Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 4199 takich demotywatorów

poczekalnia
 – - Wiem, że ceny w barach i restauracjach na stoku są wyższe, ale to chyba przesada. Za porcję frytek z ketchupem zapłaciłam 10 zł. 10 zł za usmażonego ziemniaka! Wiem, że każdy chce zarobić, ale to rozbój w biały dzień. Moja wina, bo nie sprawdziłam ceny przed złożeniem zamówienia, ale spodziewałam się bardziej 6-8 zł - pisze kobieta
 –  Two Zero Two Four2024 0044 0024 2044
archiwum – powód
Widać wyraźnie skąd takie naganianie na głosowanie na KO/PO i w co celują - YszamanY wyraźnie mówi w swojej wypowiedzi potrzebujemy(w domyśle PO/KO).Moja odpowiedź jest krótka i zwięzła: WAŁA! –
"To moja babcia i jej najlepsza przyjaciółka Joyce. Chodziły razem do szkoły. Moja babcia ma 95 lat, a Joyce 96. Ponad 80 lat przyjaźni – Spotykały się co weekend na filiżankę herbaty i ciastko, aż moja babcia zachorowała w marcu, od tamtej pory się nie widziały. Cóż, dzisiaj ponownie się spotkały. Przytulały się, całowały, płakały i powtarzały sobie w kółko, jak bardzo za sobą tęskniły. To naprawdę była jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałam"
poczekalnia
 –  Madry ojciec... Z moim tatą w wieku przedszkolnym odmawialismyróżaniec u niego włóżku. Dzisiaj pewnie oskarżony by zostatokatolicka przemoc ideologiczną i pedofilię. Porobilo się... Jak to zwykamawiać moja mama, "Szkoden goden"!
 –  Moja była miata kompleksy z powodu wielkiegotytka, chociaż według mnie byt zajebisty. Kilka lattemu, kiedy się rozstaliśmy (przez jej zdradę),pożalita się na fejsie, že zostawitem ją przeznadwagę. Ta debilka nie zmienita hasta do konta,
poczekalnia
 –
 –
Ona czyta książkę, a ja siedzę w ciszy –
poczekalnia
Słyszeliście? Proszę płacić coraz wyższe podatki i się cieszyć klaskając uszami. – Elegancko się tresuje ludzi by świadomie, z akceptacją i coraz więcej odprowadzali do budżetu. Do tego gdy ktoś posiada odrobinę więcej niż pozostali wprowadza się nagonkę by mu zabrać. I ludzie sami sobie skoczą do gardeł w obronie własnej biedy, aby zaradniejszy stał się tak biedny jak reszta. Moja opinia na to jest taka: w obliczu tak wielkiego marnotrawstwa unikanie opodatkowania staje się cnotą, a nie przestępstwem. Im mniej zapłacimy podatków, tym mniej pieniędzy zmarnują.
poczekalnia
Prawo i Sprawiedliwość? – Moja żona jest na urlopie macierzyńskim. Jako że zarabia najniższa krajowa z pracy w styczniu dostała aneks do umowy z informacją o podwyżce. Jaka była jej radość jak okazało się że wypłata z grudnia 2022 i ta że stycznia 2023. Nie różnią się ani o grosz. Powodem jest zmiana przepisów które od stycznia zmieniły się i teraz naliczają średnia z ostatnich 12 m-cy. A. Teraz zadam pytanie kto dostał i komu musieli zabrać. Proste zdanie niech mi nie dają 500 plusów 12 tys na 2 dziecko oraz 13-14. A nawet 55emerytor. Niech wkoncu dadzą normalnie żyć. Mam dwie ręce zdrowie i zarobię. Ale najsmutniejsze jest to że żona rozmawiała z rodzicami swoimi. Ile nasłuchaliśmy się epitetów na księgowa że źle policzyła że Jarek by na to nie pozwolił żeby skrzywdzić rodziny itd. kurtyna opadła.
Źródło: Wikipedia.pl
Hasło opuszczające moją pamięć zaraz po tym, jak je utworzyłam –
 –  to pieniądze które co miesiąc kradnie mi zus nie są na moją emeryturę?
- Babciu, może nalać Babci kieliszek dobrego winka?- Nie, dziękuję,ja wolę moją herbatkę –
Gdyby moja babcia otworzyła stację benzynową –

Okazuje się, że nawet w partii PiS znajdzie się przyzwoity człowiek. Na aukcję WOŚP wystawiony został młotek od słynnej stępki promu widmo z ciekawym opisem:

 –  MAGICZNY MŁOTEK OD TEJ SŁYNNEJ LIPNEJ STĘPKIBądź jak Premier Morawiecki !!! Poczuj się jak Marek Gróbarczyk !!! Oryginalny młotek wraz z pamiątkową tabliczką z dnia 23 czerwca 2017 roku, którym działacze PIS oraz ich zaproszeni goście stukali w złote nity mosiężnej tabliczki zamocowanej do blachy położonej lipnej "stępki", która to do dziś dnia leży i rdzewieje w Szczecinie. Jest bardzo prawdopodobne, że jeszcze w tym roku trafi na złom. Młotków tych na zamówienie stoczni MSR Gryfii powstało w sumie kilkadziesiąt sztuk, które następnie rozdano każdemu z uczestników tego propagandowego cyrku zwanego "położeniem stępki". Każdy z obdarowanych stukał następnie tym młotkiem "na szczęście" choć niestety budowa rozpoczęła się i zakończyła jedynie na owej "stępce" - jak pamiętamy nawet nigdy nie wykonano dokumentacji technicznej owego lipnego promu. Niestety ani tabliczki ani złotych nitów już nie ma na "stępce" a ten młotek jest dzisiaj na wagę złota. Na koniec dodam, że przekazał mi go wysoki funkcjonariusz partii PIS z prośbą bym go zamiast niego wystawił na Aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i dodał w opisie, że nawet w PIS są ludzie co kochają i wspierają WOŚP. Jego prośbę obiecałem spełnić, co niniejszym czynię. Sam tego nie mógł zrobić w obawie przed konsekwencjami. Młotek jest bardzo dobrze wykonany i jest w ładnej drewnianej skrzyneczce. Do młotka i tej szczególnej licytacji dodaję moją honorową obietnicę, że jak znajdzie się tabliczka z nitami to zrobię wszystko by zwycięzca po przyjechaniu do Szczecina mógł w nią puknąć i poczuć to samo uczucie co Premier Mateusz Morawiecki czy ówczesny Minister GMIŻŚ Marek Gróbarczyk. Mamy w Szczecinie nadzieję, że stępka przetrwa i zostanie zachowana dla przyszłych pokoleń jako swoiste ostrzeżenie, że to nie politycy budują statki a prawdziwi stoczniowcy. Licytuj - kto wie - może i Ty zaczniesz, gdzieś w Polsce budowę swojego promu !!!
 –  „I żeby Ci internetowi hejterzy nie wiem, jak się nabiedzili, nie wiem, jak natrudzili, to większą szansą jest to, że do nich wróci moja pomoc i kawałek mojego serca, niż to, że do mnie przyjdzie ich złość” JERZY OWSIAK
Zielona przypowieść – Dawno, dawno temu, pewna całkiem fajna Księżniczka spotkała w stawie żabę. Żaba rzekła do Księżniczki:- Kiedyś byłem przystojnym księciem, ale zła wiedźma rzuciła zaklęcie i przemieniła mnie w szkaradne żabsko. Jeden twój pocałunek sprawi, że odzyskam swą dawną postać. Potem ożenię się z tobą i zamieszkamy w pałacu z moją matką. Do końca życia będziesz szczęśliwa gotując mi posiłki, piorąc moje szaty i wychowując moje dzieci.Tego wieczoru Księżniczka jadła na kolację smażone żabie udka i perliście śmiała się do siebie
 –  Moja mama opowiadała mi, że gdy miałam 3-4 lata związywała moje sukienki w tobołek, dawała mi go do ręki i popychała w stronę drzwi z mniej więcej takimi słowami: "idź sobie, już Cię nie potrzebuję
 –  Przychodzę w piątek do pracy, jest ładna pogoda,ja mam świetny humor, bo to w końcu piątek. Pozatym dzisiaj dostajemy wyptatę i ogólnie jest fajnie.Idę sobie taki zadowolony korytarzem, a w mojąstronę kroczy z podniesioną giową nowa dyrektordziatu księgowości - żona dyrektora działubezpieczeństwa.