Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 368 takich demotywatorów

Cześć, sierściuchy –
0:14
Grzyby wyrastającez łapy martwego szopa –
Ten człowiek uratował i adoptował psy, które straciły władzę w tylnych łapach i codziennie zabiera je do parku dla psów, gdzie przywiązuje im do łap specjalne "kółka", aby mogły się swobodnie bawić –
W stanie Oklahoma w USA urodził się szczeniak z sześcioma łapami. Prawdopodobnie jest to pierwszy pies z takim połączeniem wad wrodzonych, który przyszedł na świat żywy – Skipper ma jedną głowę i klatkę piersiową, ale dwie drogi moczowe, dwa układy rozrodcze, dwa ogony i sześć łap. Ma także oznaki rozszczepu kręgosłupa. Szpital podał, że organy szczeniaka są w świetnej formie, Skipper normalnie je, załatwia się i jest "bardzo silna"."Wszystkie jej łapy poruszają się i reagują na bodźce jak u normalnego szczeniaka. Jest możliwe, że kiedy podrośnie, będzie potrzebować fizjoterapii i pomocy w poruszaniu się" - poinformował szpital.Dodał, że będzie monitorował rozwój suczki i pomoże jej spędzić resztę życia "bez bólu i wygodnie". "Teraz dobrze sobie radzi w domu" - ocenił
Kotek w nastroju do zabawy –
 –  Bielik kontra lis - niecodziennaawantura w BiałowieżyPolskie Parki Narodowe19 godz. OKażdy lis wie doskonale, że przed bielikiem trzeba mieć się na baczności!Silne niczym imadła łapy, uzbrojone w szpony - to nie w kij dmuchał! eZdarzenie (z Białowieży) sfotografował i podzielił się nim z Wami,Pan Ryszard LaskowskiDEMOTYWATORY.PL
Więc postanowiłem zrobić okrążenie wokół obiektu przed wyjazdem i zobaczyłem Bolta. Miał około dziesięciu stron problemów fizycznych. Jego tylne łapy nie funkcjonowały. Jego poprzedni właściciele trzymali go na dworze, więc uszy były kompletnie odmrożone. I miał tylko trzy zęby. Pomyślałem więc, że jeśli ja go nie przygarnę, to nikt inny tego nie zrobi –
Pies przymarzł do ziemi – Na Syberii miała miejsce niezwykła akcja ratunkowa. Mieszkańcy znaleźli w śniegu wyziębionego, bezpańskiego psa, który przymarzł do ziemi. Temperatura na zewnątrz wynosiła tego dnia -54 stopnie Celsjusza. Wspólnymi siłami udało się uwolnić psa.Nakarmiono i zaniesiono go w ciepłe miejsce. Zajął się nim weterynarz, który orzekł, że pies ma odmrożone łapy. Rany zostały już opatrzone, a zwierzak wkrótce wróci do zdrowia
Nawet nie próbuj młody.Ty nie spadniesz na cztery łapy jak ja –
0:49

Domek w górach

 –  2 sierpniaPrzeprowadziliśmy się do naszego nowego domu w Karkonoszach. Jak tu pięknie! Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem. 4 październikaKarkonosze są najpiękniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liście zmieniły kolory na tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe i okazałe! Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na świecie. Tutaj jest jak w raju. Boże! Jak mi się tu podoba.11 listopadaOstatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się, a za oknem wszystko było przykryte białą, cudowną kołderką. Wspaniały widok. Jak z pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszliśmy całą rodziną na zewnątrz. Odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową do naszego pięknego domku. Później zrobiliśmy sobie świetną zabawę, bitwę śnieżną (oczywiście, ja wygrałem). Wtedy nadjechał pług śnieżny i zasypał to, co wcześniej odśnieżyliśmy, więc znowu musieliśmy odśnieżyć drogę dojazdową. Super sport. Kocham Karkonosze.12 grudniaZeszłej nocy znowu spadł śnieg. Odśnieżyłem drogę, a pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z zasypaniem drogi dojazdowej. Po prostu kocham to miejsce. 19 grudniaKolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie mogłem pojechać do pracy. Jestem kompletnie wykończony ciągłym ośnieżaniem, a na dodatek bez przerwy jeździ ten pieprzony pług. 22 grudniaZeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Całe łapy mam w pęcherzach od łopaty. Jestem pewien, że pług śnieżny czeka już za rogiem, żeby wyjechać, jak tylko skończę odśnieżać drogę dojazdowa. Skurwysyn. 25 grudniaWesołych, pierdolonych Świąt! Jeszcze więcej napadało tego białego, gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten skurwiel od pługu śnieżnego, przysięgam -zabiję chuja. Nie rozumiem, dlaczego nie posypują drogi solą jak w mieście, żeby rozpuściła to zamarznięte, śliskie gówno.27 grudniaZnowu to białe kurestwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa z domu, oczywiście z wyjątkiem odśnieżania tej jebanej drogi dojazdowej za każdym razem, kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod wielką górą białego gówna. Na dodatek meteorolog w telewizji zapowiedział dwadzieścia pięć centymetrów dalszych opadów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile to jest łopat pełnych śniegu.28 grudniaJebany meteorolog się pomylił. Napadało osiemdziesiąt pięć centymetrów tego białego kurestwa. Ja pierdolę -teraz to nie stopnieje nawet do lipca. Pług śnieżny na szczęście ugrzązł w zaspie, a ten chuj przylazł do mnie pożyczyć łopatę. Myślałem, że go od razu zabiję, ale najpierw mu powiedziałem, że już sześć łopat połamałem przy odśnieżaniu, a siódmą i ostatnią rozpierdoliłem o jego zakuty góralski łeb. 4 styczniaWreszcie jakoś wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić coś do jedzenia i picia. Kiedy wracałem, pod samochód wskoczył mi jeleń. Ten pojebany zwierz z rogami narobił mi szkód na trzy tysiące. Przez chwilę przebiegło mi przez myśl, że jest on chyba w zmowie z tym chujem od pługa śnieżnego. Powinni powystrzelać te skurwysyńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie.3 majaDopiero dzisiaj mogłem zawieźć samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak zardzewiał od tej jebanej soli, którą jednak sypali drogę. Na podjeździe stał zaparkowany umyty i błyszczący pług śnieżny z nowym kierowcą. Tamten podobno jeszcze leczy rozjebany łeb. Na szczęście od uderzenia stracił pamięć, bo jeszcze poszedłbym za chuja siedzieć. 18 majaSprzedałem tę zgniłą ruderę w Karkonoszach jakiemuś wypacykowanemu inteligentowi z miasta. Powiedział, że całe życie o tym marzył i zbierał kasę, aby na emeryturze odpocząć. A to się głupi chuj zdziwi, jak przyjdzie zima i ten drugi chuj wyjdzie ze szpitala. Ja przeprowadziłem się z powrotem do mojego ukochanego, urokliwego miasta. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś mający chociaż troszeczkę rozumu i zdrowego rozsądku może mieszkać na jakimś zasypanym i zamarzniętym zadupiu w Karkonoszach
Łaaaaa!!! –
Czyż można go nie lubić? – Rowan Atkinson polskiej polityki Janusz.Korwin.Mikke @JkmMikke Stalin zainstalował się w zrujnowanych przez wojnę i bolszewików Sowietach - Hitler w zrujnowanych przez wojnę i d***krację Niemczech. Amerykańscy lewacy otrzymali dziś w łapy upadające już, ale w wyniku zadłużenia najsilniejsze militarnie państwo. Niech Bóg ma nas w Swej opiece!
 –  Kilka dni temu wracałem z pracy, zmęczony, po dwóch zmianachi potrąciłem psa. Nie mogłem odjechać jak gdyby nic się niestało i zostawić go na poboczu. Kiedy się do niego zbliżyłemi zobaczyłem jego spojrzenie, łzy same popłynęły mi popoliczkach. Zawiozłem go do weta. Zostawiłem tam pół swojejwypłaty. Lekarze włożyli psu łapy w gips i powiedzieli, że będzieżyć. Kiedy wróciłem z nim do domu żona powiedziała mi, żejestem nienormalny i mogłem się nie zatrzymywać, a terazjest tylko dodatkowy problem. Jeszcze jak się dowiedziała ilepieniędzy zostawiłem u weta to mnie zostawiła.A ja tak sobie myślę, że może to będzie mój pierwszy naprawdębliski i wierny przyjaciel.
archiwum – powód
"Najbardziej samotny słoń świata" – Po kilkunastu latach spędzonych w pakistańskim zoo, Kaavan, nazwany "najbardziej samotnym słoniem na świecie" trafi do rezerwatu w Kambodży. Tam będzie miał zapewnione towarzystwo innych przedstawicieli jego gatunku.W tragicznych warunkach żył przez 35 latKaavan przyjechał do Pakistanu jako prezent ze Sri Lanki, gdy miał zaledwie rok. Przez większość czasu był przykuty łańcuchem w małej zagrodzie otoczonej fosą z wodą. Ma poważnie uszkodzone łapy i wymaga leczenia. Na ciele słonia widoczne są liczne rany. Cierpi psychicznie z powodu śmierci partnerki.Kaavan nareszcie otrzyma godne warunki

Kocia natura

Kocia natura –
Pieskie życie, czyli jak na przestrzeni 100 lat uległy skróceniu mordki i łapkiu niektórych ras psów –
100-letni grób psa o imieniu Rex od początku pandemii stał się prawdziwym fenomenem na Brooklynie, w Nowym Jorku. Setki ludzi spontanicznie odwiedzają cmentarz i kładą patyki na łapy psiej rzeźby – Trudno zrozumieć ten fenomen, prawdopodobnie utrwalila się wśród ludzi tradycja, że to może odgonić wirusa. Niektórzy też zostawiają przy grobie zdjęcia swoich prawdopodobnie zmarłych psów, mając nadzieję, że Rex zaopiekuje się nimi w niebie.
 –  When you plant this paw in your garden, wildflowers will bloom year after year in memory of your much beloved pet Plant me, I bloom!
archiwum
Turysta zabrał psa na Orlą Perć. Zwierzę skomlało, miało całe łapy we krwi... – Niektórych to już totalnie powaliło...
Niestety, niedźwiedzie zastrzelono, chociaż zachowały się zgodnieze swoją naturą –  11-latek rozszarpany przezniedźwiedzie. Chciał zrobić z nimizdjęciewczoraj, 21:09 ŚwiatPixabay/Ellen26Pochodzący z Rosji 11-letni Nikita zginął na oczach swoich koleżanek rozszarpanyprzez dwa niedźwiedzie. Według świadków chłopiec chciał zrobić z nimi zdjęcie, awcześniej popisywać się przed przyjaciółkami i "prowokować" zwierzęta uderzającje w łapy.