Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 10424 takie demotywatory

Pisarz Joe Hill tak bardzo chciał utrzymać w sekrecie fakt, że jego ojcem jest Stephen King, że nawet jego agent literacki, czyli osoba zajmująca się kontaktami z wydawnictwami, nie wiedziała o tym przez 10 lat –
poczekalnia
Jeśli osoba siedzi w towarzystwie, śmieje się, ale nie bierze czynnego udziału w rozmowach, to znaczy, że lubi tylko obserwować. Rozmawiasz z osobą o kocim usposobieniu. Lubi czuć się zaangażowany, ale nie chce w tym uczestniczyć. On cię nie nienawidzi. On jest po prostu leniwy. –
poczekalnia
Pierwsze wydanie ukazało się w 1928 roku, 49 lat po rozpoczęciu prac. Dziś jedna osoba potrzebowałaby 120 lat, aby "wpisać" wszystkie słowa do słownika –
''Podzieliłam się na kawałki. Zrobiłam coś pierwsza na świecie! Jako osoba publiczna bardzo świadomie wykonałam krok wejścia do świata NFT, ponieważ zawsze staram się być krok przed wszystkimi i wyznaczać trendy'' – ''Dzięki NFT świat za chwile zmieni się nie do poznania. To, co zrobiłam to zaledwie początek rewolucji, ale także ewolucji. Każde moje NFT i jego wartość będą rosły wraz z moją popularnością. Zestawiając to z moimi planami na przyszłość moi fani pierwszy raz będą mieli okazje wzbogacić się posiadając w swojej kolekcji moje NFT''
Miałem sąsiada 80 lat lub więcej, owdowiałego faceta – Za każdym razem, gdy dostaję gazetę dostarczoną do mojej skrzynki pocztowej, kiedy ją otwieram- stwierdzam, że krzyżówki są już rozwiązane (ja tego nie robię).Postanowiłem spróbować złapać tego kto rozwiązuje moje krzyżówki:Dzień 1: 8 rano były już rozwiązaneDzień 2: 7:30 już rozwiązaneDzień 3: 7 rano postanawiam się poddaćPewnego dnia o 4 rano wracałem do domu z nocnej wyprawy. Przechodziłem obok skrzynki pocztowej; nic jeszcze nie dostarczono, więc umieściłem moje GoPro w środku i poszedłem spać.Następnego dnia MAM TOTo był mój sąsiad, rozwiązywał krzyżówki tuż przy mojej skrzynce przez około 10 minut (to było absolutnie urocze jak wpatrywał się w moje drzwi od czasu do czasu drapiąc się po głowie). Następnego dnia kupiłem mu książeczkę z 1000 krzyżówek, podrzuciłem mu ją pod same drzwi, zadzwoniłem i dyskretnie pozostałem w samochodzie.On potrzebował trochę czasu, aby dojść i otworzyć drzwi, po czym ją znalazłPrzysięgam, że to była najszczęśliwsza osoba, prawie jak dziecko, które dostało szczeniaka. Został na ganku i spędził jakieś 2 godziny na rozwiązywaniu krzyżówek, po czym zasnął.Następnego dnia wracałem z pracy. Przyszedł przeprosić (jak dziecko, które musi się do czegoś przyznać) i przyniósł ciasteczka. Rozmawialiśmy o jego przeżyciach z II wojny światowej i o tym, jak zmienił się świat.Często kupowałem mu książki z krzyżówkami, aż do jego śmierci rok temu...
Przegrywanie kłótni, kiedy masz rację, tylko dlatego, że druga osoba jest za głupia żeby zrozumieć twoje argumenty, to jedno z najbardziej wkurwiających doświadczeń w całym wszechświecie –
W Karkonoszach, w pobliżu schroniska Chata Husa położonego na wysokości 1080 m n.p.m. można znaleźć prawdopodobnie jedyny taki w kraju piwomat – Jest to samoobsługowe stoisko z piwem, gdzie płaci się tyle, ile się ma. Osoba, która podzieliła się zdjęciami stoiska na Facebooku, podkreśliła: "Właściciel wierzy, że wrzucisz tyle, ile masz. Cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy ufają innym".
poczekalnia
Jeden z liderów Konfederacji Janusz Korwin-Mikke kolejny raz zszokował opinię publiczną. Tym razem postanowił się wypowiedzieć w temacie przepisów dotyczących tzw. zgody na seks. – W Polsce ustalony prawnie minimalny wiek, od którego dana osoba jest uznana za zdolną do wyrażenia zgody na czynności seksualne z inną osobą to 15 lat. Zdaniem Janusza Korwin-Mikkego wiek ten powinien być zależy od chwili, w której dziewczynka ma pierwszą miesiączkę. – Są dziewczyny, które mają 12, 13 lat i są całkowicie dojrzałe – stwierdził.
poczekalnia
Jesteś z właściwą osobą, jeśli na jej widok masz to samo uczucie, co wtedy, gdy kelner niesie Ci jedzenie –
poczekalnia
Nasz Matrix – Oto urządzenie, które nas kontroluje, jest chipem namierzającym nas, jest naszym pudełkiem próżności, sprawiającym, że relacje międzyludzkie są spłycone, ograniczane do pisania ze sobą, zamiast spotkania w czasie wolnym z daną osobą, z którą chcemy pogadać, służy również, do porównywania, kto ma gorsze życie, na podstawie postów oraz relacji na Instagramie, Facebooku, Snapchqcie, ludzie ze smartfonem nawet spędzają wakacje/urlop, a gdzie czas na odpoczynek od codzienności? Jesteśmy niewolnikami technologii, próżnymi lubiącymi się w komentarzach, lajkach, relacjach, a tak na prawdę nie potrafimy cieszyć się obecnością drugiej osoby, a nawet życiem, bo ciągle szukamy uwagi u osób, które mają nas gdzieś, ciągle kogoś oceniamy, a sami nie lubimy być oceniani, związki najpiękniej wyglądają na portalach społecznościowych, oznaczanie partnera/ki, a w domu leżą w łóżku obok siebie, w pozycji bocznej  ze smartfonem w ręku...Jesteśmy wolni?!...
poczekalnia
Dziecko wychowane w "różowym" Matriksie rodziców zbieże wielkie baty od życia – Często rodzice mu wmawiają(czego byłem świadkiem na podstawie własnych znajomych), że ma być grzeczne, dobrze się uczyć, nie mieć zainteresowań, bo są ważniejsze inne rzeczy. A potem taka osoba robi co najwyżej "oszałamiającą" karierę w biurze, podczas gdy ich inni koledzy, kończąc edukację np. na maturze, wcześniej grając w gry, lub biegając za piłką po podwórku po kursach trzepią pieniądze, instagramowe influencerki, lub tiktokerki zarabiają w tysiącach. A wychowankowie różowego Matrixa po zmarnowanej młodości na ciężką naukę jedyne co osiągną to wypalenie, problemy z kręgosłupem i wizyty u różnych terapeutów.
Foto-pułapki w Łodzi namierzają wyrzucających śmieci – Ponad 30 foto-pułapek pomaga w walce z procederem nielegalnego wyrzucania śmieci. Urządzenia montowane w łódzkich lasach i na terenach zielonych zakupione zostały w ramach Budżetu Obywatelskiego dla Straży Miejskiej. Dzięki nim udało się już ukarać osoby nielegalnie wyrzucające odpady.– Nie ma zgody na zanieczyszczanie terenów, które są naszym wspólnym dobrem. Dla śmiecących nie będzie taryfy ulgowej. Sprawy trafią do sądu, posypią się również mandaty. Tym bardziej że foto-pułapki są tylko jednym z narzędzi do wykrywania sprawców zaśmiecania miasta – powiedział Patryk Polit, komendant Straży Miejskiej.Osoba, która nielegalnie wyrzuca śmieci, może otrzymać mandat w wysokości 500 złotych.A może by tak 5000?
Pomiędzy literami "R" oraz "U"na klawiaturze znajduje sięnajlepsza osoba na świecie –
archiwum
Żywa atrakcja w parku – Ale o co chodzi??

Dwunastoletnia Wanessa Bąkowska urodziła się z zespołem Downa oraz z wielkim talentem malarskim. Niedawno dziewczynka postanowiła napisać list do królowej Elżbiety, ofiarując jej też jeden ze swoich obrazów. Niespodziewanie otrzymała odpowiedź! To treść listu Wanessy:

To treść listu Wanessy: – "Wasza Wysokość, Mam na imię Wanessa i mam 12 lat. Mieszkam w Polsce, w małej miejscowości Lipka. Mam wspaniałych nauczycieli i wielu przyjaciół. Mam mamę Karolinę, tatę Rafała, brata Alana i siostrę Nutkę. Bardzo ich kocham. Jestem osobą z niepełnosprawnością i zespołem Downa. Pomimo tego maluję obrazy. Chciałabym podarować jeden z nich Waszej Wysokości. Tytuł tego obrazu to "Ziemia". Pozdrowienia z Polski"
Ten mężczyzna to Keanu Reeves. Większość tego, co zarobił na filmach oddał na cele charytatywne albo szpitalom, nie posiada willi i prowadzi skromne życie, poruszając się po mieście nowojorskim metrem – Porzucony przez ojca w wieku 3 lat; wychowany z 3 różnymi ojczymami; dyslektyk; jego marzenie o zostaniu hokeistą złamane przez ciężki wypadek; córka zmarła podczas porodu; jego żona zginęła w wypadku samochodowym; osoba, na której najbardziej mu zależy, jego siostra, choruje na białaczkę; jego najlepszy przyjaciel, River Phoenix (brat Joaquin, z którym działał w Belli i Damned ), zmarł z powodu przedawkowania...Po tym wszystkim, co przeszedł, Keanu Reeves nie traci okazji, aby pomóc potrzebującym osobom. Kiedy kręcono film '' Domek nad jeziorem '' przypadkowo usłyszał dyskusję dwóch szatniarek; jedna płakała, bo straci dom, jeśli nie zapłaci 20.000 $ i tego samego dnia Keanu wpłacił tą kwotę pieniędzy na konto bankowe kobiety; przekazał też stratosferyczne sumy szpitalom.W 2010 r. niektóre jego zdjęcia poszły na cały świat. Na urodziny Keanu wszedł do piekarni i kupił sobie brioche z jedną świeczką, jedząc ją tuż przed piekarnią i proponując kawę osobom, które zatrzymały się, aby z nim porozmawiać.Po zdobyciu astronomicznych kwot na trylogię Matrix aktor przekazał ponad 50 milionów funtów (tak, dobrze czytasz) pracownikom, którzy dbali o kostiumy i efekty specjalne: prawdziwym bohaterom trylogii, jak sam ich zdefiniował. Podarował też Harleya-Davidsona każdemu z kaskaderów. Ponad 75 milionów funtów wydatków ogólnych. Do wielu udanych filmów (Adwokat Diabła z Al Pacino i Rezerwat z Genem Hackmanem) godził się na obniżenie swojego honorarium nawet o 90%, aby produkcja mogła zatrudnić kolejną gwiazdę kina, z którą pozwoliła mu zagrać.W 1997 roku niektórzy paparazzi przyłapali go nawet, jak spędzał poranek z menelem w Los Angeles, słuchając go i dzieląc się życiem przez kilka godzin.Większość gwiazd, gdy zdobywa się na dobroczynny gest, mówi o nim do wszystkich mass mediów. Keanu Reeves nigdy nie zgłosił się do akcji charytatywnej tylko ze względu na zasady moralne i nie żeby wyglądać lepiej w oczach fanów.Ten człowiek mógłby kupić wszystko, ale zamiast tego każdego dnia wstaje i wybiera coś, czego nie można kupić: pokorę"
Lato 1909, Brwinów, Anna Lilpop z przyjaciółką Marią Wysocką na pierwszej polskiej kolorowej fotografii. – „Będę to fotografował w kolorach” – pisał na kartce pocztowej do swojej córki Stanisław Wilhelm Lilpop, zachwycony nową, chociaż bardzo drogą, techniką autochromu.Dziewczynka od drugiego roku życia wychowuje się bez matki – Jadwigę Lilpop uwiódł pianista i amant, Józef Śliwiński, którego Stanisław na swoją zgubę zapraszał na koncerty do Brwinowa. Zrzeczenie się przez kobietę praw do dziecka było ceną za zgodę na rozwód. Pogrążający się w depresji Lilpop ostatecznie popełni samobójstwo w 1930 roku.Życie Anny również nie będzie usłane różami. Przez ćwierć wieku nie będzie miała żadnych kontaktów z matką. W międzyczasie zostanie pisarką i tłumaczką, a także żoną Jarosława Iwaszkiewicza i matką dwójki dzieci. Zdeklarowany homoseksualizm męża, jej choroba psychiczna i dewocyjna religijność nie przeszkodzą im jednak w stworzeniu trudnego, ale udanego związku, trwającego pięćdziesiąt siedem lat, aż do jej śmierci.Uważajcie kogo zapraszacie do domu, jedna niewłaściwa osoba potrafi zniszczyć życie całej rodziny.
Pani Pelagia, bo o niej mowa, ma 104 lata i ogląda w TV wszystkie spotkania biało-czerwonych, zapisuje wyniki, składy oraz statystyki – Polska Siatkówka wręczyła Pani Pelagii koszulkę reprezentacji Polski z podpisami jej ulubionych siatkarzy. Szacunek!
Od razu mam lepszy humor –  Będąc na oddziale ginekologii, czekając w poczekalni, podszedł do mnie facet, około 30-stki. Już na pierwszy rzut oka widzę, że jest dosłownie oszołomiony, oczy mu się świecą, uśmiech od ucha do ucha, podchodzi bliżej i krzyczy: "Cześć, właśnie zostałem ojcem!!!". Dodam tylko, że widzę faceta pierwszy raz w życiu, on mnie też CJf*) Odpowiadam euforycznie, że świetnie, cieszę się, wspaniała wiadomość. Urodził mu się syn, pyta, czy mi pokazać zdjęcia, przystaję na tę propozycję, a w zasadzie pytanie retoryczne. Facet pokazuje zdjęcia, filmiki ze łzami w oczach. Syn śliczny, oczy brązowe po tacie, wiem, ile waży, ile ma cm, wiem, że żona dzielna. I nie wiem kiedy, ale zaczęłam ryczeć razem z nim. Powiedział, że jestem pierwszą osobą, która zobaczyła jego synka! A teraz musi już iść pokazać młodego rodzinie i znajomym. Przytulił mnie, uścisnął dłoń i dziękował jakieś 100 razy.Dawno nie czułam tylu pozytywnych emocji i to od obcego mi człowieka! To zdecydowanie aenialny poniedziałek!
Aby promować czytelnictwo i zwiększyć ilość osób które czytają, już niedługo na poznańskich osiedlach pojawią się takie książkomaty – Zasada działania taka sama jak paczkomatu, czyli osoba chcąca wypożyczyć książkę, będzie mogła zrobić to ze swojego konta bibliotecznego na stronie online a następnego dnia odebrać książkę z osiedlowego książkomatu zamiast pędzić przez pół miasta do biblioteki. Po przeczytaniu także wystarczy zwrócić ją do osiedlowego książkomatu. Brawo Poznań!