Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Dwóch Polaków na wózkach inwalidzkich pokonało rwącą Amazonkę, Andy i 40 tys. km… podróżują dalej

Dwóch Polaków na wózkach inwalidzkich pokonało rwącą Amazonkę, Andy i 40 tys. km… podróżują dalej – Michał od kilkunastu lat choruje na zanik mięśni, który w dalszym ciągu postępuje. Maciek miał raka i nie chodzi, ale ma sprawne i silne ręce. Michał jest fotografem, Maciek pokerzystą – uzupełniają się, mają wspólny cel i rozumieją się bez słów. Najpierw wyruszyli sami w podróż po Europie. Dali radę i pomyśleli, że warto pojechać dalej, trzeba się tylko dobrze przygotować.Przyjaciele przemierzali Amerykę Południową i Północną na wózkach inwalidzkich oraz specjalnie przez nich przerobionym „Defem”, czyli Land Roverem Defenderem z 1996 roku. Przygotowania do podróży, którą sobie wymyślili, zajęła im aż 4 lata – musieli zdobyć sponsorów, opracować plan, wymyślić, jak przygotować samochód i co im będzie potrzebne.– Potrafią zrobić więcej niż przeciętny człowiek bez wózka – mówi ich przyjaciel.Do tej pory przejechali 40 tys. kilometrów, a podróż zajęła im 262 dni. Przerwali ją z powodu awarii silnika w Los Angeles. Właśnie wysyłają nowy silnik do Miasta Aniołów i pod koniec maja ruszają w dalszą część podróży. Za nimi Ameryka Południowa ze stepami, Andami, w których chorowali na chorobę wysokościową, dżunglą, przez którą musieli się przedzierać i Amazonką, w której prawie utonęli.Przed nimi Ameryka Północna i kolejne 17 tys. kilometrów. Chcecie na śledzić ich podróż? Relacjonuje ją National Geographic, a zdjęcia Michała możecie oglądać na bieżąco na www.wheelchairtrip.com.
poczekalnia

Zwolennicy PiS wierzą, że 'po-wska' 1/3 kraju jest oszukiwana. Zwolinnicy PO wierzą, że 'pis-owska' 1/3 kraju jest oszukiwana. Prawie 1/3 wierzy, że oszukiwane jest 2/3 kraju... Ale tylko garstka potrafi przyznać, że CAŁY KRAJ żyje w kłamstwie.

Zwolennicy PiS wierzą, że 'po-wska' 1/3 kraju jest oszukiwana.Zwolinnicy PO wierzą, że 'pis-owska' 1/3 kraju jest oszukiwana.Prawie 1/3 wierzy, że oszukiwane jest 2/3 kraju...Ale tylko garstka potrafi przyznać, że CAŁY KRAJ żyje w kłamstwie. – Bo nawet POLITYCY, którzy w ramach dostosowania uwierzą w swoją propagandę, robią to na zasadzie wyparcia...
poczekalnia

Wszystko OK,ale "lewicowi intelektualiści"?

Wszystko OK,ale "lewicowi intelektualiści"? – To oksymoron.

Uratował 5 osób z płonącego domu

Uratował 5 osób z płonącego domu – Mężczyzna obudził się w środku nocy, bo usłyszał krzyki sąsiadów. Okazało się, że płonie pobliski dom. Szybko obudził swoją partnerkę i kazał jej zadzwonić po straż pożarną, a sam ruszył na pomoc kobiecie i jej dzieciom, uwięzionym w płonącym budynku Pobiegłem od strony ogrodu i przedostałem się na stronę sąsiadów. Powiedziałem sąsiadce, że będę po kolei łapał jej dzieci, bo nie mam żadnej drabiny. Kobieta przez chwilę się wahała, ale w końcu się zgodziła. Najpierw złapałem najmłodsze dziecko - 6-miesięczne i oddałem je moje przyjaciółce, która przybiegła już na miejscePóźniej mężczyzna złapał kolejne dzieci, które uciekały przez okno. Miały 10, 11 i 17 lat. Na końcu, wiedząc, że nie uda mu się złapać ich matki, umieścił pod oknem ogrodowe pufy, na które skoczyła kobietaPolak bohaterem na WyspachMiło słyszeć coś dobrego o rodakach

Nastolatek z parasolem nowym bohaterem sieci. Mama pęka z dumy

Nastolatek z parasolem nowym bohaterem sieci. Mama pęka z dumy – Młody chłopak przyjechał do śródmieścia po mamę. Odbierał ją z pracy. Kiedy czekał, zobaczył na przystanku autobusowym kobietę na wózku.Nie myśląc wiele, złapał za parasol, który miał w samochodzie, i rozłożył go nad niepełnosprawną"Kobieta czekała na miejski transport, ale się spóźniał. Było bardzo gorąco. Nie chciałbym być wystawiony na to słońce. Skończyło się na tym, że spędziliśmy razem godzinę i 45 minut - opowiada nastolatek"Wtedy mama zrobiła zdjęcieOd tamtej pory regularnie służy pomocą niepełnosprawnej. Rozpościeranie parasola nad kobietą stało się rytuałem. Chłopak często spotyka ją w pobliżu pracy swojej mamy i za każdym razem sytuacja powtarza się. Oboje nie spędzają jednak czasu w milczeniu.Żartujemy, śmiejemy się, rozmawiamy. Ona jest członkiem klubu książki. Dowiedziałem się też, że lubi kotlety wieprzoweMama jest bardzo dumna z syna i tego, jak tłumaczy swoje zachowanie.Chłopak podkreśla, że takie małe gesty pomagają pamiętać, iż na świecie nadal istnieje dobroI brawo!Każdego powinno stać na takie dobro
archiwum – powód

Ale w tej polsce dobrobyt i mądre społeczeństwo

Ale w tej polsce dobrobyt i mądre społeczeństwo –
poczekalnia

Amerykanie zgubili granaty. Nagroda za pomoc w odnalezieniu

Amerykanie zgubili granaty. Nagroda za pomoc w odnalezieniu – Skrzynka z granatami spadła z wojskowego pojazdu w Dakocie Północnej. Wielodniowe poszukiwania zakończyły się fiaskiem.REKLAMAPonad stu żołnierzy przeczesywało drogę, którą jechał Humvee. Wojskowi z bazy Minot kilkakrotnie przemierzyli trasę w ciągu ostatnich kilkunastu dni, ale niczego nie znaleźli. Skrzynka z granatami spadła, gdy żołnierze przemieszczali się między poligonami.Siły powietrzne USA wyznaczyły nagrodę za pomoc w odzyskaniu broni. Dowództwo odwołało już żołnierzy, którzy szukali zguby, ale liczy na cywilów, którzy być może coś dostrzegli. Kusi pięcioma tysiącami dolarów
Źródło: Sky news

Mężczyzna szedł sobie plażą w Sopocie. Nagle powiedział na głos: „Boże, proszę, spełnij jedno moje życzenie”

Mężczyzna szedł sobie plażą w Sopocie. Nagle powiedział na głos: „Boże, proszę, spełnij jedno moje życzenie” – Niebo się rozstąpiło i spomiędzy chmur dobył się doniosły głos Boga: „Ponieważ zawsze starałeś się być mi wierny, wysłucham Twoich próśb i spełnię jedno Twoje życzenie.”Mężczyzna powiedział: „Panie Boże, proszę, wybuduj mi most do Hiszpanii, abym w dowolnej chwili mógł się odstresować i przejechać przez całą Europę, ciesząc się pięknymi widokami za oknem.”Bóg odpowiedział: „Twoja prośba jest niezwykle materialistyczna. Pomyśl o całej logistyce, którą trzeba podjąć w związku z takim przedsięwzięciem. Filary musiałyby być osadzone w różnych krajach. W górach, w rzekach, na łąkach. Ile betonu i ile stali potrzebnych będzie do budowy! Mogę oczywiście to uczynić, ale decyzja o tym, aby podjąć tak szeroko zakrojone przedsięwzięcie, tylko po to, aby zaspokoić Twoje materialne pragnienie, nie wydaje mi się zbyt roztropna. Pomyśl jeszcze chwilę, może wymyślisz inne życzenie, życzenie, które w istocie mogłoby wykorzystać moją wszechmocną siłę.”Mężczyzna zastanawiał się przez dłuższy czas. Wreszcie powiedział: „Panie Boże, chciałbym rozumieć kobiety. Chciałbym wiedzieć, co naprawdę czują; o czym myślą, kiedy się do mnie nie odzywają; dlaczego płaczą; co mają na myśli, kiedy mówią „nieważne” i – co najważniejsze – chciałbym wiedzieć, jak mogę uczynić kobietę naprawdę szczęśliwą.”Po kilku chwilach Bóg mówi: „A na tym moście to chcesz mieć dwa pasy, czy wolisz cztery?”

Była w sklepie z odzieżą dla pań, gdy jej synek zaczął bardzo płakać. Ekspedientka wyrzuciła ją

Była w sklepie z odzieżą dla pań, gdy jej synek zaczął bardzo płakać. Ekspedientka wyrzuciła ją – „Sukienki, odzież damska i ciążowa” – taki napis widnieje na jednym z sklepów i choć sama nazwa wskazuje, że miejsce to jest przeznaczone dla kobiet, okazuje się jednak, że nie wszystkie są tam mile widziane.Przekonała się o tym matka, która na zakupy wybrała się wraz z dzieckiemZostałam wyproszona, bo, cytuję „proszę uspokoić dziecko, bo się nie da pracować”. Pani podeszła do mnie i z rąk zabrała mi ciuchy do przymiarki. Czyli zakupy skończone. Serdecznie NIE POLECAM – czytamy na grupie, gdzie pojawiła się skarga „wyproszonej” kobietyReakcje internautówOczywiście nie obyło się bez fali komentarzy ze strony internautów. Większość z nich zdecydowanie stanęła po stronie sprzedawczyni. Oberwało się natomiast kobiecie, która nie była w stanie uciszyć swojego dziecka. Czy słusznie?"Prawidłowo za szmaty i won – nikt nie idzie do sklepu, żeby rozsierdzonego bachora słuchać – matka sama powinna mieć trochę oliwy i wyjść!!! Ale cóż, dzisiaj się dzieci „hoduje”. Najlepiej dać kompa czy telefon z netem i się odciąć od problemu!!!!! WIELKIE BRAWA DLA PANI Z „SUKIENKI”"Brawo dla pani pracującej w tym sklepie. Brawa za odwagę!!!!! – pisze na grupie jedna z członkiń""Oby za jej przykładem poszli inni – zaznacza kolejna osoba""Polecam informację, że jest zakaz wprowadzania do sklepu psów i dzieci – pisze pod postem kobiety"Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?Czy matka z hałasującym dzieckiem powinna być „wyproszona” ze sklepu?
poczekalnia

Tyle ma do powiedzenia Krzysztof Bondaryk, szef ABW ( 2008 - 2013) w sprawie Amber Gold.

Tyle ma do powiedzenia Krzysztof Bondaryk, szef ABW ( 2008 - 2013) w sprawie Amber Gold. – Ten palec nie jest wymierzony w komisję śledczą, ale w nas Polaków.
poczekalnia

Przeszkadzają nam Ukraińcy którzy u nas zarabiają.

Przeszkadzają nam Ukraińcy którzy u nas zarabiają. – Ale przecież sami często też szukamy pracy na zachodzie.

Smoki istnieją, ale wyglądają inaczej niż przypuszczałeś

Smoki istnieją, ale wyglądają inaczej niż przypuszczałeś –
0:09

Dom pogrzebowy pozwala psu wejść do środka i pożegnać się ze swoim zmarłym panem

Dom pogrzebowy pozwala psu wejść do środka i pożegnać się ze swoim zmarłym panem – Nie tylko ludzie odczuwają stratę swoich bliskich. Historia, która wydarzyła się w domu pogrzebowych w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie pokazuje jak psy mogą tęsknić za swoimi zmarłymi właścicielami. Po 13 latach wspólnego życia właściciel Sadie zmarł nagle na zawał serca. Była przy nim gdy to się stało. Po tym jak ratownikom nie udało się uratować jej pana, suczka nie chciała odejść i położyła głowę na ciele swojego właściciela.Rodzina była zrozpaczona. Ale okazało się, że Sadie też bardzo przeżyła stratę. Przez 10 dni nic nie jadła. Do dnia pogrzebu. Rodzina bardzo chciała by Sadie miała możliwość również uczestniczyć w ostatnim pożegnaniu. Dlatego poprosili dom pogrzebowy by suczka mogła wejść i pożegnać swojego właściciela. Zdjęcie poniżej pokazuje właśnie ten moment. Co najbardziej zaskakujące po powrocie do domu Sadie w końcu coś zjadła. Widać jak bardzo kocha swojego właściciela

Chciała pożegnać się z umierającym ojcem, ale odwołano lot. Wtedy obcy facet złożył jej nietypową propozycję

Chciała pożegnać się z umierającym ojcem, ale odwołano lot. Wtedy obcy facet złożył jej nietypową propozycję – Jest żołnierzem, właśnie pełniła służbę z dala od rodziny, gdy otrzymała smutną wiadomość o szybko pogarszającym się stanie zdrowia jej ojca.Dostała przepustkę i udała się w podróż, która miała odbyć się przez cztery połączenia lotnicze.Niestety podróż zaczęła się pechowo. Już pierwszy lot był opóźniony co oznaczało spóźnienie na kolejny.„Zaczęłam wariować” – opowiadała potem.Spędziła na lotniskach wiele godzin.Kiedy czekała na ostatni lot była w ogromnym napięciu. Podszedł do niej wtedy mężczyzna, który zagadnął o psa z którym podróżowała. Pokazał jej zdjęcie swojego psa i po krótkiej rozmowie trochę się odprężyła.Nie na długoPo chwili okazało się, że jej ostatni lot został odwołany, a był to ostatni lot w tym dniu.Błagała pracowników lotniska o pomoc, ale nie mogli nic zrobićW całym chaosie podszedł do niej ów mężczyzna, z którym rozmawiała i po prostu powiedział, że znalazł rozwiązanieMężczyzna powiedział, że przed lotniskiem stoi samochód, który wynajął z kierowcą, by zawiózł ją bezpiecznie do domu. Za wszystko zapłacił.W sercu dziewczyny mieszała się radość i strach. Mężczyzna pokazał jednak rachunki, wylegitymował się, zarówno jej jak i pracownikom lotniska. Zdawał sobie sprawę, że to mogło wyglądać dziwnie, ale mógł i chciał jakoś pomóc, więc to zrobił. „Na koniec powiedział mi, że jedyne czego chce w zamian, to żebym dała mu znać, czy udało mi się dotrzeć do domu na czas.''Kierowca zawiózł mnie z lotniska wprost do mojego domu. Podróż trwała prawie 5 godzin. Dotarłam do domu o 3 w nocy, w środę, 4 kwietnia. Kierowca powiedział mi, że podróż kosztowała mężczyznę prawie 900 $.” Zdążyła spotkać się i pożegnać z ojcem, który zmarł 5 kwietnia, następnego dniaPiękny gest bezinteresownej pomocy

Zajęło mi cztery lata, żeby malować jak Rafael, ale uczyłem się całe życie, aby malować jak dziecko

Zajęło mi cztery lata, żeby malować jak Rafael, ale uczyłem się całe życie, aby malować jak dziecko – Pablo Picasso

Porządek przysparza zamieszania

Porządek przysparza zamieszania –  Pijaczek zakręcił się przypadkiem na cmentarzu. Zobaczył grabarza zajętego swoją pracą i postanowił go dla żartu nastraszyć. Podszedł do niego od tyłu i wrzasnął: BUUUAAAA H! Grabarz ani drgnął, nawet się nie odwrócił. Pijaczek zniesmaczony nieudanym żartem, odchodzi. Kiedy wychodzi poza teren cmentarza, nagle dostaje łopatą w łeb i pada na ziemię nieprzytomny... Pochyla się nad nim grabarz i grożąc palcem, mówi : - Straszymy, biegamy, skaczemy, bawimy się, ale za bramę nie wychodzimy

Psy mogą sobie być najlepszymi przyjaciółmi, ale kot nigdy nie powie policji, gdzie są narkotyki

Psy mogą sobie być najlepszymi przyjaciółmi, ale kot nigdy nie powie policji, gdzie są narkotyki –
archiwum

Kiedy próbujesz rozbroić bombę

Kiedy próbujesz rozbroić bombę – ale ona wciąż tyka

Imigranci zaatakowali Polaków w Belgii

Imigranci zaatakowali Polaków w Belgii – Dwaj napastnicy obrzucili młodych mężczyzn kamieniami, po czym zaatakowali ich nożami. Jeden z poszkodowanych Polaków jest ciężko ranny.Do zdarzenia doszło około czwartej nad ranem. Jak podaje portal De Staandard dwaj Polacy, w wieku 25 i 26 lat, wracali pieszo z pracy w porcie Zeebrugge, w okolicach Brugii do oddalonego o około 2 km miasta Blankenberge. Dochodząc do celu zauważyli podejrzany ruch w pobliżu zaparkowanej przy drodze ciężarówki. Trzech imigrantów próbowało dostać się pod plandekę naczepy. Gdy Polacy zwrócili im uwagę, migranci oddalili się. Dwóch mężczyzn ruszyło dalej w swoją stronę i wówczas zostali znienacka obrzuceni kamieniami. Chwile potem imigranci zaatakowali ich nożami.Jeden z Polaków jest lekko ranny, ale drugi został ranny ciężko. Będzie miał sparaliżowaną lewą stronę twarzy – powiedział Philippe Denoyette, rzecznik komendy policji w Blankenberge, portalowi VTM Nieuws. Potwierdził również, że sprawcy najprawdopodobniej usiłowali przedostać się do Anglii
archiwum

Ale krawat to masz do dupy

Ale krawat to masz do dupy – Prawdziwy mąż stanu nosi takie w paseczki.