Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 206 takich demotywatorów

Na to jest tylko jedyna odpowiedź: "Miło było poznać..." I w nogi

Na to jest tylko jedyna odpowiedź: "Miło było poznać..."I w nogi –  Och, ja też uwielbiam czytać!Masz jakieś ulubione książki?Mam1984Rany, to strasznie dużo!
archiwum

Nadgorliwość gorsza od faszyzmu?

Nadgorliwość gorsza od faszyzmu? – W komunikacji miejskiej w Redzie zapłaciłem pięcioma złotymi za bilet. Kierowca autobusu zapytał się, czy mógłby wydać mi 30 groszy reszty, kiedy tylko będzie miał czym- bez problemu się zgodziłem. Po kilku przystankach kierowca głośno zapytał, komu miał oddać resztę- naturalnie się zgłosiłem. Dwa przystanki dalej wysiadałem i w tym momencie młoda dziewczyna ostentacyjnie zapytała się, czy nie jest mi wstyd, ponieważ tę resztę sobie ukradłem, a należały one do jednej z pań siedzących z tyłu. Osłupiałem , w dodatku nie miałem możliwości obrony, ponieważ musiałem wysiadać, a kierowca nalegał, abym zdecydował się, czy zostaję czy wychodzę.Zamiast rzucać publicznie oskarżenia, kiedy człowiek nie ma czasu się obronić, można było się zapytać, czy nie nastąpiła pomyłka, bądź dyskretnie zwrócić uwagę kierowcy na zaistniałą sytuację.Życzę więcej ostrożności w wydawaniu sądów, ponieważ można tym kogoś nie tylko obrazić, ale i skrzywdzić, szczególnie przy publicznych oskarżeniach.

Drobne nieporozumienie

Drobne nieporozumienie –

Miejscowość zobowiązuje

Miejscowość zobowiązuje –

A mogło być tak pięknie...

A mogło być tak pięknie... –

Skład artystów na tegorocznych juwenaliach UW to jakieś nieporozumienie

Skład artystów na tegorocznych juwenaliach UW to jakieś nieporozumienie –

Nieporozumienie z porozumieniem

Nieporozumienie z porozumieniem – Autor: Janek Koza nauczyciele podpisali porozumieniea nie, tylko poprawili błędy

Drobne nieporozumienie:

 –  Hej,podobasz mi się od jakiegośczasu i zastanawiałem się,czynie chciałabyś się ze mnąumówić?nieSory kot mi po telefonieprzebiegł
archiwum

Podwójne przeprosiny klienta za błąd w przelewie na 1 grosz

Podwójne przeprosiny klienta za błądw przelewie na 1 grosz – „Cieszę się, że mogłem z Panem rozmawiać. Takie rozmowy jak nasza uprzyjemniają moją codzienną pracę” – rozpoczyna się korespondencja mBanku z jednym z klientów. Pracownik banku przeprasza w niej za błąd w przelewie… na jeden grosz.Klientowi zależało mu na tym, by na koncie była równa kwota, dlatego zadzwonił do banku i poprosił o jej wyrównanie. Sprawę udało się załatwić. Kilka dni później otrzymał jednak z mBanku pismo. Jak się okazało, z przeprosinami. Na grubym papierze, wysłane priorytetem. Wcześniej pracownik banku za drobne nieporozumienie przepraszał już telefonicznie.Błąd dotyczył jednego grosza!O wiele więcej kosztowało sporządzenie pisma z przeprosinami...Chyba się tam przeniosę...

Idealny hotel dla studentów

Idealny hotel dla studentów –  5/5 Bardzo polecam ten hotel w szczególności jeżeli jesteś biednym studentem lubiącym alkohol. To miejsce jest wręcz stworzone pod ordynalne chlanie. Sprzątaczki nie przeszkadzają w trwającej libacji bo nie przychodzą. Inni goście też się nie skarżą bo po pierwsze jest ich raczej nie wiele a poza tym jak już są to też są to raczej biedne alkusy. Pokoje są duże (serio duże aż się zdziwiłem) co prawda wszystko w nich jest stare brudne i brzydkie ale przynajmniej nie musisz się martwić że coś rozwalisz i będziesz bulił gruby hajs. Okolica jest bardzo rozrywkowa dużo jest tu klubów że striptizem co prawda trzeba mieć dużo pieniążków żeby tam pójść więc tam nie byłem ale po ulicy też chodzą fajne świnki czyli biedniejsi też będą zadowoleni. Z negatywnych stron mogę zaliczyć to że nie wiadomo dlaczego w pokoju jest grzejnik a nie ma klimatyzacji ale w sumie całkiem śmieszne to jest a jest też wiatrak który może nie chłodzi wybitnie ale jak jest się pijanym to wystarcza. W windzie też trochę śmierdzi i muchy latają ale przynajmniej nie czuć jak się spierdzi więc dla osób które lubią puścić śmierdziacza to jest to nawet plus bo wstydu nie ma. Podsumowując możesz tu chlać w opór i zachowywać się jak prostak i nikt nie będzie się czepiał ani nie będzie ci głupio. Jak dla mnie najlepsze miejsce na całej Malcie nigdzie indziej się tak dobrze nie bawiłem OBer bokBeboczkowy,, 1/5 Zdecydowanie odradzam pobyt w tym miejscu. Na samym początku mieliśmy w ogóle problem żeby znaleźć to miejsce. Stare i brzydkie meble. Widok z pokoju to jakieś nieporozumienie. Obsługa też niestety do miłej nie należy. Cena ...
archiwum

Powiedziałam u bukmachera: - Poproszę kupon na REMIS do przerwy w meczu Francja-Belgia. Sprzedawca nie potrafił znaleźć numeru, ale w końcu przyjął zaklad. Po pierwszej połowie wyciągnęłam kupon,zadowolona, że, mimo iż to ciągle drobne, potroiłam wkład.

Powiedziałam u bukmachera:- Poproszę kupon na REMIS do przerwy w meczu Francja-Belgia. Sprzedawca nie potrafił znaleźć numeru, ale w końcu przyjął zaklad.Po pierwszej połowie wyciągnęłam kupon,zadowolona, że, mimo iż to ciągle drobne, potroiłam wkład. – Wtedy zorientowałam się, że  przypadkiem sprzedawca wydał nieprawidlowy kupon. I to dopiero demotywator.
archiwum – powód

Polacy w Szwecji przeciwni są samym sobie.

Polacy w Szwecji przeciwni są samym sobie. –
archiwum

"Tak naprawdę nie musimy skorzystać z emerytury, jeżeli nie chcemy. Wniosek o emeryturę możemy złożyć w dowolnym momencie swojego życia, jeżeli tylko osiągniemy wiek emerytalny i mamy zgromadzoną przynajmniej jedną składkę.

"Tak naprawdę nie musimy skorzystać z emerytury, jeżeli nie chcemy. Wniosek o emeryturę możemy złożyć w dowolnym momencie swojego życia, jeżeli tylko osiągniemy wiek emerytalny i mamy zgromadzoną przynajmniej jedną składkę. – Nikt nas do przejścia na emeryturę nie zmusza. " Wojciech Andrusiewicz, ekspert ZUS w roku 2017.Ciekawe, co się przez ten rok zmieniło?
archiwum

Ale jak to 'szedłem w złą stronę', 'przegraliśmy'?! Ja strzeliłem i Krychowiak strzelił... Czyli owszem 2:1, ale dla Polski...

Ale jak to 'szedłem w złą stronę', 'przegraliśmy'?!Ja strzeliłem i Krychowiak strzelił...Czyli owszem 2:1, ale dla Polski... –
archiwum

P.Rafał A.Ziemkiewicz powiedział, że wszyscy mają współczucie dla inwalidów - no, może z wyjątkiem JKM. Otóż to czy mam współczucie to moja prywatna sprawa, ale tak czy owak nigdy go nie okażę. Polityk okazujący współczucie to nieporozumienie: natychmiast

P.Rafał A.Ziemkiewicz powiedział, że wszyscy mają współczucie dla inwalidów - no, może z wyjątkiem JKM. Otóż to czy mam współczucie to moja prywatna sprawa, ale tak czy owak nigdy go nie okażę. Polityk okazujący współczucie to nieporozumienie: natychmiast –

Można się pomylić

Można się pomylić –  Ok, ciągaj burkę i wypełniaj swoje małżeńskie obowiązki Chyba zaszło nieporozumienie

Złośliwa pasażerka każe matce "się zamknąć". Wtedy stewardesa reaguje w sposób, który zszokował wszystkich

Złośliwa pasażerka każe matce "się zamknąć". Wtedy stewardesa reagujew sposób, który zszokował wszystkich – Młoda mama była mocno przejęta podróżą samolotem ze swoim 8-miesięcznym synkiem. Nie wiedziała jak mały ją zniesie.Ku jej zaskoczeniu synek był bardzo grzeczny i spokojny.Do czasu kiedy obok niej miejsce zajęła inna pasażerkaPodobnie jak kobieta miała miejsce z tyłu samolotu, tyle że jej najwyraźniej to nie odpowiadało.Kiedy tylko podeszła do miejsca, rzuciła torbami i powiedziała:„To jest k**** śmieszne. To k**** jakieś nieporozumienie, żeby siedzieć z tyłu”Poprosiła ją grzecznie żeby nie przeklinała. Ale kobieta rzuciła jeszcze kilka głośnych wulgaryzmów.„Poprosiłam ją jeszcze raz, aby nie używała takiego języka, ale odpowiedziała, że mam zamknąć jadaczkę i sp*******ć.Wtedy podeszła stewardessa i zapytała w czym problem”Wówczas kobieta stanowczo oświadczyła, że nie zamierza siedzieć obok dziecka.Cierpliwie wysłuchała pełnych wściekłości i zajadłego oburzenia skarg kobiety, po czym powiedziała, że może zaproponować jej jedynie miejsce w innym samolocie.To jeszcze bardziej rozwścieczyło kobietę. Zażądała danych osobowych stewardessy, groziła jej, że sprawi, że wyleci z pracy i nie przestawała krzyczeć.Cierpliwość stewardessy się kończyła. Zadzwoniła po obsługę lotniska i poleciła usunąć pasażerkęI brawo!Niektórzy nie powinni nawet podróżować rowerem...
archiwum – powód

Małe nieporozumienie

Małe nieporozumienie –

Małżeńskie nieporozumienie

 –  - My się nigdy nie zrozumiemy. Ja jestem zagorzałą katoliczką! - Ależ kochanie, przecież ja też jestem za gorzałą...

Jak wyjaśniają sobie nieporozumienia kobiety, a jak to robią faceci:

 –  kobietycieszę się, że mogłyśmy o tym pogadaćja teżfacecito co, zgoda?ok