Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 123 takie demotywatory

archiwum – powód
Ręka w górę kto wolał Syrenkęod Reksia –  Tomasz Markiewka@markiewkatomaszPrzez ostatnie 20 lat nie spotkałem ani jednej osoby,która miałaby jakikolwiek sentyment do "Malejsyrenki", a tu się nagle okazuje, że dla mnóstwa osób -ito przeważnie facetów! - to jest przekultowaanimacja, główna bohaterka to zaś ikona na miarę conajmniej Indiana Jonesa.9:09 PM 20 wrz 2022 Aplikacja internetowa na Twitterze
archiwum
Nową małą syrenkę ma zagrać Afroamerykanka.Nie mam nic do ludzi o ciemnej karnacji, pomimo tego, że w orginalnej części owa bohaterka miała śniadą karnację. Ale z niecierpliwością czekam na nowego Tarzana zagranego przez osobę o ciemnej karnacji – Np Eddie Murphy
archiwum – powód
Niedawno widziałem na naszym lokalnym kanale reportaż o matce dzieci specjalnej troski - i mam tyle pytań – Sama historia prezentuje się tak: mężatka postanawia zajść w ciążę, lekarze jej odradzali, bo ma wiele chorób i nieprawidłowości, ale ona uparcie stała przy swoim i chciała urodzić. Dziecko urodziło się z pełnym bukietem chorób przykute do łóżka - matka w szoku, ojciec też. Minęło trochę czasu i znowu decydują się na kolejne dziecko. Lekarze, tak jak poprzednio, tłumaczą kobiecie, że nie powinna tego robić, a ona i tak rodzi - oczywiście znowu to samo, dziecko inwalida przykute do łóżka. Mąż zabrał swoje manatki i zostawił ją z tym samą. Kobieta żyje teraz z zasiłku na dzieci i myślicie, że co należałoby zrobić w takiej sytuacji? No pewnie, że zaciążyć trzeci raz i urodzić inwalidę. I ona w tym reportażu siedzi przy tych trzech łóżkach, w których leżą te chore dzieci, a przekaz tego reportażu jest taki, że kobieta robi świetną robotę, nie spuszcza gardy, jest prawdziwym bohaterem, niech świat jej pomoże. W komentarzach ludzie piszą: dobra robota, bohaterka itp. Serio nie potrafię zrozumieć, co jest z tymi ludźmi nie tak? Chcecie nieść krzyż, ok, ale co gdy was zabraknie, kto przejmie wasze brzemię? Jakim cudem ona jest bohaterką? Przecież została wcześniej ostrzeżona. Może ja po prostu jestem głupi i tego nie ogarniam...
archiwum – powód
 –
Przeżyła wojnę, powstanie, stalinowskie więzienie. Honorowa Obywatelka Warszawy. Bohaterka. Smutne, że w ostatnich miesiącach życia musiała się jeszcze borykać z aparatem obecnej władzy. W wieku 95 lat odeszła Anna Jakubowska 'Paulinka' –
Jadav Molai Payeng: – W wieku 16 lat zaczął sadzić drzewa na piaszczystej mieliźnie rzeki Brahmaputry i własnymi rękami stworzył las o powierzchni 5,5 km2. Zajęło mu to 36 lat życia, nie szukał hajsu ani atencji. W jego lesie mieszka teraz około 100 słoni, kilka tygrysów bengalskich, nosorożec i parę innych zagrożonych gatunków. Nawet we własnym kraju prawie nikt o nim nie słyszał W wieku 16 lat zaczął sadzić drzewa na piaszczystej mieliźnie rzeki Brahmaputry i własnymi rękami stworzył las o powierzchni 5,5 km2. Zajęło mu to 36 lat życia, nie szukał hajsu ani atencji. W jego lesie mieszka teraz około 100 słoni, kilka tygrysów bengalskich, nosorożec i parę innych zagrożonych gatunków. Nawet we własnym kraju prawie nikt o nim nie słyszał
archiwum

Delphine LaLaurie: Historia Najokrutniejszej Kobiety w Dziejach Stanów Zjednoczonych...

Delphine LaLaurie: Historia Najokrutniejszej Kobiety w Dziejach Stanów Zjednoczonych... – Do historii przeszła jako jedna z najokrutniejszych kobiet w dziejach Stanów Zjednoczonych. Jej krwawa legenda narodziła się w kwietniu 1834 roku. W jednej z luksusowych rezydencji Nowego Orleanu wybuchł wówczas pożar. Jego przyczyna oraz następstwa doprowadziły do makabrycznego odkrycia, które wstrząsnęło mieszkańcami miasta.Bohaterka tego skandalu przyszła na świat 19 marca 1787 roku jako Delphine McCarthy. Wywodziła się ze znaczącego i zamożnego nowoorleańskiego rodu, do którego należał m.in. burmistrz miasta. Jej pochodzenie oraz uroda bardzo szybko zaczęły zwracać uwagę mężczyzn pragnących pojąć ją za żonę. Jednak Delphine okazała się kobietą przynoszącą swoim wybrankom serca… pecha.1. Zamożna Wdowa:Nim skończyła 30 lat, dwukrotnie została wdową. Za każdym razem w dość tajemniczych okolicznościach. Pierwszy związek zawarła w wieku 13 lat z Don Ramonem de Lopez y Angulo, wysokim rangą hiszpańskim oficerem. Małżeństwo nie przetrwało nawet czterech lat. Ramon zmarł z niewyjaśnionych powodów w drodze do Madrytu, gdy Delphine była w ciąży ze swoją pierwszą córką. Nie pozostała jednak wdową na długo. Już w 1808 roku poślubiła Jean Blanque, zamożnego bankiera, prawnika i kupca. Para doczekała się czwórki dzieci. Jednak również nie żyli długo i szczęśliwie. Osiem lat po zawarciu związku Jean umarł, pozostawiając Delphine zamożną i wysoko usytuowaną społecznie wdową.Trzeci mariaż nasza bohaterka zawarła dziewięć lat po śmierci drugiego męża ze znacznie młodszym od siebie lekarzem Leonardem LaLaurie. W 1831 roku para zamieszkała w okazałym domu przy 1140 Royal Street. Jego zarządzaniem zajęła się wyłącznie madame LaLaurie. Choć para należała do szanowanych w społeczeństwie, to niestety związek nie okazał się udany. Ostatecznie Delphine złożyła do sądu wniosek o separację spowodowaną złym traktowaniem ze strony męża. Miała to poświadczyć trójka dzieci kobiety z drugiego małżeństwa.Zgodnie z decyzją sędziego Delphine została sama w rezydencji przy 1140 Royal Street. Lecz po mieście krążyły plotki, że choć wniosła prośbę o oddzielenie męża od jej łoża i mieszkania, to był on częstym gościem w ich dawnym domu. Jednak nie były to jedyne historie, które słyszano na ulicach Nowego Orleanu na temat madame LaLaurie.2. Kobieta o Ciężkiej Dłoni:Delphine nie mieszkała w rezydencji sama. Jak na amerykańskie Południe przystało, jej służba składała się z niewolników. I to właśnie o sposobie ich traktowania bardzo szybko zaczęły krążyć niepochlebne historie. Kobieta słynęła w okolicy z twardej ręki wobec służby. I choć w tym rejonie Stanów Zjednoczonych nie było to niczym niezwykłym, to jej metody budziły oburzenie. Przykład? Nieletnia niewolnica wolała się rzucić z dachu niż zmierzyć z gniewem oraz biczem Delphine.Sprawą LaLaurie w końcu zainteresowały się organy prawne. Pierwsze śledztwo nie wykazało jednak żadnych nieprawidłowości. Publicznie Delphine starała się również utrzymać wizerunek kobiety odnoszącej się grzecznie do czarnoskórych niewolników. Troszczyła się o ich zdrowie oraz walczyła o wyzwolenie. Sama miała tego dokonać w stosunku do dwójki z nich. Niestety, nie uciszyło to plotek krążących po ulicach.Sąsiedzi 1140 Royal Street wspominali o niepokojących odgłosach dochodzących z domu LaLaurie. Widziani ukradkiem niewolnicy Delphine mieli wyglądać na wyjątkowo wynędzniałych. To wszystko przyczyniło się do kolejnego procesu wytoczonego przeciwko kobiecie. W jego wyniku uznano LaLaurie za winną nielegalnego okrucieństwa. Zmuszono ją do oddania dziewięciorga zniewolonych służących. Zostali oni odkupieni przez jej krewnego i po pewnym czasie… powrócili do rezydencji. Wkrótce jednak życie kobiety miał odmienić wypadek, który wstrząsnął Nowym Orleanem i sprawił, że Delphine zapisała się na kartach historii jako jedna z najokrutniejszych kobiet.10 kwietnia 1834 roku w domu przy 1140 Royal Street wybuchł pożar. Zaczął się w kuchni rezydencji. Przybyli na miejsce strażacy znaleźli w niej 70-letnią kucharkę przykutą łańcuchem do pieca. To właśnie ona wznieciła ogień w samobójczej próbie. Chciała ratować się przed okrucieństwami, które miały ją czekać za złe zachowanie w pokoju na górnym piętrze. Nikt stamtąd nie powracał…Nie był to jednak koniec rewelacji na temat rezydencji madame LaLaurie. Właścicielka trawionego przez ogień domu miała odmówić kluczy osobom gotowym do pomocy w ratowaniu jej niewolników. Wolontariusze włamali się do posiadłości. Znaleźli w niej siedmiu okaleczonych niewolników przykutych do ścian. Mieli być więzieni całymi tygodniami. W tym czasie byli okrutnie torturowali. Posiadali widoczne okaleczenia kończyn, rany głowy, obdarcia skóry spowodowane biczowaniem. Wszyscy byli wycieńczeni. Część z nich nosiła również kolczaste kołnierze, które utrzymywały ich głowy w statycznej pozycji.Ocaleni zostali zabrani do lokalnego więzienia. Wystawiono ich na widok publiczny, by pokazać stopień okrucieństwa madame LaLaurie. Do 12 kwietnia zobaczyło ich aż 4000 osób.3. Narodziny Legendy:Wiadomość o tym, co działo się w domu przy 1140 Royal Street, doprowadziła do szturmu mieszkańców miasta na rezydencję. Oprawczyni jednak nie udało się złapać. Delphine uciekła do Paryża, gdzie w ukryciu spędziła resztę swoich dni. Zmarła w 1849 roku w wieku 62 lat. Nigdy nie spotkała jej kara za popełnione zbrodnie.Nie jest to jednak koniec historii madame LaLaurie. Jej legenda cały czas żyła pośród ulic Nowego Orleanu, obrastając kolejnymi warstwami. Rezydencja przy 1140 Royal Street została zniszczona w wyniku szturmu mieszkańców oraz pożaru. Po latach ją jednak odbudowano. Na przestrzeni wieków pełniła różne funkcje – od szkoły po luksusowy apartamentowiec. Przez chwilę znajdowała się również w rękach Nicolasa Cage’a.Dom na stałe zapisał się również w lokalnym folklorze. Można go znaleźć na trasie najbardziej nawiedzonych miejsc w Nowym Orleanie. Postać Delphine LaLaurie do dziś inspiruje różnych twórców. Pojawia się w książkach, filmach i serialach. I choć obecnie jej czyny są wyolbrzymiane i ubarwiane, to jednak wciąż prawdziwa historia okrucieństwa Delphine klasyfikuje ją pośród najbardziej bezwzględnych kobiet w dziejach ludzkości.
archiwum
W jednym z numerów "Life" z 1947 roku, w rubryce artykułów dotyczących rosnących w drugiej połowie lat 40. cen, przedstawiono sposób radzenia sobie z inflacją gospodyni domowej z Atlanty, Ann Cox Williams. Przez redakcję została uznana za "supergwiazdę oszczędności" wydając na wyżywienie swojej rodziny jedyne 12 i pół dolara tygodniowo – Autorka artykułu nazwała Williams „bohaterką bitwy budżetowej z 1947 roku”, pisząc, że:"pozwala sobie na 12,50 dolara tygodniowo na zakup wszystkich artykułów spożywczych z wyjątkiem mleka. Na tym udaje jej się wyżywić siebie, męża, czteroletnie bliźniaki, a nawet domowego kota. To wymaga od niej sporo pracy. Pani Williams z zapałem studiuje promocje artykułów spożywczych i zawartość witryn sklepowych. Ogranicza się do jednej wyprawy na zakupy w tygodniu, podczas której każdy grosz waży w stosunku do całotygodniowego apetytu rodziny. W porze lunchu nie podaje mięsa, wieczorne przystawki ogranicza do takich produktów jak klops, hamburgery i chili. A jednak udaje jej się zorganizować dwa desery dziennie i takie dodatki jak ciasteczka na przyjęcie! Gdyby wszystkie amerykańskie gospodynie miały taką odwagę i pomysłowość jak pani Hamilton Williams z Atlanty w stanie Georgia inflacja nie byłaby takim przekleństwem!"
Smutna wiadomość. Dziś w nocy w wieku 100 lat zmarła Krystyna Ławniczek ps. "Ara", sanitariuszka z Powstania Warszawskiego – „Nie byłam żadną bohaterką. Zrobiłam to, co uważałam za słuszne. Tak było trzeba”
"Wszystko, co robiłam w życiu, robiłam z myślą o Polsce" - powtarzała – Spoczywaj w pokoju, Bohaterko!
archiwum
Myślałem mem jak ich wiele ale to prawdziwy artykuł a jego bohaterką jest posłanka polskiego sejmu. Tak, tego samego sejmu którego wydatki rok w rok rosną a posłowie niedawno zadbali aby ich uposażenia nie tknęła inflacja (nawet z nadwyżką ponad). – A sam portal jeszcze kilka lat temu próbował usilnie być poważny i przyciągać czytelników treściami merytorycznymi. Chyba im nie wyszło.
"Bez względu na to jaką mam broń, będę bronić swojego miejsca! Na pewno zwyciężymy!" –
archiwum
Bohaterka ruskiej propagandy zmieniła poglądy czym wywołała konsternację w rosji – Babcia Anna Iwanowa spod Charkowa stała się bohaterką ruskiej propagandy po tym jak wyszła z radziecką flagą na powitanie ukraińskich żołnierzy myśląc, że to "oswoboditieli" putina. Tworzono rzeźby, murale, figurki itp. Ostatnio okazało się jednak, że słynna babcia zmieniła poglądy po tym jak orki ostrzelały jej dom. Nie popiera już rosji nazywając ją "parszywą".
Ciało nastolatki znaleziono w samochodzie w parku w stanie Waszyngton. Rodzina dziewczynki poinformowała, że popełniła ona samobójstwo. W lutym 2022 roku Kailia Posey walczyła o tytuł Miss Washington Teen USA –
 –
Bohaterka Mariupola zginęła – Olena Kushnir, lekarka Gwardii Narodowej w marcu nakręciła dramatyczny film z Mariupola, w którym prosiła świat o pomoc. W wojnie straciła męża, a niedawno udało jej się uratować syna. Zginęła, broniąc Mariupola
archiwum
Rodzeństwo, w sumie dzieciaki – Chłopak 18 lat. Ona bezpieczna we Włoszech nagrywa tiktoki i jest bohaterką dla ludzi. On zostal zabity w ostatnich dniach w trakcie wojny. Czym się od siebie różnią, że jedno ma bezwzględne prawo chronić swoje życie, a drugie nie?
 –
archiwum
Prezydent Ukrainy- Wołodymyr Zełeński. Bohater wojny. – Amerykanie przygotowali ewakuację prezydenta Ukrainy, żeby nie dostał się w ręce Rosjan. Zełeński odmówił. Ukraino jesteś największą bohaterką tej wojny. Tak trzymajcie!
archiwum
 – Miasteczko pod Kijowem. Starsza kobieta podchodzi do rosyjskiego żołnierza ze słowami, aby "wziął od niej nasiona słonecznika i włożył sobie do kieszeni, bo jak zginie na Ukraińskiej ziemi to chociaż wyrosną z niego piękne słoneczniki..."
0:20
Źródło: OTM