Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1081 takich demotywatorów

Czego nie rozumiesz?

Czego nie rozumiesz? –  Masz katar - kowidMasz kaszel - kowidMasz gorączkę - kowidMasz biegunkę - kowidMasz wysoką temperaturę - kowidMasz normalną temperaturę - kowidMasz za niską temperaturę - kowidMasz wysypkę - kowidMasz zapalenie płuc - kowidMasz depresję - kowidJesteś osłabiony - kowidNie masz apetytu - kowidNie masz węchu - kowidNie masz smaku - kowidBolą cię plecy - kowidBolą cię oczy - kowidBoli cię głowa - kowidBolą cię stawy - kowidBolą cię mięśnie - kowidBoli cię oko - kowidBoli cię cokolwiek - kowidMasz wypadek samochodowy - kowidWyskoczysz z okna - kowidZłamiesz nogę - kowidZłamiesz rękę - kowidNIE MASZ ŻADNYCH OBJAWÓW - KOWID!

Kochanie, pozamykaj okna, bo trochę wieje...

Kochanie, pozamykaj okna, bo trochę wieje... –
0:38

Pewien internauta zrobił prowokację i udostępnił ten post na grupie "single" na FB, w którym opisał się na wzór typowej "samotnej matki" dwójki dzieci. Oczywiście jego profilowe to zdjęcie mężczyzny Niestety kobiety nie zaoferowały mu wsparcia, tak jak dla nich robią to mężczyźni. Komentarze, które pojawiły się pod jego wpisem były typu "nic sobą nie reprezentujesz", "nieudacznik", "materialista" czy "szuka jelenia"

Niestety kobiety nie zaoferowały mu wsparcia, tak jak dla nich robią to mężczyźni. Komentarze, które pojawiły się pod jego wpisem były typu "nic sobą nie reprezentujesz", "nieudacznik", "materialista" czy "szuka jelenia" – Kobieta mając takie wymagania "zna swoją wartość", a facet mając takie same wymagania jest psychopatą i nieudacznikiem 1, Miron Kozłowski 2 godz. • e Witam. Mam 30 lat Szukam partnerki do stałego związku. Jestem po rozwodzie i opiekuje się moimi dwoma synami (bliźniaki) 4 latka. Matka ma ograniczone prawa rodzicielskie. Mieszkam u rodziców, ponieważ nie stać mnie na wynajem mieszkania. Jestem człowiekiem spokojnym, bez nałogów, nie palę papierosów i nie piję alkoholu. Pracuję w małym sklepie spożywczym. Fajnie gdybyś miała swoje mieszkanie do którego moglibyśmy się wprowadzić i dać odpocząć już na zawsze moim rodzicom, którzy pomagają mi przy dzieciach gdy ja jestem w pracy. Mogę zajmować się mieszkaniem, bez problemu posprzątam, umyje okna i ugotuje obiad dla Ciebie gdy Ty Wrócisz z pracy. Samochód też mile widziany, moglibyśmy jeździć na wycieczki w czwórkę (ja prawka nie posiadam) . Jako że sam jestem wysoki (194 cm) powinnaś mieć minimum 180 cm, bez nadwagi, ze smukłą sylwetką. Lubię blondynki, lecz brunetka też może być (koniecznie długie włosy) . Wymagam też od potencjalnej partnerki seksu przynajmniej 5 razy w tygodniu. Jeśli jeśli zainteresowana napisz na pw. Jeśli natomiast nie dojrzałaś jeszcze do tego, by się ze mną związać i pomóc mi w wychowywaniu synów to odpuść i nie marnuj mojego czasu. Pozdrawiam.
archiwum

Z pamiętnika pewnej mężatki - ostatni wpis: ''Mąż wczoraj po kłótni obiecał nosić mnie na rękach. Potem zdjął kratę z okna. Siedzę, myślę...''

Z pamiętnika pewnej mężatki - ostatni wpis:''Mąż wczoraj po kłótni obiecał nosić mnie na rękach. Potem zdjął kratę z okna. Siedzę, myślę...'' –

A Ty co sądzisz o odsłoniętych oknach?

A Ty co sądzisz o odsłoniętych oknach? –  Rafal Gawel vgav 15 g • Skillebekk • O Większość z moich sąsiadów w zachodniej części Oslo, również tych mieszkających na parterze - nie zasłania w ogóle okien w swoich domach. Idąc na przystanek tramwajowy lub do sklepu mogę ich codziennie obserwować jak krzątają się przy kuchni, albo czytają książkę trzymając kota na kolanach. Kiedyś spytałem czy nie przeszkadza im ten brak intymności, odpowiedzią było zdziwienie. - przecież nie robię nic czego miałbym się wstydzić? Nie tylko Norwegowie nie zasłaniają okien. Podobne zachowanie obserwowałem, też w innych krajach protestanckich w Niemczech, Szwajcarii czy Holandii. Podobno wynika ono z etosu pracy, uczciwość i współpracy społecznej, które typowe są dla społeczności ukształtowanych w duchu protestanckim. "Nie zasłaniamy okien bo jesteśmy uczciwą rodziną, żyjącą zgodnie z zasadami naszej społeczności -sami zobaczycie."

Kiedy właściciel mieszkania zapewniał mnie, że niedawno ocieplał okna, nie sądziłem, że ma na myśli to

Kiedy właściciel mieszkania zapewniał mnie, że niedawno ocieplał okna, nie sądziłem, że ma na myśli to –
Źródło: reddit.com
archiwum – powód

Ten kawałek powinien być naszym nowym hymnem nieuchronnie nadchodzącej rewolucji. Rewolucji wszystkich Polaków w***wionych działaniami rządu ***!

Ten kawałek powinien być naszym nowym hymnem nieuchronnie nadchodzącej rewolucji.Rewolucji wszystkich Polaków w***wionych działaniami rządu ***! – Grajmy go codziennie o 19:00 zamiast Marszu Imperialnego z każdego okna, z każdego samochodu, każdego boomboksa i smartfonu.Niech rozbrzmiewa na antyrządowych protestach i idealnie rezonuje z tym wszystkim, co czujecie w głębi serc, będący stłamszeni aparatem opresyjnego systemu, który nie ma nad nami litości.

Nie wiem kiedy zmieniłam się z "do pracy potrzebuję tylko laptopa i internetu" na "do pracy potrzebuję laptopa, internetu, drugiego monitora na wysokości oczu, dobrej poduszki pod kręgosłup, otwartego okna, nawilżacza powietrza i herbaty z miętą co 2 godz.

Nie wiem kiedy zmieniłam sięz "do pracy potrzebuję tylko laptopai internetu" na "do pracy potrzebuję laptopa, internetu, drugiego monitorana wysokości oczu, dobrej poduszki pod kręgosłup, otwartego okna, nawilżacza powietrza i herbaty z miętą co 2 godz. –
archiwum

Jakbym miał takich rodziców

Jakbym miał takich rodziców – To sam bym się jakoś doczołgał do Okna Życia

Takiej opinii nie powstydziłby się żaden hotel:

 –  Komisariat Policji V w Krakowie2,3 *****(58)Policja w Krakowieiritickif 4 miesiące temuZostałem tutaj zatrzymany na 48 godzin za brakdowodu osobistego przy sobie. Otrzymałemjednoosobową celę z toaletą, niestety bez okna, alebytem na to przygotowany. Łóżko wąskie, alewygodne, cela przytulna i funkcjonalna. Ręcznikczysty, pachnący. Kajdanki były nieco zardzewiałe,ale spełniały swoje zadanie, więc w porządku Naplus na pewno darmowy transport z miejscazatrzymania. Policjanci mili, pomocni. Obiektpamiętający czasy PRL, ale dobrze utrzymany. Miłakameralna atmosfera. Lokalizacja w pobliżucentrum, dobrze skomunikowana. Blisko KładkiBernatka i wielu lokali gastronomicznych.Śniadania podstawowe, ale dobre. Dlazmotoryzowanych może być problem z parkingiem,ale zaraz obok jest piętrowy płatny parking, Ogólniepolecam.

W Tarnobrzegu żeby dostać skierowanie, trzeba walić kijem w parapet okna na tyłach przychodni

W Tarnobrzegu żeby dostać skierowanie, trzeba walić kijem w parapet okna na tyłach przychodni – Jak wynika z relacji internautki - kij służy bowiem do "kontaktu" z pielęgniarkami, od których chcemy otrzymać skierowanie do specjalisty. "Po uderzeniu kijem w parapet, okienko się otwiera i pani rzuca skierowanie"

Nigdy nie zapomnę tego uczucia, kiedy miałem 5 lat i babcia mnie budziła mówiąc: "podejdź do okna", a ja szybko leciałem, stawałem na palcach i widziałem ogrom śniegu, który napadał przez noc

Nigdy nie zapomnę tego uczucia, kiedy miałem 5 lat i babcia mnie budziła mówiąc: "podejdź do okna", a ja szybko leciałem, stawałem na palcach i widziałem ogrom śniegu, który napadał przez noc – Cieszyłem się, że spędzę cały dzień na lepieniu bałwana i jeżdżeniu na sankach. Byłem bardzo szczęśliwy, bo sprawiały mi radość takie zwykłe rzeczy, na które ponury dorosły ja nie zwraca już dzisiaj uwagi...

Brawa dla tych dzielnych policjantów!

Brawa dla tych dzielnych policjantów! – Wczoraj przed południem, 3 policjantów z Turku jechało przez miejscowość Zadworna. Zauważyli, że jeden z domów się pali. Od napotkanego mężczyzny dowiedzieli się, że mieszka w nim samotna i schorowana, starsza kobieta, która nie porusza się samodzielnie. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na pomoc. Przestrzelili okna, weszli do środka i wynieśli kobietę na zewnątrz. 3 minuty później w domu eksplodowała butla z gazem

Lata zapierdalania w Hollywood się opłaciły. Gratulacje, Bradley!

 –

Typowy dzień w autobusie:

 –  Typowy dzień w autobusie:Ja:Kierowca autobusu:Babcia która zamknęła wszystkieokna bo jej wieje:EKHU EKHU, ZARAZWSZYSCY BĘDZIEMYKICHAĆDEMOTYWATORY.PL

Jak wychować syna:

 –  Wiozę teściową do nas do domu. Ona siedziz przodu, syn z tyłu. Okna były otwarte, ale minęłaminuta i teściowej już wiało, więc musiałemzamknąć. Włączyłem klimę, mija chwila, też jejwieje i też każe wyłączyć. Jedziemy, pocimy się,a ona nagle pyta: „no wyłączyłeś tę klimatyzację?".Ja już wkurwiony, bo w samochodzie upał, a ta sięjeszcze dopytuje czy wyłączyłem. Patrzę na synai widzę jak dmucha jej w szyję. Teraz mogępowiedzieć, że jestem dumnym ojcem.

Ta historia zawiedzionego uczucia podbija internet. Trzeba koniecznie dotrwać do końca

Ta historia zawiedzionego uczucia podbija internet. Trzeba koniecznie dotrwać do końca – Tldr: czułem podświadomie, że dziewczyna mi się puszcza i okazało się, że miałem rację, bo udało mi się ją przyłapaćMiało być jak w bajce i dałbym sobie rękę uciąć, że ta bajka się ziści. No i jak to klasyk mówi – i bym, kurwa, nie miał ręki. No ale od początku.Fajny, otwarty, szczery (lol) i pełen zrozumienia związek od 7 lat, który miał się zakończyć ślubem. 2 lata temu oświadczyny, termin na lipiec tego roku, ale koronawirus nie wybiera, a my nie chcieliśmy odjebywać z imprezą w takich czasach, więc wszystko było przełożone na przyszły rok z jednoczesnym trzymaniem kciuków, by świat się do tego momentu uspokoił.Widziałem, że dziewczyna jest od jakichś dwóch miesięcy nieobecna myślami, lekko zdystansowana i odsunięta ode mnie i wspólnego życia. Byłem przekonany, że to kumulacja różnych stresów – przełożenie ślubu i wesela plus korona mocno zawirowała jej branżę i musiała zmieniać robotę.Starałem się być wspierający, troskliwy, otwarty. W czymś pomóc? Nie ma problemu. Coś zrobić za nią? No pewnie. Pomóc jej siostrze w przeprowadzce? No jasne, że pomogę, przewiozę. Zmęczona, by zrobić coś do jedzenia? Spoko, praca, siłownia, wyjebany z butów, ale z przyjemnością stałem przy garach i robiłem tę szamę.Pewnego dnia oglądaliśmy Netflixa i w międzyczasie różowy przysnął. Obok nas, na kanapie leżały nasze telefony. I jej ekran się zaświecił i zobaczyłem powiadomienie wiadomości na whatsappie: „Następnym razem poproszę pończochy” i podpisane – Jacek.To imię słyszałem ostatnimi czasy wielokrotnie. Kolega z jej nowej pracy, który wdrażał ją w obowiązki i pilotował jej pierwszy projekt. No i chyba ziomek za bardzo sobie wziął do serca to wdrożenie i opiekę.Po chwili kolejna wiadomość – „Piątek aktualny?”A w piątek właśnie miałem jechać do domu rodzinnego na weekend. Proponowałem jej wspólny wyjazd, ale wymigała się stwierdzeniem, że ma dużo do ogarnięcia, jeszcze wszystkiego nie kuma dobrze w swojej pracy i weekend poświęci na nadrabianie zaległości, jakieś szkolenia na YT itd. Szkolenia, kurwa. Chyba z opierdalania gały na boku.Miałem tylko nadzieję, że jest tak głupia, że umówiła się z nim w naszym mieszkaniu. Po pracy w piątek podjechałem do domu, zmieniłem ciuchy, spakowałem walizkę i pożegnałem się. Myślałem, że się zbełtam, gdy ją całowałem, no ale musiałem udawać, że wszystko gra, żeby się nie zorientowała, że coś może być nie tak.Odjechałem autem, pojeździłem po mieście godzinę i wróciłem, parkując w innym, bardziej ustronnym miejscu z widokiem na okna mieszkania. Przyszedł wieczór, były wciąż zapalone, a więc znak, że ta dzida jednak zarządziła schadzkę u nas. Po jakimś czasie widziałem już, że nie jest sama na chacie.Za wchodzenie do mieszkania powinienem dostać order ninjy, bo tak cichy i ostrożny nigdy nie byłem. Jestem w przedpokoju, a z salonu słyszę jej i jego śmiech. Chwila ciszy i nagle moja mówi z lekkim westchnięciem i jakby przeciągle:- Jacek…- Tak? – odpowiada jejJa tymczasem brew w górę, bo typa na oczy nigdy nie widziałem, ale głos skądś kojarzę. Nie czekam na nic i wpadam do salonu, a tam ona i Jacek… Sasin, który przejebał siedemdziesiąt milionów zł na nielegalne wybory, które się nie odbyły i nie poniósł z tego powodu żadnych konsekwencji.

Tak wyglądał pierwszy opatentowany odkurzacz wynaleziony w 1901 roku

Tak wyglądał pierwszy opatentowany odkurzacz wynaleziony w 1901 roku – Był napędzany silnikiem spalinowym i umieszczony na ramie wozu konnego, z którego wyprowadzano długie rury, którymi przez okna odkurzano budynki.
Źródło: wikipedia

Psy nie zawsze szczekają na ludzi przez płoty lub z okna z powodu agresji, ale raczej z powodu tak zwanej "frustracji płotem", kiedy są wkurzone, że nie mogą podejść do ciebie i się przywitać

Psy nie zawsze szczekają na ludzi przez płoty lub z okna z powodu agresji, ale raczej z powodu tak zwanej "frustracji płotem", kiedy są wkurzone, że nie mogą podejść do ciebie i się przywitać –