Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 188 takich demotywatorów

Latem biblioteki były czynne - można sobie było zamówić przez internet książki i tylko przyjść odebrać - cała wizyta w bibliotece zajmowała mniej niż 3 minuty

Latem biblioteki były czynne - można sobie było zamówić przez internet książki i tylko przyjść odebrać - cała wizyta w bibliotece zajmowała mniej niż 3 minuty – Najwyraźniej w ten sposób musiało się zarazić koronawirusem kilkadziesiąt tysięcy osób, skoro teraz tego zakazali
Źródło: nowysacz.naszemiasto.pl

Dobrze, że zamknęli biblioteki. Przynajmniej te tłumy dzikich czytelników wyrywających sobie bestsellery nie będą stanowić zagrożenia dla zdrowego, nieczytającego społeczeństwa...

Dobrze, że zamknęli biblioteki. Przynajmniej te tłumy dzikich czytelników wyrywających sobie bestsellery nie będą stanowić zagrożenia dla zdrowego, nieczytającego społeczeństwa... –
archiwum

Dobrze, że Rząd zamknął biblioteki

Dobrze, że Rząd zamknął biblioteki – Te tłumy osób pchające się na siebie w kolejce po Trylogię albo coś Tokarczuk - tylko by wirusa roznosiły!

4 listopada 2020 r. na terenie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie stanęła rzeźba przedstawiająca hrabiego Pála Telekiego, dwukrotnego premiera Węgier - wielkiego przyjaciela Polski

4 listopada 2020 r. na terenie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie stanęła rzeźba przedstawiająca hrabiego Pála Telekiego, dwukrotnego premiera Węgier - wielkiegoprzyjaciela Polski –

Bajkowy mural na ścianie biblioteki w sąsiedztwie ulic Christana Andersena, Jana Brzechwy, ul. Bajki w Gdańsku:

 –

A teraz na moment wróćmy do początków i przypomnijmy sobie jak to było...

 –  STOPAPELUJEMY!!Zostańmy w domu!Prosimy o wychodzenie tylko w naprawdę pilnychprzypadkach np. po zakupy lub apteki!Biblioteki, Szkoły, ZUSy baseny itd. są zamknięte!Sprawy urzędowe załatwiajmy przez telefonMamy w kraju już 5 przypadków śmiertelnych13 osób częściowo wyzdrowiało, ponad 205 jest chorych!!'

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii:

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii: – 1. Dzieci mają iść do szkoły, bo w szkole jest bezpiecznie.2. Dziadkowie nie powinni przyprowadzać ani odbierać dzieci, bo to dla nich niebezpieczne.3. Dzieci mogą chodzić po szkole, wśród innych uczniów i nauczycieli i nie stanowią dla siebie zagrożenia.4. Ja wchodząc do szkoły muszę założyć maskę, bo stanowię zagrożenie.5. Ja stanowię zagrożenie, więc muszę wejść w masce, ale moje dziecko żyjąc ze mną pod jednym dachem nie stanowi zagrożenia, więc nie musi jej w szkole nosić.6. W autobusie można siadać tylko co drugie krzesło, a stać w ogóle nie wolno, ale dzieci muszą dojeżdżać do szkoły autobusami, które do marca zawsze pękały w szwach. Oczywiście muszą też zachować 2m odstępu od współpasażera.7. Uczniowie z okręgów czerwonych także muszą dojeżdżać do szkoły, zachowując przy tym 4m odległości od współpasażera. Tymi samymi autobusami, które do marca pękały w szwach.8. Autobus jadący z okręgu zielonego, przez czerwony, do innego zielonego, na środkowej trasie powinien mieć o połowę mniej pasażerów, nawet jeśli wszyscy jadą z punktu A do punktu Z i nikt nie wsiada, oraz nie wysiada po drodze.9. Mieszkający w strefie czerwonej, stanowiący źródło zakażenia, chodzący w masce po ulicy, przekraczając strefę, gdy np. jedzie do pracy (do zielonej) zdejmuje maskę na miejscu i pracuje z innymi ludźmi przez 8h, już bez maski, bo w strefie zielonej nie ma takiego ryzyka zakażenia.10. Po bytności klienta w knajpie kelner czy inny obsługujący musi zdezynfekować stolik, żeby nie stanowił dla innych źródła zakażenia.11. W szkole dziecko przenosi się z sali do sali, siada przy ławkach, przy których lekcję wcześniej siedzieli koledzy z innej klasy i nie trzeba dezynfekować stolika, bo nie jest on źródłem zakażenia.12. Przy zachowaniu odległości plażowanie jest bezpieczne, wizyty w restauracji są bezpieczne, jakimś cudem podróż pociągiem jest bezpieczna (PKP sprzedaje bilety na każde miejsce siedzące, także w zamkniętych przedziałach), ale wizyta w urzędzie już nie jest bezpieczna, więc urzędy są dla większości spraw nieczynne.13. Od marca 2020 nie zamknięto z powodu epidemii żadnej Biedronki, Aldika, Tesco ani Kauflanda. Żaden sklep nie został poddany kwarantannie, z powodu nagłego wzrostu liczby zakażonych pracowników, mimo że klientów przewija się tam tysiące, a pani w kasie ma jedynie z jednej strony metr pleksi.14. Urzędy miasta czy skarbowe są tak ogromnym, potencjalnym źródłem zakażenia, że muszą pozostać zamknięte i wszystkie sprawy załatwia się on line, a gdy trzeba złożyć dokument na papierze, leży on 72h w poczekalni i czeka aż wirus padnie z głodu.15. Towar macany w marketach nie przechodzi kwarantanny, a pieniądze, które odbiera pani kasjerka nie leżą 72h czekając na ozdrowienie, bo nie są źródłem zakażenia.16. Książki, które oddaję do biblioteki, w odróżnieniu od pieniędzy, którymi operuję w markecie, muszą przejść okres karencji, w czasie od 3 do nawet 14 dni w niektórych filiach, bo są źródłem zakażenia.17. Ja muszę iść do pracy, moje dziecko musi iść do szkoły, farmaceuta musi iść do pracy, pani w biedronce musi iść do pracy, ale lekarz który składał przysięgę Hipokratesa, nie musi iść do pracy i może mnie „przyjąć” z domu oraz „leczyć” przez telefon, bo w przychodni mógłby się zarazić

Ściany biblioteki w Kansas City są zrobione na wzór grzbietów książek

Ściany biblioteki w Kansas City są zrobione na wzór grzbietów książek – Mieszkańcy miasta zostali poproszeni o zgłoszenie list swoich ulubionych książek, pracownicy wybrali najpopularniejsze, m.in. "Paragraf 22", "Zabić drozda", czy "Romeo i Julia", co byście Wy wybrali, gdyby taka inicjatywa była u nas?Ja bym wybrał "Pana Lodowego Ogrodu" Grzędowicza, który jak dla mnie, przebija "Wiedźmina"

Siła ludu:

 –  Uwielbiany przez lokalną społeczność kottraci prace w biblioteceWładze biblioteki przywracają kota do pracypo międzynarodowych protestach
archiwum

Wykopane ze zbiorów starożytnej biblioteki aleksandryjskiej ;)

Wykopane ze zbiorów starożytnej biblioteki aleksandryjskiej ;) –
archiwum

ORWELLOWSKI ŚWIAT

ORWELLOWSKI ŚWIAT – „Żyjemy w czasach, gdy wszystko jest kontrolowane przez elitę i agencje wywiadowcze, a ci którzy się sprzeciwiają, są eliminowani poprzez kontrolę umysłu, aranżowanie samobójstw pod fałszywą flagą, powodowanie wypadków czy indukowanie chorób.Agent CIA oświadczył, że mogą zabić człowieka zdalnie, powstrzymać pracę jego serca lub napromieniować go przez satelitę, aby wytworzyć raka.Mikrochipy są dzisiaj umieszczane wszędzie: na ubraniach, meblach, ścianach, drzwiach, podłogach, w toaletach i na obrazach.Biblioteki są werbowane przez tajne służby do informowania, jakie książki wypożyczasz.Elementy wywiadowcze są lokowane w muzeach, na dworcach autobusowych i lotniskach. Mamy już totalnie orwellowskie społeczeństwo.Ludzki umysł operuje na tej samej częstotliwości, co telefony komórkowe. To nie jest przypadek. Promieniowanie pozwala na manipulację umysłem człowieka i kontrolowanie go.”Rauni Kilde, Jasne światło w ciemności tunelu

Do wszystkich rodziców małych dzieci:

 –  Podczas wakacji pomagałam koleżance z liceum w znalezieniu mieszkania na studia, we Wrocku. Nie jesteśmy jakimiś przyjaciółkami, nie piszemy ze sobą codziennie; raz na jakiś czas kino czy tam kawa. Mieszkanie znalazła, cena przystępna, przy okazji pomogłam jej przyjaciółce -zamieszkały razem. Od września (bo wtedy się wprowadziły) widziałam się z nią raz - koło biblioteki. A potem drugi, bo umówiłyśmy się. Wieczorem poszłyśmy na piwo, potem wróciłyśmy do domu. Około 20.40 dnia wczorajszego, dostałam telefon od jej matki, która mnie "zna" - z tego, że pomogłam jej córce znaleźć mieszkanie (i dlatego też miała mój numer). Justynka jest w ciąży i to moja wina, bo w takiej okolicy jej mieszkanie wybrałam i nie pomagam jej w ogarnięciu studenckiego życia jako STARSZA PRZYJACIÓŁKA. I zawiodła się na mnie, bo co ona teraz zrobi? Powinnam im pomóc, bo to ja w to ją wpakowałam. :D

Poszukiwany, poszukiwana

Poszukiwany, poszukiwana – Pomóż studentowi, udostępnij! Proszę pomóż mi W nocy z poniedziałku na wtorek 2.04.2019 w s)odz Z: 39 — 3:.20 w autobusie N14 zostawiłem torbę z laptopem i 2 książki z Biblioteki UW. W laptopie była moja gotowa praca licencjacka. Jeśli znalazłeś torbę z laptopem w autobusie N14 lub znasz kogoś kto znalazł proszę o kontakt 792 292 025 teraz to od Ciebie wiele zależy
Źródło: spotted facebook
archiwum

I pomyśleć, że teraz to ja mam więcej wolności od Ciebie!

I pomyśleć, że teraz to ja mam więcej wolności od Ciebie! – Codziennie 30-minutowe wyjście na obszerny, kilkusetmetrowy "spacerniak". W każdej chwili mam dostęp do siłowni i biblioteki. Nie martwię się o zrobienie zakupów, bo codziennie za darmo dostaję 5 posiłków. Nie martwię się o utratę pracy, bo mnie to nie dotyczy! I kto teraz jest królem życia?!?
archiwum

Myślę, że rząd mógłby otworzyć biblioteki

Myślę, że rząd mógłby otworzyć biblioteki – Tam przychodzi tak mało osób, że wystarczyłyby odpowiednie środki bezpieczeństwa...
archiwum

Ktoś z Was ma może DŻUMĘ? Wszystkie biblioteki pozamykane i nie wiem gdzie tę lekturę znaleźć...

Wszystkie biblioteki pozamykane i nie wiem gdzie tę lekturę znaleźć... –

Pan Sebastian jest szefem SLD i pracuje jako wiceszef Pałacu Kultury i Nauki, gdzie pobiera tam blisko 20 koła miesięcznie pensji za nadzór na remontem Sali Kongresowej Robi to tak dobrze, że remont będzie trwał 3 razy dłużej niż budowa samego Pałacu!

Robi to tak dobrze, że remont będzie trwał 3 razy dłużej niż budowa samego Pałacu! – Jak przystało na posła lewicy dbającego o środowisko, w wolnych chwilach rozbija się po lesie drogim Jeepem, czym dzieli się na instagramie. Poprzednio był zastępcą szefa biblioteki z nadania marszałka Struzika

Ludzie bogaci mają małe telewizory i wielkie biblioteki

Ludzie bogaci mają małetelewizory i wielkie biblioteki – Ludzie biedni mają małe biblioteki i wielkie telewizory

Więziennictwo podnosi polskie czytelnictwo To nie żart. Areszty śledcze i więzienia publikują statystyki, z których wynika, że więźniowie czytają na potęgę

To nie żart. Areszty śledcze i więzienia publikują statystyki, z których wynika, że więźniowie czytają na potęgę – Przykładowo w Areszcie Śledczym w Białymstoku w 2019 roku z biblioteki wypożyczono 16 tysięcy książek, co daje 50 książek na głowę rocznie. W innych aresztach i zakładach karnych wartości są podobne, a czytelnictwo sięga 80%

Stali klienci wściekli na sezonowców

Stali klienci wściekli na sezonowców –  Biblioteki oblężone. Nie można normalnie poczytać, wszystko wypożyczyli ci od postanowień na 2020