Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1593 takie demotywatory

archiwum

Niektórzy się dopiero teraz obudzili z tym OFE, a o tym było wiadomo już wcześniej! I nikt jakoś nie protestował, nie informował o tym ludzi, a większość głosujących olała tą informację i tak wybrała tych złodziei!

Niektórzy się dopiero teraz obudzili z tym OFE, a o tym było wiadomo już wcześniej!I nikt jakoś nie protestował, nie informował o tym ludzi, a większość głosujących olała tą informację i tak wybrała tych złodziei! –

To jest 34-letnia Candice Payne. Nie jest żadną celebrytką, nie jest nawet bogata. Jednak niedawno zdecydowała się na gest, na który stać mało kogo

To jest 34-letnia Candice Payne. Nie jest żadną celebrytką, nie jest nawet bogata. Jednak niedawno zdecydowała się na gest, na który stać mało kogo – Otóż postanowiła użyć własnej karty kredytowej by zarezerwować 30 pokojów hotelowych dla bezdomnych, aby pomóc im przetrwać mroźne dni i noce. Jej piękny gest obił się szerokim echem w Chicago i inni przyłączyli się do akcji. Łącznie zarezerwowano 72 pokoje dla 122 bezdomnych. W świecie złych nowin, takie informacje są nam bardzo potrzebne
archiwum – powód

Oto "patriotyzm" w wydaniu PISu i środowisk katolicko-narodowych. Edukacja seksualna, jakiekolwiek informacje o LGBT są niemoralną deprawacją, natomiast nauka zabijania z Bogiem i ojczyzną na ustach już jest moralna.

Oto "patriotyzm" w wydaniu PISu i środowisk katolicko-narodowych. Edukacja seksualna, jakiekolwiek informacje o LGBT są niemoralną deprawacją, natomiast nauka zabijania z Bogiem i ojczyzną na ustach już jest moralna. – Nienawiść czy pogarda z całą pewnością nie powinny być wartościami przekazywanymi przedszkolakom. Między patriotyzmem a ślepą nienawiścią, nacjonalizmem jest granica, którą obecnie PIS i im podobne środowiska zadreptały.

Kto pracuje, ten zrozumie...

Kto pracuje, ten zrozumie... – ...szczególnie w poniedziałek rano... Bierun Informacje Przychodzi Jasiek ze szkoly i mówi: - co to jest to państwo socjalne i nietolerancja. Bo ja nic z tego nie rozumiem. - a widzisz , ja nie pracuje , ojciec nie pracuje, miasto do mieszkania nam dopłaca, na ciebie państwo daje, szkoła bezpłatna , lekarz i to właśnie jest państwo socjalne. - no a kto za to wszystko płaci ? - no ludzie, ci co pracują i podatki płacą . - a to ich nie wk...ia ? - a wk...ia, wk...ia. I to właśnie jest nietolerancja.
archiwum – powód

Duńska policja aresztowała papugę za jej udział w napadzie i zamknęła ją w celi o chlebie i wodzie. Kiedy duńskie media przekazywały tę informację umieściły na oczach papużki czarny pasek.

Duńska policja aresztowała papugę za jej udział w napadzie i zamknęła ją w celi o chlebie i wodzie. Kiedy duńskie media przekazywały tę informację umieściły na oczach papużki czarny pasek. –

Mocne oświadczenie kawiarni

 –  Biały Kot - Kocia Kawiarnia GdyniaWczoraj o 13:48 · Kochani, ostatnie dwa weekendy były dla nas i dla kotów naprawdę ciężkie. Mieliśmy ogromny ruch. Do tego niestety rodzice dzieci do lat 10, niestety, okazywali nam w większości totalny brak szacunku, kultury oraz zwykłego ludzkiego zrozumienia. Nie od dziś na naszym FB i drzwiach do wejścia do kawiarni przypięta jest informacja, ze wizyta z dzieckiem poniżej 6. roku życia jest niemożliwa, a przy wizycie z dzieckiem poniżej 10. roku życia wymagamy wcześniejszej rezerwacji. Jednak w ostatnie dwa weekendy znaczna część rodziców pozwoliła sobie tę informację zignorować, mimo, iż wisi ona już dwa lata. Naprawdę nie jest to przyjemne słuchać wyzwisk i gróźb pobicia (!) od ludzi, których się nie zna i z pewnością poznać nie będzie się chciało w przyszłości. Prosimy Was - rodziców - o wyrozumiałość. Panujące u nas zasady zostały wprowadzone nie bez przyczyny. Jest to tylko i wyłącznie troska o stan psychiczny kotów, które ciągane za ogon, trącane piórami do zabawy w pyszczek, brzuszek, czy inne części ciała, czy też po prostu gonione po sali z krzykiem, nie były w stanie funkcjonować w kawiarni. Wiemy, coś o tym, bo pierwsze dwa koty, które były w kawiarni w czasach, kiedy nie mieliśmy tych zasad, a które sami adoptowalismy - Kapsel i Korek - do dziś uciekają przed dziećmi.Wiele razy słyszeliśmy, że "mamy w domu kota/dwa/pięć". Bardzo się cieszymy, że lubią Państwo koty - tylko, tak naprawdę, co z tego? Te koty są z Wami zazwyczaj od długiego czasu, przyzwyczaiły się do pewnych rzeczy, nie mają nadmiaru bodźców ani większych powodów do stresu. Ciapkoty, które są w kawiarni nie miały lekkiego życia, które Wy daliście swoim mruczkom. To są koty po przejściach, porzucone, oddane. Niewspominając już o fakcie, że rozszerzanie "schematów zachowania" jedynego (który jest z Wami w domu) kota jakiego widujecie na całą kocią populację jest dosyć... Naiwne, delikatnie powiedziawszy.Drodzy Państwo, to co robimy po prostu "działa" i sprawia nam ogromną satysfakcję, staramy się to tłumaczyć i pokazywać na każdym kroku. Rozumiemy, że zawsze znajdą się osoby, które nie chcą albo nie mogą tego zrozumieć. Ale jeśli tak jest to przynajmniej nie wyzywajcie nas przy swoich dzieciach, nie róbcie scen i dajcie nam spokojnie wykonywać naszą pracę. Naprawdę, nawet w samej Gdyni jest co najmniej kilka miejsc, skierowanych stricte do rodziców z dziećmi. Miejsce, gdzie panują obostrzenia w tym zakresie (abstrahując od miejsc sprzedających duże ilości alkoholu, czyli skierowanych wyłącznie do osób dorosłych) jest jedno, nasza kawiarnia. I stety/niestety muszą to Państwo uszanować.Są rodzice, których postawa wobec naszej odmowy wejścia na kocią salę jest fantastyczna. Mówicie pociechom, że rozumiecie i wrócicie za parę lat lub zrobicie rezerwacje przy następnej wizycie. Dziękujemy Wam serdecznie! To jest coś, czego trzeba uczyć dzieci. Szacunku wobec zwierząt i ludzi.PS. Tę kartkę z naszych drzwi ktoś podarł wczoraj..

Przypadkowe spotkanie, które stało się jednym z najważniejszych w moim życiu

Przypadkowe spotkanie, które stało się jednym z najważniejszych w moim życiu – To było kilka miesięcy temu. Wybrałem się na spontaniczne spotkanie z przyjacielem w mieście oddalonym od mojego o jakieś 300 km. Po spotkaniu, na drugi dzień, wracałem do domu. Czekała mnie 3-godzinna samotna trasa.Ogólnie dość często podróżowałem po kraju, ale nigdy nie zabierałem ze sobą autostopowiczów. Zasadniczo dlatego, że wszystkie podróże odbyły się z żoną, a mamy trzydrzwiowy samochód, do którego trudno jest wsiąść do tyłu lub z niego wysiąść. Poza tym mam bardzo "ostrożny" stosunek do osób podróżujących autostopem, nieważne z jakiego powodu. Zwyczajnie im nie ufam.Kilka razy mijałem ludzi z banerami, proszących o podwózkę w różne miejsca, ale nie zatrzymywałem się i przejeżdżałem obok. Tamtego dnia było inaczej.Po przejechaniu około 1/3 trasy zauważyłem faceta z plecakiem, wędrującego wzdłuż drogi. Odwrócił się i widząc mnie, podniósł rękę. Nie mam logicznego wytłumaczenia dlaczego, ale postanowiłem się zatrzymać. Opuściłem szybę i spytałem gdzie idzie. - Im bliżej (tu padła nazwa mojego miasta) tym lepiej - odpowiedział nieznajomy.Pokiwałem głową, a ten z radością wskoczył na tylne siedzenie.- Zapnij tylko pasy bezpieczeństwa - przypomniałem i ruszyłem dalej.Na oko dawałem mu ponad 30 lat. Miał niezbyt schludną fryzurę i brodę, jego ubrania były postrzępione i stare. Ogólnie wyglądało na to, że długo nie spał. W rękach kurczowo ściskał stary plecak. Jednocześnie nie czułem nieprzyjemnego zapachu (alkoholu, dymu, potu, ani nic innego tego typu). Nie miałem humoru rozmawiać, ale facet najwyraźniej potrzebował się wygadać. Zaczął opowiadać całą historię swojej podróży od zachodniej części kraju, na wschód. Pieszo. Westchnąłem ciężko, przewidując kolejne historie o tym, jak młody zdrowy facet wylądował w innej części kraju bez pieniędzy, nie z własnej woli i nie ze swojej winy. I faktycznie, opowiedział może z 10 historii, które wydarzyły się u niego w ciągu ostatnich 5 lat, ale w sumie żadna z nich nie wzbudziła mojego zaufania. Każdą opowiadał z wielkim entuzjazmem i uśmiechem na twarzy.Słuchałem tego wszystkiego piąte przez dziesiąte, ale nagle moją uwagę przykuło jedno zdanie, w którym wspomniał o mieście, z którego pochodzi. Od razu zapytałem z prawdziwym zainteresowaniem:- Ooo, Ty naprawdę pochodzisz z tamtych stron? Ja też! Po chwili okazało się, że mieszkał w tym samym małym miasteczku co ja kiedyś i gdzie mam do tej pory rodzinę. Mało tego nawet ulica, na której mieszkał była niedaleko tej, na której ja mieszkałem.Po tej wymianie informacji zaczął mi opowiadać z nostalgią w głowie o swoim dzieciństwie i o tym w jakiej szkole się uczył. Przez chwilę milczałem, bo nie dość, że łączyło nas wspólne miejsce zamieszkania, to uczyli nas ci sami nauczyciele w podstawówce. Tyle, że prawie wszystkich moich kolegów z klasy pamiętałem, a ten w aucie wydawał mi się dużo starszy od nich. Odwróciłem się na chwilę, aby na niego spojrzeć. Przecież musiałem go kiedyś już widzieć. Może byłem w niższej klasie, a on w wyższej... ale po chwili mój mózg jakby nagle przeanalizował wszystkie informacje, powyciągał archiwalne dane i sobie przypomniałem:- Andrzej? - zapytałemPopatrzył na mnie zaskoczony.- No tak...Na mojej twarzy pojawił się mimowolny szeroki uśmiech:- Jestem Paweł, siedzieliśmy razem w 1 klasie!Powiedziałem to, zanim w pełni zdałem sobie sprawę z tego, co się dokładnie wydarzyło: przecież właśnie spotkałem mojego pierwszego szkolnego przyjaciela, z którym siedziałem przez cały rok w jednej ławce. Przyjaciela, z którym moi rodzice zabronili mi się bawić, ponieważ pochodził z patologicznej rodziny i palił fajki już w pierwszej klasie (!). W 2 klasie siedziałem już z innym kolegą, bo Andrzeja przeniesiono do innej szkoły.I spotkałem go właśnie dziś, diabeł wie gdzie, diabeł wie jak! Nie powinienem nawet tu być, bo to był nieplanowany wyjazd, który wypadł mi prawie w ostatniej chwili.Pogadaliśmy jeszcze z dwie godziny i zawiozłem go na dworzec kolejowy. Dałem mu pieniądze, aby mógł coś zjeść i dostać się jakoś do swojego domu. Muszę wspomnieć, że przez całą drogę (nawet po tym gdy dowiedział się kim jestem), ani razu nie poprosił mnie o kasę.Opowiedział mi o wszystkich swoich przygodach i byłem szczerze zdumiony tym, że osoba, która w rzeczywistości nie ma nic, zachowuje tak pozytywne nastawienie i po prostu dąży do jakiegoś postawionego sobie celu. Nie narzekał, nie prosił o pomoc. Podczas swoich opowieści, wspominał o historii gdy raz poszedł do przydrożnej knajpy i poprosił o coś do jedzenia, a on w zamian porąbie drzewo, posprząta podwórko lub podejmie się innego zajęcia. Odmówili mu, ale on stwierdził, że doskonale rozumiał dlaczego: "nie znali mnie... myśleli, że jestem jakimś chorym włóczęgą i że będzie ze mnie więcej szkody niż pożytku". Gdy to mówił, nie miał w głosie złości czy nienawiści.Żałuję tylko, że wtedy nie wpadłem na pomysł, aby kupić mu jakiś najtańszy zwykły telefon, aby mieć z nim jakikolwiek kontakt. W każdym razie mam cichą nadzieję, że stałem się dla niego swego rodzaju małym wsparciem po tym, co przeszedł. Jego wszystkie historie miały jeden morał, aby nigdy, ale to przenigdy się nie poddawać. Nawet nie wiedziałem, jak bardzo wtedy tego potrzebowałem i zawsze będę mu za to wdzięczny
archiwum

Eskalacja nowej wojny trwa. Wojska Syryjskie łączą się z Kurdami przeciw inwazji Turcji!

Eskalacja nowej wojny trwa. Wojska Syryjskie łączą się z Kurdami przeciw inwazji Turcji! –
archiwum

Malinois - skłonność do epilepsji

Malinois - skłonność do epilepsji – Owczarki belgijskie rzadko miewają kłopoty z aparatem ruchu, lecz w dobrych hodowlach są poddawane prześwietleniom stawów biodrowych, łokciowych oraz kręgosłupa. Co zresztą od dawna powinno być obowiązkowe w tej rasie. Znacznie większym problemem jest epilepsja (padaczka). Dlatego koniecznie należy uzyskać informacje, czy i jak często wśród psów spokrewnionych z rodzicami ewentualnego szczeniaka ona występowała i, co oczywiste, kupować tylko zwierzaka o udokumentowanym pochodzeniu z dobrych hodowli.

W Krakowie otwarto właśnie dwa kolejne "okna życia dla zwierząt". Stamtąd czworonogi trafiają do schroniska, gdzie rozpoczyna się ich procedura adopcyjna

W Krakowie otwarto właśnie dwa kolejne "okna życia dla zwierząt". Stamtąd czworonogi trafiają do schroniska, gdzie rozpoczyna się ich procedura adopcyjna – Jak przyznaje dyrektorka krakowskiego Wydziału Kształtowania Środowiska Małgorzata Mrugała, pomimo nawet najlepszych warunków, jakie może oferować placówka, sierotom nigdzie nie będzie lepiej niż we własnym.Każdy, kto oddaje zwierzę w "okienku", robi to anonimowo. Ważne jest, aby na miejscu wypełnić krótką ankietę dotyczącą psa czy kota. Dzięki temu weterynarz oraz wolontariusze wiedzą, jak się nim zajmować, czego potrzebuje, czy nie choruje, jaką ma przeszłość itd. Jak zaznacza Mrugała, choć informacje te bywają niezbędne w walce o zdrowie czworonoga, wypełnienie ankiety nie jest obowiązkowe.- Cieszę się, że ludzie mają świadomość możliwości zostawienia zwierzęcia w normalnych warunkach. Nie zginą w lesie, nie zostaną utopione... Część z nich się uratuje - mówi w rozmowie z Interią radna Grażyna Fiałkowska, która na początku bieżącego roku na biurku prezydenta miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego złożyła interpelację w sprawie otwarcia kolejnych "okien życia dla zwierząt" OKNO ŻYCIA

Konfederacja po raz kolejny wygrywa z TVP! I pomyśleć, że na to "rzetelne" dziennikarstwo idą pieniądze z naszych podatków...

I pomyśleć, że na to "rzetelne" dziennikarstwo idą pieniądze z naszych podatków... –
archiwum

Trump ostrzega: unicestwię gospodarkę Turcji. Turcja robi inwazję wojskową na Syrię.

Trump ostrzega: unicestwię gospodarkę Turcji. Turcja robi inwazję wojskową na Syrię. – taktyczniestrategicznie
Źródło: youtube

Na wybory zabierz własny długopis, ponieważ te w lokalach wyborczych mogą być ścieralne!

Na wybory zabierz własny długopis, ponieważ te w lokalach wyborczych mogą być ścieralne! – Przekażcie tę informację dalej, żeby nie było jak w Kazachstanie
Źródło: Wybory w Kazachstanie - https://demotywatory.pl/4949733/Tak-wygladaly…
archiwum

Kaczyński deklarował, iż nie będzie żadnych podwyżek prądu...

Kaczyński deklarował, iż nie będzie żadnych podwyżek prądu... – Dzisiaj dostałem informację z Energi, iż w związku z PODWYŻKĄ akcyzy (którą reguluje państwo), od 1 stycznia 2020r cena prądu ulegnie zmianie. Cóż, następne wybory za 4 lata, więc to zapewne pierwsza, ale nie ostatnia podwyżka, którą PiS nam zaserwuje od nowego roku, ktoś musi za ich obietnice zapłacić, tak działa socjalizm, przez idiotów zwany "prawicą".
archiwum

W lipcu biskupi ordynariusze oraz wyżsi przełożeni zakonni otrzymali list z klauzulą poufności, podpisany przez bp. Artura Mizińskiego – o czym „Tygodnik Powszechny” dowiedział się z kilku źródeł. Sekretarz Generalny KEP wzywał w nim, by delegaci biskupów informacje o zgłoszeniach nadużyć seksualnych wobec małoletnich, które do nich trafiają, nie przekazywali – jak nakazuje prawo – miejscowym prokuraturom, tylko bezpośrednio do Prokuratury Krajowej

Sekretarz Generalny KEP wzywał w nim, by delegaci biskupów informacje o zgłoszeniach nadużyć seksualnych wobec małoletnich, które do nich trafiają, nie przekazywali – jak nakazuje prawo – miejscowym prokuraturom, tylko bezpośrednio do Prokuratury Krajowej –
archiwum

2.10.2019 r. Zaginął ukochany Piesek (sunia)!

2.10.2019 r. Zaginął  ukochany Piesek           (sunia)! – Kimbrusia, Kimbra - niecały miesiąc temu adoptowana ze schroniska- spokojna, delikatna, płochliwa- boi się ludzi- lubi psy- zaczipowana- wyglądem przypomina wilczycę- ma delikatną szramę pod lewym oczkiem i początki zaćmy (przez co gorzej widzi)Może ukrywać się w okolicznych krzakach lub wysokich trawach.zaginęła w Szczecinie: okolice Emilii Plater, Dubois, Emilii SczanieckiejOGROMNA PROŚBA O UDOSTĘPNIANIE!BĘDZIEMY SZUKAĆ KIMBRUSI DO SKUTKU!kontakt: 509 26 80 89, 506 857 486 (rodzice adopcyjni)Wszystkie informacje będą cenne!DLA ZNALAZCY NAGRODA W GOTÓWCE!

Kto jest za tym, aby codziennie sanepid badał "mięso" w marketach?

Kto jest za tym, aby codziennie sanepid badał "mięso" w marketach? – Idę o zakład, że połowa z mięs nawet do sprzedaży się nie nadaje Czy to chwilowa moda, czy może zmiany na30 99Wirtualna Polska2 paź o 17:03Saynke parzona2649Baleroyk kosenowigGolonke dbicke2429.990stałe?PasztetgingHIT643CENOWYERG22 99Boc t onyduiskiSAGBoczek chlop29 9i Informacje o tej witryniemoney.plCoraz więcej Polaków rezygnuje z mięsa. Tentrend może zmienić rynek spożywczyUdostępnijDodaj kome...Lubię to!117

Takie informacje mogą napawać optymizmem. Sochaczew. W tamtejszym Technikum Kształcenia Zawodowego nie ma już religii. Sama się wyprowadziła, bo w tym roku szkolnym nie wpłynęła ani jedna deklaracja uczestnictwa w katechezie. Katecheta odszedł ze szkoły

Takie informacje mogą napawać optymizmem.  Sochaczew. W tamtejszym Technikum Kształcenia Zawodowego nie ma już religii. Sama się wyprowadziła, bo w tym roku szkolnym nie wpłynęła ani jedna deklaracja uczestnictwa w katechezie. Katecheta odszedł ze szkoły –

Oburzona madka Wiktorka

 –  Witam nazywam sięjestem mamąWiktora nasze dzieci chodząrazem do klasy.Możecie teraz dzwonić do siebie nawzajemoraz wyświetlać informacje, takie jak statusaktywności oraz informacje o przeczytaniuwiadomości.Również witam © coś sięstało?Wiktor jako jedyny nie dostałzaproszenia na urodzinyDominika. Uważa Pani że tosprawiedliwe że jako jedynynie dostał zaproszenia gdycala klasa idzie na gokarty aon nie?Nie każdy musi się lubić aletakie traktowanie jestzwyczajnie nie sprawiedliwe iodbija się na dziecku.Proszę Pani. Wiktor samoznajmił, że nie chce braćudziału w urodzinachmojego syna. Ze stronyWiktora pojawiły się teżwyzwiska i buntowaniestarszych klas przeciwkomojemu dziecku. Logiczne,że Dominik zaprosił osobyktóre lubi i które były dlaniego mile. Pozdrawiam QJa jednak sprawę zgłoszę dowychowawcy klasy bo to jestjawne znęcanie sie. Jak towszyscy idą a on jako jedynynie? Takie wyznaczanie ktojest lepszy kto gorszy jeststrasznie słabe a myślałam żemam do czynienia zdorosłymi ludźmi. Ja pani niepozdrawiam i mam nadziejeze sprawę wyjaśnimy nanajbliższej wywiadówce

Imponujący życiorys Tadeusza:

 –  Tadeuszhardcore 4 hfem ODodaj Wiadomość WięcejS Pracuje w: Thunderdome RadioS Pracował w: URSUS@ Pracował w: skurwysyn^ Studiował „Baronia Narkotykowa"* na: Wyższa Szkoła Melanżu i Opier...^ Studiował „Chuj cię to obchodzi" na:Pierdole nie robie^ Studiował „Jebać Policje" na: Chuj^ Cię ObchodziJ$ Uczęszczał do: SPIERDALAJO ZUhrusk••• Zobacz informacje o Tadeusz