Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 415 takich demotywatorów

poczekalnia

Eksperci

Eksperci –
Źródło: memy.pl
Ocean wyrzucił na plażę niezwykłe stworzenie – Bardzo wysokie temperatury sprzyjają tropikalnym zjawiskom.Ogromna ryba została znaleziona na plaży Sunset Beach w amerykańskim stanie Oregon. Ocean wyrzucił piękny okaz na brzeg.Eksperci zidentyfikowali osobnika jako opah lub moonfish.Ich rozmiary są niekiedy spektakularne, gdyż mogą mierzyć aż 180 cm oraz ważyć ponad 270 kg.Najbardziej unikalnym atutem tego gatunku jest niesamowity kolor. Ten przechodzi od srebrno-szarego na głowie do różowej czerwieni z białymi plamami w kierunku brzucha
Eksperci z ulicy komentują sytuację gospodarczą w Polsce. "Gospodarka jest na medal, a sąsiadka ma 4-dzieci i dzięki 500+ pojechała nad morze" –
0:42
Tysiące młodych ryb zostało zrzuconych z samolotu do jezior w amerykańskim stanie Utah w ramach planu zarybiania 200 zbiorników wodnych, do których nie mogą dotrzeć ciężarówki – W piątek Utah Division of Wildlife Resources przekazało na Facebooku, że podczas jednego lotu zrzucono około 35 000 ryb. Wspomniane ryby mają długość zaledwie 2,5-7,5 centymetra, co pozwala im na powolne spadanie do wody."Powietrze spowalnia ich opadanie, dlatego opadają trochę jak liście, co pozwala im przetrwać. Gdyby ryby były większe, przeżywalność nie byłaby aż tak wysoka"."Raporty po zarybieniu pokazują, że przeżywalność ryb zrzuconych z powietrza jest niewiarygodnie wysoka" - wyjaśnili przedstawiciele Utah Division of Wildlife Resources, według których wskaźnik przeżywalności ryb wynosi od 95 do 99 procent.Eksperci twierdzą, że powietrzne zrzuty są skuteczniejsze niż zarybianie przy pomocy ciężarówek, bowiem podczas pokonywaniu dużych odległości w zbiornikach trudno utrzymać odpowiedni poziom tlenu. Najczęściej jednak ryby transportowane są do jezior lub strumieni właśnie drogą lądową
0:04
Thomas Delaney kilka dni temu został bohaterem Danii, po tym, jak strzelił gola w meczu z Czechami. Za swój występ otrzymał nagrodę MVP. Duńczyk jest jednak specyficznym zawodnikiem, który ma dość niecodzienny problem. Delaney jest daltonistą i nie rozróżnia kolorów czerwonego oraz zielonego. – Jak przyznał niedawno w rozmowie z duńską "DR P3", reprezentacja Danii stara się poprosić rywali, żeby dobrali stroje tak, żeby Thomas widział różnicę. Niestety nie zawsze się udaje. Oczywiście, zawodnik kojarzy twarze swoich kolegów z kadry, ale przy wysokim tempie gry i dużych odległościach ma z tym spory problem. Thomas stara się więc podawać piłkę " na czuja", wierząc, że adresat podania gra w tej samej drużynie co on.Eksperci twierdzą, że z powodu daltonizmu reakcje piłkarza mogą być o kilkanaście procent wolniejsze. Jak widać, Delaney nie narzeka, tylko robi swoje.
 –  Miałem napisać kazanie potępiające piciealkoholu, ale nie zdążyłem.Może więc Pani wygłosi swój referato wierności i trwałości w małżeństwie?
Oto grono wybitnych naukowców w dziedzinie ginekologii, wirusologii, politologii, ekonomii i wszystkologii – I ani jednego człowieka specjalizującego się w teologii, chrześcijaństwie, etyce, humanizmie, miłosierdziu, przyzwoitości i godności
 –  4-4-2.	LEWANDOWSKI? OK,ALE	TRZA PAMIENTAĆ žE MY NIE	MIELIŚMY TAKICH	WARUNKUF DO TRENINGU	NO TO SIUP I ŻEBYJUTRO MYWYGRALI!!!20 LAT WCZEŚNIEJ
Prokuratura umorzyła śledztwo pomimo wskazania księdza, jako sprawcy gwałtu na 12-latce – Sprawę gwałconej na plebanii jednej z małopolskich parafii 12-letniej Marianny w połowie marca ujawnił TVN. Jak dowiedzieliśmy się wtedy z materiału, dramat dziewczynki miał zacząć się w 2013 r. – Miałam wtedy 12 lat, gdy po raz pierwszy poszłam na kółko biblijne i kiedy to się stało – tak swoją historię rozpoczynała Marianna, ofiara księdza pedofila. Ksiądz wikary miał w końcu poprosić, by dziewczynka zostawała u niego dłużej i przepisywała mu kazania. Te spotkania szybko miały przerodzić się w regularne gwałty, fizyczne i psychiczne znęcanie się osoby dorosłej nad dzieckiem. – Raz po prostu mnie podniósł i posadził jakby na sobie – opowiada Marianna. I tak co piątek, przez półtora roku. Mówił, że tylko do tego się nadaje, i groził, że ją zabije.W maju 2015 r. matka 14-latki po znalezieniu zakrwawionej bielizny córki zgłosiła gwałt na nieletniej policjantom w Krakowie. W lipcu tego samego roku przesłuchano ofiarę, pytając np., jak chodziła w tamtym czasie ubrana i stwierdzając, że powinna uważać, bo jest ładna. Krakowscy eksperci potwierdzili na bieliźnie dziewczynki obecność męskiego DNA, ale nie udało się go do nikogo dopasować. Dziewczyna wskazała księdza Kamila N. Dla prokuratury to nie był wystarczający dowód, po roku umorzyła śledztwo. Do matki dziewczyny zadzwoniono z kurii z pytaniem, czy potrzebuje pomocy psychologa, chociaż matka nigdy nie informowała kurii o gwałcie.Ksiądz, decyzją biskupa Piotrowskiego, został przeniesiony do oddalonej o 60 km innej parafii, gdzie dalej angażował się w pracę z dziećmi i młodzieżą. – Za zamkniętymi drzwiami, gdy zostawaliśmy sami, on się w niczym nie ograniczał, robił, co chciał... Nikomu o tym wtedy nie mówiłam, bo po prostu nie miałam odwagi. Może to absurd, ale ja, mając 12–13 lat, naprawdę się go bałam. Ten człowiek mnie zmanipulował, groził mi, że zrobi krzywdę mi lub komuś z rodziny. Wmawiał, że i tak nikt mi nie uwierzy, bo jestem tylko dzieckiem, a on księdzem, więc to niemożliwe, by się tego dopuszczał – mówi dziś 20-letnia Marianna.Dziewczyna w 2020, już jako dorosła, jeszcze raz zgłosiła gwałt. Okazuje się, że kolejna osoba oskarżyła ks. Kamila N. o molestowanie.Gdzie pan był przez te 5 lat, panie Ziobro???
Właśnie dlatego unikam siłowni już20 lat. Zdrowie przede wszystkim –  Eksperci ostrzegają, że siłowniesą idealnym środowiskiem dorozprzestrzeniania siękoronawirusa
Pierwsza aukcja winależakowanego w kosmosie – Butelka francuskiego wina spędziła 14 miesięcy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.Eksperci podczas degustacji we Francji stwierdzili, że jego zawartość delikatnie się zmieniła. W porównaniu do wina z tego samego rocznika, które zostało w piwnicy na Ziemi, koneserzy zauważyli różnice w smaku – trunek, który pozostał na Ziemi, smakuje nieco młodziej, natomiast wersja dojrzewająca w kosmosie jest bardziej aromatyczna i nieco delikatniejsza.Wino będzie sprzedawane razem z butelką z tego samego rocznika, która została na Ziemi, karafką, kieliszkami i korkociągiem wykonanym z meteorytu. Całość mieści się w ręcznie wykonanym drewnianym kufrze.Cena butelki francuskiego wina może wynieść nawet 1 mln dolarów
Na Facebooku zapanowała moda chwalenia się zaświadczeniem o zaszczepieniu. Lepiej tego nie robić. Eksperci ds. ochrony danych osobowych ostrzegają, że dane z kart szczepionkowych mogą posłużyć oszustom. Ostrzeżcie innych –
Kiedy kruki znajdują martwe zwierzę, robią dużo hałasu, aby zwrócić na siebie uwagę wilków. Wilki otwierają wtedy skórę ofiary i dostarczają krukom padlinę. Kruki również współdziałają i bawią się z wilczymi szczeniętami i młodymi, a eksperci uważają, że poszczególne kruki często rozwijają specjalne więzi z poszczególnymi wilkami w stadzie –
Tym, których nie będzie stać na opłacanie składek do ZUS, dołoży państwo. Ile? Od 20 do nawet 80% wysokości składki – By pomóc najbiedniejszym artystom, państwo będzie dokładało do ich emerytur. Tym, których przeciętny miesięczny dochód (ze wszystkich źródeł, nie tylko działalności artystycznej) będzie niższy niż 80 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w poprzednim roku kalendarzowym (w 2020 r. wynagrodzenie to wynosiło 5167,47 zł) będzie na ich wniosek przyznawana dopłata.Urzędnicy twierdzą, że dopłaty te będą neutralne dla budżetu, gdyż zostaną pokryte z opłaty reprograficznej. Eksperci są jednak innego zdania
archiwum
Kartel zapewnia towar dilerom, próbując różnymi sposobami zniszczyć konkurencję i przejąć rynek zbytu. – "To na pewno nie koniec epidemii koronawirusa. Eksperci przestrzegają, że COVID-19 pozostanie z nami na dłużej, a jedyną skuteczną bronią w walce z nim będą szczepienia. Tyle tylko, że w przyszłości mogą nie być już darmowe!"A potem będą paszport szczepień bez których nie znajdziesz pracy, nie wyjedziesz na wakacje.Jeżeli będziecie obwiniać tylko nasz rząd, to wsponijcie jakie media nakręcały spirale paniki, które partię wtórowały tej panice i czy jesteście naprawdę pewni, że te same osoby bez drgnięcia powieki by was nie sprzedali tak samo???
archiwum
Czy religia jestuczciwa intelektualnie? cz.1Dlaczego kard. Dziwisz unika wywiadów jak diabeł święconej wody? Eksperci już opracowali apologetykę chroniącą JP II przed oskarżeniami o tuszowanie skandali. Stasio mógłby się pomylić i chlapnąć prawdę – Podobnie rzecz miała się z Łucją Dos Santos - dziewczynką z Fatimy. Jej zeznania były tylekroć zmieniane, że prosta wiejska kobita mogłaby powiedzieć za dużo. Zatem nie udzieliła nigdy żadnego wywiadu. A przecież jeśli jej relacja byłaby prawdziwa to wiele osób z pewnością by się nawróciło. Kolejny przykład to Widzący z Medjugorie. Z początkiem pandemii zakończyli kariery. Maryja nie przewidziała kryzysu? Nie, to oni jak wróżki mówili o wojnach, katastrofach i znakach (ogólnie o tym co było zawsze) i to wystarczało, aby na gawiedzi zrobić wrażenie. U podstaw tych postaw leży proste założenie: jeśli ktoś się nie przyzna do czegoś, to nigdy nie będzie pewności co do oskarżenia. Zatem nieuczciwie unika się konfrontacji, aby później narzekać, że atakuje się zmarłych i uznanych za świętych - a zatem obraza uczuć religijnych, to dopiero podłość. Oczywiście jest to klasyczne odwracanie kota ogonem - skuteczne, ale czy uczciwe?
 –
Przemysław Czarnek bierze pod lupę podręczniki szkolne. – "Eksperci", zaproszeni przez ministerstwo na początek przeanalizują treść podręczników do języka polskiego, historii i wiedzy o społeczeństwie.,,Jesteśmy dziedzicami tradycji greckiej, antycznej, ale też tymi, którzy oświetleni światłem Ewangelii poszukują prawdy w sposób pozbawiony uprzedzeń i dbają o to, żeby ta prawda była dostępna w sposób powszechny, a nie była jakąś wiedzą tajemną. Niestety, w wielu kulturach i cywilizacjach tak się dzieje, że dostęp do prawdy jest wręcz blokowany."- mówi szef gabinetu politycznego ministra edukacji i nauki Radosław BrzózkaPrzypomnijmy, jakiś czas temu Czarnek zapowiadał włączenie nauczania papieża Jana Pawła II do nauki o przedsiębiorczości czy seksualności. Mówi się również, że MEN ma walczyć z "niebezpiecznymi treściami", które kojarzą się z "ideologią LGBT".

Jestem nauczycielką i mam serdecznie dość. Czuję się, jak królik doświadczalny

Jestem nauczycielką i mam serdecznie dość. Czuję się, jak królik doświadczalny – Od ponad 20 lat pracuję jako nauczyciel. Wybrałam ten zawód naprawdę z pasji i powołania. Wierzyłam, że praca z młodymi ludźmi może zmienić obraz rzeczywistości, a już na pewno przyszłości. I nadal w to wierzę, nadal jestem przekonana, że to jakie będziemy mieć społeczeństwo za kilka, kilkanaście lat, zależy w ogromnym stopniu od tego, jakich nauczycieli na swojej drodze spotkają uczniowie.I tak jak poczucie misji we mnie samej nie umarło, tak stopniowo zabijają ją wszystkie okoliczności i ludzie, którzy już dawno przestali szanować nauczycieli, jak i oni sami, bo skaczemy sobie do gardeł bardziej niż kiedykolwiek.To, że nauczyciele są bardzo poróżnioną grupą zawodową wiadomo nie od dziś. Zawsze ktoś chce coś przeciągnąć na swoją stronę. Nigdy nie stanęliśmy obok siebie ramię w ramię, by zadbać o nasz status i warunki pracy. Okej, wyjątkiem mógł być strajk w 2019 roku, ale jak wiadomo i tam na końcu zaczęło się szarpanie, były kłótnie, wykluczenia i ostracyzm.Od roku pracujemy w trybie zdalnym. Nagle się okazało, że w naszym kraju wszyscy są specjalistami od edukacji. Nikt nie słuchał nas – nauczycieli, którzy mówili, że postawienie nas nagle w sytuacji, na którą nikt nie jest przygotowany, wymaga czasu i przystosowania się do nowych warunków. Okazało się, że tu i teraz wszyscy nauczyciele muszą wiedzieć, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości. I jasne są wśród nas ci, którzy świetnie sobie poradzili, którzy dostali wsparcie dyrekcji albo koleżanek i kolegów z pracy. Prawda jest jednak taka, że znowu zostaliśmy pozostawieni sami sobie, rząd nie przygotował żadnego wsparcia, szkoleń, warsztatów z nowych technologii, których można by używać w edukacji. Nic się takiego nie wydarzyło nawet po wakacjach. I naprawdę rozumiem rozgoryczonych nauczycieli, którzy zwyczajnie stracili motywację do pracy. Bo to my wysłuchujemy utyskiwań rodziców, to nas nierzadko obarcza się odpowiedzialnością za naprawdę kiepską kondycję psychiczną naszych uczniów. Ale to, że od dawna mówi się o zmianie systemu edukacji, o wprowadzeniu nowych rozwiązań, o przeładowaniu podstawy programowej, odejściu od oceniania wszystkiego i na oślep… O tym nikt nie pamięta i nie wspomina, mam wrażenie, że jesteśmy niewidzialni i niesłyszalni zupełnie. Ale tak, zawsze ktoś musi być winny, więc dlaczego i nie tym razem nauczyciel, najmniejszy tak naprawdę trybik w całej tej edukacyjnej machinie.Przypomniano sobie nagle o nas, gdy rząd wpadł na pomysł testowania nauczycieli na COVID-19. Okazało się, że stanowimy tak liczną grupę, że to na nas można wykonać przesiewowe testy i zobaczyć, jak epidemia rozprzestrzenia się w społeczeństwie. Świetnie, testy w styczniu i w lutym. Teraz? Kiedy większość z nas przeszła już zakażenie koronawirusem, kiedy zamykaliśmy szkoły, bo ludzie chorowali, byli na kwarantannach i nie miał kto uczyć? Nie wierzę, podobnie jak większość moich koleżanek, że nagle ktoś wspaniałomyślnie wpadł na pomysł, że od dziś będziemy chronić nauczycieli. Wykorzystuje się nas do sprawdzenia, jak wygląda sytuacja epidemiczna w naszym kraju. Przecież eksperci w sierpniu mówili: przetestujcie w szkołach jedną na dziesięć osób, to da wam obraz tego, jak duże jest ryzyko otwarcia szkół. No ale przecież są mądrzejsi od podejmowania tak ważnych, bo dotyczących naszego zdrowia i życia, decyzji.Przy wykonywaniu testów toczą się zaognione debaty, bo jedni chcą się testować, inni nie. Jedni uważają, że to nasz obowiązek, drudzy, że farsa, w której nie powinniśmy brać udziału. I znowu podział, znowu wytykanie jednych i drugich palcami, wskazywanie tych nieodpowiedzialnych i tych głupich, co to idą za tym, co tłum powie. Nie ma tu miejsca na indywidualne racje, argumenty i postawy.A teraz szczepionki. Minister Czarnek szumnie zapowiadał, że udało mu się wynegocjować, że nauczyciele znajdą się w pierwszej grupie szczepień. Że im szybciej zostaniemy zaszczepieni, tym łatwiej będzie można wrócić do stacjonarnego trybu nauczania, który nam wszystkim – nauczycielom, rodzicom, a przede wszystkim uczniom, jest potrzebny.I co się okazało? Zaszczepimy nauczycieli, ale najtańszą szczepionką. Szczepionką, która, co można przeczytać na stronie Ministerstwa Edukacji i Nauki, ma 60 proc. skuteczności. Kim my jesteśmy? Ja dziś się czuję, jak królik doświadczalny. Czuję się tak od roku. I to nie jest dyskusja na temat tego, czy warto się szczepić czy nie. Choć już pojawiają się głosy podziału (a jakże!) wśród nauczycieli, że jedni nie będą pracować z tymi, którzy się nie zaszczepią, a drudzy, że idiotami są ci, którzy na szczepienie się zdecydują. Wielu z nas chce poczekać, zobaczyć, jakie są skutki uboczne, czy po szczepieniu będziemy w stanie pracować, czy jednak trzeba będzie wziąć na kilka dni L4. Tego dziś nie wiemy, wiemy natomiast, że znowu ktoś chce coś ugrać kosztem nauczycieli. Nie traktuje się nas poważnie. Ja osobiście się boję, nie wiem, co robić. Chciałabym móc sama zadecydować, jaka szczepionka zostanie mi podana i wybrać tę najbezpieczniejszą, najbardziej sprawdzoną. Tylko dziś nie mam na to za bardzo szans. Ryzykować, szczepić się, gdy za chwilę się okaże, że i tak zachoruję, bo skuteczność szczepionki jest faktycznie na niskim poziomie?Mam serdecznie dość… Wielu z moich kolegów i koleżanek odchodzi ze szkół. Przez wiele lat żyliśmy jakąś iluzją, że może coś się zmieni, może w końcu zacznie się nas dostrzegać nie tylko przez pryzmat systemu, w który zostaliśmy włożeni, ale słuchać naszych głosów. Dziś jak w soczewce odbija się stosunek władz i społeczeństwa do nauczycieli. Już teraz słyszę: no tak, dostaną szczepionkę i jeszcze marudzą, siedzą w domach i piją kawę, za chwilę dwa miesiące wakacji. Nie mam siły tego dźwigać, nie mam siły motywować się do pracy, choć kocham moich uczniów, oddałabym im serce, ale rzeczywistość skutecznie zabija moją pasję… Może czas poszukać innej
Dzisiejsi eksperci internetowi –