Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 810 takich demotywatorów

poczekalnia

Zadbaj zimą o swoje uszy

Zadbaj zimą o swoje uszy –
poczekalnia

Erdogan ty ...uju

Erdogan ty ...uju – Udostępnijcie to bo chociaż tyle możemy... niech go przynajmniej uszy pieką...
poczekalnia

Zdjęcie z kartoteki Ricky'ego Deeley zdobywa popularność w internecie z powodu jego wyjątkowej urody. Internauci porównują 34-latka do kreskówkowego słonika Dumbo

Zdjęcie z kartoteki Ricky'ego Deeley zdobywa popularność w internecie z powodu jego wyjątkowej urody. Internauci porównują 34-latka do kreskówkowego słonika Dumbo –
archiwum

Blokowanie komentarzy podczas dodawania demotywatora

Blokowanie komentarzy podczas dodawania demotywatora – jest jak zatykanie uszu i jednoczesne krzyczenie „bla, bla,bla, nie słyszę” kiedy mówił do nas kolega, któremu powiedzieliśmy swoje i nie chcieliśmy słyszeć co odpowie. Tyle że za dzieciaka się tak robiło . Tak czasami robią dzieci w wieku przedszkolnym kiedy się pokłócą. Trzeba mieć naprawdę niską samoocenę, żeby bać się zdania innych ludzi. Powiedział co wiedział, „mondrosci” na stół wyłożył i uj zatkał uszy haha. Nie wiem po co w ogóle ta opcja istnieje. Mialem właśnie zablokować pod tym demotem (wyszło by może ciekawiej) ale w sumie ciekawi mnie co inni mają do powiedzenia w tym temacie.

Kiedy mieszkasz za granicą i w tłumie usłyszysz przeklinanie w ojczystym języku

Kiedy mieszkasz za granicą i w tłumie usłyszysz przeklinanie w ojczystym języku –

Zwyrodniały ojciec maltretował córkę. Nagranie trafiło do sieci po kłótni z żoną. Nóż się w kieszeni otwiera!

Zwyrodniały ojciec maltretował córkę.Nagranie trafiło do sieci po kłótni z żoną.Nóż się w kieszeni otwiera! – 40-letni Pakistańczyk postanowił ukarać swoją córkę za to, że nie umie jeszcze chodzić. Ciągnięcie za uszy i głowę to według niego skuteczny sposób na naukę. Sprawą zajęła się już policja w Arabii Saudyjskiej i oby gorliwie zajęto się jego czterema literami w więzieniu

Słodki uszatek

Słodki uszatek –
0:13
archiwum

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy owady mają uszy? Mają, ale nie są jak uszy ssaków. Świerszcze mają uszy na nogach, niektóre ćmy mają uszy na ustach, a uszy modliszki znajdują się między tylnymi nogami.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czy owady mają uszy? Mają, ale nie są jak uszy ssaków.Świerszcze mają uszy na nogach, niektóre ćmy mają uszy na ustach, a uszy modliszki znajdują się między tylnymi nogami. –
archiwum

Oczy milczą, uszy widzą, usta słyszą, czy jakoś tak

Oczy milczą, uszy widzą, usta słyszą, czy jakoś tak –

Kiedy wychodzisz prosto od fryzjera

Kiedy wychodzisz prosto od fryzjera –
0:24

Ej, ale uważaj na uszy, bo dziabnę!

Ej, ale uważaj na uszy, bo dziabnę! –  Ej, ale uważaj na uszy, bo dziabnęAle boki proszę już zostawić, są idealne
0:16

Zeszłoroczny wyjazd na Przystanek Woodstock to był ogromny błąd. Syf, smród, na glebie leży jakiś nieprzytomny gość, cały obrzygany, spodnie mokre, bo się zeszczał. Trzeba uważać, żeby nie wdepnąć w jakąś strzykawkę, bo wala się tego co nie miara

Zeszłoroczny wyjazd na Przystanek Woodstock to był ogromny błąd. Syf, smród, na glebie leży jakiś nieprzytomny gość, cały obrzygany, spodnie mokre, bo się zeszczał. Trzeba uważać, żeby nie wdepnąć w jakąś strzykawkę, bo wala się tego co nie miara – Jakiś gość w dredach pije wodę z kałuży bo chyba odwodniły go piguły. W przeciągu 1 godziny podeszło do mnie pięciu różnych dilerów i pytali się czy chcę może kupić [substancja którą akurat mieli]. Jakaś laska w koszulce z Che Guevarą z nieogolonymi nogami i zarośniętymi pachami podniosła spódniczkę pokazując włochatą c**ę mówiąc "to może być twoje za 20 złotych". Wszędzie walały się odchody. Ludzie bez kozery walili na hejnał jabole z butelek. Obok jakiś typek posuwał na trawniku leżącą tam kompletnie gołą grubą lochę, taką ważącą luźno ponad 100 kilo. Oboje wydawali z siebie dźwięki jak zwierzęta. Po chwili typek skończył i zmienił go kolega, który do tej pory się tylko przyglądał. Głośniki bombardowały uszy jakimś niezrozumiałym bełkotem przeplatanym piszczącymi dźwiękami. Mało co nie przewróciłem się o faceta, który zwyczajnie pomiędzy ludźmi kucnął, ściągnął pory i zaczął srać. Smród zmieszanego potu, moczu i fekaliów był nie do zniesienia.A to był dopiero dworzec we Wrocławiu...

"Łamaniec" językowy na czasie:

 –  STRASZNA SUSZA W Szczekocinie, w strasznej głuszy, straszna susza chaszcze suszy. „Ale susza!" - szepcze grusza. „Liszka w podróż nie wyrusza, wietrzyk drzewem nie poruszy, szczaw nie puszy pióropuszy, nie zatrzeszczą skrzydła chrząszcza i nie przemkną węże w gąszczach. Każdy krzaczek i stworzenie ma na suszę uczulenie -wszak gdy susza wszystko suszy, każdy suszy ma po uszy. Lecz gdy deszcze spadną ze trzy wszystkim w chaszczach się polepszy". polszczyzna.pl

Gdy tunele w uszach to za mało

Gdy tunele w uszach to za mało –

Pies wszedł do domu z tysiącem luster. Opowieść z przesłaniem

Pies wszedł do domu z tysiącem luster. Opowieść z przesłaniem – "Dawno temu w małej odległej wiosce było miejsce znane Domem z Tysiącem Luster. Mały bardzo szczęśliwy szczeniak dowiedział się o istnieniu tego miejsca i postanowił je odwiedzić. Gdy doszedł na miejsce radośnie pokonał schody prowadzące do drzwi. Gdy zaglądał do środka jego uszy pilnie sterczały, a jego ogon merdał w nieładzie. Ku jego zdziwieniu zobaczył tysiąc innych szczęśliwych psów, które patrzyły na niego i merdały usilnie ogonami. Uśmiechnął się do nich, a w odpowiedzi ujrzał tysiąc uśmiechów. Pomyślał sobie: "Co za wspaniałe miejsce. Muszę tutaj przychodzić częściej".W tej samej wiosce mieszkał inny mały pies, który nie był tak szczęśliwy. Również i on postanowił odwiedzić to miejsce. Powoli wdrapał się po schodach i wsunął głowę przez drzwi. Zobaczył jednak tysiąc naburmuszonych psów, które wcale nie wyglądały przyjaźnie. Wszystkie psy patrzyły wprost na niego. Postanowił zawarczeć ostrzegawczo. Ale gdy zobaczył, że tysiąc psów warczy na niego był przerażony i postanowił pójść sobie. Schodząc w dół schodów pomyślał: "To okropne miejsce. Nie chcę już nigdy tu wracać".Wszystkie twarze na świecie to lustra. Jakie odbicie widzisz w ludziach, których spotykasz?"

Pisarz Tadeusz Konwicki wspomina w książce ''Nowy świat i okolice":

Pisarz Tadeusz Konwicki wspomina w książce ''Nowy świat i okolice": – Otóż siedzimy kiedyś z Gucieńkiem (aktorem Gustawem Holoubkiem), Dygatem (pisarzem Stanisławem Dygatem) i jeszcze jakimś kibicem na trybunach stadionu „Legii” i w miłym podnieceniu oczekujemy rozpoczęcia meczu piłkarskiego. A tu za nami, na wyższym stopniu trybuny, lokuje się jakaś wataha żulów warszawskich. Nie pomni na to, że przed nimi siedzą szanowni kibice sportowi, zaczynają wrzeszczeć, rzucać mięsem, szamotać się, gwizdać, ryczeć.Gucieńko, odziany z dystynkcją w sakpalto, odwraca się i grzecznie upomina młodzież, prosząc o spokój. Bogać tam, rwetes, wrzaski, nieprzystojne słownictwo tylko się wzmagają. Gucieńko słucha tego, jego piękne uszy czerwienieją złowrogo, nagle odwraca się błyskawicznie, łapie najaktywniejszego urka za łeb i przez własne ramię trzask jego pyskiem o swoje kolano. Matko Święta, cała trybuna ucicha, chuligani milkną ze zgrozy, ten schwytany przez subtelnego Gucieńka żulik gramoli się z ziemi z rozkwaszonym nosem, a wtedy ich przywódca, wielki, barczysty drab, podnosi się z ławki i powiada z niesmakiem:– Chodźmy stąd, bo tu granda siedzi.”

Zwięźle i na temat:

 –  "Zostaw po sobie ślad, a na pewno się odezewę Poszukiwany mężczyzna na wesele. Wygląd w sumie nie jest taki ważny, ale zacznijmy jednak od wyglądu, bo łatwiej: 1. wzrost 185-200cm. 2. proste zęby, równe, zdrowe 3. żadnych tatuaży, kolczyków, biżuterii 4. ubiór najlepiej w typie sportowej elegancji lub stosownie do okazji 5. zadbane dłonie, ale bez przesady 6. zarost zależy jak komu pasuje, jeden musi sie golić na gładko, inny może miec trzydniowy 7. włosy tylko krótkie, kolor nie istotny, lepsza jest ciemna karnacja 8. szczupłe nogi 9. rozbudowana klatka piersiowa, wąski w biodrach, szeroki w barach 10. waga średnia, ani chudy ani gruby, proporcjonalny 11. sprzęt 16-20 cm, nie za chudy 12. ogolona tylko twarz, włosy na klacie są ok (ale na plecach już nie). 13. wiek 30-45 lat 14. czysty zawsze, pachnący świeżością i subtelnym zapachem (najlepiej lekko korzennym, ale nie słodkim) 15. dobry zegarek 16. wyczyszczone buty, zawsze, zawsze odprasowany, nigdy nie noszący koszuli i bielizny dłużej niż 1 dzień 17. bez znaków szczególnych w twarzy, typu zadarty nos, odstające uszy, zrośnięte brwi. Drobne odstępstwa od normy tolerowane, pod warunkiem, że nie są w okolicach ust. Ok, to teraz reszta: 1. wykształcenie: wyższe prawdziwe, nie ściemniane, tzn. na państwowej uczelni, dzienne, żadne tam filozofie i marketingi, tylko poważne kierunki, najlepiej ścisłet bo nie łubie facetów humanistów i artystów 2. przynajmniej dwa języki obce, z czego przynajmiej angielski naprawde biegle 3. dodtkowo dobrze, jeżeli na czymś umie grać, albo potrafi malować albo ma inne ukryte talenty 4. w czasie studiów miał dobre stopnie i ukończył parę kursów albo drugi kierunek studiów — może to być filozofia itp. jeżeli wynikało to z zainteresowań 5. po studiach nie osiadł na laurach tylko zrobił albo podyplomowe albo aplikacje albo doktorat albo specjalizację, albo jedno i drugie i trzecie 6. pracuje i zarabia ok. 15 tys. (jeżeli pracuje w Wawie) z widokami na więcej w przyszłości. Jest bardzo dobry w tym, co robi 7. nie ma kompleksów, złych doświadczeń z przeszłości, nie był zdradzony, nie ma przemożnej potrzeby kontroli, syndromu porzucenia, nie rozpacza po byłej, itp. 8. nie ma problemów emocjonalnych ani psychicznych 9. ma normalną nie wtrącającą sie matkę i normalnego ojca 10. nie jest brudasem, potrafi w koło siebie wszystko zrobićî jego dom rodzinny jest czysty i nie jest ostatnią enklawa prl-u 11. obydwoje rodzice mają wyższe wykształcenie, najlepiej stopień naukowy co najmniej dr oraz jakąś specjalizację, 12. rodzice dorobili się na tyle, żeby synek nie brnął w kredyty na całe życie, czyli facet ze swoim mieszkaniem i samochodem (nie musi to być lamborgini, ale coś co jeździ i nie robi obciachu) 13. lubi sport i praktykuje rekreacyjnie przynajmniej jedną dziedzinę 14. jeździ na nartach albo desce 15. lubi zrowy styl życia ale z tym nie przegina. Ma zdrowe podejście do życia 16. ma wysokie walory moralne (to powinno być na 2 miescu po wykształceniu) 17. prawicowe poglądy i światopogląd 18. jeśli jest tradycjonalistą i wymaga tradycyjnej roli od swojej żony, to zdaje sobie sprawę z tego, że musi dużo zarabiać 19. rodzina to dla niego przede wszystkim żona i dzieci, a nie mamusia i rodzeństwo 20. jest odpowiedzialny. Zna zasadęî że ojciec najlepiej kocha swoje dzieci poprzez miłość do ich matki. Inne sposoby to właściwie ściema. Dlatego się nie rozwiedzie. Nie będzie zdradzał żony bo zdaje sobie sprawę również z tego, że kochanka okrada rodzinę i niesie zagrożenia zdrowotne. Jest realistą wie, że w rodzinie będą okresy złe, które trzeba przejść, więc nie idealizuje 21. ma szlachetny charakter reaguje gdy dzieje się obok niego coś złego, nie gada czegoś, co komuś może sprawić przykrość albo postawić w niezręcznej sytuacjiî ma klasę, ma właściwy stosunek do zwierząt, 22. jest bardzo dobrze wychowany, jest dżentelmenem w każdym calu, przeklina wyłącznie wtedy, gdy cegła spadnie mu na stopę, zawsze płaci za kobietę w restauracji i zawsze odwozi taksówką do domu. Gdy zaprasza, to już ma bilety 23. w łóżku dominuje, nie ma zboczeń 24. w życiu zna znaczenie słowa kompromis 25. jest dojrzały emocjonalnie, tzn. nie jest już gnojkiem i nie bawi się w gierki, nie gra cwanej gapy, jest inteligentny emocjonalnie ale jednocześnie nie jest gadułą 26. ma duże sytuacyjne poczucie humoru. Bawi go coś jeszcze poza monthy pytonem i filmem rejs 27. nie jest dzieckiem blokowiska, tzn. rodzice mieszkają w domu albo w apartamenciet nie w blokowisku. Jeżeli pochodzi z rodziny dobrze wykształconej, gdzie praca była wartością, to zazwyczaj starzy się czegoś w życiu dorobili 28. pochodzi z miasta wojewódzkiego, nie ma kompleksów powiatowych ani gminnych 29. wartościami są dla niego wykształcenie, praca, uczciwość, honor, trwałość małżeństwa 30. ma dużą wiedzę ogólną, dobrą pamięć albo analityczne i logiczne myslenie. Najlepiej, jeżeli łączy zdolności ścisłe z humanistycznymi, czyli np. jest inżynierem, ale czyta książki.”

A podobno cierpliwość jest cnotą...

A podobno cierpliwość jest cnotą... –  Para wybrała się na zimowe ferie do małego,romantycznego domku gdzieś w górachOn od razu poszedł do drewutni po drwado kominka. Po powrocie krzyczy:Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!Włóż je między moje uda i ogrzejodpowiada ona czulejak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzałoZjedli obiad i on poszedł narąbać jeszczetrochę drewna. Po powrocie wołaKochanie, ależ mi zimno w ręce!Włóż je między moje uda i ogrzejodpowiada ponownie dziewczyn.aNie trzeba mu było dwa razy powtarzać.Po kolacji chłopak udał się po zapas drewnana całą noc. Ledwo wrócił, od razu wołaJejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczynaA uszy to ci nie marzna?

Urocze rozwiązanie problemu

Urocze rozwiązanie problemu –
archiwum

Problem odstających uszu rozwiązany

Problem odstających uszu rozwiązany –