Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1659 takich demotywatorów

Idealna powtarzalność –
0:15
Klucz do klatki ma tylko żona, która otwiera ją, gdy mąż chce zjeść posiłek –
 –
"Jeśli człowiek jest zdrowy, ma rodzinę, dach nad głową i wiernego przyjaciela, to jest bogatszy niż mu się wydaje" –  Za przyjaciół na których zawsze można liczyć
 –
 –
0:09
Rosyjski MaczTV o meczu Szkocja - Ukraina: – "Dla Szkotów ten mecz to jak zabawa z niepełnosprawnymi lub dziećmi. Wygrywanie w takiej sytuacji jest niewygodne""Dla mnie reprezentacja Ukrainy jest jak dywizja SS "martwa głowa". Chcę, żeby spłonęła w piekle ze wszystkimi, którzy ją wspierają".A ja czasem narzekam na naszych piłkarskich ekspertów
O nocnym rytuale z pełną powagą poinformowała rosyjska telewizja. W marcu media w Rosji podały, że w Moskwie czarownice rzuciły klątwę na ukraińskich żołnierzy –
0:34
 –
0:18
Nigdy nie powinno sięświętować zbyt wcześnie –
0:05
Prezydent Andrzej Dudaprzebywa w Kijowie – W Radzie Najwyższej Ukrainy wygłosił dziś orędzie jako pierwsza głowa obcego państwa od wybuchu wojny. Polski prezydent zapewnił, że nasz kraj zrobi wszystko co może, by pomóc Ukrainie stać się członkiem Unii Europejskiej
Źródło: twitter.com
Uśmiech! –
0:43
 –  Ciekawe, czy znajdzie się inny Azjata, który zrobi to lepiej
0:15
 –
0:17
A nie mówiłam? –
0:38
 –  Paweł Szulcsodpe1o7u:1tnhfiaetw 42a  kh19i744c7  ·Stwierdziłem, że taki post sobię nasmaruję. Na ostatniej służbie byłem przy wypadku dwóch aut, gdzie jedno z nich obróciło się i uderzyło w rower na którym jechała kobieta z synkiem w wieku około 3-4 lat. Jak widać na zdjęciu głowa dziecka uderzyła w krawężnik, na szczęście kask zdał egzamin, pękł ale chłopcu absolutnie nic się nie stało. Można gdybać co by było gdyby kasku nie było, może poważne kalectwo a może i śmierć. Piszę to bo spotykam się od czasu do czasu z głupkowatymi opiniami że ,,kiedyś to było a teraz to kaski wymyślają" itp. Dla tych średnio obdarzonych wyobraźnią proszę bardzo, kaski się przydają.
Źródło: www.facebook.com

Najlepsze podsumowanie fikołków, jakie wyczynia papież Franciszek

 –  Wywiad papieża dla „Corriere della Sera” jest dramatyczny. Dramatyczny zarówno z puntu widzenia intelektualnego jak i politycznego.Franciszek wprost mówi, że chce jechać do Moskwy, by spotkać się z Putinem, ale nie pojedzie do Kijowa, by spotkać się z jego ofiarami. „Na razie nie jadę do Kijowa – mówi.  – Czuję, że nie powinienem tam jechać. Najpierw muszę jechać do Moskwy, najpierw muszę spotkać się z Putinem - zaznacza i dodaje, że Putin tego spotkania nie chce. Papież za powód agresji uznaje - uwaga - być może „szczekanie NATO pod drzwiami Rosji”, ale wyraża nadzieję, że jego gniew, „jeśli został sprowokowany”, „to być może obecnie złagodniał”. Franciszek zapewnia też, że nie wiem, czy pomoc Ukraińcom, zaopatrywanie ich w broń jest słuszna. „Nie potrafię odpowiedzieć, jestem za daleko, na pytanie, czy słuszne jest zaopatrywanie Ukraińców w broń” - mówił.Źle, by nie powiedzieć bardzo źle, bo dowodząc kompletnego niezrozumienia rzeczywistości brzmią też słowa Franciszka na temat spotkania z Orbanem. - Orbán, kiedy go spotkałem, powiedział mi, że Rosjanie mają plan, że 9 maja wszystko się skończy. Mam nadzieję, że tak właśnie jest, więc zrozumielibyśmy również tempo eskalacji tych dni. Bo teraz to już nie tylko Donbas, to Krym, to Odessa, to zabiera Ukrainie port nad Morzem Czarnym. Jestem pesymistą, ale musimy wykonać każdy możliwy gest, aby zatrzymać wojnę” - mówił papież, jakby kompletnie nie rozumiejąc, że słowa Putina nie oznaczają, że chce on skończyć wojnę, a tyle, że chce jak najbardziej zniszczyć i jak najwięcej osiągnąć do 9 maja. Te zapowiedzi nie oznaczają końca wojny, a jedynie eskalację. I aż dziw, że papież opowiada takie rzeczy włoskim mediom. Jeśli szukać jakichś pozytywów tego wywiadu to będą nim słowa papieża o patriarsze Cyrylu. Na pytanie, czy patriarcha może być człowiekiem, który przekona Putina do otwarcia drzwi do spotkania z papieżem Papież pokręcił głową i odpowiedział „Rozmawiałem z Kirillem przez 40 minut przez zoom. Pierwsze dwadzieścia minut z kartą w ręku odczytał mi wszystkie uzasadnienia wojny. Posłuchałem i powiedziałem mu: nic z tego nie rozumiem. Bracie, nie jesteśmy duchownymi państwowymi, nie możemy używać języka polityki, ale języka Jezusa. Jesteśmy pasterzami tego samego świętego ludu Bożego” - mówił papież i dodawał, że „patriarcha nie może zmienić się w ministranta Putina”. Nie wiem, co jest gorsze w tym wywiadzie: naiwność, nieznajomość świata czy szczerość… Naprawdę nie wiem.
Źródło: www.facebook.com
Osoba była przywiązywana w taki sposób, że nie mogła się ruszyć ani nawet poruszyć głową. W całkowitej ciemności woda powoli kapała na jej czoło, kropla po kropli. Zwykle wystarczyło 20 litrów, aby ktoś wyznał wszystko lub oszalał –
Też to czujecie? –
0:14
Wcale nie mam ochoty na twoje jedzenie –
0:32
 
Color format