Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 78 takich demotywatorów

archiwum

Nauczycielka ma już dość jego rządów Do Czarnka: "Czy naprawdę Pan wierzy, że zdoła nas Pan przestraszyć?"

Do Czarnka: "Czy naprawdę Pan wierzy, że zdoła nas Pan przestraszyć?" – Drogi Panie, podsumowując rok pańskiej działalności, nie sposób zapytać, czy Pan potrafi zatrzymać się we własnym szaleństwie? Co Pan czuje, widząc opór środowiska nauczycielskiego na każdym kroku? Dlaczego zamiast pracować na rzecz nowoczesnej edukacji, postanowił stać się Pan memem, edukacyjnym żartem?Jaki posiada Pan mandat do porządkowania systemu edukacji, skoro nie potrafi Pan utrzymać względnego porządku i poziomu dyskusji na profilu społecznościowym instytucji, którą Pan kieruje?Nie tak dawno moja córka pisała list do Pippi, bohaterki, która ma "mocno ugruntowane cnoty niewieście". Zapewne Pan pamięta: bystra dziewczynka o niezwykłej sile, która ma swoją filozofię i nie rozumie ograniczeń, które próbują jej narzucić osoby "wiedzące lepiej". Takie listy do Pippi i innych literackich bohaterów nasi uczniowie piszą od pokoleń, dzięki mądrości nauczycieli. To dlatego tak często młodzi ludzie witają Pana przed urzędem, protestując przeciwko polityce, którą Pan uprawia. Warto to przemyśleć w rocznicę nominacji. Polska kultura, język i tradycja nie przetrwały dzięki politykom, zwłaszcza tym, którzy burzą, niszczą i bezwzględnie różnicują społeczeństwo dla własnych korzyści, tylko dzięki nauczycielom. Pańskie działania polaryzują społeczeństwo, a wypowiedzi nas obrażają. Każdego dnia uczciwie pracujemy z najmłodszym pokoleniem, aby odróżniało prawdę od fałszu, fakty od opinii, zło od dobra. Pańska wysoka samoocena nijak się ma do uczciwego oglądu dokonań.Nie podjął Pan działań, aby pomóc nam w naszej pracy. Nie potrafił Pan przekonać do siebie uczniów, nauczycieli ani rodziców. Żyje Pan w bańce własnych przeświadczeń, a wszystko, czego Pan nie rozumie, z niebywałą agresją nazywa Pan wrogą ideologią. Wywraca Pan pojęcia do góry nogami, zapominając, że edukacja jest najważniejsza, a nauczyciel to jedyna profesja, która realnie przenosi nas w przyszłość i buduje siłę naszego kraju w postaci przyszłego pokolenia.Niezależnie od tego, czy wierzy Pan w to, co mówi, czy może realizuje strategie napisane przez zwierzchników, warto uzmysłowić sobie, że polskich nauczycieli nie złamali zaborcy, wojny ani komunizm. Przetrwamy! I zbudujemy wspólnie, w oddolnej dyskusji nowoczesną, polską szkołę, w której młodzi ludzie nauczą się wzrastać ponad przeciętność, którą im Pan proponuje, wprowadzając kolejne, niebezpieczne zmiany.My nie potrzebujemy kuratorów. Nauczyciele to ludzie mądrzy, refleksyjni i samodzielni. Potrzebują bezpiecznej przestrzeni do działania oraz autonomii i zaufania, a nie narzucanych autorytarnie schematów, kontroli i zastraszania. Rozwijanie systemu edukacji jest potężnym wyzwaniem. Warto zapytać o to tych, którzy ten system tworzą od dołu. To takie proste, Panie Ministrze. Dlaczego nie słucha Pan praktyków? Z jakiego powodu zamyka Pan drzwi polskiej szkoły organizacjom pozarządowym, które wspomagają publiczny system edukacji? Dlaczego wprowadza Pan zmiany, które mają ograniczyć autonomię szkół, nauczycieli? Czy naprawdę Pan wierzy, że zdoła nas Pan przestraszyć? Komu Pan właściwie służy? Raport z Narad Obywatelskich o Edukacji ukazał jak w soczewce realne potrzeby polskiej szkoły. Nasze środowisko w trakcie strajku przeprowadziło największe konsultacje społeczne na temat edukacji po ’89 roku. Czy tak ważne działania nie powinny odbywać się we współpracy z ministerstwem? Robiliśmy to sami, bez wsparcia resortu, który najbardziej powinien być zainteresowany ich efektami.W jaki sposób zadbał Pan o nas w czasie pandemii? Jaki jest realny plan w obliczu braku chętnych do pracy w szkołach? Pański rząd kłamie na temat zarobków nauczycieli. Nie dotrzymał też własnych deklaracji zapisanych w fikcyjnym porozumieniu z przychylną rządowi centralą związkową. Jak długo nauczyciele będą dokładać z własnej kieszeni do zakupów podstawowych materiałów potrzebnych w pracy? Czy pańscy urzędnicy pracują na prywatnych komputerach? Drukują dokumenty w domu? Czy nie uczciwiej byłoby, gdyby rząd po prostu wywiązywał się z konstytucyjnego obowiązku zapewnienia bezpłatnej edukacji? Warto porozmawiać z samorządowcami, którzy od lat robią dla polskiej edukacji znacznie więcej niż władza centralna. Okres pandemii pokazał wyraźnie, jak bardzo resort wraz z podległymi Panu instytucjami nie jest nam do niczego potrzebny! Lider konsekwentnie odmawiający używania języka sprzyjającego porozumieniu doprowadzi jedynie do kolejnych protestów w oświacie. Pan nie docenia naszej determinacji.Justyna Inka Ilasz, polonistkaBrawo! Drogi Panie, podsumowując rok pańskiej działalności, nie sposób zapytać, czy Pan potrafi zatrzymać się we własnym szaleństwie? Co Pan czuje, widząc opór środowiska nauczycielskiego na każdym kroku? Dlaczego zamiast pracować na rzecz nowoczesnej edukacji, postanowił stać się Pan memem, edukacyjnym żartem?Jaki posiada Pan mandat do porządkowania systemu edukacji, skoro nie potrafi Pan utrzymać względnego porządku i poziomu dyskusji na profilu społecznościowym instytucji, którą Pan kieruje?Nie tak dawno moja córka pisała list do Pippi, bohaterki, która ma "mocno ugruntowane cnoty niewieście". Zapewne Pan pamięta: bystra dziewczynka o niezwykłej sile, która ma swoją filozofię i nie rozumie ograniczeń, które próbują jej narzucić osoby "wiedzące lepiej". Takie listy do Pippi i innych literackich bohaterów nasi uczniowie piszą od pokoleń, dzięki mądrości nauczycieli. To dlatego tak często młodzi ludzie witają Pana przed urzędem, protestując przeciwko polityce, którą Pan uprawia. Warto to przemyśleć w rocznicę nominacji. Polska kultura, język i tradycja nie przetrwały dzięki politykom, zwłaszcza tym, którzy burzą, niszczą i bezwzględnie różnicują społeczeństwo dla własnych korzyści, tylko dzięki nauczycielom. Pańskie działania polaryzują społeczeństwo, a wypowiedzi nas obrażają. Każdego dnia uczciwie pracujemy z najmłodszym pokoleniem, aby odróżniało prawdę od fałszu, fakty od opinii, zło od dobra. Pańska wysoka samoocena nijak się ma do uczciwego oglądu dokonań.Nie podjął Pan działań, aby pomóc nam w naszej pracy. Nie potrafił Pan przekonać do siebie uczniów, nauczycieli ani rodziców. Żyje Pan w bańce własnych przeświadczeń, a wszystko, czego Pan nie rozumie, z niebywałą agresją nazywa Pan wrogą ideologią. Wywraca Pan pojęcia do góry nogami, zapominając, że edukacja jest najważniejsza, a nauczyciel to jedyna profesja, która realnie przenosi nas w przyszłość i buduje siłę naszego kraju w postaci przyszłego pokolenia.Niezależnie od tego, czy wierzy Pan w to, co mówi, czy może realizuje strategie napisane przez zwierzchników, warto uzmysłowić sobie, że polskich nauczycieli nie złamali zaborcy, wojny ani komunizm. Przetrwamy! I zbudujemy wspólnie, w oddolnej dyskusji nowoczesną, polską szkołę, w której młodzi ludzie nauczą się wzrastać ponad przeciętność, którą im Pan proponuje, wprowadzając kolejne, niebezpieczne zmiany.My nie potrzebujemy kuratorów. Nauczyciele to ludzie mądrzy, refleksyjni i samodzielni. Potrzebują bezpiecznej przestrzeni do działania oraz autonomii i zaufania, a nie narzucanych autorytarnie schematów, kontroli i zastraszania. Rozwijanie systemu edukacji jest potężnym wyzwaniem. Warto zapytać o to tych, którzy ten system tworzą od dołu. To takie proste, Panie Ministrze. Dlaczego nie słucha Pan praktyków? Z jakiego powodu zamyka Pan drzwi polskiej szkoły organizacjom pozarządowym, które wspomagają publiczny system edukacji? Dlaczego wprowadza Pan zmiany, które mają ograniczyć autonomię szkół, nauczycieli? Czy naprawdę Pan wierzy, że zdoła nas Pan przestraszyć? Komu Pan właściwie służy? Raport z Narad Obywatelskich o Edukacji ukazał jak w soczewce realne potrzeby polskiej szkoły. Nasze środowisko w trakcie strajku przeprowadziło największe konsultacje społeczne na temat edukacji po ’89 roku. Czy tak ważne działania nie powinny odbywać się we współpracy z ministerstwem? Robiliśmy to sami, bez wsparcia resortu, który najbardziej powinien być zainteresowany ich efektami.W jaki sposób zadbał Pan o nas w czasie pandemii? Jaki jest realny plan w obliczu braku chętnych do pracy w szkołach? Pański rząd kłamie na temat zarobków nauczycieli. Nie dotrzymał też własnych deklaracji zapisanych w fikcyjnym porozumieniu z przychylną rządowi centralą związkową. Jak długo nauczyciele będą dokładać z własnej kieszeni do zakupów podstawowych materiałów potrzebnych w pracy? Czy pańscy urzędnicy pracują na prywatnych komputerach? Drukują dokumenty w domu? Czy nie uczciwiej byłoby, gdyby rząd po prostu wywiązywał się z konstytucyjnego obowiązku zapewnienia bezpłatnej edukacji? Warto porozmawiać z samorządowcami, którzy od lat robią dla polskiej edukacji znacznie więcej niż władza centralna. Okres pandemii pokazał wyraźnie, jak bardzo resort wraz z podległymi Panu instytucjami nie jest nam do niczego potrzebny! Lider konsekwentnie odmawiający używania języka sprzyjającego porozumieniu doprowadzi jedynie do kolejnych protestów w oświacie. Pan nie docenia naszej determinacji.Justyna Inka Ilasz, polonistkaBrawo!
28 sierpnia 1946 roku komuniści zamordowali Danutę Siedzikównę "Inkę" i Feliksa Selmanowicza "Zagończyka" – Cześć i chwała Bohaterom!
 –  Św. IstakZamieszkujący wysokow górach pustelnik.Potrafił przepowiadaćpogodę. Ku jego czci2 lutego obchodzi się wStanach Zjednoczonychświęto zwane DniemSw. Istaka.Św. JerkChociaż był drzewem,to słynął z dobroci. Dawałwiewiórkom szyszkii dostarczał lasu ściółkę.Papież go potępiłza bycie roślinąnagonasienną.Na jego pamiątkę ubierasię choinkę.Św. InkaByła skromna i uboga.Pochodziła z Trzody.Wspomina o niej Pius IXw swojej encykliceKwi pluribus!Pochodzi od dzika.Udomowiona zostałaponad VI tys. lat p.n.e.Św. JebodzinZałożono go w XII wiekui pierwotnie był małąosadą w księstwiegłogowskim. Przezlata znajdował sięw granicach Prus ażwrócił do Polskii postawił ogromnypomnik Chrystusa Króla.
 –  Kufa. Ja to mam szczęście w sznelcugach. Dziś znów musiałem skorzystać z oferty kolejowej. Krótko. Ale z przygodami.Wagon stary 2 klasy. Miejscówki. 8 osób w przedziale. 6 z nich spora więc ciasno. Ja przy drzwiach, obok kobita w moim wieku, za nią słusznej postury chłopak i pod oknem przeciętny polski emeryt. Chłopak grzecznie poprosił kobitę by podniosła podłokietnik bo ciasno. Baba na niego od razu z pyskiem i agresją "że ona nie po to 22 złote wydała żeby nie siedzieć na swoim miejscu". Że mnie do szyby przyciska jakoś jej nie wadzi.Już wiedziałem że podróż będzie wesoła. I jest. ;-)Pociąg ruszył a baba wyciągnęła telefon i słuchawki. Choć w działaniu to raczej głośniki bo zagłusza inne odgłosy pociągu.Odpaliła Radio Maryja i zaczęła na głos mszę zasuwać. Na tyle głośno że już wiem że to na żywo z kaplicy w Watykanie. Nie wytrzymałem ja choć widać było że wkurzeni są wszyscy. Poprosiłem ją spokojnie żeby ściszyła radio do poziomu który innym nie przeszkadza i przestała śpiewać. Tu mi baba wyjechała z ryjem że jest wolność, że Polska to kraj katolicki i że ona mszę musi wysłuchać i że jak mi się nie pasuje to mogę do Niemiec się wynosić!Nosz kufa... Wnerwienie level 10 i rośnie. Ale co się ma z babą kłócić? Trza sposobem. Wyciągłem tableta, słuchawki i odpaliłem PornHuba-a. Kolo po jej drugiej stronie jak zobaczył co mam bez słowa zrobił to samo. Zapytałem go czy chce darmowy net. Baba siedzi między nami tak że musi oba ekrany widzieć. ;-)Tu już baba nie wytrzymała i zaczęła wrzeszczeć żeby te bezeceństwa powyłączać! No to jej powiedziałem że Polska to wolny kraj i ja muszę jak co rano pornola obejrzeć. Albo i dwa bo dziś śwęto. ;-)Babę zatkało. Zerwała się i poleciała po kierpocia. Jak wrócili to zażądała żeby zakazał nam oglądać pornole i wezwał policję bo ona jest molestowana. Mina kierpocia bezcenna. :-) Powiedział że każdy może oglądać i słuchać co chce o ile nie przeszkadza współpasażerom. Babę zatkało. Kierpoc by rozwiązać problem zaproponował żeby przeniosła się do przedziału służbowego. Przeniosła się. W efekcie w przedziale jakby luźniej, milej, gadamy swobodnie o pierdołach.Edit: Przyszedł kierpoc. Bilety sprawdził. Skomentował ze śmiechem że babę bez pudła zgasiliśmy. I że metody "na pornola" nie znał. Wziął adres strony.  ;-)Zaraz Siedlce. Pozdrowienia z IC Inka na trasie DC-LLU. ;-)(c) Babcia, DC-LLU 02.05.2019
Oprawcom nie udało jej się złamać. Tuż przed wykonaniem wyroku krzyknęła: „Niech żyje Polska!”. Pamiętajmy o naszych bohaterach –
archiwum
BEZGLUTENOWA – KAWA INKA
archiwum
SZANUJ PRAWDĘ – SZANUJ NAS
W białostockim Parku Planty stanął pomnik Danuty Siedzikówny "Inki'' –
archiwum
Pamiętajmy... –
archiwum – powód
W 1946 roku 28 sierpnia Danuta Siedzikówna oraz  Feliks Selmanowicz zostali poddani karze śmierci zgodnie z prawomocnym wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego. – Danucie Siedzikównie zarzucono i udowodniono członkostwo w nielegalnej organizacji, nielegalne posiadanie broni,  kradzież - zabór mienia państwowego i osobistego, udział w napadach na funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i UB, a także podżeganie do ich zabicia - wydawała rozkazy i strzelała - także do rannych.Przed śmiercią przyznała się do winy i wyraziła skruchę - na jej prośbę zgodnie z obowiązującym prawem na miejscu egzekucji był obecny ksiądz katolicki.Ostatnie słowa "Nie strzelajcie! Błagam, nie strzelajcie! Żywa jestem dla was o wiele więcej warta,powiem wszystko..."Wiktor Suchocki był obecny podczas egzekucji, odczytał wówczas wyrok śmierci i wydał rozkaz plutonowi egzekucyjnemu: ''Po zdrajcach narodu polskiego ognia!”.Wycieńczony trudami wojennymi,ranami,wspomnieniami poległych towarzyszy broni zmarł podczas leczenia sanatoryjnego w Kowarach - szary bohater dnia codziennego...Cześć i pamięć bohaterom!
Oprawa kibiców Lechii Gdańsk ku pamięci Inki –
Taką oprawę kibice Śląska Wrocław przygotowali z okazji rocznicy skazania "Ineczki" na śmierć –  DANUTA SIEDZIKÓWNA
archiwum
3 sierpnia Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał na karę śmierci inkę. – Zdjęcie wykonane chwilę przed egzekucją,Inka poszła na śmierć ze spokojną i pogodną twarzą,kazała przekazać babci że ''zachowała się jak trzeba''.Do ostatniej chwili zachowywała się spokojnie,uśmiechała się w twarz komunistycznym zbrodniarzom z tzw. LUDOWEGO ''wojska polskiego''.Przed śmiercią ostrzegła ich że strzelając do niej,mordują także Polskę i Jezusa,oraz że teraz może i odnieśli połowiczne zwycięstwo ale Polska wyzwoli się jeszcze z pod sowieckiego panowania i historia zapamięta ich jako morderców wolnej,niepodległej Polski.Jako ciekawostkę należy wspomnieć,iż broń plutonu morderców kilkakrotnie odmawiała posłuszeństwa - być może uda się zrobić z tego cud.
archiwum – powód

Oni wiedzą, dlaczego potrzebne są niezależne sądy.

Oni wiedzą, dlaczego potrzebne są niezależne sądy. –
archiwum – powód
Najbardziej historyczny moment z historii. – INKA na chwilę przed podpaleniem stosu przez kata z tzw. ludowego wojska polskiego.Chwała bohaterom!Śmierć wrogom ojczyzny!
archiwum
W kwietniu wandale zniszczyli tablicę o Ineczce w Gdańsku... Wczoraj wystawę otwarto ponownie –
archiwum – powód
NIEZNANE ZDJĘCIA Z IPN – Mazowiecki z Kołakowskim (w mundurach po lewej) właśnie zabili Inkę !!
archiwum – powód
Inka i Samogończyk –
archiwum
Kompromitacja Kijowskiego, pomylił nazwiska – Mateusz Kijowski nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, jak nazywa się "Inka". "Nazywała się Danuta... Przepraszam, nie pamiętam w tej chwili nazwiska. Danuta Stańczykowska z tego, co pamiętam" - powiedział lider KOD w rozmowie z Konradem Piaseckim w "Piaskiem po oczach" w TVN24.To był pogrzeb Inki i Zagończyka. Inka się nazywała Danuta... Przepraszam, nie pamiętam w tej chwili nazwiska. Chociaż to nie ma znaczenia" - powiedział Kijowski w "Piaskiem po oczach".Wielki Ku... M*ć patriota
archiwum
Jak się nazywała Inka?EEEE Kawa Inka? –