Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2030 takich demotywatorów

Drodzy, rodzice, nie wychowujcie swoich młodych strachem i wstydem!

 –  Chcę się z Wami podzielić rzecz którą obserwuję regularnie u wielu rodziców a która wkurwia mnie niepomiernie. Wychowywanie przez ośmieszanie lub straszenie. Brzmi niedorzecznie ale widać to na każdym kroku a im starszą osobę mamy na pokładzie tym bardziej jest to dla niej normalne. Zacznijmy od ośmieszania. Sytuacja z wczoraj. Odbieram dziecko z przedszkola a obok jedna dziewczynka w histerii. Nie chcę się ubierać, wszystko źle, wszystko niedobrze, płacze, krzyczy - ot przedszkolak. Matka walczy jak może po czym przechodzi starsza sprzątaczka "000 a co to... taka ładna dziewczynka a tak płacze. Dzieci się będą z Ciebie śmiały". Więc pytam się jej "A przepraszam.. Z Pani kto się śmieje jak jest Pani smutna lub zła?!" Yyyy.... Zmieszanie, zatkanie bo to przecież normalne. Nie, to nie jest normalne. Tak samo teksty typu "No... musisz bardziej się postarać/ musisz się nauczyć (rysować, śpiewać, tańczyć...) bo się dzieci będą z Ciebie śmiały.." Co to jest w ogóle za tekst? To co myśli dziecko w tym momencie brzmi mniej więcej "Jestem do niczego, staram się ale i tak mi nie wychodzi, wszyscy się będą ze mnie śmiali". Brawo - jak chcecie zjechać dziecku samoocenę to jesteście na dobrej drodze. Tak samo popularne reakcje jak dziecko krzyczy, płacze, jest wściekłe, smutne "Oj daj spokój, nie becz, nie maż się, nic takiego się nie stało, bądź grzeczny/a". Jasne - wywalmy u dziecka jakiekolwiek przyzwolenie na odczuwanie trudnych emocji a za 20 lat się dziwmy, że ma problem z ich okazywaniem. Drugi temat -straszenie. Po co tłumaczyć dziecku, że nie może czegoś teraz dostać lub dlaczego ma uważać na ulicy skoro można powiedzieć, że przyjdzie "pan" lub "pan policjant i Cię zabierze". W tym drugim przypadku straszymy dziecko kimś kto w razie problemów ma mu pomóc. Czy jeżeli dziecko zgubi się to podejdzie do policjanta po pomoc gdy wiele razy słyszało "Bo przyjdzie Pan policjant i Cię zabierze"? Kiedyś na ulicy jakaś matka przy mnie też nie mogła sobie poradzić z dzieckiem więc wskazała przypadkowego gościa z tekstem "Widzisz... zaraz Pan Cię weżmie i zabierze". Gośc zareagował mówiąc krótko "Proszę nie straszyć mną dziecka bo sobie tego nie życzę". Szok i niedowierzanie. Cały "model wychowawczy" upada. Czy naprawdę aż tak cieżko jest traktować dziecko jak małego człowieka który przeżywa swoje, czasem trudne emocje? W czym ośmieszanie lub straszenie go ma pomóc? Czy nie lepiej... rozmawiać i tłumaczyć akceptując jego emocje? Dlaczego tak cieżko jest zapytać "Co mogę zrobić aby było Ci lepiej/łatwiej?". Póżniej się dziwimy, że ludzie nie umieją w relacje i emocje albo, że nastolatek nie chce z nami rozmawiać o swoich problemach. No kurwa ciekawe dlaczego....
 –
0:13
Której postaci baliście się najbardziej? –
 –
Bo nie boję się zmarłych,boję się żywych –
I dawno martwych w środku –
Gdy prawie dostałeś zawału przez swojego psa –
I Herkules dupa, kiedy ludzi kupa –
Zaburzenia lękowe to nic innego jak twój mózg tworzący fake newsy –
Krótki poradnik: jak wystraszyć dziewczynę –
 –  Kiedy koleżanka lubi busz
0:14
Wszyscy myślą, że ja leniwy, a ja po prostu chory jestem –
 –
 –
0:11
 –
Gdy chcesz powstrzymać ptaki i nie tylko ptaki od zjadania twoich owoców –
Dwa pokolenia –
Drodzy rodzice, błagam, edukujcie dzieci jak jeździć na hulajnogach, tych zwykłych jak i elektrycznych – Dziś stanęłam przed przejściem by sprawdzić czy ktoś chce przejść (są krzaki więc nie widać idealnie). Nie było nikogo więc chciałam ruszyć a tu wyskoczył chłopiec na hulajnodze (zwykłej) prosto na przejscie. Jechał szybko. Dobrze, że stałam.  Na przejściu proszę zejść z pojazdów jednośladowych! I proszę nie pędźcie tak na elektrycznych hulajnogach na chodnikach bo kogoś zabijecie
 –  Marek Wesoły przegrał w Rudzie Śląskiej: Boję się, że PiS przegra wybory w całej Polsce
Źródło: polityka.se.pl
Zaczynasz panicznie się bać zamiast czuć się bezpiecznie? –  Policja
 
Color format