Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 74 takie demotywatory

Wszyscy przyszli –  imgflip.com
Przed Sądem Okręgowym w Toruniu toczy się proces ks. Jacka W., który przez lata miał gwałcić chłopca, którego spowiadał, od kiedy ukończył on 12 lat. Grozi mu do 15 lat więzienia – Jak ustaliła prokuratura, kapłan miał częstować chłopca alkoholem i inscenizować mszę. W jej trakcie miał poświęcić i podarować chłopcu różaniec zakładany na palec."Wypowiadając słowa, że od tej chwili są mężem i żoną, doprowadzał małoletniego do obcowania płciowego oraz do wykonywania i poddawania się innej czynności seksualnej".Chłopiec, gdy skończył 15 lat, zaczął stawiać opór, a wtedy ksiądz zaczął się nad nim znęcać psychiczni i fizycznie. "W jednym przypadku zmusił go do spania nago w zamkniętym pomieszczeniu, do którego ten nie miał kluczy" - wyjaśniają śledczy. Trwało to do 2017 r.Początkowo proces miał rozpocząć się w czerwcu 2023 r., ale ruszył dopiero we wrześniu. Ksiądz na rozprawy doprowadzany jest z aresztu. W prokuraturze nie przyznał się do zarzutów, ale czy zmienił zdanie podczas procesu, nie wiadomo, bo toczy się za zamkniętymi drzwiami.Kolejną rozprawę wyznaczono na 4 kwietnia. Będzie to szósta rozprawa w tym procesie UnislawŁysomiceGrębogirTorun
Nerka była potrzebna psu, który miał dom i opiekunów – Sprawa trafiła do sądu dzięki interwencji Fundacji "Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!" - Sąd rejonowy w Warszawie uniewinnił lekarza weterynarii, twierdząc, że... weterynarz działał w stanie wyższej konieczności, gdyż pies, który otrzymał nerkę od Saturna był z rodowodem, a Saturn to zwykły burek... Na szczęście fundacja VIVA nie poddała się tak łatwo i złożyła apelację, którą wygrała. Sprawa musi zostać ponownie przez sąd zbadana. Pierwsza rozprawa w marcu
Policjanci w Krapkowicach otrzymali zgłoszenie o brutalnym zabiciu psa rasy akita. Według ustaleń policji, 66-latek zawiązał stalową pętlę wokół szyi zwierzęcia, przymocował ją do podnośnika wózka widłowego i podniósł powodując uduszenie psa – Następnie wrzucił go do Odry. Mężczyźnie postawiono już zarzuty. Odpowie za to zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt, co grozi mu nawet pięć lat więzienia. Warto w tym miejscu przypomnieć sprawę byłego senatora Waldemara Bonkowskiego, który zamordował psa ciągnąć go na łańcuchu za samochodem. Ta sprawa wciąż się nie zakończyła. Sad pierwszej instancji skazał polityka PiS na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Wpłynęły jednak odwołania. Kolejna rozprawa ma się odbyć 22 marca.

Na świat przyszło pierwsze dziecko urodzone w ramach programu "In vitro to HiT", który został ufundowany ze zrzutki na pozwanie Czarnka i Roszkowskiego za dehumanizujące słowa o osobach z in vitro w książce do HiTu

 –  Bezczelny Lewak@LewactwoNa świat przyszedł LeonLeon jest wcześniakiem i jeszczekilka trudnych chwil przed nim, alenajważniejsze, że jest już z namiTo pierwsze z około 30 dzieci, któreprzyjdą na świat, bo kiedyś kiedyś ktośpostanowił, żeby zohydzić Polakommetodę in vitro i wszystkie dziecidzięki niej poczęte. Tym kimś był@W_Roszkowski, a wspierał go w tymz całych sił jego patron - patokatolik@CzarnekP.Z oboma osobnikami poszedłem dosądu, bo to było jedyne wyjście, żebyzdusić to zło w zarodku. Jesteśmy już popierwszej rozprawie z Roszkowskim, aw okolicy kwietnia odbędzie się kolejna,która powinna być już tą ostatnią. Jeślichodzi o Czarnka, to dziś reprezentujego w sądzie jego następczyni Minister@barbaraanowacka, a pierwszarozprawa zaplanowana jest na 29października. Mam cichą nadzieję, że doniej nie dojdzie.Jestem przekonany, że obie sprawy,kiedy już się zakończą, jednoznaczniepokażą całemu społeczeństwu, żestygmatyzacja dzieci ze względu nasposób poczęcia jest niedopuszczalna,karygodna i nigdy nie powinna miećmieć miejsca w demokratycznympaństwie prawa. Najgorsze co mogłote dzieci spotkać, to nieuzasadniony,niczym niesprowokowany i bezmyślnyhejt, tylko dlatego, że kościół katolicki ijego nieliczni bezmyślni wyznawcy nieakceptują metody in vitro. To się musiskończyć tu i teraz. Dość nienawiści zewzględu na sposób poczęcia!Zło dobrem zwyciężaj - te słowa przyszłymi do głowy, kiedy myślałem, jaksensownie wydać wszystkie wpłaconeprzez Was pieniądze na zrzutce.Chciałem, żeby to zło przerodziło się wcoś pięknego. Chyba całkiem nieźle namto wyszło, bo jestem przekonany, że nietylko ja jestem "ojcem" tego sukcesu, alejesteśmy nimi my wszyscy - wszyscy,którzy wpłacili pieniądze, którzy dzielilisię dobrym słowem, oraz ci, którzydopingowali mnie i wspierali w tychtrudnych czasem chwilach.Dziś mogę powiedzieć z pełnymprzekonaniem, że zrobiliśmy razemcoś dobrego w naszym życiu. Coś,z czego będziemy dumni do jegokońca, bo daliśmy szansę na noweżycie. Daliśmy szansę na upragnione icudowne potomstwo. Daliśmy szansęna bezgraniczną i długo wyczekiwanąrodzicielską miłość, która zwyciężakażde zło.Dziękuję z całego serca, żetowarzyszyliście mi w tej przepięknejpodróży.PS. Jeśli chcecie poznać Kamilę, mamęLeona, to zachęcam do obejrzeniaprogramu @UWAGATVN, w którymrównież moja rodzina miała zaszczytwystąpić.uwaga.tvn.pl/reportaze/zebr...19:22 17 lut 24 71,2K Wyświetlenia
Lider "Ich Troje" kredytu nie spłacił i ogłosił upadłość – Michał dwa lata temu usłyszał zarzuty celowego zawyżenia dochodów w celu otrzymania wysokiej pożyczki, której nie spłacił. Obrońca twierdzi, że Wiśniewski nie zawyżył swoich dochodów
Pewnie uda się wyciągnąć z tegojakieś psie pieniądze –  PISMA PROCESORENAPISANE NA ODPREADOLPupPisma procesowe napisane naodpierdol2 godz.#nadesłane43Anonimowy uczestnik14 godz.X...Witam mój maltańczyk został zaatakowany izgwałcony na prywatnej posesji przez yorkadomu sąsiedniego. Czy możemy domagać sięodszkodowania?Komentarze: 101

Nauczycielka w jednym z białostockich przedszkoli zgłosiła przemoc domową wobec uczniów, a dyrekcja ją za to zwolniła, "bo powinna siedzieć cicho". Kobieta postanowiła opisać tę skandaliczną sprawę na swoim profilu na Facebooku:

 –  Wykształcona Pani logopeda twierdzi, że:" Dziecko nie zgłaszało przecieżprzemocy... No fakt, nie zgłaszało... bo w wieku 6 lat nie mówi!!!!Jak się okazało wsadziłam kij w mrowisko, zaczęłam drążyć, pytać- zmowamilczenia, dyrekcja nakłania ,by się nie wychylać" @Magdalena Jaroszewska16 czerwca o 03:03Ten post nie będzie przyjemny.Pracowałam niedawno w jednymz białostockich przedszkoli samorządowych i to co tamzastałam zmieniło moje życie na zawsze....Kiedy na początku kwietnia dwoje z moich podopiecznychzgłosiło mi, że jest bitych przez rodziców a na ciele ichwidziałam ślady przemocy m.in duszenia, bez wahaniazgłosiłam sprawę Policji a jedno z dzieci zostało zabraneprzez pogotowie ratownicze do szpitala...Dla mnie to normalne, że reaguję.:ⓇCzy możecie sobie wyobrazić, że całe zacne gronopedagogiczne wiedziało o tej sytuacji wcześniej?!Szlachetne Panie pamiętające czasy kartek na zakupy ijeżdżące po ulicach Fiat125 p przebierały już nóżkami naemeryturę i cytuję:" chcę spokojnie dotrwać do emeryturybez afer."Również młode pokolenie pedagogów zgodnie i solidarnietrzymało sztamę w „niewychylaniu się". Jest to na tyleobrzydliwe, że np. jedno Dziecko jest zaniedbane iwielokrotnie przychodziło do placówki pobiteWykształcona Pani logopeda twierdzi, że:" Dziecko niezgłaszało przecież przemocy"... No fakt, nie zgłaszało...bo w wieku 6 lat nie mówi!!!!Jak się okazało wsadziłam kij w mrowisko, zaczęłamdrążyć, pytać- zmowa milczenia, dyrekcja nakłania,,by się nie wychylać">Chciałam odejść, ale postanowiłam doprowadzić pewnesprawy do końca. Mimo szykanów i „ostrzeżeń"W zamian za to...zostałam zwolnionaW każdym zawodzie są pasożyty, ale żeby taka zarazaobojętności, znieczulicy ogarnęła większość gronaPEDAGOGICZNEGO?!!?Drogie „Uczycielki" Nasza praca to coś więcej niżnauczanie, to towarzyszenie dziecku, opieka i troska. Ofertpracy dla nauczycieli jest mnóstwo! Xzachowaj się jaktrzeba i jeśli chcesz to odejdź, ale zachowaj się jak trzeba!XTo my pedagodzy możemy zauważyć wszystko jeślichcemy...Sprawa ta wydarzyła się na kilka dni przed tym jak całaPolska usłyszała o pobitym Kamilku czy już wiecie jakto możliwe, że takie coś mogło się wydarzyć?! •Oczywiście sprawa została przeze mnie zgłoszona doRzecznika Praw Dziecka, do Sądu Rodzinnego i doProkuratury Rejonowej gdzie toczą się w tej sprawiepostępowania.To oczywiste, że odwołałam się do Sądu Pracy, rozprawa30 sierpnia. Ale dopóki w tym betonowym systemie nic sięnie zmieni, honorowo ODCHODZĘ z zawodu nauczycielaWsparcie zaprzyjaźnionej prawniczki mam, alenauczycielska wypłata tego nie pokryje....Dodatkowa pomoc prawna mile widziana dziękuję
 –  Jacek W. Bartyzel @bartyzel 18 g.Gościni XDGeneralnie jestem za wolnością słowa, ale jednak gdy widzę te gwaltylewaków popełniane z premedytacją na języku polskim, to aż kusi, by namoment odłożyć liberalizm na półkę, zostać zamordystą i domagać siępenalizacji tej patologii ;)SŁOWNIKJĘZYKA POLSKIEGOTrisJANA KARŁOWICZA, ADAMA KRYŃSKIEGOw Bal Podនុស្សułożony pod redakcją2624 a22763WŁADYSŁAWA NIEDŹWIEDZKIEGOier 0081 x 8TOM IA-GDalal PZnak*kaw. Markinw.Jacek W. Bartyzel@bartyzelWARSZAWASimen in, J. L. KRASZEWRONBIALEJ.Nakladem prenumeratorówW drukarni E. Lubowskiego i S-kiBupitalns, 101900-Kategoabförs30GOŚCINI[Gościni, i, lm. el p. Gościa.Gościnia, i, Im. e droga: Slal trupem równepola i długie gościnie. Pot.Zablokowano CięNie możesz obserwować ani czytać Tweetówużytkownika @bartyzel. Dowiedz się więcej
Niby skąd on ma to wiedzieć? Przecież on tylko mandaty kierowcom wypisuje... – Może wyglądać to zabawnie, ale sprawa jest poważna. 11 czerwca 2021 roku miała miejsce kolizja na skrzyżowaniu - w jadącego prawidłowo pana Lucjana wjechała pani Sandra, która skręciła nie upewniając się, że może wykonać ten manewr i doprowadziła do uderzenia przodem swojego pojazdu w lewą stronę przodu pojazdu mężczyzny. Policję wezwał pan Lucjan J. – kierowca BMW, jednakże dwaj funkcjonariusze Policji, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, nawet do niego nie podeszli. Rozmawiali jedynie z Sandrą P., po czym winę postanowili zrzucić na mężczyznę. Policja z Pobiedzisk skierowała do Sądu Rejonowego w Gnieźnie wniosek o ukaranie przeciwko kierowcy BMW – z zarzutem spowodowania kolizji w ruchu drogowym. Do wniosku załączone zostały spreparowane materiały dowodowe.„Wyprzedzanie samochodu stojącego, jadącego na wprost” – taki zarzut postawił przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie sierżant Aleksander G. Z kolei sierżant Mariusz S. (obaj z komisariatu w Pobiedziskach) przekonywał Sąd, że omijanie samochodu stojącego na drodze jest wyprzedzaniem. Sąd się na to nie nabrał i wyrokiem z dnia 29 grudnia 2022 r. (II W 983/21) uniewinnił kierowcę od tego absurdalnego zarzutu.Sąd Rejonowy w Gnieźnie w uzasadnieniu wyroku ustalił następujący stan faktyczny, dotyczący zdarzenia: W dniu 11 czerwca 2021 roku około godziny 15:00 obwiniony Lucjan J. jechał swoim samochodem marki BMW o nr rej. (…) w kierunku Poznania. Ruch na drodze był duży, więc poruszał się w kolumnie samochodów jadących w tym samym kierunku. Kiedy dojeżdżał do skrzyżowania w Jerzykowie część pojazdów jadących przed nim zjechała do osi jezdni z zamiarem skrętu w lewo w kierunku miejscowości Biskupice. Część z poprzedzających obwinionego pojazdów widząc to i mając nadawany na sygnalizatorze kolor zielony do jazdy na wprost, ominęło oczekujące na możliwość zjazdu w lewo pojazdy z prawej strony i przejechało skrzyżowanie. To samo miał zamiar uczynić obwiniony. Przed skrzyżowaniem rozpoczął manewr omijania z prawej strony pojazdów oczekujących przy osi jezdni na możliwość skrętu w lewo i wjechał na skrzyżowanie. W tym czasie do skrzyżowania od strony Poznania samochodem marki VW podjechała Sandra P. z zamiarem skrętu w lewo, w drogę podporządkowaną. Z uwagi na stojące i oczekujące na skręt w lewo w kierunku Biskupic pojazdy oraz ruch ręką wykonany przez kierującą pierwszego z tych pojazdów, Sandra P. uznała, że może skręcić w lewo w kierunku Jerzykowa. W trakcie wykonywania tego manewru i wjeżdżania na przeciwległy pas ruchu nie upewniła się, że może go wykonać bezpiecznie i że na pasie drogi, na który zamierza wjechać nie ma innego pojazdu w ruchu. Wjechała na lewy pas drogi i doprowadziła do uderzenia przodem swojego pojazdu w lewą stronę przodu pojazdu obwinionego Lucjana J., który był w trakcie prawidłowo wykonywanego manewru omijania pojazdów stojących na skrzyżowaniu z zamiarem skrętu w kierunku miejscowości Biskupice
Prawnik robot za pomocą sztucznej inteligencji będzie po raz pierwszy w historii bronił człowieka w amerykańskim sądzie – W 2015 roku Joshua Browder uruchomił firmę DoNoPay jako chatbota zaprojektowanego w celu udzielania porad prawnych konsumentom zaniepokojonym spóźnionymi opłatami lub grzywnami. Pięć lat później przekształcił firmę w model sztucznej inteligencji. Teraz opracowane przez niego oprogramowanie zostało uznane za „pierwszego na świecie prawnika-robota”.Pierwsza rozprawa z udziałem prawnika robota ma odbyć się w lutym. Oskarżony będzie korzystał z aplikacji na smartfona obsługiwanej przez prawnika-robota, który doradzi mu, co powiedzieć podczas rozprawy sądowej.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zabieranie prawa jazdy bez sądu jest niezgodne z konstytucją – Nie będzie można od teraz jednostronną decyzją pozbawić kogoś "prawka" za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w terenie zabudowanym lub w przypadku przewożenia osób w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym. Takiej osobie będzie przysługiwać rozprawa w sądzie i prawo do obrony
Janusz Szymik, domaga się 3 milionów złotych zadośćuczynienia w procesie cywilnym od kurii bielsko-żywieckiej. Mężczyzna w dzieciństwie był wykorzystywany przez księdza Jana W. Podczas drugiej rozprawy bielski sąd okręgowy zdecydował o wyłączeniu jawności – Trwa proces cywilny wytoczony kurii bielsko-żywieckiej przez Janusza Szymika, ofiarę księdza pedofila. Szymik jako dziecko był wykorzystywany seksualnie przez ks. Jana W. Pozywający domaga się 3 mln zł zadośćuczynienia.Pierwsza rozprawa w tym procesie odbyła się w lutym. Wówczas mecenas Anna Englert, pełnomocnik diecezji, złożyła wniosek o wyłączenie jawności. We wtorek, 6 września, podczas drugiej rozprawy w tym procesie, sąd przychylił się do tego wniosku i wyłączył jawność dwóch rozpraw.Podczas drugiej rozprawy, na sali rozpraw obecny był Janusz Szymik. W charakterze świadków sąd wezwał m.in. biskupa seniora diecezji bielsko-żywieckiej Tadeusza Rakoczego, który się stawił. Zeznawać ma także żona Janusza Szymika.Janusz Szymik w przeszłości były ministrantem. Po raz pierwszy został skrzywdzony przez ks. Jana W., ówczesnego proboszcza parafii w Międzybrodziu Bialskim, gdy miał 12 lat. Duchowny w trakcie procesu kanonicznego przyznał się do współżycia z nieletnim.
W czasie rozprawy w małymmiasteczku na Południu Ameryki,oskarżyciel wezwał swegopierwszego świadka, starszą kobietę.Zwrócił się do niej i zapytał:- Pani Jones, czy pani mnie zna? – Odpowiedziała: - Tak, znam, panie Williams. Znam cię od małego chłopca i szczerze mówiąc byłeś dla mnie wielkim rozczarowaniem. Kłamiesz, zdradzasz żonę, manipulujesz ludźmi i obgadujesz za ich plecami. Myślisz, że jesteś kimś wielkim, ale nie masz na tyle rozumu, aby zdać sobie sprawę z tego, że nie jesteś niczym więcej jak gryzipiórkiem. Tak, znam cię.Prawnik był w szoku. Nie wiedząc, co robić dalej, wskazał przez całą salę i zapytał: - Pani Jones, a czy zna pani obrońcę?Ponownie odpowiedziała: - Ależ tak, znam pana Bradley od kiedy był młodzieńcem. Również jest leniwy, zajadły i ma problem z piciem. Nie potrafi zbudować normalnej relacji z rodziną, a jego prawnicza praktyka należy do najgorszych w całym stanie. Nie wspominając o tym, że zdradził żonę z trzema kobietami. Jedną z nich była pana żona. Tak, znam go. Obrońca niemal skonał. Sędzia zaprosił obu panów do siebie i bardzo cicho powiedział: - Jeśli któryś z was zapyta czy ona zna mnie, posadzę was obu na krześle elektrycznym
Możesz mieć szansę wygrać z kobietą, która cię pomawia –
,,Nie nienawidzę cię, ponieważ nienawiść jest uczuciem, a ja nicdo ciebie nie czuję" – Tak w sądzie Johnny Depp powiedział o swojej byłej żonie, która latami znęcała się nad nim fizycznie i psychicznie
 –
Uświadomił tysiącom mężczyzn, że to, co przeżywają na co dzień w domu,nie jest normalne –
Poprzednia rozprawa odbyła się ponad rok temu, 21 kwietnia 2021. Nie wiadomo, dlaczego proces toczy się w tak wolnym tempie – To była jedna z bardziej skandalicznych historii kościelno-pedofilskich: sąd biskupi uniewinnił sprawcę, księdza pedofila Jarosława P., uznając skrzywdzone dziecko za „wspólnika grzechu cudzołóstwa”. Tymczasem sąd powszechny skazał księdza na trzy lata więzienia.   Teraz Kościół, tak jak w innych podobnych sprawach, walczy z pokrzywdzonym, by nie płacić mu odszkodowania. Kiedy jeszcze przed procesem Mariusz Milewski zażądał od kurii zadośćuczynienia, ta odmówiła. Tłumaczyła, że ksiądz „molestował prywatnie”, a więc kuria nie ma żadnych zobowiązań.Przyjmując wrogą postawę wobec ofiar, Kościół odsłania moralną bezużyteczność swojej religii. Gdyby wierzenia religijne faktycznie służyły moralności, to postawa Kościoła podającego się za „mistyczne ciało Chrystusa” byłaby wzorem właściwego postępowania. Tymczasem w wielu obszarach jest ona antywzorem. Kościół w działaniu to demonstracja, jak nie należy postępować. To również ostrzeżenie przed religią. Proces o milion złotych odszkodowania Amoralny Kościół walczy  poprzednia rozprawa: 21. 04. 2021 • następna rozprawa: 22. 09. 2022
 –