Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie Nie wystarczy chcieć, żeby móc, trzeba móc, żeby móc, a wtedy wystarczy chcieć

Nie wystarczy chcieć, żeby móc, trzeba móc, żeby móc, a wtedy wystarczy chcieć –
archiwum

Nie sztuką jest zmarnować czas i posprzątać po drugiej osobie w swoim życiu.

Nie sztuką jest zmarnować czas i posprzątać po drugiej osobie w swoim życiu. – Sztuką jest żyć przez lata, z żalem do siebie za błędy młodości. Chcieć,a nie móc tego naprawić.

Notre Dame to ważny zabytek... Ale sam fakt, że miliarderzy w ciągu 24 godzin przekazali na odbudowę 700 milionów euro pokazuje jak łatwo mogliby rozwiązać inne problemy istotne dla Francji i świata...

Ale sam fakt, że miliarderzy w ciągu 24 godzin przekazali na odbudowę 700 milionów euro pokazuje jak łatwo mogliby rozwiązać inne problemy istotne dla Francji i świata... – Musieliby tylko tego chcieć

Kolejna Grażyna negocjacji:

 –  ID: 515580635Kalendarz Adwentowy LOCCITANE 2018 nowy..>dzisiaj, 10:55Za 120 zl jestem dzis i kupujKUPUJEdzisiaj, 11:09Niestety kalendarz juz sprzedalam izupelnie zapomnialam oznaczyc ofertyjako zakonczonej, przepraszam zaklopot.dzisiaj, 12:11Na przyszlosc proponuje myslec bo juzpowiedzialam dziecku ze bedzie go mieca teraz musze wszystko odkrecacGratulacjedzisiaj, 14:29Szanowna Pani, po pierwsze niezgodziłabym się na kwotę 120zl. Podrugie kosmetyki zawarte w kalendarzunie nadaja się dla dziecka, jest tamm.in. masto shea do stóp, rewitalizującyszampon do włosów zniszonych i balsamantycellulitowy. Po trzecie ta sytuacjajest świetną okazją by nauczyć siebie idziecka że nie zawsze dostaję się to cosię chce.Przeczytano 18 min. temudzisiaj, 14:41Kobieto czy może powinnam powiedziecdziewczynko albo szmato. Po pierwszecene się negocjuje i kazdy tak robi:))Po drugie skąd wiesz ile moja córka malat, dzieckiem sie jest czyims cale zyciewiec moja corka moze miec cellulit ichciec te kosmetykiA po trzecie takie trollowanie jestparagrafem. Sprawę zglaszam na policjeŽegnam :))

"Jechałem na złomowisko po części do mojego beznadziejnego samochodu. To cholerstwo zepsuło się w połowie drogi. Byłem tak strasznie wściekły, nie miałem jak go naprawić... Na dodatek utknąłem na jakimś zadupiu, więc rachunek za holowanie byłby na pewno nie mały Nagle jakiś gość zatrzymał się koło mnie, w tym samym momencie, w którym już sięgałem po telefon, żeby zadzwonić po służby drogowe, bo co miałem zrobić

Nagle jakiś gość zatrzymał się koło mnie, w tym samym momencie, w którym już sięgałem po telefon, żeby zadzwonić po służby drogowe, bo co miałem zrobić – Gość podszedł do mnie i spytał czy wszystko w porządku. Wyjaśniłem mu całą sytuację, a on powiedział: "Wskakuj, podjedziemy po te części i naprawimy go. No więc wsiadłem".Po drodze opowiedziałem mu o tym, jak okropne były dla mnie ostatnie kilka tygodni. Koleś zrozumiał, bo to samo spotkało go jakiś czas temu i to dlatego zatrzymał się przy drodze, żeby się upewnić, że wszystko okej. Kupiłem części, wróciliśmy do mojego auta i gość pomógł mi złożyć go do kupy. Próbowałem mu zapłacić, ale nie chciał nic wziąć. Jakiś przypadkowy facet, który podjechał taki kawał drogi, żeby pomóc jakiemuś nieznajomemu.Siedziałem na poboczu w samochodzie jakieś 5 minut po tym, jak już odjechał, i płakałem. Nie mieściło mi się w głowie, że ktoś mógł zrobić coś takiego dla obcego i nie chcieć nic w zamian".

Najlepsze podsumowanie dokumentu o Jacksonie napisał PigOut:

 –  Oglądaliście już dokument o Jacksonie na HBO? #LeavingNeverlandJeden rabin powie, że to prawda i wszystkie znaki na niebie i ziemi na towskazywały, drugi rabin powie, że dwóm kolesiom skończyła się kasiorai po latach przypomniało im się, że przecież Jackson nawet po śmiercikasuje niezły szmal z tantiem, więc można się do tego hajsu przyssać,aż sam zinteresowany juz nie może się bronić, tym lepiej dla nichOsobiście wierzę, że z tym molestowaniem to prawda i czekam tylko ażMacaulay Culkin nie wytrzyma presji i też się przyzna, ALE trzeba wziącpoprawkę, że ja zawsze podejrzewam ludzi o najgorszeAbstrahując jednak od dyskusji winny/niewinny i czy należy banowaćjego muzykę, najbardziej cycki mi opadły od słuchania pierdót, któreopwiadają matki Robsona i SafechuckaGeneralnie rozchodzi się o to, że dzieciaki były fanami Michaela i jakośudało im się z nim spotkac osobiście, po czym okazało się, że MJ chcesię znimi zaprzyjażnić. Zaczęło się od niewinnej wizyty w Neverland, poczym znajomość ewoluowała w kimanie w jednym wyrze, chodzenie zarękę przed kamerami, wspólne trasy koncertowe, które trwały po 3-miesiące, etc. I te matki stwierdzały, że luzik, normalna rzecz dla 7-latkaPrzełóżmy to na polskie warunki i załóżmy, że jest gdzieś jakieś 7-letniedziecko zafascynowane Zenkiem Martyniukiem. Pewnego razu dzieciaki Zenek spotykają się na bekstejdżu po koncercie i Zenek zapodaje domatkiHej Grażynka, fajne to twoje dziecko, może wpadłabyś z nim do mojejiadłości Neverland pod Radomiem, zagrałbym mu kilka fajnychlodyjek na keyboardzie. Co ty na to?- Spoko, luzikWizyta przeciąga się z jednego dnia na caly weekend, po czym Zenekzapodaje do matkiHej Grażyna, nie mialbyś nic przeciwko, żeby junior kimał ze mną wwyrku? Wiesz, będziemy bić się na poduszki i ogladać Kapitana Bombędo późna, więc młody nie bedzie miał już siły, żeby wrócić do swojegopokoju, a tak to się położy w moich nogach i porządnie wyśpi. Win-WinSpoko, luzik.Przychodzi poniedziałek, matka musi wracać do roboty, więc zaczynapakować graty, wtem podbija Zenek i zapodajeHej Grażyna, to może wracaja sama do domu, a junior niech zostaą na kolejne 3 miesiące. Akurat mam trase koncertową postynach, więc go zabiorę i nauczę kilku rzeczyNo sama nie wiem Zenek, on ma dopiero 7-lat i nie powinien jeżdzić zdorosłymi nienzjaomymi w trasy koncertoweOj tam oj tam Grażyna, będzie git, zobaczysz. Na krok go nieopuszczę i caly czas bedę trzymał za rekę, żeby czuł się bezpieczniePoza tym masz tu 10 koła i idź sobie kupić coś ładnego- Ok, przekonałeś20 lat późnie- Mamo z tym Kapitanem Bombą to nie do końca było tak jak myślisz.Faktycznie Zenek mi go pokazywał, ale nie w telwizorzeSzok! No, ale kto mógł przewidzieć, że taki stary dziad może chciećdziecka, czegoś więcej niż zabawy kolejką elektryczną? Zodyn się tegonie spodziewał. Zodyn!00 674

Jak można nie chcieć być samemu? Siedzisz sobie w spokoju, oglądasz seriale, pijesz, słuchasz muzyki, nikt ci nie gada nad głową, nikt nic od ciebie nie chce, możesz robić co chcesz

Siedzisz sobie w spokoju, oglądasz seriale, pijesz, słuchasz muzyki, nikt ci nie gada nad głową, nikt nic od ciebie nie chce, możesz robić co chcesz –
archiwum

Z jednej strony chu*owe, a z drugiej: czy można chcieć od życia czegoś więcej?

Z jednej strony chu*owe, a z drugiej: czy można chcieć od życia czegoś więcej? –  RudolfStancje vwTrójmieście. Mieszkania dowynajęcia5 hours ago.Witam mam do wynajęcia pokój z wanna wGdyni, brak kolejek do kąpieli jest duża zaletatego mieszkania. Po szczegóły zapraszam dokontaktu1,200 Zt?

Chcieć to znaczy móc. Starsza kobieta nie mogła zejść na dół, żeby wrzucić do puszki na WOŚP. Więc zrobiła tak:

 –
archiwum – powód

"Droga mamo, tak się czuję po całym dniu". List przedszkolaka naprawdę otwiera oczy

"Droga mamo, tak się czuję po całym dniu". List przedszkolaka naprawdę otwiera oczy – "Kochana mamo,Dziękuję, że odebrałaś mnie z przedszkola. Powrót z tobą do domu to moja ulubiona część dnia. Uwielbiam, kiedy bierzesz mnie w ramiona i mogę poczuć twój zapach. Jesteś MOJĄ mamusią, nikt nie pachnie tak jak ty. Jesteś moim wszystkim, naprawdę tęskniłem. Tak się cieszę, że znów cię widzę! Może jestem trochę płaczliwy, w końcu nie widziałem cię cały dzień, ale musisz wiedzieć, że naprawdę dobrze się bawiłem. Robiłem tyle świetnych rzeczy, po prostu teraz chcę, żebyś mnie przytulała, potrzebuję twojej maminej bliskości.Proszę, mamo, nie każ mi teraz mówić. Nie pytaj, jak i z kim się bawiłem, czy narysowałem coś ładnego, co było na obiad. Możesz zadać któreś z tych pytań i z pewnością odpowiem, ale mój mózg jest naprawdę zmęczony i chcę trochę odpocząć. Zabawa i hałasowanie z koleżankami i kolegami daje mi radość, ale to naprawdę męczące i bardzo głośne! Chcę popatrzeć przez okno samochodu, posiedzieć w milczeniu. To mnie uspokaja po długim dniu w przedszkolu.Wiem, że musimy wpaść do sklepu po kilka rzeczy, ale naprawdę chciałbym już być w domu. W sklepach jest jeszcze głośniej niż w przedszkolu. Te wszystkie piski, te światła, to wszystko miesza mi w głowie. Nie moglibyśmy po prostu pojechać do domu? Nie martw się o obiad, przecież zawsze mamy w lodówce jakieś jajka. Będę mógł pooglądać bajki? Wiesz co, ja wiem, że ty mnie kochasz i boisz się, że spędzam za dużo czasu przed telewizorem, ale proszę mamo, cały dzień biegałem z kolegami i spacer albo zabawa na dworze są ostatnimi rzeczami, na które mam teraz ochotę.Ja wiem, jestem już duży, w końcu chodzę do przedszkola, ale po całym dniu jestem wykończony. Chcę znowu być takim maluchem, tulonym i kołysanym cały dzień. Dziś mogę być trochę markotny. Wiesz, mogę pomarudzić, mogę nie chcieć jeść, tak, żebyś to ty mnie karmiła łyżeczką. No jasne, że umiem używać mojego widelca ze Spidermanem, ale tak lubię siedzieć na twoich kolanach i udawać, że wciąż jestem mały. Chcę też, żebyś utuliła mnie do snu. Żebyś położyła się obok mnie, żebym mógł czuć twój zapach. Może mogłabyś zaśpiewać mi piosenkę, którą śpiewałaś, gdy byłem malutki?Dziś chcę się czuć jak twoje maleństwo. Bycie dużym chłopcem jest męczące i czasem trochę mnie to stresuje. Nie wiem, jak być takim dużym, dopiero się tego uczę, ale wiem dobrze, jak być maluchem. Chcę być duży, ale jeszcze nie teraz... Chcę samodzielnie używać nożyczek i prowadzić samochód (ale to będzie super!), ale myślę, że teraz chciałbym jeszcze trochę pobyć takim malcem. Czy możesz trochę zaczekać, dopóki sam nie będę gotowy na stawianie kolejnych kroków?Mamo, tak się czuję po całym dniu w przedszkolu. Rosnę, ale wciąż chcę być twoim maluszkiem. Cieszmy się tym tak długo, jak możemy. Kocham cię mamusiu".Chociaż tego listu nie napisał przedszkolak, to opis tego, jak mogą się czuć dzieci wracające do domu po całym dniu rozłąki. Są zmęczone i stęsknione, potrzebują ciepła i bliskości mamy. Warto o tym pamiętać

Aktor Kuba Wesołowski robi coachingowe show z Natalią Siwiec. Tak to widzę:

 –  RAZ CHCIAŁAM SAMOCHÓD I SOBIE KUPIŁAM SAMOCHÓDBEZ KITU, CHCIEĆ TO MÓC

Jeden z najbardziej inspirujących tekstów autorstwa Charlesa Chaplina

Jeden z najbardziej inspirujących tekstów autorstwa Charlesa Chaplina – Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem, że zawsze i wszędzie jestem we właściwym momencie i we właściwym miejscu. Od tamtej pory mogłem być spokojny. Dziś wiem, że to się nazywa… Poczuciem własnej wartościKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie, że ból i cierpienie są tylko ostrzeżeniem dla mnie, bym nie żył wbrew własnej prawdzie. Dziś wiem, że to się nazywa… AutentycznośćKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem tęsknić za innym życiem i mogłem dostrzec, że wszystko wokół mnie to zaproszenie do rozwoju. Dziś wiem, że to się nazywa… DojrzałośćKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem, że narzucając innym moje pragnienia mogę ich urazić, tym bardziej jeśli wiem, że nie nadszedł odpowiedni czas, że ta osoba nie jest na to gotowa, nawet jeśli tą osobą byłem ja sam. Dziś wiem, że to się nazywa… SzacunekKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uwolniłem się od tego wszystkiego, co nie było dla mnie dobre. Od potraw, ludzi, przedmiotów, sytuacji i od wszystkiego, co wciąż odciągało mnie ode mnie samego. Na początku nazywałem to „zdrowym egoizmem”. Ale dziś wiem, że to… Miłość do samego siebieKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem tracić czas i tworzyć wielkie plany na przyszłość. Dziś robię tylko to, co sprawia mi radość i przyjemność, co kocham i co sprawia, że moje serce się uśmiecha. I robię to na mój sposób i we własnym tempie. Dziś wiem, że to się nazywa… ProstotaKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem chcieć mieć zawsze rację. Dzięki temu rzadziej się myliłem. Dziś wiem, że to się nazywa… PokoraKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem żyć przeszłością i zamartwiać się o przyszłość. Teraz żyję chwilą, w której dzieje się WSZYSTKO. Żyję więc teraz każdym dniem i nazywam to… SpełnieniemKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie, że mój umysł może działać przeciwko mnie. Kiedy jednak działa razem z sercem zyskuję ważnego sojusznika.Dziś nazywam to… Życiem!Charles Chaplin
archiwum

List przedszkolaka do mamy otwiera oczy. Każdy rodzic powinien go przeczytać:

List przedszkolaka do mamy otwiera oczy. Każdy rodzic powinien go przeczytać: – "Kochana mamo,    Dziękuję, że odebrałaś mnie z przedszkola. Powrót z tobą do domu to moja ulubiona część dnia.Uwielbiam, kiedy bierzesz mnie w ramiona i mogę poczuć twój zapach. Jesteś MOJĄ mamusią, nikt nie pachnie tak jak ty. Jesteś moim wszystkim, naprawdę tęskniłem. Tak się cieszę, że znów cię widzę! Może jestem trochę płaczliwy, w końcu nie widziałem cię cały dzień, ale musisz wiedzieć, że naprawdę dobrze się bawiłem. Robiłem tyle świetnych rzeczy, po prostu teraz chcę, żebyś mnie przytulała, potrzebuję twojej maminej bliskości.    Proszę, mamo, nie każ mi teraz mówić. Nie pytaj, jak i z kim się bawiłem, czy narysowałem coś ładnego, co było na obiad. Możesz zadać któreś z tych pytań i z pewnością odpowiem, ale mój mózg jest naprawdę zmęczony i chcę trochę odpocząć. Zabawa i hałasowanie z koleżankami i kolegami daje mi radość, ale to naprawdę męczące i bardzo głośne! Chcę popatrzeć przez okno samochodu, posiedzieć w milczeniu. To mnie uspokaja po długim dniu w przedszkolu.    Wiem, że musimy wpaść do sklepu po kilka rzeczy, ale naprawdę chciałbym już być w domu. W sklepach jest jeszcze głośniej niż w przedszkolu. Te wszystkie piski, te światła, to wszystko miesza mi w głowie. Nie moglibyśmy po prostu pojechać do domu? Nie martw się o obiad, przecież zawsze mamy w lodówce jakieś jajka. Będę mógł pooglądać bajki? Wiesz co, ja wiem, że ty mnie kochasz i boisz się, że spędzam za dużo czasu przed telewizorem, ale proszę mamo, cały dzień biegałem z kolegami i spacer albo zabawa na dworze są ostatnimi rzeczami, na które mam teraz ochotę.    Ja wiem, jestem już duży, w końcu chodzę do przedszkola, ale po całym dniu jestem wykończony. Chcę znowu być takim maluchem, tulonym i kołysanym cały dzień. Dziś mogę być trochę markotny. Wiesz, mogę pomarudzić, mogę nie chcieć jeść, tak, żebyś to ty mnie karmiła łyżeczką. No jasne, że umiem używać mojego widelca ze Spidermanem, ale tak lubię siedzieć na twoich kolanach i udawać, że wciąż jestem mały. Chcę też, żebyś utuliła mnie do snu. Żebyś położyła się obok mnie, żebym mógł czuć twój zapach. Może mogłabyś zaśpiewać mi piosenkę, którą śpiewałaś, gdy byłem malutki?Dziś chcę się czuć jak twoje maleństwo. Bycie dużym chłopcem jest męczące i czasem trochę mnie to stresuje. Nie wiem, jak być takim dużym, dopiero się tego uczę, ale wiem dobrze, jak być maluchem. Chcę być duży, ale jeszcze nie teraz… Chcę samodzielnie używać nożyczek i prowadzić samochód (ale to będzie super!), ale myślę, że teraz chciałbym jeszcze trochę pobyć takim malcem. Czy możesz trochę zaczekać, dopóki sam nie będę gotowy na stawianie kolejnych kroków?"

Tak!

Tak! –  Tu łe ale sł gażnaprawnppi Praca Edukacja Nasze dzieci to naptdck s ze pierdoły na świecie? liodułemy zombi, Stole r Nasze dzieci to największe pierdoły na świecie? Hodujemy zombi, które nie wiedzą kim są autor Ratai DriewieCki ■ 35 tys. ■ 116 ■ 0 ■ ViZrOSt Obstaw (OIZCZCSI~ idzie w perze Z wyuczoną belTedicOSOS 'i krost postaw reszczer 10WyCh atze w parze wyuczocą bezzaCnotcd Hodujemy zombi, które nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają. żyją w tyranii optymizmu, przekonane, że mogą wszystko, że mają równe szanse, że wystarczy chcieć, by mieć. A nie potrafią poradzić sobie nawet z komarem, a co dopiero z krytyką czy wzięciem odpowiedzialności za innych

Oto butelka wody mineralnej marki Svalbardi, która kosztuje... 320 zł

Oto butelka wody mineralnej marki Svalbardi, która kosztuje... 320 zł – Przeraża mnie myśl, że istnieją ludzie,którzy mogą chcieć to kupić

Wystarczy chcieć

Wystarczy chcieć –
archiwum – powód

A jaka jest twoja wymówka?

A jaka jest twoja wymówka? – Chcieć to móc. Grube kości są usprawiedliwieniem leniwych.
archiwum

Chcieć to móc!

Chcieć to móc! – Jesteście zwycięzcami! Wiara czyni cuda! Bierzcie przykład z tego ślimaka! Urodził się wolny, ale to nic, dziś zapi@#%@ najmocniejszym BMW M760Li z V12 pod maską!

Ilu psychologów potrzeba, by zmienić żarówkę?

Ilu psychologów potrzeba,by zmienić żarówkę? – Jednego, ale żarówka musi chcieć zmiany
archiwum

"Urodzenie jest najmniejszą zasługą tych, którzy się rodzą" B. Prus Mamy wpływ na wiele rzeczy w swoim życiu. Oprócz tej jednej - najważniejszej.

Mamy wpływ na wiele rzeczy w swoim życiu. Oprócz tej jednej - najważniejszej. – Często to, że sami coś osiągnęliśmy wbija nas w dumę z własnych możliwości, determinacji w dążeniu do celu a czasem i rezygnacji z innych ważnych dla nas spraw. Patrząc z wyżyn naszych osiągnięć wygłaszamy sentencje "Każdy jest kowalem swego losu", "Chcieć to móc", "Jedyne ograniczenia masz we własnym umyśle" itd. W ogromnym samozadowoleniu z przełamania barier, zdobycia jakiegoś szczytu zapominamy o tym, co najważniejsze. O miejscu i czasie, w którym przyszliśmy na świat. A na to nie mieliśmy absolutnie najmniejszego wpływu, choć właśnie to zdeterminowało nasze możliwości i szanse.To kim jesteśmy jest darem na kanwie, którego możemy dalej tkać swoje losy z nici pożyczonych nam przez tych, których spotkamy na drodze swego życia.