Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 432 takie demotywatory

 –
 –
0:15
Dawno temu, w podstawówce, nauczycielka plastyki powiedziała mi,że nie umiem rysować – Niedawno byłem w muzeum sztuki nowoczesnej.Wychodzi na to, że ta s*ka złamała mi karierę
Przystąpienie do egzaminu ósmoklasisty jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej – Sąsiadka, żyjąca głównie z zasiłków, powiedziała mi, że załatwiła synowi zwolnienie z egzaminu (miał problemy z nadpobudliwym zachowaniem, ona nie umiała zmusić go do nauki, miał nauczanie domowe, w czasie nauki zdalnej raz zalogował się na lekcje). Ten chłopak nie będzie miał nawet pełnego wykształcenia podstawowego. Czy dalej powinnam wierzyć, że to on będzie pracował na moją emeryturę, czy powinnam zrozumieć, że to ja do końca mojej kariery zawodowej będę pracowała na jego rodziców (obydwoje żyją z zasiłków) i jeszcze na niego?
Źródło: internet
 –  PodstawówkaPoczątekliceumA = ærC= 2TV= arlKoniecsinxliceum(a.L 2 4TStudiaPraca
archiwum
 –
archiwum – powód
Cholera ludzie! Tak trudno zrozumieć nowe ograniczenia? – To proste i logiczne. Np. strefa żółta. Nie wolno ćwiczyć na siłowni, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Dlatego zamiast ćwiczeń warto iść coś zjeść. Bo jeść w każdej knajpie można, na spokojnie i bez maseczki. No chyba, że ktoś chciałby zjeść na ulicy, to mu nie wolno, bo jedzenie na ulicy jest skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. W knajpie wolno, na ulicy nie. Proste i logiczne. Ale pamiętajmy, że i w knajpie robi się niebezpiecznie, lecz tylko po godz. 21:00. Wtedy wyłącznie na wynos. Byle NIE na ulicy. Za to na ulicy w zgromadzeniu (bez jedzenia!) może uczestniczyć max 25 osób. No chyba, że pójdą do kościoła, to wtedy ile dusza zapragnie, bo jak kościół duży to może być nawet 50 lub 100, trzeba se policzyć. W kościele na mszy 1 osoba na 4 m2. No chyba, że to nie jest msza tylko mecz. To wtedy nawet na stadionie, na powietrzu - ZERO. Absolutne zero, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. No chyba, że to nie jest mecz na stadionie, tylko przedstawienie w teatrze. To wtedy można przyjść, ale na 25% miejsc. Co innego dzieciaki z podstawówki. One to wszystkie mogą przychodzić, siedzieć w klasach i ganiać się po korytarzach na przerwach. Ile chcą, każdego dnia. No chyba, że to nie jest podstawówka, tylko liceum lub studia. Uuu, to wtedy się nie zaleca, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Kilkadziesiąt dzieci w klasie w podstawówce - tak. Kilkudziesięciu licealistów klasie w liceum - nie. Kilkudziesięciu studentów w auli na uczelni - nie. Proste i logiczne. No i jak wesele to tylko 20 osób, na dodatek bez wywijania do Zenka na parkiecie, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Chyba, że wesele zrobicie sobie w Biedrze czy Lidlu, to wtedy można. Tam to można wszystko, włazi tyle ludu ile chce. Byle nie ćwiczyli w trakcie robienia zakupów. Więc bez przysiadów z arbuzami czy takich tam cwaniactw. Proste i logiczne. Czego nie rozumiesz?
archiwum – powód
 –  Cholera ludzie! Tak trudno zrozumieć nowe ograniczenia? To proste i logiczne. Np. strefa żółta. Nie wolno ćwiczyć na siłowni, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Dlatego zamiast ćwiczeń warto iść coś zjeść. Bo jeść w każdej knajpie można, na spokojnie i bez maseczki. No chyba, że ktoś chciałby zjeść na ulicy, to mu nie wolno, bo jedzenie na ulicy jest skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. W knajpie wolno, na ulicy nie. Proste i logiczne. Ale pamiętajmy, że i w knajpie robi się niebezpiecznie, lecz tylko po godz. 21:00. Wtedy wyłącznie na wynos. Byle NIE na ulicy. Za to na ulicy w zgromadzeniu (bez jedzenia!) może uczestniczyć max 25 osób. No chyba, że pójdą do kościoła, to wtedy ile dusza zapragnie, bo jak kościół duży to może być nawet 50 lub 100, trzeba se policzyć. W kościele na mszy 1 osoba na 4 m2. No chyba, że to nie jest msza tylko mecz. To wtedy nawet na stadionie, na powietrzu - ZERO. Absolutne zero, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. No chyba, że to nie jest mecz na stadionie, tylko przedstawienie w teatrze. To wtedy można przyjść, ale na 25% miejsc. Co innego dzieciaki z podstawówki. One to wszystkie mogą przychodzić, siedzieć w klasach i ganiać się po korytarzach na przerwach. Ile chcą, każdego dnia. No chyba, że to nie jest podstawówka, tylko liceum lub studia. Uuu, to wtedy się nie zaleca, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Kilkadziesiąt dzieci w klasie w podstawówce - tak. Kilkudziesięciu licealistów klasie w liceum - nie. Kilkudziesięciu studentów w auli na uczelni -nie. Proste i logiczne. No i jak wesele to tylko 20 osób, na dodatek bez wywijania do Zenka na parkiecie, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Chyba, że wesele zrobicie sobie w Biedrze czy Lidlu, to wtedy można. Tam to można wszystko, włazi tyle ludu ile chce. Byle nie ćwiczyli w trakcie robienia zakupów. Więc bez przysiadów z arbuzami czy takich tam cwaniactw. Proste i logiczne. Czego nie rozumiesz?

Koronawirusowe ograniczenia są proste i logiczne

 –  Post Gazeta w KętrzynieCholera (udzie! Tak trudnozrozumieć nowe ograniczenia? Toprosie i logiczne. Np. strefa żółta.Nie wolno ćwiczyć na siłowni, boto skrajnie nieodpowiedzialne iniebezpieczne. Dlatego zamiastćwiczeń warto iść coś zjeść. Bojeść w każde) knajpie można, naspokojnie i bez maseczki. Nochyba, że ktoś chciałby zjeść naulicy, to mu nie wofno, bo jedzeniena ulicy jest skrajnienieodpowiedzialne iniebezpieczne. W knajpie wolno,na ulicy nie. proste i logiczne. Alepamiętajmy, że i w knajpie robi sięniebezpiecznie, lecz tylko pogodz.21-00. Wtedy wyłącznie na wynos.Byle NIE na ulicy. Za to na ulicy wzgromadzeniu (bez jedzenia!)może uczestniczyć max 25 osób.No chyba, że pójdą do kościoła, towtedy ile dusza zapragnie, bo jakkościół duży to może być nawet50 lub 100, trzeba se policzyć. Wkościele na mszy 1 osoba na 4 m2.No chyba, że to nie jest msza tylkomecz. To wtedy nawet nastadionie, na powietrzu - ZERO.Absolutne zero, bo to skrajnienieodpowiedzialne iniebezpieczne. No chyba, że to niejest mecz na stadionie, tylkoprzedstawienie w teatrze. Towtedy można przyjść, ale na 25%miejsc. Co innego dzieciaki zpodstawówki. Oni to wszyscymogą przychodzić i siedzieć wklasach oraz ganiać się pokorytarzach. Ile chcą, każdegodnia. No chyba, że to nie jestpodstawówka, tylko liceum lubstudia. Uuu. to wtedy się niezaleca, bo to skrajnienieodpowiedzialne iniebezpieczne. Kilkadziesiąt dzieciw klasie w podstawówce - tak.Kilkudziesięciu licealistów klasie wliceum - nie. Kilkudziesięciustudentów w auli na uczelni - nie.Proste i logiczne. No i jak wesele totylko 20 osób, na dodatek bezwywijania do Zenka na parkiecie,bo to skrajnie nieodpowiedzialne iniebezpieczne. Chyba, że weselew Biedrze czy Lidlu, to wtedymożna, bo tam to i bez weselamożna wszystko, włazi tyle ludu ilechce. Byle nie ćwiczyli. Proste ilogiczne. Czego nie rozumiesz?
archiwum
zgadnijcie gdzie...... –
Źródło: zdjęcie własne
archiwum
Gdy przeglądasz forum i natykasz się na swoje posty z czasów podstawówki –
Źródło: Borat
Poziomy edukacji –
archiwum – powód
Podstawówka nie zrozumie –
Te kartkówki z pszyry będą jej się śniły do końca życia... –  Roksana Węgiel: Skończyćpodstawówkę to był hardkor
 –
 –  Marzena * ArkadiuszChęciński7 godz. • 0Panie Prezydencie co z sytuacją kiedy dzieciakijadły obiady w szkole podstawówka i majądecyzję Mops na posiłek w domu i szkolestołówki nie czynne a w domu dzieci są jużmiesiąc moim zdaniem powinniśmy dostaćzwrot za dni zamknięcia szkół ponieważ gotujesię codziennie w domu proszę nam w tymtrudnym okresie pomuc w tej kwestiiSebano i co z sytuacją, kiedy dzieci, będąc wszkole,tam zużywały wodę w łazience i toalecie, papiertoaletowy i mydło,które było dostępne tylko na początku m-ca,ale było? kto zwróci rodzicom za te straty i koszty? czy ktoś otym pomyślał? a koszty strat psychicznych i emocjonalnych,związane z koniecznością obcowania w domu z potomstwem?kto za to odpowie i zapłaci?Arkadiusz ChęcińskiProszę gotować dalej.©•O4-6 tys776 komentarzy 99 udostępnień
archiwum
Podstawówka nie zna – NK to znaczy Nasza klasa
Mam 40 lat i lekcje WF podzielę na 2 etapy:1.Podstawówka - nie było sali gimnastycznej (W zimę WF na korytarzu),praktycznie cały czas grało się w piłkę.Najgorsza kara to była piłka ręczna - zawsze ktoś kogoś natłukł. – 2.Szkoła średnia - Istny koszmar Ja byłem (i jestem) niski i gruby - Weź człowieku graj w kosza lub w siatkę.Na 3 lata zawodówki rzuciłem 4 kosze w 3 klasie.Do tego biegi nie dawałem rady.Generalnie uważam że szkoda że nie ma indywidualnego podejścia do ucznia w kwestii zajęć sportowych - Nie patrzy się kto ma jakie możliwości tylko wrzuca się wszystkich do jednego wora.
 –  Gdzie nie bywać, kogo nie znać? 50 min Finałowy odcinek "Gry o tron- nastroił mnie dość nostalgicznie, bo ostatni raz takie poczucie zmarnowanych ośmiu lat miałem kończąc podstawówkę.
Ech, te zabawy z kalkulatorem w podstawówce –