Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 31000 takich demotywatorów

poczekalnia
-Kochanie,lekarz zalecił mi pić dużo piwa,kupisz?--Zalecił pić dużo płynów, byś się nie odwodnił.-Nie powiedział żebym się nawadniał tylko żebym dużo pił.Więc nie marudź i leć po piwo! –
poczekalnia
Gdyby "Seksmisja", kultowa polska komedia była kręcona w dzisiejszych czasach: – - Ja tu widzę NOWY ŁAD!- Coś Ty powiedziała?!? NOWY ŁAD to wy macie w tym swoim Archeo!!!
Źródło: Autorstwa Beata Januszkiewicz - derivative from a film screenshot taken by me, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?cur…
poczekalnia
Jeśli ktoś zrobi ci zdjęcie i wyśle do twojej dziewczyny, możesz skłamać, że to zdjęcie z czasów, zanim ją poznałeś –
poczekalnia
Proszę na mnie spojrzeć. Chcę, żebyś zrozumiał, że chodzi mi o wodę przegotowaną i wystudzoną, a nie o wrzątek. Rozumiesz?. Jak ja jestem wdzięczny temu człowiekowi, że zadbał o to, żebym nie zniszczył sobie oczu wlewając do nich wrzątek, bo to trafna ocena mojej inteligencji –
Brytyjski pisarz Bernard Hare opowiedział, jak w krytycznym momencie jego życia, życzliwy czyn nieznajomego, na zawsze zmienił jego życie – Było to w 1982 roku, kiedy był 24-letnim biednym uczniem. Pewnego wieczoru Bernard był poszukiwany przez policję, ale nie otworzył drzwi, obawiając się, że zostanie eksmitowany z hostelu za długi. Kiedy jednak o tym myślał, przyszło mu do głowy, że to nie była policja, ale że ta wizyta może być związana z jego matką, która ostatnio źle się czuła. Jak najszybciej zadzwonił do domu w Leeds, gdzie dowiedział się, że jego matka jest naprawdę w ciężkim stanie i prawdopodobnie nie przeżyje tej nocy. Bernard pospieszył na stację, ale ostatni pociąg do Leeds niedawno odjechał. Wsiadł do pociągu do Peterborough, choć nie miał szans na złapanie pociągu do Leeds. Bernard w desperacji był gotów ukraść samochód, ukraść pieniądze gdyby nie mógł autostopem dojechać do domu. Mechanicznie wręczył bilet konduktorowi, który przebił go i pozostał w pobliżu. Bernard wyglądał na przestraszonego, jego oczy były czerwone od płaczu. — Wszystko w porządku? „Oczywiście nic mi nie jest. A poza tym co Pana to obchodzi? — Nie wyglądasz dobrze. Czy mogę ci w czymś pomóc? Tak, mógłbyś odejść i pilnować własnego nosa — odparł nieuprzejmie. Jeśli masz jakiekolwiek problemy, służę pomocą. Za to mi płacą. Bernard zdał sobie sprawę, że najszybciej pozbędzie się konduktora, jeśli powie mu wszystko szczerze. Wysłuchawszy go konduktor wyraził współczucie i odszedł. Po 10 minutach wrócił i powiedział: „Słuchaj, jak tylko dotrzemy do Peterborough, biegnij z całych sił na pierwszy peron. Będzie tam na ciebie czekał pociąg do Leeds. Bernard zakłopotany zapytał: „Co masz na myśli? Pociąg się spóźnia czy co? Pociąg się nie spóźnia - wyjaśnił konduktor. Po prostu zadzwoniłem do Peterborough i poprosiłem, aby pociąg do Leeds został zatrzymany do przyjazdu Bernarda. „Wszyscy będą źli z powodu dużego opóźnienia, ale teraz to nie ma znaczenia. Jedź do domu i niech Bóg cię prowadzi abyś zdążył" — powiedział. Bernard rzucił się za konduktorem, próbując mu dziękować. Ale ten odpowiedział mu: „Jeśli naprawdę chcesz mi podziękować, następnym razem, gdy zobaczysz kogoś w tarapatach, pomóż mu. A jeśli ten ktoś będzie chciał ci podziękować, powiedz mu to samo, co ja. To wystarczy". Bernardowi udało się pożegnać z matką dosłownie na kilka minut przed jej śmiercią. Myśląc o niej, za każdym razem przypomina sobie konduktora i historię jaka go spotkała. Setki razy odpłacał się swojemu dobroczyńcy pomagając potrzebującym i będzie to robić, jak twierdzi aż do śmierci. W zamian prosi ludzi tylko o kontynuowanie misji, którą powierzył mu człowiek, którego imienia nawet nie zna.

Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopot z jednym z uczniów Był bardzo rozkojarzony. Nauczycielka zapytała go: - Co z tobą chłopcze? Chłopiec odpowiedział:

Był bardzo rozkojarzony.Nauczycielka zapytała go:- Co z tobą chłopcze?Chłopiec odpowiedział: – - Jestem zbyt mądry dla pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej mądrzejszy.Tego już było za dużo. Zabrała chłopca do dyrektora szkoły inaświetliła sytuację. Dyrektor pomyślał i powiedział do chłopca:- Przeprowadzę test. Jeżeli nie będziesz w stanie udzielićodpowiedzi na któreś pytanie to wrócisz z powrotem do pierwszejklasy i będziesz się zachowywał spokojnie. Chłopiec się zgodził.- Ile będzie 3 x 3?- 9- Ile będzie 6 x 6?- 36I tak było z każdym pytaniem, na które zdaniem dyrektora uczeń klasy trzeciej powinien znać odpowiedź. Więc dyrektor zwrócił się do nauczycielki i powiedział:- Myślę, że chłopiec może przejść do trzeciej klasy.Jednak nauczycielka powiedziała:- Ja też mam swoje pytania. Co ma krowa w ilości 4, a ja tylko 2?Chłopczyk pomyślał i odpowiedział:- Nogi.- A co masz w swoich spodniach, czego nie ma w moich?- Kieszenie.- Co robi mężczyzna - stojąc, kobieta - siedząc, a pies - na trzechłapach?W tym momencie oczy dyrektora zrobiły się okrągłe, lecz zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, chłopak odpowiedział: - Podaje rękę.- Jakie słowo w języku angielskim zaczyna się na F a kończy się na Ki oznacza zagrzanie i zdenerwowanie?- Firetruck (wóz strażacki).- Jakie słowo zaczyna się na F i kończy na K? Jeżeli tego nie ma,musisz pracować rękami?- Fork (widelec).- To mają wszyscy mężczyźni, jedni dłuższe, inni krótsze. Po ślubieudzielają to swojej żonie?- Nazwisko.- Który narząd nie ma kości, ma mięśnie i naczynia krwionośne.Czasami bywa twardy, pulsuje i odpowiada za miłość?- Serce.Dyrektor odsapnął z ulgą i rzekł do nauczycielki:- Wyślij go kur...a do Harvardu! Na ostatnie 7 pytań samodpowiedziałem nieprawidłowo
Robi to na wypadek trzęsienia ziemi lub innej sytuacji, gdy musiałaby szybko opuścić dom –
Kiedy miałam 18 lat opiekowałam się dziewczynką – Przychodziła do mnie i pokazywała mi swoje prace i wskazywała na dzieła, które zrobiła w ciągu tygodnia. Zachwycona jej rysunkami mówiłam: "Taka forma! Taka różnorodność kolorów! Dawno nie widziałam takiej perfekcji. A co to jest pytałam zaciekawiona? Dlaczego tak?... Wygląda na to, że wykonała... jednokolorowe różowe płótno i muszę przyznać, że jest absolutnie wspaniałe...". Pod koniec każdego wieczoru upewniała się: "Czy naprawdę mi się podobało?", a ja odpowiadałam, że tak, mówiłam o czymś, co zauważyłami na co zwróciłam uwagę.Minęło wiele lat. Właśnie została przyjęta do trzech ważnych szkół artystycznych. Napisała do mnie list. W środku było zdjęcie z czasów, gdy była młodsza i...różowe płótno. "Dziękuję, że dostrzegłaś we mnie to, co najlepsze" Przychodziła do mnie i pokazywała mi swoje prace i wskazywała na dzieła, które stworzyła w ciągu tygodnia
archiwum
Wyobraź sobie szczepionkę tak bezpieczną, że trzeba cię do niej zmuszać, szczepionkę na chorobę tak śmiertelną, że musisz być po testach żeby wiedzieć, że ją masz. –
Prawie już ją poderwał –
0:23
W 2019 życie było takie piękne –  Wychodzisz z pracy (bo jąmasz), po drodze do skleputankujesz za 5zł za litr. Wsklepie jest pełno towaru
poczekalnia
Whitman przyznał później, że był zawstydzony tą książką i że napisał jąw trzy dni, sam będąc pod wpływem alkoholu, ponieważ potrzebował pieniędzy –
poczekalnia
Vince Ebert, naukowiec i artysta kabaretowy, na temat hitu Netflixa "Don't Look Up" – Wiele osób uważa, że aktualny przebój kinowy "Don't look up" jest świetny. Zwłaszcza ze względu na jego przesłanie.Ja uważam, że przesłanie jest niepokojące. Film pokazuje, że gdy istnieje globalne zagrożenie (w postaci komety) instytucja naukowa, taka jak NASA, okłamuje ludność. Oczywiście dotyczy to również wszystkich polityków. Również przemysł technologiczny (w postaci szalonego CEO) okłamuje ludzi.Wielkie korporacje medialne są zamieszane we wszystko i tak samo systematycznie uniemożliwiają społeczeństwu poznanie prawdy.Jedyną osobą, która wciąż mówi ludziom prawdę, jest rozhisteryzowana młoda naukowiec ( Jennifer Lawrence), która traci przez to pracę i musi pracować  na kasie w supermarkecie.Przesłanie tej historii jest więc takie: WSZYSCY, polityka, nauka i gospodarka, są w zmowie i okłamują ludzi. A jedyną osobą, która mówi prawdę jest szalona kobieta w Walmarcie przy kasie.Dokładnie tak, argumentują teoretycy spiskowi.
poczekalnia
A ja myślałem, że po pogróżkach wobec prezydentów miast nie można już niżej upaść. Sekta antykowidowa coraz bardziej odlatuje w eter absurdu –
 –  Kiedyś byłam kierowniczką i zajmowałam się rekrutacją pracowników. Nie miałam styczności z klientami, za to często rozmawiałam z pracownikami. Pewnego dnia na rozmowę kwalifikacyjną przyszła niesłysząca dziewczyna -czytała z ruchu warg, a odpowiedzi zapisywała w telefonie. Przyjęłam ją. Poinformowałam cały personel, że nowa dziewczyna nie słyszy i musi pisać wiadomości na telefonie. Moi pracownicy naprawdę mi zaimponowali, kiedy założyli grupkę na Messengerze, gdzie podczas lunchu pisali ze sobą tylko po to, żeby nowa dziewczyna nie czuła się wykluczona i mogła brać czynny udział w rozmowach.
Chcieliście wydymać Freda? To teraz Fred wydyma was –  Moja zj*bana sąsiadka zadzwoniłana policję, bo paliłam na balkonie.Policja przyjechała i zaczęła mniepytać, gdzie jest zioło. Powiedziałam,że wszystko wypaliłam. Zapytali więcgdzie je kupiłam, a jaodpowiedziałam, że sąsiadka mi jesprzedała. Teraz przeszukują jejmieszkanie.DEMOTYWATORY.PLChcieliście wydymać Freda? To terazFred wydyma was
poczekalnia
 –
 –  W 3 gimnazjum uczyła nas rysunku taka starsza nauczycielka - istny diabeł w spódnicy. Rysowałam bardzo starannie i poprawnie, ale ona nigdy nie dała mi więcej niż 4. Pewnego dnia poskarżyłam się mamie, a ona powiedziała: "Widocznie nie rysujesz wystarczająco dobrze!", na co ja odparłam z przekąsem: "No to narysuj coś sama i udowodnij, że potrafisz lepiej".Moja mama, która była zawodowym rysownikiem z ponad 30-letnim doświadczeniem, mającym na swoim koncie milion projektów, postanowiła dać mi nauczkę... i odrobiła za mnie pracę domową.Następnego dnia przyniosłam ją i pokazałam jej tę pracę, ozdobioną przepiękną trójeczką! ©Więcej wątpliwości mama już nie miała.
Czym jest miłość zapytano dzieci... – Miłość jest wtedy, gdy jemy obiad, i ktoś oddaje Ci swoje frytki, ponieważ wie, że bardzo je lubisz...(Staś, 6 lat)Kiedy babcia jest chora i nie może uczesać swoich włosów, i dziadek robił to za nią, mimo, że On też jest już  chory, to jest miłość...(Karolinka, 5 lat)Miłość jest wtedy, gdy dziewczyna używa perfum, a chłopak kocha ten zapach i nie przestaje Jej wąchać...(Marta, 4 lata)Miłość jest pierwszą rzeczą, którą czujesz, mimo, że się złościsz...(Karol, 7 lat)Miłość jest wtedy, gdy ktoś Cię rani i jesteś bardzo zły, ale nie krzyczysz, ponieważ nie chcesz, by ktoś płakał...(Sara, 5 lat)Miłość jest wtedy, kiedy ​​się uśmiechasz, pomimo zmęczenia...(Pawel, 4 lata)Miłość jest wtedy, gdy Mój pies liże Moją twarz, mimo że zostawiłam go samego cały dzień...(Ania, 4 lata)Miłość, to wtedy, gdy oddajesz komuś, swoją ulubioną rzecz, mimo, że ją bardzo lubisz, bo ktoś bardziej potrzebuje...( Antek, 6 lat)Miłość jest wtedy, gdy jesteś miły i grzeczny, dla Pani w sklepie...( Beatka, 4 lata)Nigdy nie powinieneś mówić "Kocham Cię", jeśli to nieprawda.Ale jeśli to prawda, musisz to powtarzać codziennie, ponieważ ludzie zapominają...(Michał, 8 lat)
- Nie, to żona sąsiada,moja niedługo przyjdzie... –