Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 31000 takich demotywatorów

poczekalnia

Dla tych, którzy ślepo wierzą w dobre serce koncernów farmaceutycznych mam jeden z MILIONÓW przypadków kiedy zabijali swoich klientów. Chcesz być częścią tej statystyki?

Dla tych, którzy ślepo wierzą w dobre serce koncernów farmaceutycznych mam jeden z MILIONÓW przypadków kiedy zabijali swoich klientów. Chcesz być częścią tej statystyki? – Właśnie dlatego jestem PRZECIWNY obowiązkowi wciskania nam wszystkiego dla naszego dobra.
poczekalnia

Opowieści dziwnej treści. "Miłość i nienawiść"

Opowieści dziwnej treści. "Miłość i nienawiść" – Jarek: Trzeba się pozbyć Szydło bo za bardzo rośnie w siłę. Ludzie ją uwielbiają. Mati: Ale jak to zrobić? Jarek: Ja to załatwię....Jarek: Beata słuchaj, zrobiłaś bardzo dobrą robotę, ty i twój zespół zasłużyliście na premie. Załatw to.Beata: Dobrze, skoro prezes tak każe. Jarek: Mati, zostaniesz premierem. Ja to załatwię.Mati: A co z Beatą? Przecież ludzie ją uwielbiają.Jarek: Podmienimy ją a ja już zrobię tak, że ludzie będą ją opluwać.ZMIANA PREMIERA, MIJA JAKIŚ CZASJarek: Dzień dobry panie X, słuchaj trzeba napuścić prasę że pani premier i jej przydupasy wypłacili sobie duże premie.Mija kilka dni. Mati: Jarek, prezesiku ty mój, jesteś genialny. Ludzie jej nienawidzą.Jarek: Wiem, że jestem genialny. Uświadomiłem ją również gdzie jej miejsce jakby chciała podskakiwać. Beata: Lepiej będę trzymać gębę na kłódkę i zrobię jak każą. Zresztą, przed chwilą wszyscy kochali, teraz plują jadem. Mam tego dość. TAK BYŁO, NIE ŚCIEMNIAM.
poczekalnia

- Słyszałem, że lubisz złych chłopców - Owszem... - Tak się składa, że ja w niczym nie jestem dobry

- Słyszałem, że lubisz złych chłopców- Owszem...- Tak się składa, że ja w niczym nie jestem dobry –
poczekalnia

"Młody" narodowiec, znowu w punkt dowalił PiSowi.

"Młody" narodowiec, znowu w punkt dowalił PiSowi. – Nigdy nie sądziłem że będę popierał tego pana ale tutaj po prostu stwierdza niewygodne fakty. W dodatku odnoszę wrażenie, że media mnie zrobiły w bambuko. Słucham i słucham kolejnych wywiadów, i nie widzę faszysty, tylko liberalnego konserwatystę przywiązanego do chrześcijaństwa (choć niekoniecznie do polskiej hierarchii kościelnej). I choć sam jestem ateistą, to spokojnie tę chrześcijańskość mogę przełknąć, odnoszę bowiem wrażenie, że do mojego życia w tej materii wtrącałby się dużo mniej niż władcy obecni.
archiwum

Jestem zbyt dużym indywidualistą, by popierać lewicę, lub prawicę

Jestem zbyt dużym indywidualistą, by popierać lewicę, lub prawicę – Clint Eastwood
archiwum – powód

Dzien Dobry

Dzien Dobry – Dzien dobry bo jestem na rybach

Ona: Zaproś mnie chociaż na obiad On: Jestem żonaty. Nie umawiam się z kobietami Ona: Jesteś żonaty ze mną! On: Żadnych wyjątków!

 –

Znalazłam swoje stare notatki z łaciny. Poczułam nostalgię i jestem w szoku, że są takie staranne, bo zazwyczaj wszystkie zapiski z innych zajęć przypominały zamazane i pokreślone pole bitwy Łacina uczy samodyscypliny...

Łacina uczy samodyscypliny... –

- Czym się zajmujesz? - Jestem influencerką. - To super! Ja też nic nie umiem

- Czym się zajmujesz?- Jestem influencerką.- To super! Ja też nic nie umiem –

Wszyscy wiemy jak to się odbywa:

 –  Może przyjdę - nie przyjdę Dam ci znać - nie przyjdę Jeszcze nie jestem pewna - jestem pewna, nie przyjdę Spróbuję przyjść - nic nie będę próbować, nie przyjdę Pomyślę o tym- nie pomyślę ani chwili nie przyjdę

Szacunek dla dziewczyn, które mówią otwarcie jak wygląda ich sytuacja:

 –  PaulinaOnlineA nie mam konkretnego celu taknaprawdę, poznaje a co dalej toczas pokaże.PrzeczytaneMusisz coś wiedziećJestem mamą 11 miesięcznej OliJeśli Ci to przeszkadza tozrozumiem i uszanuję TwojezdaniePrzepraszam że wprost ale nieumiem kłamaćP Zgłoś

Rozmowa chłopaka z dziewczyną przed pierwszą randką. Jeśli jesteś tego typu dziewczyną, to poważnie zastanów się nad sobą

 –  A co myślisz na temat spotkania wrealu?Rozmawiało się dobrzeMnie równieżWarto sporobowacKiedy?Kiedy pasuje?Jutro?Ok A masz już pomysł gdzie mniezaprosisz?Moge coś podpowiedzieć jeśli niemaszA czekaj, to ma być randka?SpotkanieJaka to różnica?Przez chwile myślałem ze liczysz naromantyczna kolacje w jakiejśhighendowej knajpie ;)No liczę na kolację w dobrejrestauracji Lubię dobrze zjescdlatego jeśli nie masz pomysłu gdziemnie zabrać to mogę podpowiedziećdobre miejsceOk, jakie miejsce masz na myśli?Słyszałam że dobre jedzenie mają wArt Restautacja zaraz przy Wawelugdzieś to jestMożna spróbować nowe smakiDo tego elegancko podaneSame plusyBrzmi interesującoMam do zadania Ci delikatne pytanie,tylko dlatego ze jeszcze mało sięznamy, a wolałbym żeby takie rzeczybyły oczywiste dla obu stronRozumiem ze każdy płaci za siebie?Tak?A to nie mężczyzna powinienzapłacić zaobietę?Sugerujesz żebyś sobie samazapłaciła?Sama proponujesz spotkanie,wybierasz jedna z droższychrestauracji w Krakowie i oczekujeszze będę sponsorem tego wydarzenia,po dwóch dniach znajomosci? ;)Uważam to za oczywisteA masz z tym problem?Z pieniędzmi? AbsolutnieZ roszczeniowymi księżniczkamiktóre uważają ze im się należy -OwszemObawiam się ze czar prysł niestety ;(Co prawda jeszcze mi się w życiu niezdażyło żeby nie zapłacić za kobietęPisałam ci ze pracuje jakosprzedawca To mnie raczej nie staćna takie rzeczyAle jeszcze nie trafiłem na kogoś ktotak bardzo wprost mi napisał ze„spoko, możemy pogadać, ale tylkona kolacji za kilka stow, poniżej tegopoziomu nie schodzę"To czemu nie zaproponowałaśmiejsca które jest w Twoim zasięgu?Uwazalam że Ty mnie tam zaprosiszTo świetne miejsce, owszemŻeby zaprosić swoją kobietęPisałeś że jesteś analitykiemNa przykład na roczniceZarobki zakladam sporeA nie randomowa laske z tindera,błagam cię ;)Nie wiedziałam że będzie to problemRandomowa?Jak każda relacja z tinderaNa początku jest przypadkowa, nieprawda?TakAle kontynuujmy rozmowę, bardzociekaw jestem Twojego punktuwidzenia, bo jeszcze na taki nietrafiłemNie wiem o co Ci chodziDo tej pory tylko o nim czytałemCo złego wg Ciebie byłoby wkupieniu dwóch piw w monopolowymi wyjściu nad Wisłę?Złego nie złego Tam można lepiejzjeśćSpróbować czegoś nowegiAleż nikt ci nie zabrania próbowanianowych smakówAle z tego co mówisz to nie stać Cięna takie miejscaMnie nieJak się z kim spotykałem to pytaligdzie bym chciała iść co lubięDlatego tobie napisałamWiesz, nie chce spisywać tej relacjina straty, ale coś sobie musimyustalićJeżeli się wzajemniezainteresowaliśmyUważam ze fajnie byłoby tokontynuowaćAle nie licz na to ze będę twoimsponsoremI to ja będę decydował w którymmomencie warto będzie spotkać sięw tego typu miejscu na moj kosztChociaż zapewniam ze nie prędkoRobisz aferę z jakiś 300 zlJeśli nie interesuje Cię piwko wplenerze, wyjście na jakiegoś drinka,spacer po mieście i zachaczenie ogoodlody albo zapiekankę naKazimierzuTo nie mamy o czym rozmawiaćJak długo pracujesz na to żeby mieć300zl?Czyli jak wyjdziemy na piwo to teżbędę płacić za siebie?Byłoby miło gdybys to szczerzezaproponowała ze świadomością zemoże tak byćWtedy mógłbym ci na to nie pozwolićCo najprawdopodobniej bym zrobiłAtrakcyjne dziewczyny kosztujaA my się poznaliśmy na roksie czy natinderze?TinderzeTo czemu szukasz sponsora?Nie szukam sponsoraOczywistym jest że to mężczyznapłaci Za takie rzeczyJakbym szukała sponsora to bympoprosiła o jeansyDo tej pory udawało mi się omijaćkobiety z takim podejściem ;)WidacCzym się różnią jeansy za 300 odkolacji za 300?Jeansy są do mojego uzytykuKolacja to wspólnie spędzony czasFacet powinien mieć gestI nie robić tego problemuW porządkuZatem miłego poszukiwania faceta zgestemOk dzięki

Każdy czasem ma taki muminkowy nastrój...

Każdy czasem ma taki muminkowy nastrój... –  Pobawmy się- powiedziała PannaMigotka. - Pobawmy się, że ja jestemwyjatkowo piękna i że ty mnieporywasz!Nie wiem, czy jestemw odpowiednim nastroju - odpart Muminek.Panna Migotka opuściła uszy. Wtedy Muminekszybko potart pyszczkiem o jej pyszczek i powiedział:- W to, że jesteś wyjątkowo piękna, niepotrzebujemy się bawić, bo jesteś piękna. Alewolałbym cię porwać raczej jutro.

Wspaniały czyn pewnego taksówkarza względem starszej kobiety. Oby więcej takich ludzi

 –  Jedna z piękniejszych historii, jakie usłyszałem od taksówkarza. Właściwie to najpiękniejsza <3Bayer taxi, kilka dni temu. Pan w okolicach pięćdziesiątki, ogolony na łyso, wielki, z wyblakłym już nieco tatuażem na przedramieniu.„Panie, wożę czasami taką babcię. 94 lata. Samotna, mieszka na Woli, cała rodzina zginęła w Powstaniu. Raz przyjechałem do niej na wezwanie, jakoś mnie polubiła, powiedziała, że zawsze już po mnie będzie dzwonić. Dzwoni raz - Panie Irku, na zakupy jedziemy. Jadę, babcia wychodzi, a tu sernik upieczony. Dla córki. Zapamiętała, że mam córkę i upiekła, specjalnie dla niej.Myślę sobie: jak ona w ten sposób, to ja też. I następnym razem, jak zadzwoniła, że jedziemy do przychodni, to przyjechałem z szarlotką.Woziłem ją potem nie raz i nie dwa. W domu u mnie była. Ja u niej. Kilka razy jej pomagałem zakupy wnieść. Zaprosiła na herbatę. Albumy pokazała „Wszyscy oni już nie żyją” - popłakała się. No sama babcia. Jak palec. Fajnie się z nią rozmawia, dużo opowiada. Zaprzyjaźniliśmy się bardzo.Zeszłego lata wybieraliśmy się z rodziną nad morze. Urlop zaklepany, zadatek zapłacony. I dwa dni przed wyjazdem dzwoni babcia. Że ma operację. I żeby ją zawieźć. I płacze. Że się boi.Pytam żonę, co robić. A żona: przecież dobrze wiesz, co.No wiem.Panie, zawiozłem rodzinę do Ustki. Przenocowałem i następnej nocy, o północku, ruszyłem do babci. Podjechałem pod kamienicę, zdążyłem się jeszcze chwilę zdrzemnąć, i 7:30 dzwonię, że jestem.Słowa jej nie powiedziałem, że przyjechałem z Ustki. Myślała, że jestem normalnie w pracy. Kurs wyszedł 32,40. Mam w domu paragon na pamiątkę, bo przecież to szaleństwo było, no sam pan powiedz. Za darmo bym ją zawiózł, ale babcia by się nie zgodziła. Ona zawsze płaci więcej, niż się należy. Taka jest.Zaprowadziłem babcię na oddział, przytuliłem. No jakbym kogoś z rodziny odprowadzał, mówię panu. I jak już ją wzięli, to w auto - i z powrotem do Ustki.Babcia wyszła po tygodniu, cała i zdrowa. Urlop mi się skończył, więc ją odebrałem już normalnie. Do dzisiaj nie wie, że wtedy specjalnie dla niej z Ustki leciałem”.

"Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości"

"Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości" –  Egzamin na medycynie. Profesor pytastudenta jakie są objawy ciąży.Ten, ewidentnie nieprzygotowany,duka:- Noooo... Brak okresu... Mają dużybrzuch... No i często wymiotują.Profesor chwilę milczy, wreszciekomentuje:- Więc według pana ja jestem w ciąży?Nie mam okresu, mam duży brzuch, ajak pana słucham, to rzygać mi się chce.
poczekalnia

Jestem sobie Iron Man, mnie nie weźmie ostry cień.

Jestem sobie Iron Man, mnie nie weźmie ostry cień. – radroc
poczekalnia

Niestety jestem na NIE

Niestety jestem na NIE – radroc

List z okazji urodzin od zdesperowanej kobiety znaleziony w Poznaniu Arek, wybacz jej!

Arek, wybacz jej! –  KOCHANY ARKU Twoje urodziny ale nie mam odwagi stanąć przed Tobą czy zadzwonić choć tego pragnę. Marzę by zobaczy, Ciebie, ustyszef Twój głos, poczuć Twój zapach. Ch, się przy., Miałeś rację. Bałam się Tobie oddal w całości i dlatego teraz jestem nieszczęśliwa. Wiem, Że taka już zostanę ho nie ma obok mnie Twojej osoby. Oszukuję wszystkich wokół grdja: radosną, szczęśliwą i zakochaną. Udaję każdego dnia. zośklałrąi.,,,W0 aciieągwugdłnoiwa ,j:tseeśrczue,:,-itel tylko Ty. Jak wtedy. Leżę Wesz dlaczego W zrobiłam. Ty wiesz wszystko od dawna w ' swej mądrości. Przyznaję Ci rację. Kajam sig przed Tobą. Błagam o wybaczenie. Wiedziałam to wtedy. Teraz wiem jeszcze bardziej. Byłeś, jesteś i pozostaniesz miłością mojego życia. Przysięgam Ci dozgonną miłość. Muszę dograł swój dramat do ostatnich moich dni mając w głowie tylko Ciebie Kochanie. TWOJA NA ZAWSZE K.
archiwum

Bez wiedzy na temat intencji wieszającego nie jestem w stanie stwierdzić czy mam do czynienia z ekstremizmem czy z parodią ekstremizmu

Bez wiedzy na temat intencji wieszającego nie jestem w stanie stwierdzić czy mam do czynienia z ekstremizmem czy z parodią ekstremizmu –