Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 7 takich demotywatorów

 –
0:18
archiwum
Albo inaczej: dlaczego Kościół wprowadził i wciąż utrzymuje celibat, skoro - jeśli potraktować poważnie słowa papieża - życie nierodzinne prowadzi do atrofii człowieczeństwa i negatywnych skutków społecznych? – Być może Kościół zakłada, że kler katolicki ma dobre powody do bezżenności i nieposiadania dzieci. W takim razie dlaczego odmawia takich powodów całej reszcie ludzkości? W papieskim wywodzie ujawniają się zarówno totalitarne aspiracje religii, która chce ludziom meblować życie, jak i uroszczenia kleru do tego, by pozycjonować się jako wyróżniona kasta, której nie dotyczą powszechne normy. Te dwa aspekty religijności, splecione razem, wywierają destrukcyjny wpływ wszędzie tam, gdzie Kościół jest silny. Rodzą trujące owoce, takie jak bestialska przemoc w szkołach rezydencjalnych w Kanadzie i w ośrodkach katolickich w Irlandii, ogólnoświatowy kościelny proceder tuszowania pedofilii, polityczny i społeczny wpływ kleru, który skutkuje np. odbieraniem praw kobietom i dyskryminacją osób LGBT+. Jak to dosadnie ujął Tadeusz Boy-Żeleński, „kasta wyodrębnionych z życia dzikusów” staje się „regulatorem najdonioślejszych spraw społeczeństwa, z jego największą szkodą”.
Kolejny błąd działaczy. Kolarka Karolina Karasiewicz nie będzie miała okazji rywalizować na igrzyskach olimpijskich w Tokio – - Jest mi bardzo przykro, że tak mnie potraktowano. O wyborze trzeciej zawodniczki dowiedziałam się z jej zdjęcia na Facebooku – przyznała zawiedziona Karolina Karasiewicz w rozmowie z "Gazetą Pomorską". Polska początkowo miała dwa miejsca w olimpijskich zmaganiach kolarek szosowych w Tokio. Zajęły je Katarzyna Niewiadoma i Anna Plichta. Kilka dni temu okazało się, że zyskaliśmy miejsce trzecie.- To jakaś groteska i nieporozumienie, przecież Polski Związek Kolarski musiał wiedzieć, że zawodniczka nie ma prawa startu w Tokio. To oczywiste niedopatrzenie. Związek kajakowy zgłosił szeroką kadrę, która liczyła około 50 nazwisk, dlaczego tego nie zrobił Polski Związek Kolarski?
Podmiot liryczny wyraża troskę o los swojego dziecka, o jego przyszłość – W wierszu zastosowana jest groteska, czyli pisanie podniosłym językiem o dość przyziemnych sprawach. Oprócz tego podmiot liryczny wyraża swoje zdenerwowanie faktem mieszkania w tym kraju. Można to rozumieć dosłownie i w przenośni. Sranie na kraj może oznaczać zarówno proces defekacji jak i lekceważenie otaczającej rzeczywistości. Widzę tu nawiązanie do "Elegii o chłopcu polskim" Baczyńskiego. W tamtym wierszu podmiot liryczny również zestawiał beztroskie dzieciństwo z przykrymi doświadczeniami dorosłości -9 przyjemnie.Na moich kolanach siedzisz synku moj kochany I rozmawiamy glu giu gó gegePamietaj ze tatus wybitnym naukowcem jest czasu nie oszukasz dzienwstaje za dniemKledys i tobie przyjdzie wybrac studia.Zanim z tad wyfruniesz posluchaj radTy narazie pij mleczysko usiadz wygodnie i sraj na kraj sraj sraj. I tylkomleczysko słodkie pij pij pij. Dupe wytrzemy wykapiemy a ty dalej synkuszczaj i sraj. I heja heja Swiat jest bowiem podly zdradzi cie nie raz. AKIEDY WSTANIESZ NA NOZKI TO BIEGNI PRZED SIEBIE I SRAJ WPIELUSZKEBAKI PUSZCZAJBAK Bak Bak6 komentarzy

Artysta genialnie trolluje celebrytów, rysując ich przekomiczne i groteskowe karykatury (17 obrazków)

 –  Powiem wam, że to jest kurwa skandal. Miałem dziś maturę z polskiego ustnego i zdałem (co prawda ledwo), ale cała otoczka tej imprezy, to co się tam odpierdalało, to przechodzi ludzkie pojęcie. Przybliżę wam trochę na czym "nowe" matury ustne polegają, bo jest to kurwa skandal i inaczej się nie da tego opisać. Po pierwsze jedyny sensowny punkt matur, jakim była prezentacja zniknął. Prezentacja nie była może idealnym egzaminem, bo można było ją kupić, ale chyba najlepiej oddawała to co ta matura ma sprawdzić. Ma sprawdzić, czy jesteś w stanie wypowiedzieć się sensownie na różne zagadnienia z jeżyka polskiego. W przypadku prezentacji mówiłeś o czymś co lubisz, masz na ten temat wiedze, bo sam go wybierałeś, musiałeś sam obronić się z postawionej przez siebie tezy. Jednak teraz przychodzisz i losujesz pytanie. Kurwa jedno pytanie, które pomimo tego, że masz dużą wiedze może kompletnie Ci nie leżeć. Największym stresem jest to, że nie wiesz co wylosujesz. Dziewczyny z mojej klasy płakały przed wejściem, bo zaraz możesz wylosować coś co przekreśli twoją przyszłość. Czułem się jak w pierdolonym Auschwitz, wszyscy dookoła są smutni, płaczą, zaraz mogą przekreślić sobie przyszłość. Serio Polsko? To jest szczyt naszych możliwości. Żyjemy w XXI wieku, mamy wolność, wszechobecny internet, mini odkurzacze oraz ubrania dla psów, a wciąż nie jesteśmy w stanie zrobić egzaminu, który nie będzie doprowadzał do sytuacji rodem z okupowanej Warszawy. Wiem, że to mocne słowa, ale tak ludzie tam się czuli. Nie pisze tego w moim imieniu, ale w imieniu społeczności, bo kurwa ktoś się tym musi zająć. Ludzi którzy są odpowiedzialni za ten system powinno się wieszać. Waszym cele jest wywołanie płaczu i obawy wśród młodych obywateli? Gratuluje udało się. Najlepsze jest to, że ten egzamin nie sprawdza czy jesteś inteligentny, ani czy masz wiedze. Jest to egzamin, gdzie pod klucz musisz powiedzieć dokładnie to co chcą byś powiedział, jakiekolwiek przejawy kreatywności są zabijane i nie chodzi o komisje, bo oni za dużo nie mogą zrobić, a o ludzi którzy pisali wytyczne dla tej komisji. Moim zdaniem egzamin ten przebiega jak przesłuchanie na milicji w czasach komunistycznych. Powiedz dokładnie to co chcemy usłyszeć, nie wychodź przed szereg, nie próbuj sie domyślać, rób po naszemu. Budują w ten sposób ludzi, którymi rządzi się najłatwiej. Wiem, że padło tu dużo mocnych słów, ale to co dziś przeżyli moi koledzy i koleżanki jest kurwa skandaliczne. Nie zdało parę osób, w tym jeden geniusz z matematyki, którzy nie pójdzie na wymarzone studia, bo nie wiem czym jest groteska. Serio? To jest najlepsze na co stać ten system, kurwa jeżeli ludzie, którzy to wymyślili uznali, że na nic lepszego już nie wpadną to powinno się ich jebać maczetami. Tyle w temacie.Mam jeszcze więcej przykładów tego jaki to jest debilizm i tego jak system krzywdzi młodych ambitnych ludzi i nawet mógłbym to ubrać w żarty, ale nie ma sensu, nie warto, już nawet nie chce o tym pisać i nie wiem czy powinienem wrzucać ten post...A i do wszystkich, którzy nie zdali. Mi akurat ledwo się udało, ale jest to kwestia może jednego zdania. Jeżeli nie zdaliście to nie przejmujcie się, bo ten egzamin w żadnym stopniu nie zweryfikował wiedzy, nikt nie będzię wam mówił jak i co macie myśleć. Sami najlepiej znacie własną wartość
Powiedzieć "przyganiał kocioł garnkowi" to chyba za mało, aby w pełni oddać groteskowość tego newsa –

1