Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 5318 takich demotywatorów

 –
 –  Roman Giertych@GiertychRomanWielka Polska PiS.Czechy dają nam lanie wTSUE.Rosja drwi w spr. wraku.Białoruś porywa namsamolot.Holandia nas poucza.Prezydent USA nie widzi.Włochy nawet wniosków oprzeszukanie domu Giertychdnie realizują.Prawdziwe mocarstwo.17:24 • 24 maj 21 • Twitter for iPhone
 –  \ Andrej Babis, PM of Czech Republic@Andruszkiew1Polacy nie stawiajcie oporu.W poniedziałek rano nasze Czeskiewesołe wojsko wjedzie do Polski.Gwarantujemy tanie dobre piwo, legalnąaborcję, zabranie władzy biskupom,ogólnie wesołe życie i Czeskie poczuciehumoru - Premier CzechTranstate Tweet —
Nie da się ukryć, że 10-letni Kacper przeszedł w swoim krótkim życiu przez prawdziwe piekło. Koszmar chłopca trwał aż dwa lata. Z tego co wyznał policjantom, jego ojczym wydzielał mu jedzenie oraz picie, przez co chodził cały czas głodny i spragniony. – Dodatkowo mężczyzna wprowadził w domu zasady, których łamanie było surowo karane. Kacper był wielokrotnie bity przy pomocy pięści i pasa, a nawet kopany. Kiedy za karę miał stać w koncie, to Robert H. wiązał mu nogi pasem, aby stał równo.Również w dniu swojej ucieczki Kacper doświadczył przemocy. 10-latek został przyłapany na graniu podczas lekcji online, przez co miał spędzić noc na gołej podłodze bez żadnej pościeli i poduszki. Kiedy Robert H. odkrył, że chłopiec sięgnął po poduszkę, kopnął go. Niestety chłopiec nie mógł liczyć na pomoc mamy, która również doświadczała przemocy ze strony mężczyzny. Teraz prosi syna o przebaczenie.Prokuratura postawiła ojczymowi oraz matce zarzuty popełnienia przestępstwa psychicznego i fizycznego znęcania się na osobą nieporadną ze względu na wiek. Grozi za to do 8 lat więzienia. O tym, czy dzieci będą mogły w przyszłości wrócić do matki zadecyduje sąd rodzinny. Na razie kobieta ma zakaz zbliżania się do chłopców
archiwum
Zaletą filmów  sci fi z lat 90 i początków lat dwutysięcznych – Było wkładanie więcej wyobraźni w fabułę przez wprowadzania elementów tajemniczości, mroku, wizualnych koncepcji technologii, przyszłości, innych planet. Dzisiaj wiele filmów z tego gatunku przypomina prędzej komedię romantyczną w kosmosie niż prawdziwe science fiction sprzed dwóch dekad.

Bądźmy dumni, że jeszcze obok nas żyją wspaniali ludzie:

 –  Bądźmy dumni, że jeszcze obok nasżyją wspaniali ludzie:Marek Weiss Grzesinski7h.0DumaNie mamy imponującej cywilizacji technicznej.Nasze auta nie miały szans w konkurencji zniemieckimi, a elektronika dominująca w świecienie bierze Polskich osiągnięć w tej dziedzinie poduwagę. Kraj siermiężnego budownictwa i słabejarmii, która od czasów Sobieskiego przestała sięliczyć na polach bitew, nie gwarantuje wsparciainżynierom i technikom, bo zaniedbaniafinansowe w ich dziedzinach już dawnoprzekroczyły granice możliwości naprawieniaszkód wyrządzonych przez kraje sąsiednie irodzimych władców nieudolnych. Nibywspółczesna globalizacja daje szanse przepływukadr i zasobów materialnych, ale bardziej w teoriiniż w praktyce. Tak więc z pewnością niebędziemy drugą Japonią, jak sobie wymarzyłjeden z tych nieudolnych, ani nie będziemyprzodować w Europie, jak trąbią jego następcy.Drugorzędność cywilizacyjna powiązana zwrodzoną skłonnością do bylejakości izamilowaniem do uczt i wypoczynku chybautrzyma się w mojej Ojczyźnie na stałe. Aleprzecież prócz jedzenia i picia jest nam niezbędnedo życia poczucie dumy z faktu, że urodziliśmysię w kraju nad Wisłą, że mówimy dziwnymszeleszczącym językiem, który kochamy jaknaszą nizinną przyrodę i poczciwą religięzbudowaną na umiłowaniu życia rodzinnego wjego wyidealizowanej formule. Chcemy konieczniebyć w czymś lepsi od bratnich narodów Europy istąd uwielbienie indywidualnych sukcesównaszych bohaterów, którym udało się uzyskaćrangę światową w jakiejś powszechnieakceptowanej dziedzinie. Kopernik czy Chopin,Skłodowska czy Paderewski, Wojtyła czy Wałęsa,Sienkiewicz, czy Tokarczuk, Lewandowski czyMałysz - wszyscy oni dali nam powody, bypoczuć się lepiej w naszej narodowejdrugorzędności i biada każdemu, kto odważy siępodnieść na nich swoją świętokradczą rękę.Napadną na niego oburzeni internauci, aprzyjaciele i krewni odwrócą się od takiegozdrajcy ze wzgardą. Każdy ma oczywiścieswojego faworyta w wybranej dziedzinie. Wartojednak zastanowić się, co nas łączy nawet z tymnajbliższym naszemu sercu faworytem. Czemużto jego osiągnięcia miałyby stać się powodemnaszej osobistej dumy? Uwielbiam wielu z nich,ale to nijak nie funduje przekonania, że jestemdzięki ich sukcesom bardziej wartościowy. Niepomnażają też mojej wartości osiągnięcia jakiejśgrupy, do której w swoim mniemaniu przynależęNie mam żadnych zasług w zwycięstwie podWiedniem, ani w popularności książek naszychNoblistów. Może więc nie warto się napawaćdumą z powodu nie swoich zdobyczy? Możegodniej byłoby zająć się sumą własnychosiągnięć? Wychowałem trójkę dzieci naporządnych i mądrych ludzi – oto mój powód dodumy! Stworzyłem kilka wartościowych dziełartystycznych, które wielu ludziom dostarczyłyokazji do przemyśleń i ocalenia duszy - otopowód do dumy! Pokonałem swoje złe skłonnościi zerwałem z nalogami - tak, to też jest powód.Dochowałem wierności swoim ideałom, co wzagmatwanym świecie nie było łatwe - jestem ztego dumny. Dochowałem wierności najbližszym,co tak wielu się nie udaje - oto mój powód doradości. Obroniłtem w nocnej bójce napastowanądziewczynę - chodziłem potem dumny jak paw.Pomoglem pijakowi, który zasłabł na ulicy dostaćsię do szpitala - duma i poczucie sensu życiatowarzyszyly mi potem czas dłuższy. Wpłaciłemsporą sumę na nieznane mi chore dziecko i razemz tysiącem innych ludzi być może uratowałem mużycie - to ja rozumiem! Tylko osobiste działaniaw walce dobra ze złem mogą być okazją, doprzeżycia tego cudownego stanu, jakim jestduma. Nie gadki, nie wtapianie się w zbioroweuniesienia, nie podłączanie się do wielkich idoliswoimi zachwytami, tylko własne prawdziwe aktyodwagi, prawdziwy wysiłek i poświęceniausprawiedliwić mogą wyznanie: JESTEMDUMNY ŻE.."DEMOTYWATORY.PL

Historia pisze najlepsze scenariusze- 9 faktów, które nie mieszczą się w głowie, a jednak są w 100 procentach prawdziwe. Nawet ostatni! (10 obrazków)

W pewnej wiosce mieszkał starzec, który był bardzo ubogi, ale nawet królowie mu zazdrościli, ponieważ posiadał pięknego białego rumaka. Królowie oferowali bajońskie sumy za konia, ale starzec za każdym razem odpowiadał:

W pewnej wiosce mieszkał starzec, który był bardzo ubogi, ale nawet królowie mu zazdrościli, ponieważ posiadał pięknego białego rumaka. Królowie oferowali bajońskie sumy za konia, ale starzec za każdym razem odpowiadał: – - Ten rumak dla mnie nie jest koniem, jest osobą. Jak można sprzedawać osobę, przyjaciela?Pewnego poranka starzec odkrył, że konia nie ma w stajni. Mieszkańcy wioski zgromadzili się i mówili:- Ależ z ciebie głupiec. Wiadomo było, że któregoś dnia koń zostanie skradziony. Zatem lepiej było go sprzedać. Co za pech!Na to starzec odpowiedział:- Nie posuwajcie się tak daleko w swoich słowach. Po prostu powiedzmy, że w stajni nie ma konia. To jest fakt. Wszystko inne to ocena. Czy to jest pech, czy też błogosławieństwo – tego nie wiem, bo to jest tylko epizod. Kto wie co się jeszcze wydarzy?Ludzie śmiali się ze starca. Zawsze uważali go za lekko szalonego. Ale po piętnastu dniach nagle, pewnej nocy koń powrócił. Nikt go nie ukradł, uciekł na swobodę. Nie pojawił się jednak sam, ale przyprowadził dwanaście dzikich rumaków.Znowu ludzie zgromadzili się i mówili:- Miałeś rację starcze. To nie był pech tylko prawdziwe błogosławieństwo.A starzec odpowiedział:- Wystarczy powiedzieć, że koń powrócił. Któż wie czy jest to błogosławieństwo, czy nie. To jest zaledwie epizod. Przeczytaliście pojedyncze słowo ze zdania, jak zatem możecie oceniać całą książkę?Tym razem ludzie nie mówili zbyt wiele, ale byli przekonani, że nie ma on racji. Pojawiło się przecież dwanaście pięknych rumaków. Czy to może nie być dobrodziejstwem?Starzec miał jedynego syna, który zaczął ujeżdżać dzikie rumaki. Tydzień później wydarzył się wypadek. Młodzieniec spadł z konia i połamał nogi.Znów zebrali się ludzie i znów wydali osąd. Powiedzieli:- Znowu miałeś rację. To był pech. Twój syn stracił władzę w nogach, a byłby dla ciebie jedynym oparciem na starość. Teraz jesteś biedniejszy niż kiedykolwiek.Starzec odpowiedział:- Macie obsesję osądzania. Nie posuwajcie się zbyt daleko. Powiedzcie tylko, że mój syn połamał nogi. Nikt nie wie czy to pech czy też błogosławieństwo.I wydarzyło się, że po kilku tygodniach kraj przystąpił do wojny i wszyscy młodzieńcy zostali siłą wcieleni do armii, pozostał tylko syn starca, ponieważ był kaleką.Wszyscy w miasteczku rozpaczali, gdyż była to przegrana wojna i wiedzieli, że większość tych młodych ludzi, którzy wyruszyli aby walczyć, nigdy już nie powróci do swoich domów.Przyszli do starca i powiedzieli:- Miałeś rację – to było błogosławieństwo. Może twój syn jest kaleką, ale jest z tobą. Nasi synowie odeszli na zawsze.A starzec powiedział znowu:- Nadal osądzacie. Nikt nie wie! Wystarczy powiedzieć, że wasi synowie zostali zmuszeni do wstąpienia do armii, a mój syn pozostał w domu.Osądzając widzimy tylko część całości, na podstawie niewielkich rzeczy wyciągamy daleko idące wnioski, które mogą zniekształcać odbiór otaczającej nas rzeczywistości. Wydając skończone sądy narażamy się na pewnego rodzaju sztywność, przestajemy się rozwijać, tracimy otwartość na widzenie szerszej perspektywy i zamykamy się na to co niesie świat.Ci którzy są wystarczająco odważni, żeby nie myśleć o celu, potrafią cieszyć się podróżą, radować się i żyć chwilą, przeżywać ją w pełni tu i terazMogą naprawdę, w pełni podróżować.

18-latek pokazuje jak to jest mieć schizofrenię, rysując swoje koszmarne halucynacje: „Pamiętam, jak się rozglądałem i wpatrywałem w las. Była tam naprawdę wysoka postać. Nie mogłem dostrzec żadnych szczegółów, ponieważ było ciemno, ale cholernie mnie to przerażało. Nie wiedziałem, czy to było prawdziwe, więc po prostu pobiegłem do domu"

„Pamiętam, jak się rozglądałem i wpatrywałem w las. Była tam naprawdę wysoka postać. Nie mogłem dostrzec żadnych szczegółów, ponieważ było ciemno, ale cholernie mnie to przerażało. Nie wiedziałem, czy to było prawdziwe, więc po prostu pobiegłem do domu" – „Głosy zaczęły mówić rzeczy, które nie były spójne, więc tak naprawdę nic nie słyszałem” - Jordan Klein „Po prostu zwinąłem się w kłębek na łóżku i położyłem koc na głowie, mając nadzieję, że niczego nie zobaczę. Po prostu nie miałam pojęcia, co się dzieje”.
archiwum
Serio ktoś jest zdziwiony tym, że cały cywilizowany świat uważa nas za kraj trzeciego świata? Zwłaszcza w dzisiejszych czasach...Najgorsze jest to, że sami się do tego przyczyniliśmy (dokładniej to w dniu 25.10.2015). – Bogatym i rozwiniętym krajem to jesteśmy tylko według TVPIS. Nie bez powodu często pierwszym pytaniem, które słyszymy będąc za granicą jest coś typu "to wy macie w Polsce prąd?". Obcokrajowcy postrzegają nas bardzo negatywnie (zwłaszcza od 2015). Dla nich jesteśmy krajem o mentalności rodem ze średniowiecza, krajem trzeciego świata, bandą nietolerancyjnych pijaków. I to wiadomo od dawna. Chyba tylko ktoś, kto serio uciekł do nas przed jakąś wojną dobrze nas postrzega (ale to dlatego, że u nas nie ma na razie wojny). No i jeszcze trolle udające obcokrajowców (tak, PIS ma takich w swoich szeregach).Przed 2015 postrzegano nas jako taki typowy, postkomunistyczny kraj. I raczej wyrażano o nas neutralne opinie. Przy tego typu artykułach mam wrażenie, że ludzie serio uwierzyli w propagandę o "polskiej potędze" i są zdziwieni tym, że inni mają o nas złe zdanie. Jeśli jakiś obcokrajowiec dobrze o nas mówi- to znaczy, że po prostu nie ma pojęcia o aktualnej sytuacji politycznej w Polsce.
"Dzisiaj szłam ulicą za mamą z około 10-letnim synem i chcąc nie chcąc podsłuchałam ich rozmowę. – Rozmawiali o powieściach Kinga. Matka żywo opowiadała o książkach, wyraźnie zainteresowana rozmową, a chłopiec słuchał z otwartymi ustami i czasami zadawał pytania. Tak mi się smutno zrobiło, że znowu tu wrzucą kolejny „zabawny" post o madkach, a prawdziwe fajne mamy zostaną pominięte, dlatego postanowiłam podzielić się z wami tą sytuacją. Rozmawiajmy z dziećmi, zwłaszcza o tym, co jest dla nich naprawdę ważne i interesujące -wtedy zamiast telefonem, dzieci będą zaabsorbowane rozmową z tobą."
Prawdziwe intencje – Kiedy wszyscy chcą naszego dobra... Wszyscy chcą naszego dobra.nie dajmy go sobie zabraćDEMOTYWATORY.PLPrawdziwe intencjeKiedy wszyscy chcą naszego dobra...
Źródło: @tresciwezycie
Kiedy próbujesz się dowiedzieć, które "pobierz" jest prawdziwe –
Pyton białowarg - prawdziwearcydzieło Matki Natury –
 –  Zakaz używania szczepionek! Każdy kto zaszczepił się lub będzie chciał się szczepić popełnia: GRZECH ŚMIERTELNY!! żaden wiercący nie może poddać sic szczepieniu szczepionkami,ktore wszystkie zrobione są z płodów TO MOCNY GRZECH ŚMIERTELNY! Przed wirusem ochroni nas modlitwa, jałmużna i prawdziwe uczestnictwo w Mszach Świętych, a nie oglądanie transmisji telewizyjnych! Nie uczestniczenie w Nabożeństwach, nie dbanie o parafię, nie składanie datków jest wielkim grzechem Śmiertelnym względem Boga, z którego trzeba się spowiadać! Parafie w trudnych czasach potrzebują pomocy i każdy wierny zobowiązany jest do wsparcia! Potrzeby rosną w tym okresie, a wiele inwestycji musi zostać dokończonych lub rozpoczętych. Każda rodzina powinna tak jak wiele wierzących rodzin wystawić w oknie chroniący Święty Obraz lub Krzyż. Nikt z osób z takich domów nic umarl ani nie tracił do szpitala!
Czasami chcę, żeby to się po prostu skończyło – Rozmowy o COVID, protesty, kradzieże, przemoc... Gubię się. Jestem przekonany, że ta "nowa rzeczywistość" to prawdziwe życie.  Potem spotykam 87-latka, który opowiada, że przeżył polio, dyfteryt, protesty w Wietnamie, a mimo to wciąż jest zauroczony życiem.  Wydawał się zaskoczony, gdy powiedziałem, że rok 2020 musiał być dla niego szczególnie trudny. "Nie" powiedział powoli, patrząc mi prosto w oczy. Nauczyłem się dawno temu, aby nie postrzegać świata poprzez nagłówki gazet, postrzegam świat poprzez ludzi, którzy mnie otaczają. Widzę świat z przekonaniem, że wszyscy jesteśmy szczęśliwi. Dlatego po prostu wybieram własne nagłówki: "Mąż kocha żonę.", "Rodzina rzuca wszystko, by pomóc chorej  babci.", "Stary człowiek poznaje nowego przyjaciela."... Poklepał mnie po dłoni

Zaskakujące fakty. Są naprawdę niewiarygodne, ale… prawdziwe! (20 obrazków)

archiwum
"Czelendż" dla "Julek" i innej maści "feminonazistek" – Pokażcie Waszą skuteczność w realnych staraniach o prawa kobiet - tak, jak robią to prawdziwe feministki - a nie tylko w darciu japy za własnym uprzywilejowaniem albo zwyczajnie dla siania ideologicznej spier***iny umysłowej."Z ogłoszonego w środę raportu ONZ wynika, że niemal połowa kobiet w 57 krajach nie może swobodnie decydować o swoim ciele i własnej seksualności. Wśród aktów przemocy, na jakie narażone są kobiety, opisano między innymi gwałty, za które sprawca może uniknąć odpowiedzialności żeniąc się z ofiarą."

Szczęściarze, którzy otrzymali niezapomniany prezent. To prawdziwe unikaty! (16 obrazków)

Przecież to nie miało być właśnie tak –  Biskup, kiedy się go spytasz, jakie dokumenty będą niezbędne do unieważnienia twojego małżeństwa