Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 338 takich demotywatorów

 –
"Euro to jest taka dyskoteka, na której bawią się 24 zespoły. Najsłabsi zostają wyrzuceni o północy i idą do domu. Następni zostają wyrzuceni o 2 w nocy. Najlepsi bawią się do samego rana. Chcielibyśmy wyjść jako ostatni - nawaleni i zadowoleni" – Zgadzacie się ze Zbigniewem Bońkiem?
Rusza Loteria Narodowego Programu Szczepień.Oto co nowego proponuje rząd: – - By zwiększyć liczbę zaszczepionych wprowadzamy następujące rozwiązania od 1 lipca szczepienia drugą dawką będą się odbywały w dowolnym punkcie. Każdy, kto zaszczepił się pierwszą dawką, będzie mógł znaleźć sobie termin w dowolnym punkcie i zaszczepić się drugą dawką - poinformował Dworczyk.Rząd wprowadza także ułatwienia dla seniorów - m.in. bezpośredni kontakt z osobami powyżej 70 roku życia oraz zespoły wyjazdowe, które będą szczepić starsze osoby.- Będziemy chcieli dla 500 pierwszych gmin, które osiągną stopień zaszczepienia mieszkańców co najmniej 75 proc. przeznaczyć po 100 tys. zł na dowolny cel - mówił Dworczyk. - Każda gmina, która osiągnie najwyższy stopień wyszczepienia otrzyma milion złotych do wykorzystania na dowolny cel. Gmina z najwyższym wskaźnikiem zaszczepienia w Polsce otrzyma dodatkowe 2 mln zł - dodał.- Kolejnym rozwiązaniem, które wprowadzimy od 15 czerwca będzie zobowiązanie wojewodów, by podczas wszystkich imprez masowych były mobilne punkty szczepień - poinformował minister.Rząd planuje także od 1 lipca uruchomienie loterii Narodowego Programu Szczepień. - To będzie zadanie realizowanie przez Totalizator Sportowy
archiwum
Jakim cudem Świerzyński zapłacił podatek VAT za kasetę Blondyneczka – wiosna 1992 (Blue Star, BS 083) skoro podatek od towarów i usług został wprowadzony ustawą z dnia 8 stycznia 1993 r.? – (...) My jako zespoły disco polo płacimy potężne podatki.(...)Pytam się! Komu? Komu, płacono te podatki! Babie na odpustowym straganie ?

Bolesne słowa lekarza obiegają internet. I co niektórzy próbują wmawiać, że tacy ludzie mało się angażują w pracę...

 –  Jacek Skup·"Kto umrze to umrze i trudno" Właśnie wróciłem do domu po 24 godzinach pracy. Zmęczony, zdenerwowany, wściekły, bezradny.Na 8:00 do przychodni A. 1 porada: izolacja w związku z Covid. 2 porada: oczekiwanie na wynik wymazu. 3 porada: podejrzenie Covid,  skierowanie na wymaz. 4 porada: telefon pacjenta z dodatnim wynikiem testu. 5 porada: uffff, zwykłe nadciśnienie. W międzyczasie system gabinet.gov.pl pada kilkukrotnie. Jadę do przychodni B. Dziś tu nie pracuję, ale umówiłem się z pacjentem na zdjęcie holtera, przecież inne choroby nas nie opuściły. Nastepny punkt,  przychodnia C, zastępstwo, dziś będę tu jedynym lekarzem. Po drodze kupuję 7daysa, bo to jedyne pieczywo na stacji, do sklepu nie pójdę bo godziny dla seniorów. Wchodzę,  w poczekalni pacjent z żoną,  widzę że stan jest poważny. Ubieram się szybko w strój kosmonauty i przyjmuję. Diagnoza: ciężka niewydolność oddechowa. Sąsiedzi pacjenta covid+. Wzywam karetkę,  przyjechali bardzo szybko. Ustalają miejsce, nie ma żadnego na oddziale wewnętrznym w promieniu 50km od przychodni. Pacjent ZATRZYMUJE SIĘ! Przestaje oddychać,  przestaje bić serce. RKO, adrenalina, udaje się, ruszył.  Podwójna radość, pierwsza, że żyje,  druga, że teraz wymaga pobytu na oddziale intensywnej terapii, gdzie miejsce jest bliżej. Jedzie. Musimy zamknąć czasowo dzwi do przychodni, sterylizacja pomieszczeń,  zmiana ubrań.  W tym czasie mogę udzielac jedynie teleporad. Kolejny telefon, żona podaje, że jej mąż jest w ciężkim stanie. Pytam: - kaszle? -nie. -gorączkuje? -nie. Jadę do domu pacjenta ubrany we wszystkie konieczne środki ochrony. Stan pacjenta faktycznie jest ciężki. Gorączkuje. Kaszle... jest odwodniony, niewydolny oddechowo. Wzywam karetkę. Panowie nie zabierają pacjenta, bo nie mają dokąd, miejsc w szpitalu nie ma, a stan jest na tyle ciężki że nie rokuje przeżycia, zagraża zgonem podczas objazdu województwa w poszukiwaniu miejsca w szpitalu. Nie mam wyjscia, muszę podjąć leczenie w domu. Stosuję kilka metod z leczenia hospicyjnego, nie mam możliwości podłączenia tlenu, bo skąd. Mam nadzieję, ze pacjent nie będzie cierpiał. Później jest spokojniej.Wracam na chwilę do domu, pies od 7.30 nie był na spacerze. Pewnie gdyby umiał,  to spakowałby walizki i się wyprowadził. Nie umie i jest ze mną.  Idziemy na bardzo krótki spacer. Myślę sobie,  że może to dobrze, że nie mam rodziny,  bo by się już rozpadła przez to, że ciągle jestem w pracy. Jadę na nocny dyżur do Szpitala. Po drodze wstępuję do przychodni B, chcę sprawdzić wyniki wymazów zleconych we wtorek. Wczoraj ich nie było.  Dziś system nie działa. Niestety, pacjenci będą w niepewności przez cały weekend. W międzyczasie ok 10 konsultacji dla rodziny, znajomych, znajomych znajomych i ludzi, którzy nie odzywali się od 10 lat.Wchodzę do Szpitala. Przez 14 najbliższych godzin będę odpowiedzialny za zdrowie ok 60 000 osób. Pacjenci przychodzą,  rozpoznaję zaburzenia rytmu serca, biegunki, bole brzucha, złamanie podstawy czaszki i zespoły abstynencyjne, wczoraj przecież były imieniny Jadwigi, trzeba się było skuć jak świnia na cześć żony czy bratowej. Leczę pokornie, pacjentom nie mówię nic oceniającego itp. Nareszczie północ, mam trochę czasu dla siebie. Zjadam zakupionego przed poludniem 7daysa, znajduję chwilę na różaniec, który i tak idzie mi z oporem, a zamiast "módl się za nami grzesznymi" odmawiam "módl się za nami bezradnymi". Zdążyłem odmówić tajemnicę, słyszę dzwonek do drzwi. Ten dźwięk stawia mnie na równe nogi. Młody człowiek,  silny ból brzucha. Podaje, że zjadł grzyby przypominające kanie. Jest w złym stanie. Dzwonię na toksykologię z prośbą o szybkie przyjęcie i zostaje olany ciepłym moczem, mam sobie radzić sam. Na szczęście pomaga mi dyżurny chirurg i bierze pacjenta na Oddział.  W nocy jeszcze kilka interwencji. Dyżur kończę stwierdzeniem zgonu 92latki.Wracam do domu, pies się cieszy. Chwila przerwy. W niedzielę zaczynam pracę o 7.30 i kończę we wtorek o 18. W tym czasie media publiczne za głosem ministra Sasina pewnie wyleją na mnie i moje środowisko pomyje, bo "jesteśmy mało zaangażowani"Jeśli doczytałeś do tego momentu to błagam,  proszę,  zakładaj maskę i nie wychodź z domu jeśli nie musisz. Nie każ mi mówić patrząc prosto w oczy, że ktoś z Twojej rodziny umrze w domu,  bo nie ma dla niego miejsca w szpitalu. To ponad moją wytrzymałość.Systemu już nie ma, zostało chałupnictwo. Słowa premiera spełniają się na naszych oczach.
Nowe zespoły karetek w trakcie przyjęcia na SOR –

Do wszystkich osób, które nie wierzą w koronawirusa i tę całą pandemie:

 –  Informacja dla tych, którzy nie rozumieją, co to znaczy być „pod respiratorem”,ale chcą skorzystać z okazji wyjścia bez maski bo np nie chcą lub nie lubią,jak powiedział Prezydent Duda.RESPIRATOR-NIE jest to maska tlenowa nakładana na usta, gdy pacjent wygodnie leży i czyta czasopisma. Wentylacja dla Covid-19 to bolesna intubacja, która schodzi do gardła i pozostaje tam, dopóki nie przeżyjesz lub nie umrzesz.Odbywa się to w znieczuleniu przez 2–3 tygodnie bez ruchu, z rurką wkładaną od ust do tchawicy i pozwala oddychać w rytm pracy płuc.Pacjent nie może mówić, jeść, ani robić niczego w naturalny sposób - maszyna utrzymuje cię przy życiu.Dyskomfort i odczuwany przez nich ból sprawiają, że lekarze muszą podawać pacjentom środki uspokajające i przeciwbólowe, aby zapewnić tolerancję rurki tak długo, muszą pozostawać pod sztuczną wentylacją, a nierzadko wprowadza się ich w śpiączkę farmakologiczną.Po 20 dniach od tego zabiegu młody pacjent traci 40% masy mięśniowej i doznaje urazu jamy ustnej lub strun głosowych, a także możliwych powikłań płucnych lub serca.Z tego powodu ludzie starsi lub już słabi mogą nie przetrwać tego leczenia i umrzeć.Dodajmy jeszcze dla porządku kolejną rurkę do żołądka, przez nos lub skórę, aby doprowadzić płynny pokarm, lepką torbę wokół tyłka, aby zebrać biegunkę, cewnik do zbierania moczu, rurkę do płynów i leków, cewnik do tętnicy do monitorowania ciśnienia krwi, które jest całkowicie zależne od precyzyjnie obliczonych dawek podanych leków.No i te zespoły pielęgniarek które muszą zmieniać pozycję kończyn co dwie godziny i kłaść cię na macie z lodowatym płynem, aby pomóc obniżyć temperaturę ciała.Ktoś chce to wszystko wypróbować? Zostań w domu,noś maskę gdy wychodzisz z domu!Bądź bezpieczny i odpowiedzialny!Warto wspomnieć, że pacjent słyszy wszystko, co się wokół niego mówi, więc jeśli personel mówi o śmierci, pacjent wpada w panikę. Jeśli środki uspokajające zostaną zmniejszone, pacjent wpada w panikę ponieważ nie może oddychać, mówić ani,poruszać się. Kiedy zaczynają obniżać dawki leków przeciwbólowych, pacjent niemo krzyczy w swojej głowie, ale nie może wydać żadnego dźwięku. Kiedy wyjmą już te rurki do oddychania, dalej nie jest przyjemnie. Tchawica może już zastąpić respirator, ale pacjent nadal nie może mówić ani jeść bez rurki.Twoje dziecko, małżonek,partner,rodzic cierpi na samotność w szpitalu...Ofiary nie ograniczają się wyłącznie do obcych. Kiedy zdecydujesz tłoczyć się bez maski przy wejściach do nowo otwieranych sklepów w celu dokonania jakiegoś nieistotnego zakupu lub uczestniczyć w innym zgromadzeniu ludzi, zadaj sobie pytanie, czy warto do końca życia żyć ze świadomością,że Twoje dziecko,partner,mąż,matka czy ojciec cierpiał a może i zmarł samotnie w szpitalu.Nie bądź ku*** egoistą!Wszystkim „uczonym” przypominam,że pandemia to nie jest kwestia „wiary” tylko faktów.Zaklinanie rzeczywistości nic nie zmieni.Miłego dnia
archiwum – powód
Celtic Glasgow – Dla ciebie to zwykły klub piłkarski - dla mnie prawdziwi wojownicy, którzy mimo nie dużego budżetu klubowego pokonali takie zespoły jak FC Barcelona czy Legia Warszawa oraz wykształciły wspaniałych polskich piłkarzy jak Artur Boruc czy Maciej Żurawski
Kolejny tragiczny wypadek autobusu – To naprawdę demotywujące To nie z mojej karetki1 godz. · W miejscowości Mierzyno miał miejsce wypadek masowy. Autobus zderzył się z autem osobowym i uderzył w drzewo. Trwa akcja medyczna.30 osób poszkodowanych. 3 osoby nie żyją.Na miejscu 15 naziemnych Zespołów Ratownictwa Medycznego, 3 Lotnicze Zespoły Ratownictwa Medycznego. Straż Pożarna, Policja.Nie jest to łatwy rok dla medyków...Trzymamy kciuki za poszkodowanych i wszystkich uczestniczących w akcji ratunkowej!fot. OSP Gniewino
archiwum
Naśmiewacie się z polskich zespołów że to muzyka dla gimbusów albo starych dziadów . – Nie wiecie tylko jaki one miały wpływ na modne wśród was lofi indie. W latach 80. ich kasety wysyłane przez rodaków do USA miały potężny wpływ na tamtejszą kulturę. Jeff Mangum, lider NMH wyznał : moje dwa ulubione zespoły młodści to Kult i Dżem, które poznałem dzięki znajomemu o polskich korzeniach. Od początku moim celem było połączenie spokojnych ballad Dżemu z ostrymi ścianami dźwięku saksofonów i trąbek Kultu. Tak powstały główne założenia muzyki Neutral Milk Hotel.". Do podobnych inspiracji przyznaje się Phil Elverum z The Microphones. Pamiętajcie o tym zanim shejtujecie tę piękną muzykę
Biznesmen wraz z córką podarowali miastu blok mieszkalny dla potrzebujących – Wojciech Pluta-Plutowski i Ita Plutowska-Witaszek przekazali miastu budynek mieszkalny o wartości 3.526.000 złotych. Budynek ma 4 kondygnacje, jest podpiwniczony, ma windę i jest przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Lokale w nim wydzielone w momencie przekazania ich przez biznesmena miastu były gotowe do zamieszkania. W każdym mieszkaniu znajdowały się w pełni wykończone łazienki oraz kuchnie wyposażone w kuchenki.- W sytuacji, kiedy w mieście lokali komunalnych ciągle brakuje - a lista oczekujących jest długa - taka inwestycja jest niezwykłym prezentem. Dach nad głową znajdzie tu 12 rodzin, które były na naszej liście oczekujących na mieszkania komunalne. Mieszkańców kolejnych 8 lokali wskazali inwestorzy. W budynku są też 2 zespoły mieszkalne przeznaczone na mieszkania treningowe dla osób z niepełnosprawnościami
 –  KREGI SZYJNEC-bóle gtowy, nerwowość, bezsenność, wysokie cisnieniekrwl, zmęczenle, załamanle psychlczneCa-zez, głuchota, bóle uszu, omdlenia, zatokiC-nerwoból, trądzlk, egzemaC-katar (też slenny), zanlk słuchu, przerost migdalka gardłowegoC-zapalenie krtani, chrypka, ból gardłaCe-sztywna szyla, bóle w ramlonach, zapalenle mlgdalkówCr-przeziębienia, problemy z tarczycąKREGI PIERSIOWET-astma, kaszel, zadyszka, ból przedramieniaT-problemy z funkcjonowanlem sercaTs-grypa, zapalenle oskrzell I oplucnejT-óttaczka, pólpasiec, problemy z pęcherzykiem zólciowymTs-problemy z wątrobą, nlskle ciśnlenle krwl, słabe krąenle,artretyzmTs-doleglwoścl żołądkowe, nlestrawność, zgagaTr-wrzody żołądka i dwunastnicyTe-zmnielszona odpornośćT-alergle, pokrzywkaTo-dolegliwość nerekTis problemy ze skórą: czyraki, trądzlk, egzemaT reumatyzm, bóle jelit, nieptodnośćKREGI LEDZWIOWELi-zaparcla, blegunka, zapalenle okreżnleyL-skurcze jelit, żylakia- problemy z pęcherzem moczowym, bolesne I nleregularneokresy, poronienia, impotencje, moczenie nocne, ból kolanaL-rwa kulszowa, bóle krzyża, bolesne oddawanie moczuLs-nlewydolność krążenla w nogach, opuchnlete stawyskokowe, meczące się nogi, skurcze w nogach, zimne stopyKOŚC KRZYŻOWAZespoly krzyżowo - biodrowe, wygięcie kręgosłupaKOSČ QUZICZNAHemoroldy, swędzenie, ból przy siedzeniu
archiwum
Polska perełka wśród zagranicznego chłamu bombardującego radio – Polskie trio rockowe, który pisze tylko polskie teksty. Takie zespoły należy promować!
Źródło: YouTube

Zdjęcia legendarnych zespołów na początku kariery i po osiągnięciu sławy! (20 obrazków)

Jak wyglądali członkowie słynnych zespołów na początku swojej kariery (18 obrazków)

archiwum
Dwa sezony temu Ajax Amsterdam z trudem wywalczył awans do 1/16 Ligi Europejskiej,dzięki jednej bramce strzelonej w starciu z Legią Warszawa (0-0, 1-0). – Dziś najlepiej widać jaki progres od tego czasu uczyniły te zespoły, Ajax odpadł w półfinale Ligi mistrzów, eliminując wcześniej Real i Juventus, natomiast Legia została wyeliminowanajuż w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej, przez mistrza Luksemburga.
 –
archiwum
We wtorek w Lidze Mistrzów grały zespoły FC Barcelona, Manchester United, Juventus i Ajax Amsterdam – Ibrahimovic grał w tych wszystkich zespołach. Zapytany o to komu będzie kibicował odpowiedział "Nauczycielem w Polsce"
Ile z nich potrafisz znaleźć? –
Polscy hakerzy najlepsi na świecie! – Polscy hakerzy okazali się bezkonkurencyjni - zespoły z Polski zajęły dwa miejsca na podium w prestiżowym rankingu. Imprezie przyglądają się najwięksi giganci, tacy jak Google, którzy sami organizują konkursy. Polacy nie mają w nich sobie równych.Ranking bierze pod uwagę udział w zawodach z zakresu bezpieczeństwa teleinformatycznego (tzw. CTF-ów, z ang. Capture The Flag). W ubiegłym roku odbyło się ich ponad 150, a w przynajmniej jednych zawodach brało udział w sumie 18 tys. ekip