Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 91 takich demotywatorów

poczekalnia
Wina Tuska? – "Pielęgniarka, która była informowana o tym, że moja mama umiera na schodach, powiedziała: 'Tak to bywa, ja nic wam na to nie poradzę, na kartce są numery, pod które trzeba dzwonić'" - powiedziała lokalnym mediom córka kobiety. Lekarz z kolei poinformował, że nie wyjdzie do pacjentki, ponieważ na korytarzu odbywa się dezynfekcja w związku z COVID-19. Z relacji rodziny wynika, że zszedł dopiero po 20 minutach. Nie chciał przyjąć 63-latki, twierdząc, że może być zakażona koronawirusem. Rodzina podkreśla, że kobieta miała przeprowadzony wcześniej test na obecność koronawirusa w przychodni rodzinnej. Wynik okazał się negatywny.
poczekalnia
MZK Bielsko-Biała – Może zamiast dezynfekować autobusy, warto by je wyczyścić i umyć?
Źródło: Linia nr 10
archiwum
Nie popieram ciągłego zamykania i otwierania wszystkiego – Jednak noszę maseczkę, trzymam dystans i dezynfekuję ręce - ponieważ to rozsądne
archiwum – powód
Pierwszy dzień w pracy –
0:08
A ponoć to u nas za wszystko zabierają się od d*py strony –  Niezadowolonych ze swojskiej zasady DDM Dezynfekcji Dystans Maseczka zapraszam do Niemiec, tam to wygląda zupełnie inaczej ANAL
Odważne słowa siostry Małgorzaty Chmielewskiej. "Bzdury w postaci 'Pan Bóg mnie w kościele uchroni' są wystawianiem Boga na próbę i kpiną z wiary" – "Wobec ogromu cierpienia chorych covidowych, śmierci, chorych na inne choroby nie mogących się leczyć, wysiłku i zmęczenia medyków, utraty pracy a często dorobku życia przez zamknięcie zakładów, problemów dzieci pozbawionych szkoły i ich nauczycieli, zamkniętych ludzi niepełnosprawnych z opiekunami itd… wszelkie lekceważenie zasad: maseczka, dystans-dezynfekcja, siedź w domu jak nie musisz łazić- jest po prostu grzechem przeciwko miłości bliźniego bez względu na to, czy zakazy i nakazy są legalne wobec prawa, czy wydają je “nasi” czy “obcy” i czy ten czy inny ksiądz ma inne zdanie. To powinno wynikać z naszego sumienia po prostu.I bzdury w postaci ”Pan Bóg mnie w kościele uchroni” jest wystawianiem Boga na próbę i kpiną z wiary. Biedny ten Pan Bóg wobec niechęci korzystania z rozumu, który podarował człowiekowi. Cóż znaczą te dyskusje; komunia na rękę czy do ust, czy woda święcona zaraża /nie zarazi, jeśli przed chwilą była gotowana i wlana do wyparzonego naczynia, ale możesz sobie poparzyć palec i wiele innych wobec śmierci i cierpienia?"
 –  Fakt, Basia jest pod wpływem... Ale to tylko dowód jak dokładnie dezynfekujemy zabawki w naszym przedszkolu!
 –  Ej pamiętam jak w sprzedażysugerowanej na kasie były płynytakie odmrazacze do aut i jednastara pizda zapakowała zakupy izaczęła sobie dłoniedezynfekować tymNie odpowiedziała mi na pytanie"Co Pani odpierdala?"Poważnie?Tak xdXDDDD KIEDY TO KURWA BYŁONo nie wiem grudzień czy cosXDDDDDD CO ZA KURWA ŁEBNiebieskie płyny Grand Prix xd
Dokładnie rok temu Andrzej Duda pojechał na drugi koniec kraju, żeby osobiście nadzorować mieszanie spirytusu z wodą –
archiwum – powód
Nabyliście już nowy produkt? –
Dobrze, że to nie w Polsce, bo na bank jakiś dziadek by się tego napił –
Kiedy wszędzie widziszpłyn do dezynfekcji –
0:29
 –  UŻYJ PŁYNU DO DEZYNFEKCJI
 –
Już wkrótce do masowej dezynfekcji –
archiwum
BHP w czasie pandemii – Obywatelu pamiętaj dbać o higienę i bezpieczeństwo.
 –
 –

Lekarz i działacz społeczny boleśnie opisuje to, z czym muszą się teraz mierzyć polscy lekarze

 –  Lekarz Bartosz Fiałek...1 dzień · PubliczneSystem opieki zdrowotnej doszedł w wielumiejscach Polski do najwyższego w historii muru.Budowli, której nie damy rady przeskoczyć aniobejść. Musimy się z nią zderzyć.W wielu placówkach medycznych skończyły sięmiejsca dla nowych pacjentów podejrzanych ozakażenie SARS-COV-2, z potwierdzonymCOVID-19 oraz z innymi ostrymi i przewlekłymischorzeniami.Pacjent wymagający przetoczenia składników krwiz powodu poziomu hemoglobiny 5,7g/dl (norma dlamężczyzn to 14-18g/dl) zajmuje ostatnie miejscedla chorego niecovidowego.Zaostrzenie przewlekłej niewydolności serca orazschyłkowa niewydolność nerek nie mogą zostaćprzyjęte i leczone są w szpitalnym oddzialeratunkowym. W SOR również kończą się miejsca,więc wiele osób czeka na swoją kolejkę wpoczekalni albo... w samochodzie przed szpitalem.Psychika człowieka jest fenomenalna. Pierwszegodziny pracy w szpitalnym oddziale ratunkowym,to niebywały stres, praca na 200, 300, a nawet 400proc. normy. Pomimo pracy za 3 czy nawet 4osoby, w końcu dochodzimy do granicy wydolnościzespołu walczącego w SOR. Sznur karetek sięwydłuża. A ja, z powodu bezradności, powoli gubięuczucie lęku. Nie czuję już niepokoju. Wiem, żeświata nie zbawię. Wiem, że nie wszystkim zdołampomóc. Po prostu - tak jak Usain Bolt nie pobiegnie100 metrów w czasie krótszym niż 9 sekund, takmy - zespół walczący w SOR - nie zaopatrzymykilkunastu ciężkich pacjentów w krótszym niżdotychczas czasie. Nie mamy na to wpływu i mojapsychika mówi: "dość!". Organizm się buntuje ispuszcza z tonu. Już się nie boję. Ogarniamywszystkich, selekcjonujemy ich - w cięższymstanie najpierw, Iżejsi później. Obraz wojenny albo -co najmniej - zdarzenia masowego. Tak, SORYpracują teraz permanentnie w obliczu zdarzeniamasowego, takiego jak wypadek z udziałemautobusu czy pociągu, wszak codziennie dosystemu dowożonych jest kilkanaście(kilkadziesiąt) autobusów chorych.Zamknięcie kraju natychmiast. Stosowanie zasadyDDDMW - dom (jeżeli nie musimy wychodzić),dezynfekcja, dystans społeczny (gdywychodzimy), prawidłowe noszenie maseczekochronnych oraz częste wietrzenie pomieszczeń.Nie będziemy mieć scenariusza francuskiego,hiszpańskiego ani lombardzkiego.Jak na mickiewiczowskiego Chrystusa Narodówprzystało, zasługujemy na własny scenariusz -połączenie powyższych, "Bombardzki".Uważajcie na siebie,Bartek
archiwum
Apel do mocno maskujących – Co robiliście w czasie wiosny i lata gdy "ewangelista" premier bez masek i dystansu strzelał browara z prezydentem dają jasny przekaz?  Może przez całe lato, czyli w  najlepszym okresie do budowania odporności, niszczyliście ją maseczkami, nadmierną higieną, dezynfekcją i dystansem a teraz larum bo jesień, plucha, wirusy, infekcje i ludzie umierają.Izolacja powoduje, że nasze organizmy nie wchodza w interakcję z wirusami i bakteriami innych organizmów, a zatem system immunologiczny w ogóle się nie wzmacnia. Mam dla was dwie wiadomości dobrą i złą: Dobra - grypa sezonowa jeszcze się na dobre nie zaczęła. Zła - dopiero się zacznie.Zdrowia i rozumu życzę :)