Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 16 takich demotywatorów

Znany szarlatan, Jerzy Z. przegrał w sądzie pierwszej instancji, który wymierzył mu karę za znieważanie lekarzy – Sąd wymierzył Jerzemu Z. karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym i zasądził od oskarżonego rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża kwotę 20 tysięcy zł tytułem nawiązki - przekazała Katarzyna Błaszczak z biura rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Poznaniu."Najchętniej odrąbałbym im te durne lekarskie łby zawierające bezużyteczną substancję jaką są ich g*wniane, bezlitosne 'lekarskie' mózgi z licencją na zabijanie" - napisał wówczas Jerzy Z., odnosząc się do śmierci 14-miesięcznej dziewczynki, która była zarażona pneumokokami. Jej rodzice należeli do ruchu antyszczepionkowego, a ich dziecko nie było szczepione. Domagali się za to podania dziewczynce witaminy C i krytykowali metody leczenia
archiwum – powód
Policjantów w Polsce można nazywać „psami”, „pałami” oraz „krawężnikami”. Sąd zdecydował, że takie określenie nie znieważają policjantów. – „Zwroty takie jak "pały", "psy" czy "krawężniki" nie znieważają policjantów. Policjanci nie pracują w balecie” - takimi słowami podsumował wyrok sądu w Kamiennej Górze sędzia Wojciech Bąk.„Policjanci nie powinni być przewrażliwieni, bo w pracy mają do czynienia z przestępcami, którzy nie szanują ani prawa ani jego stróżów” – dodał sędzia.
Zniechęcony tą zniewagą, Bapurao Tajne wykopał własną studnię. Udało mu się wydobyć wodę gruntową po 40 dniachciężkiej pracy –

Pułkownik Adam Mazguła w żołnierskich słowach do Jarosława Kaczyńskiego:

 –  Adam Mazguła2 paź •OJarosławie Kaczyński, pan oszalałJestem pod wrażeniem umiejętności nazywaniarzeczy tak, jak to tylko może zrobićkomunistyczny doktor nauk prawnych.Podczas swoich publicznych wystąpień pan nieprzemawia, nie mówi do ludzi, nie przekazujemyśli, tylko im ubliża, szczuje i dzieli. Swojąagresję ukrywa pan pod trudnymi i potocznienieużywanymi słowami.Kiedyś zastanawiałem się, co znaczy ożywioneprzez pana poddańcze słowo „kondominium".Często używał pan określeń o bardzo negatywnejkonotacji, wręcz określające zdrajców, jak„kompradorskie elity". Mówił także o„skomprymowanym państwie", a w swoichprzeciwnikach widzi „elementy animalne",oszczerstwo i zniesławienie określa pan słowem„dyfamacja", czyli tak, jak nazywał to Adolf Hitler.Panie Jarosławie,dlaczego nie wyszukuje pan w słowniku pięknychokreśleń na miłość, szczęście narodu, rozwójspołeczny, partnerstwo i solidarność narodową?Zastanawia mnie, dlaczego w ogóle nie stosujepan takich słów?Niezbyt dawno użył pan określenia „ojkofobia" -straszne słowo nienawiści wobec swojegomiejsca zamieszkania. Tak ukazał Pan sędzióworzekających w sprawie roszczeń, wmawiając im,że dotknęła ich ojkofobia, czyli mimowolnaniechęć lub nienawiść do własnego narodu.Panie J. Kaczyński,jeśli dobrze rozumiem, rolą sędziów w naszymdemokratycznym społeczeństwie jest stosowanieobowiązującego prawa w naszym kraju, bezoglądania się na to, czy podsądny jest Polakiem,Żydem, Niemcem, czy jest katolikiem, czyniewierzącym. To pan, jako polityk, stanowi prawood wielu lat i to pan odpowiada za to, jakie toprawo jest. Nie chodzi przecież o to, kto orzeka,ale o to, by było zgodnie z obowiązującym wPolsce prawem.Pańskie określenie, że to sędziowie źle orzekają,bo, według pana, przeciwko Polakom – tonastępny jaskrawy przykład niezrozumienia istotyprawa.Pan chce przez to powiedzieć, że ma ono chronićPańskie interesy, interesy partii „łże-elit", a nie,określone w konstytucji prawa i obowiązki dlacałego społeczeństwa?Czy zatem celem pańskiej partii jest takie właśnie„reformowanie prawa", by broniło jedynie waszychinteresów?Jeśli tak, to czy pan nie wychował sięprzypadkiem na bolszewickim prawie dyktaturyproletariatu?Czy zdejmowanie odpowiedzialności z siebie,jako polityka odpowiedzialnego, za jakośćstanowionego prawa i obarczania tąodpowiedzialnością innych, którzy za to nieodpowiadają – to taka specjalność „rasy panów?Skąd pan wyciągnął określenie „ojkofobia"?Czy panu obrzydł dom rodzinny?Dlaczego tak bardzo bliskie jest panu określenie„komuniści i złodzieje?Dlaczego w pańskiej głowie pojawiają się myśli okanaliach, o zabójcach brata, albo ubekach i otym, kto stoi tam, gdzie wtedy stało ZOMO?Czy wszystkie te określenia zakorzenione są wPańskim życiorysie?Dlaczego one są tak silne i tak wciąż obecne wPańskiej psychice?Panie Jarosławie Kaczyński,pielęgnuje pan w sobie nienawiść, tworzy wokółsiebie atmosferę umiłowania kłamstwa iodwracania znaczenia słów. Nawet z biskupówkatolickich zrobił pan bezkarne partyjne łże-elitywyznania smoleńskiego.Pan jest ogarnięty chorobą nienawiści dowłasnego domu, rodziny, społeczeństwa i narodu.To pan chorobliwie ubliża i dzieli nas, Polaków, nagrupy i sorty.To pana ogarnęła ojkofobia.Nie wiem, na co pan liczy, ale przepowiadam panurychłe przejście z pozycji oskarżyciela dowolnychgrup społecznych i narodu do pozycjipodsądnego. Zacytuję panu co najmniej dwaparagrafy Kodeksu karnego, które łączą się ztreścią tego listu.Art. 133. Znieważenie Narodu lub RzeczpospolitejPolskiejDz.U.2018.0.1600 tj. - Ustawa z dnia 6 czerwca1997 r. - Kodeks karnyKto publicznie znieważa Naród lubRzeczpospolitą Polską,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.***Art. 216. Znieważanie osobyDz.U.2018.0.1600 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca1997 r. - Kodeks karny§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecnościalbo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznielub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tejdotarła,podlega grzywnie albo karze ograniczeniawolności.§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocąśrodków masowego komunikowania,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolnościalbo pozbawienia wolności do roku.***Panie J. Kaczyński,człowiek, który aspiruje do przewodzenianarodowi, nie może bać się Konstytucji RP czybiałej róży. Musi znać takie wyrazy jak miłość,radość, tolerancja, zaufanie, wspólny cel,wzajemny szacunek i życzliwość.Nie może, wstydzić się słowa przepraszam czysię pomyliłem. Mąż stanu musi byćodpowiedzialny i nie może się wstydzić, że kochaludzi. Nie ma jednak prawa szczuć i nienawidzić.Ostatnio przekroczył pan kolejny poziomkompromitacji, jako człowieka. Wysłał pan dziecido lasu na śmierć, bo to podnosi panu słupkipoparcia propagandowych faszystowskichzawodowych patriotów.Spowodował pan katastrofę humanitarną iprzekonuje pan, że to dla dobra Polski. Panprzecież nic nie robi dla dobra Polski, tylkowszystko dla dobra władzy, panowania nadludźmi, okradania ich, poniżania, mszczenia się zanieudane życie.Pan oszalał.Pan jest niebezpiecznym i nieobliczalnymignorantem z pękiem granatów w ręku i tylkonieumiejętność wyrwania zawleczki nie powodujejeszcze terrorystycznej detonacji. Jednak kiedyśsię uda.Aby zrozumieć ten fenomen nieprzystosowanegoparanoika przy władzy, przyglądam się pańskiemuzdjęciu i porównuję z ojcem. Czyje geny panodziedziczył?Powstańca, który przeszedł na stronę UB, czyinnego sowieckiego ludobójcy Polaków?Mam nadzieję organizatorze złodziejstwa ioszustwa, że stan, w który nas, jako naródzaprowadziłeś w atmosferze jadu, izolacji inienawiści szybko się skończy. Tęsknię zawidokiem ławy oskarżonych z panem w roligłównej, jako lidera oraz PiS-mafii najemnychpotakiwaczy w rujnowaniu Polski i skłócaniuPolaków.Adam MazgułaFot. Archiwum IPN.Rajmund Kaczyński, Jarosław Kaczyński, WilhelmŚwiątkowski
Psy miały rywalizować z gepardem, celem było ustalenie, kto jest szybszy. Wszyscy byli zaskoczeni, że gepard nie ruszył się ze swojego miejsca, zapytali koordynatora wyścigu, co się stało? – Jego odpowiedź po obejrzeniu tego zdjęcia:„Czasami próba udowodnienia, że jesteś najlepszy, jest zniewagą."Nie musimy schodzić do poziomu innych ludzi, aby zrozumieli, że jesteśmy najsilniejsi.Myśl intensywnie i oszczędzaj energię na to, na co zasługujesz...Gepard wykorzystuje swoją prędkość do polowania, a nie aby udowadniać psom, że jest szybszy lub silniejszy...NIE marnuj czasu, aby udowodnić SWOJĄ WARTOŚĆ!
archiwum – powód
Sprostować kogoś to być nienawistnym. – A odmawiać uznania alternatywnych poglądów, jak nierealne czy bezsensowne by one były, to mieć ciasny umysł.
Źródło: Mieć odmienne zdanie to dopuścić się zniewagi.
Ten dupek właśnie zamknął staruszkęna 45 lat za znieważenie go –
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Ale już robienie z głowy Jezusa odpłatnej farmy na anteny operatorów telefonii komórkowej już nie? –
A to zniewaga... –  ŁKS MYŚLI, ŻỂMAZUREK DA BROWSKIEGOTO CIASTO
Polski język, piękny język –  WIESZ NIE NAZWAŁBYM TEGO HEJTEMZNIEWAGĄ, POTWARZĄ, POMÓWIENIEM, OBELGĄ, DYSKREDYTACJĄ, PLUCIEM, SZKALOWANIEM, NĘKANIEM, OCZERNIANIEM,ŁŻENIEM I OBSMAROWYWANIEM, ZWYKŁYM KUR... OWSZEM. MAMY TYLE PIĘKNYCH SŁÓW W JĘZYKU POLSKIM
Jeżeli podeptanie biało czerwonej zebry to zniewaga symboli narodowych, to przejechanie tych pachołków to już czystka etniczna –
Ta zniewaga krwi wymaga! – Kibice Widzewa, będziecie pozwalać siebie tak obrażać? Widzem łączy stymulację kolageny z liftingiem wolumerycznym
Ta zniewaga krwi wymaga – Nieznani sprawcy. którzy włamali się do sklepu z napojami w Muelheim an der Ruhr, otworzyli ponad 1000 butelek piwa. Włamywacze poszukiwali ukrytych pod kapslami losów, za które od producenta piwa można otrzymać cenne nagrody
To uczucie... –  To uczucie... –
Gdybym miał skarżyć każdego, kto mnie tak znieważa – to praktycznie nie wychodziłbym z sali sądowej
W liście z 1847 roku, mężczyzna wyzywa na pojedynek innego mężczyznę, za to, że ten znieważył kobietę – Dzisiaj takich dżentelmenów już nie ma...

1