Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 7138 takich demotywatorów

Chłopak miał wypadek podczas wakacji na Dominikanie. W wypadku stracił lewą rękę, palce drugiej ręki i ucho – „Spełniło się marzenie z dzieciństwa, chociaż nigdy nie sądziłem, że spełni się w ten sposób i po takich wydarzeniach” dodaje twórca gier
Często dochodzi do sytuacji, w których dany uczeń musi przedstawić zdjęcia z dzieciństwa jako dowód na to, że inny kolorów włosów niż czarny wynika u niego z uwarunkowań genetycznych, a nie sztucznego farbowania –
Technologia pomysłu! Yerka to absolutnie wyjątkowy rower zaprojektowany przez trzech młodych chilijskich studentów inżynierii. – Cristobal Cabello, który w trakcie studiów inżynierskich z przyjaciółmi z dzieciństwa, Andresem Roi Eggersem i Juanem Jose Monsalve zainicjował projekt postawił sobie jeden cel – stworzyć rower którego nie da się ukraść. I go stworzył!Ich pomysł wpisuje się w najnowszy trend techniki tworzenia rowerów, które blokuje się za pomocą ich własnych części. Należą do nich chociażby Seatylock z Brooklynu, który wykorzystuje swoje siodełko jako blokadę, oraz Denny z Seattle, który jest blokowany za pomocą odłączanej kierownicy. Ale młodzi wynalazcy Yerka dokonali absolutnego zwrotu w tym podejściu. Dolna rama roweru otwiera się na dwa ramiona, które są następnie połączone ze sztycą i zablokowane do słupka, więc złodzieje musieliby zniszczyć rower, aby go odblokować czyniąc go dla siebie bezwartościowym. Pierwszy taki rower na świecie! Motto chłopaków brzmi „rower, który został skradziony, nie jest już rowerem”.
0:26
Poznajcie bliźnięta syjamskie z Indii, porzucone przez rodziców po urodzeniu otrzymały niedawno pierwszą pracę - z dwoma pensjami. – Urodzeni Sohna i Mohna Singh 13 czerwca 2003 roku w Delhi zostali adoptowani przez sierociniec w Amritsar. Tam udało im się uzyskać dyplom z elektroniki, a już od dzieciństwa lubili naprawiać uszkodzone przedmioty w placówce.Sohna i Mohna Singh, 19 lat, zostali przyjęci do pracy w Punjab State Power Corporation Limited (PSPCL) jako elektrycy i otrzymywali około 100 funtów (562 RM) miesięcznie. Obaj są przydzieleni do pracy w sterowni zaopatrzenia, gdzie będą nadzorować sprzęt elektryczny firmy.Dwójka nastolatków urodziło się z dwoma sercami, dwiema nerkami, dwoma kręgosłupami i czterema rękami, ale dzieliło wątrobę, śledzionę i nogi. Lekarze nie byli w stanie przeprowadzić operacji ich rozdzielenia z obawy, że umrą. „Jesteśmy bardzo wdzięczni rządowi stanu Pendżab i instytucji Pingalwara za zapewnienie nam możliwości edukacji i zatrudnienia” – powiedzieli Sohna i Mohna
Kiedy w Sylwestra prosiłeś rodziców,aby obudzili cię na fajerwerki? –
archiwum
Fenomen pokemonów w Polsce za gimbazy – Dzisiejsze 30-latki doskonale pamiętają ze swojego dzieciństwa, a nostalgia jest ogromną siłą Światowy fenomen, jakim stał się Pokémon.
Pamiętasz czasy dzieciństwa oraz tę radość, gdy po przebudzeniu widziałeś za oknem pierwszy śnieg? –
 –  Zapytałem mojego starszego syna, który ma 10 lat:-Jakie masz najbardziej wyraźne wspomnienie z przeszłości?- (zastanawia się chwilę) Pamiętam jak w drodze z przedszkola do domu siedzieliśmy na dużym pniu.- To najbardziej utkwiło ci w pamięci?- Tak, było jak w bajce - siedzieliśmy, rozmawialiśmy i nigdzie się nie spieszyliśmy.Zadałem to samo pytanie młodszemu synowi, który ma 6 lat:- Pamiętam, jak przyjechał traktor odśnieżać drogę, a ty poprosiłeś pana, który nim kierował, żeby mnie zabrał na przejażdżkę.Co tam Aquaparki, wesołe miasteczka, fajne zabawki, Święty Mikołaj. Pień i traktor to są rzeczy, które najbardziej zapadły w pamięci moim synom.Postanowiłem przypomnieć sobie moje najważniejsze momenty z dzieciństwa. Zgubiłem kiedyś figurkę nurka na basenie i wybuchłem płaczem. Szukaliśmy wszędzie. Nawet inni ludzie na basenie dołączyli do poszukiwań, a i tak nie znaleźliśmy.
Wyszła z tatą na miasto, gdyż ten chciał wypłacić pieniądze z bankomatu. Nie mogła się powstrzymać i zaciekawiona zapytała: – - Tato, dlaczego nie chcesz mieć konta internetowego? Zrobienie przelewu zajmuje dosłownie chwilę. Nie musiałbyś wychodzić z domu i tracić czasu. Nawet zakupy mógłbyś zrobić przez internet.- To jak będę miał takie konto, to nie będę musiał wychodzić z domu, tak? – zapytał zaciekawiony tata.- Oczywiście! Mógłbyś zrobić i kupić WSZYSTKO! – odparła podekscytowana nastolatka.Jednak jego odpowiedź sprawiła, że dziewczyna w sekundę zaniemówiła.- Córuś, od momentu wyjścia z domu spotkałem trzech dobrych znajomych, z którymi dawno nie rozmawiałem. Na poczcie i w sklepie, pośmiałem się też z osobami, których nie znałem. Wiesz, że mieszkam sam i nie mam żadnego towarzystwa. Lubię się ogolić, wyprasować białą koszulę i wyjść na miasto. Dwa lata temu zachorowałem i wiesz, że w szpitalu odwiedził mnie Pan, u którego kupuję owoce? Kiedy żyła Twoja mama, to na tej ulicy skręciła kostkę – tutaj obok pasmanterii, gdzie pracowała jej koleżanka z dawnych lat. Ta Pani w momencie zorganizowała transport i odwiozła nas do mieszkania, bo pamiętała, gdzie mieszkała twoja mama.Teraz mi odpowiedz.Czy miałbym w swoim życiu tych ludzi, gdybym siedział w domu – w internecie, twierdząc, że na nic nie mam czasu? Dlaczego miałbym liczyć na ludzi, którzy są online? Ilu ze starych znajomych odezwało się do Ciebie w ostatnim miesiącu? Ilu ludzi z dawnej pracy, dzieciństwa czy nawet bliższych znajomych?Wychodzę ponieważ lubię poznawać ludzi – nie „sprzedawców”. Buduje relację, rozmawiam, uśmiecham się, żartuję, rozmawiam o życiu, jestem życzliwy – na prawdę, a nie w wirtualnym świecie, który się Tobą nie przejmuje. Czy dostaniesz to wszystko na tym Twoim Instagramie i Facebooku? Czy znajdziesz tam ludzi?Technologia to nie życie. Spędzaj czas z ludźmi, a nie urządzeniami, to będziesz szczęśliwsza. Życie jest tutaj, gdzie oddychasz powietrzem, czujesz wiosenny wiatr na policzku i cieszysz się słońcem. Gdzie ściskasz dłoń życzliwym i życzliwym Tobie ludziom. Dziś życie młodych ludzi umiera z powodu aplikacji i urządzeń… notabene stworzonych przez równie nieszczęśliwych i niepotrzebnie skomplikowanych, zagubionych ludzi, którzy siedzą w domu lub pracują przed komputerem w korporacji…
archiwum
Największa głupota dzieciństwa - oddać rodzicom pieniądze "na przechowanie" –
Niezgodność zapachu mydła truskawkowego z jego smakiem –
 –
Mój kumpel, którego znałem od dzieciństwa zawsze miał chrapkę na szybkie pieniądze, niekoniecznie legalne. Pewnego razu powiedziałem mu tak: "Słuchaj, oglądalem taki amerykański film "Prawo Brooklynu" i tam był patent na zajebisty przekręt". – Kumplowi od razu oczy się zaświeciły i pyta "Jaki?". Więc mówię mu tak: "Znajdujesz sobie jakąś firmę i jak gdyby nic pytasz się czy kogoś nie potrzebują do pracy". "ł co dalej?" - pyta coraz bardziej zaciekawiony. "No chodzisz normalne do tej pracy, starasz się ją dobrze wykonywać, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Potem dostajesz tygodniówkę, część wydajesz, a część odkładasz". "A potem co?" - drąży temat kolega. "No potem dostajesz następną tygodniówkę i znowu część wydajesz na życie a część odkładasz". "I co dalej?" -pyta wyraźnie zaintrygowany. "I nic... Ten przekręt nazywa się praca".
Bohaterowie mojego dzieciństwa –
Pamięć absolutna? – Zdarza Wam się przypomnieć sobie zdarzenie z dzieciństwa, które miało miejsce 40-50 lat temu?
Teraz ty nim jesteś –
Tak wyglądała zima mojego dzieciństwa –
"Niestety Marcelito, nie mamy na to pieniędzy" – Potem poszedłem do sklepu i powiedziałem do sprzedawcy:"Mógłby Pan dać mi piłkę, a zapłacę za nią, gdy zostanę zawodowym piłkarzem".Zaśmiał się i powiedział:"Dobrze Marcelito, pamiętaj tylko, aby za nią w przyszłości zapłacić".Byłem wtedy w szoku, nie wiem czemu się zgodził, pewnie dlatego, że był dobrym znajomym mojej rodziny.Gdy byłem już dorosły, przypomniałem sobie o moim bohaterze z dzieciństwa i wróciłem do tego sklepu. Oddałem swój dług, wykupiłem wszystkie piłki ze sklepu, a następnie rozdałem je biednym dzieciom w mojej okolicy. Nie zapomnę tej historii do końca życia." - Marcelo
-Czy spełniło się twoje marzenie z dzieciństwa?- Niestety tak.- Dlaczego „niestety"?!- Chciałem wydorośleć... –
 –