka, feministka, ekofaszystka, jeden mąż, matka trójki dzieci. – Marta Kaczyńska - konserwatystka, katoliczka, cnotliwa dziewica, trójka dzieci, każde z innym facetem.Wojciech Cejrowski - konserwatysta, katolik, przeciwnik aborcji, bogobojny mąż i ojc... oh, wait.Jarosław Kaczyński - konserwatysta, katolik, obrońca tradycyjnego modelu rodziny, mąż i  ojciec... oh, wait.Donald Trump - konserwatysta, przeciwnik aborcji, piątka dzieci z trzema kobietami, wizyty u prostytutek i aktorek porno.
archiwum

Jak współcześnie postrzegane są katoliczki?

Jak współcześnie postrzegane są katoliczki? – Stereotypy o niezadbanych szarych myszkach wciąż aktualne...

Wolny wybór:

 –  JANINA NIE CHCIAŁA MIEĆ DZIECI, ALE JAKO KATOLICZKA NIE MOGŁA DOKONAĆ ABORCJI.NA SZCZĘŚCIE MOGŁA ICH NIE ZASZCZEPIĆ

Małżeńskie nieporozumienie

 –  - My się nigdy nie zrozumiemy. Ja jestem zagorzałą katoliczką! - Ależ kochanie, przecież ja też jestem za gorzałą...

Gdyby klauzula sumienia obowiązywała w handlu

 –  Ja nie żartuję! Jestem katoliczką i nie mogę panu sprzedać tych prezerwatyw.Proszę przejść do 4 kasy, ale tam jest muzułmanka, więc szynkę pan odłoży
archiwum

Jeszcze raz mi nie przyjdziesz do kościoła, to tak ci wyjebie, że się nogami nakryjesz!

Jeszcze raz mi nie przyjdziesz do kościoła, to tak ci wyjebie, że się nogami nakryjesz! –

Nie jestem fanem Chodakowskiej, ale pięknie pocisnęła "nowoczesnym i postępowym":

 –  co Ty Ewka nie wspierasz kobiet w walce o ich prawa ale wrzucasz jakis katolicki belkot? ja Ci zycze zebys otworzyla oczy. moglabys zrobic tyle dobrego dla kobiet w polsce...Ewa Chodakowska Właśnie w tej chwili wykazałaś się kompletnym brakiem tolerancji.. Odbierasz mi prawo wolności słowa.. prawo o które walczysz.. Wolność wyboru!! Tak?Zatem hipokryzje odłóż na bok..Jest Wielki Piątek.. ja jestem katoliczką.. praktykującą! Jeśli ten fakt Cię razi, a moje refleksje nazywasz bełkotem, w tej samej chwili strzelasz sobie w kolano..Ewa come onnnnnnnnnnnnn!!! Dlaczego z fajnej platformy fitnessowo-zdrowotno- lifestylowej robic kazalnice? Mówiłaś ze nie angażujesz się politycznie i religijnie? Wiara to prywatna sprawa. Szkoda! Bardzo cię szanuje i lubię i tak i tak. Ale uważam ze fitness i faith to radykalnie inne sprawy :). Wesołych Świat!Poczekaj Aniu :) ta strona nie jest tylko i wyłącznie o fitnessie .. Nigdy tylko i wyłącznie o samym fitnessie nie była ..To fanpage "ewa chodakowska".. ta strona jest tez o mnie..o tym kim jestem i jakie wartości wyznaje..Moja wiara jest częścią mnie.. to jaka jestem, to jaką mnie lubisz i szanujesz, jest w dużej mierze wynikiem wiary w jakiej zostałam wychowana i w jakiej trwam.. Robię wszystko żeby traktować innych tak jak sama chciałabym być traktowana.. Nie oszukuje, nie zazdroszczę, nie oczerniać...Szanuje ludzi!! Kocham ludzi.. życzę wszystkim jak najlepiej! Mam natomiast problem z nastawianiem drugiego policzka :) i tu pomimo wszelkich starań zawsze polegam.. W każdym poście motywacyjnym przejawiają się wartości spójne z moja wiarą :) Jesteś tutaj dlatego, bo właśnie jestem taka.. uwierz mi, nie tylko dlatego ze robię przysiady i pije zielone koktajle..Jestem dobra dla ludzi i udowadniam ze będąc dobrą i uprzejmą dla innych, można osiągnąć w tym dziwacznym świecie sukces..Zauważ, ze nie narzucam się ze swoją wiarą.. ale nie zamierzam się z nią chować, czy się jej wstydzic :) Jestem praktykującą katoliczką .. chodzę do kościoła! Modlę się codziennie przed snem.. A każdego roku w Wielki Piątek - który jest dla mnie wyjątkowym dniem refleksji - mówię o niej otwarcie..Raz w roku..Nie zabieraj mi tego..Nikogo tym nie krzywdzę.. Uszanuj to proszę..
archiwum – powód

"Jestem Polką i katoliczką". ............................... O. To miło. Se bądź.

"Jestem Polką i katoliczką". ............................... O. To miło. Se bądź. – Ale, jeśli to nie kłopot, zechciałaby Pani od czasu do czasu - nie mówię: ciągle ale tak trochę, czasem - być też Premierzycą (czy jak tam te feminazistki to odmieniają). Prośba taka niewielka szarego obywatela: premierzycą, nie marionetką miszcza Dżepettojarokacza?
Źródło: Szydło, premier, rząd, Kaczyński

- Jestem zagorzałą katoliczką - Ja też jestem za gorzałą

- Jestem zagorzałą katoliczką- Ja też jestem za gorzałą –
archiwum – powód

Aborcja, skrobanka, łyżeczkowanie, pigułka po... Jestem za zabijaniem nienarodzonych dzieci niech będzie to w pełni legalnie w każdym przypadku bez wyjątków.

Jestem za zabijaniem nienarodzonych dzieci niech będzie to w pełni legalnie w każdym przypadku bez wyjątków. – Mocne słowa? nazywanie rzeczy po imieniu? Jestem katoliczką mam sumienie inni też mają niech decydują sami, i tak zadecydują teraz czy potem przed ustawą czy po. Krótka piłka odnośnie sytuacji : uprawiasz seks i wpadłaś chcesz usunąć, teraz legalnie i tak nie usuniesz zdrowego dziecka bez gwałtu czy sytuacji że zagraża twojemu życiu a i tak to robisz w podziemiu aborcyjnym... zaostrzą przepisy też to zrobisz także nic się nie zmienia. Przykre. Aborcja nie powinna się dzielić na nielegalną czy legalną tylko na płatną i bezpłatną... Wpadliście dlaczego mam płacić za wasz błąd ? Jesteś w ciąży która zagraża twojemu życiu ok zrób to za darmo niech ZUS płaci (podatnicy)Jesteś w Ciąży nie chcesz zabijać ale też nie chcesz tego dziecka i nie stać Cię na utrzymanie na dobrego lekarza ? TU powinna znaleźć się ROLA PAŃSTWA!!! tak TU !!!dlaczego ? państwo powinno zabezpieczyć  zaplecze finansowe dla kobiet bez finansów chcących urodzić i oddać dziecko bez konsekwencji ....
archiwum

Zaginanie rzeczywistości

Zaginanie rzeczywistości – Do TVN najwyraźniej docierały inne wiadomości:"Katolicki ksiądz w Rouen zamieszany w rytualne zabójstwo""Ciężarna katoliczka z Polski uczestniczyła w zamachu, dokonanym maczetą""Polskie rodzeństwo zamieszane w śmierć dostawcy lodów na promenadzie w Nicei"ew. "Po spotkaniu dwóch dziewczyn z Polski zginął  kierowca ciężarówki z lodami"
archiwum

To uczucie gdy chcąc dosrać KK i Polakom...

To uczucie gdy chcąc dosrać KK i Polakom... – ...nazywasz rondo imieniem symbolu polskiego fanatyzmu religijnego, ostatniej spalonej w Słupsku czarownicy (rzekomo przez kościelną inkwizycję) nie wiedząc że Słupsk należał wtedy do Prus, był luterański, Trina Papisten nazywała się Katarzyna Nipkowa i nie dość że była Polską zamęczoną przez Prusaków, czyli de facto Niemców, to w dodatku katoliczką zamęczoną przez luteran (stąd "papisten" - papistka, idąca za papieżem, pogardliwie o katoliku)...
Źródło: wiadomości.dziennik.pl

Tak wyglądało życie Polki, która na krótko stała się muzułmanką

Tak wyglądało życie Polki, która na krótko stała się muzułmanką – Ku przestrodze! Postanowiłam napisać ten list nie tylko po to, aby otworzyć Wam oczy, bo większość już to zrobiła. Moim celem jest, żebyście nie lekceważyły tego, co aktualnie dzieje się w Europie i dbały o swoje bezpieczeństwo. Wszystko, co mówi Miriam Shaded na temat islamu, jest prawdą. Islam NIE JEST religią pokoju! To nie oznacza jednak, że każdy muzułmanin jest zły...  To wszystko jest odrobinę skomplikowane, ale zacznę swoją historię od początku.Wychowałam się w tradycyjnej, katolickiej rodzinie. Byłam ochrzczona, przystąpiłam do sakramentu komunii świętej oraz bierzmowania. Moja rodzina co tydzień chodziła do kościoła. Jako dziecko bardzo dużo modliłam się, ale w miarę upływu czasu moja wiara ostygła.Dorosłam i poszłam na studia. Kiedy byłam na drugim roku, wyjechałam na wakacje do Turcji i tam poznałam swojego przyszłego męża. A. był przystojny, czarujący i zachwycony moją osobą. Po dwóch tygodniach wyznał mi miłość. Ja również byłam zakochana i przekonana, że to ten jedyny. Nie czułam przy nim żadnej bariery kulturowej. A. wiedział, że jestem katoliczką, ale nie skomentował tego, co powiedziałam, więc myślałam, że akceptuje moją odmienność.Ja natomiast byłam wtedy naiwnie przekonana, że wszystkie religie są równie dobre. Jak bardzo się myliłam…Postanowiłam nie wracać już do Polski. A. załatwił mi pracę w jednym z hoteli. Kierunek studiów, który wybrałam, był nietrafiony, więc uznałam, że to kolejny znak przemawiający za tym, żebym została w Turcji. Przeszkodą byli rodzice, którzy ostro sprzeciwili się tej decyzji, ale przecież byłam już dorosła. Postawiłam na swoim.Na początku wszystko wydawało się cudowne. Wzięliśmy z A. ślub – oczywiście zgodnie z tradycją muzułmańską. A. w tamtym czasie dużo opowiadał mi o islamie, jaki to Allah jest wspaniały, jaki to islam jest wspaniały…Kiedy podejmowałam delikatne próby opowiadania mu o swojej religii, zawsze mnie zbywał i zmieniał temat. Jego rodziców poznałam dopiero po ślubie i od razu zauważyłam, że nie byli zachwyceni faktem, że pochodzę z Polski – kraju znanego na całym świecie z katolicyzmu. Wkrótce zrozumiałam, że dla nich byłam po prostu niewierną, czyli wrogiem… Odczuwałam od nich duży chłód, żadnej serdeczności. W domu rządziła matka A. Wiadomo, jak to młoda, naiwna i zakochana dziewczyna próbowałam zdobyć sympatię teściowej. Dlatego zdjęłam z szyi krzyżyk, który nosiłam od czasów Pierwszej Komunii...Wieczorami w domu gromadziły się tłumy – przychodziły muzułmańskie kobiety, które wspólnymi siłami usiłowały wpoić mi wszystkie zasady islamu. Naprawdę bardzo się starałam, ale nigdy nie usłyszałam pochwały. Jeżeli chodzi o barierę językową, znałam podstawy tureckiego i akurat tego uczyłam się bardzo szybko. Rzecz jasna w tym przypadku również nie spotkałam się z żadnym uznaniem. Moje kontakty z A. stały się skomplikowane, podejrzewam w tym udział jego matki. Czasami był serdeczny, tak jak dawniej, innym razem chłodny. Nie widywałam go zbyt często. On pracował w hotelu, ale ja po ślubie zrezygnowałam z pracy. Co prawda nie musiałam, jednak uległam namowom rodziny.Jak nie dać się oszukać mężczyźnie?Na początku nie było tak źle. To nie jest tak, że Turcja jest zacofana. Kobiety mają tam swoje prawa, podobnie jak w krajach europejskich, ale wszystko tak naprawdę zależy od regionu i rodziny. Krewni mojego męża byli za tym, żeby zachowywać tradycję.Co to oznaczało? Według nich m. in. musiałam stać się muzułmanką – innej żony by nie zaakceptowali. Zauważyłam, że pod pozorami chłodnej uprzejmości kryją nienawiść do chrześcijan. Rodzina A. naprawdę ich nienawidziła i generalnie to cieszyli się, że chrześcijanie są prześladowani. Kiedy to usłyszałam, nie mogłam uwierzyć. Gdzie podział się mój wspaniały, kochany mąż? Wszystko było tylko maską. Musiałam zacząć czytać Koran. I wtedy zrozumiałam, że islam wcale nie jest religią pokoju. `Mężczyzna pod każdym względem przewyższa kobietę:… niewiasty postępować powinny ze wszelką przystojnością, a mężowie tak samo z niemi, ale mężowie mają stopień wyżej nad kobietami`.`Kobieta jest istotą pustą i bezmyślną…`.`Kobieta musi być posłuszna mężczyźnie i może być do tego zmuszana biciem…`.To można przeczytać w Koranie… Mój mąż uderzył mnie cztery razy, po tym jak odmówiłam dalszego zagłębiania się w ich świętą księgę. Zachowanie jego i jego rodziny denerwowało mnie i niepokoiło coraz bardziej, a zwłaszcza ta nienawiść do chrześcijan. Nie będę opisywać wszystkiego, bo tak naprawdę mogłabym napisać o tym książkę. Odeszłam od męża po dwóch latach. Na szczęście nie mieliśmy dzieci.Nie zrozumcie mnie źle. Ja nie chcę nawoływać do nienawiści przeciwko muzułmanom, bo nie wszyscy są źli. Poznałam także wielu wspaniałych ludzi, którzy nie nawoływali do nienawiści i dobrze traktowali swoje żony.Wielu z nich rodzi się muzułmanami, ale tak naprawdę nie zna i nie czyta Koranu (na szczęście!). Niestety samej religii można wiele zarzucić, a Ci, którzy czytają Koran, często są zaślepieni. Imigranci, którzy przybyli do Europy należą raczej do tej drugiej grupy, wskazuje na to ich zachowanie. Dlatego chcę Was ostrzec. Także przed związkami z muzułmanami.Joanna
Źródło: papilot

Jestem muzułmanką, pół Polką, pół Irakijką, urodziłam się w Polsce, tu się wychowałam i czuję się obywatelką tego kraju, tak samo jak moi bracia. Ale nie jestem za przyjmowaniem uchodźców, tak jak mój tata, który jest Irakijczykiem

Jestem muzułmanką, pół Polką, pół Irakijką, urodziłam się w Polsce, tu się wychowałam i czuję się obywatelką tego kraju, tak samo jak moi bracia. Ale nie jestem za przyjmowaniem uchodźców, tak jak mój tata, który jest Irakijczykiem – Twierdzę, że tak zwani uchodźcy przynoszą nam, muzułmanom wstyd i się z nimi nie utożsamiam. Jestem muzułmanką, ale nie chcę Wam katolikom narzucać swoich obyczajów. Poza tym, moja mama jest katoliczką i ta religia jest mi bliska na co dzień i nie mam z tym problemu. Fakt, mój tata jest z Iraku, przyjechał do Polski na studia w latach 80., zakochał się i został na zawsze, ale też nie narzuca nikomu swoich poglądów ani religii (wystarczy spojrzeć na moją mamę). Fakt, jego rodzina w Iraku jest dosyć konserwatywna, twierdzą, że skoro w wieku 24 lat nie mam męża to pora się do grobu szykować, ale trudno. Ja jestem Polką i muzułmanką i nie chcę się wysadzać. Nie każdy muzułmanin jest zły. Pamiętajcie, że nie można wszystkich ludzi wrzucać do jednego worka
Źródło: Komentarz z netu

Prababcia Angeli Merkel była polską służącą

Prababcia Angeli Merkelbyła polską służącą – Praprababcia Merkel urodziła się w Parzycach pod Krotoszynem w 1826 r. Jej córka Anna, czyli prababcia obecnej kanclerz Niemiec, przyszła na świat w 1867 r. i była ubogą katoliczką, która często wędrowała w poszukiwaniu pracy. W 1895 r. pracowała np. jako służąca w majątku położonym we wsi Arcugow (okolice Gniezna). Rok później wyjechała do Poznania, gdzie urodziła swojego nieślubnego syna Ludwiga Kaźmierczaka, czyli dziadka Merkel. W 1915 r. 19-letni Ludwig Kaźmierczak - dziadek Merkel - został powołany do wojska i walczył najprawdopodobniej na froncie zachodnim. Gdy w 1918 r. ucichła wojenna zawierucha, Ludwig Kaźmierczak osiadł w Berlinie, gdzie pracował jako policjant i ożenił się z Margarethe. W 1926 urodził się Horst Kaźmierczak, czyli ojciec obecnej kanclerz Niemiec. W 1930 r. dziadek Merkel zmienił nazwisko z Kaźmierczak na Kasner. Pod takim nazwiskiem urodziła się w 1954 r. Angela Dorothea, czyli późniejsza kanclerz Niemiec.
archiwum – powód

IV RP uważam za oficjalnie rozpoczętą

IV RP uważam za oficjalnie rozpoczętą –