Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Do wszystkich chłopaków:

Do wszystkich chłopaków: – - Jeśli ktoś zazdrości chłopakowi zgwałconemu przez "ładną" dziewczynę to jedyna osoba z którą jest coś nie tak to ten ktoś.- Nieważne czy nosisz dresy czy rurki. Są dziewczyny lubiące dresiarzy i są też takie które wolą chłopaków w ciasnych spodniach. Nie pozwól nikomu sprawić żebyś poczuł się gorzej.- Masz prawo nosić makijaż i wyglądać jak tylko chcesz. Każdy może mieć swój własny styl.- Jeśli nie lubisz chodzić na siłownię i podnosić ciężarów i nie masz widocznych mięśni to nie oznacza to że jesteś brzydszy i gorszy. Jeśli jesteś zdrowy i masz zdrową wagę to pokochaj swoje ciało takie jakie jest. Nie musisz niczego zmieniać.- Płakanie nie jest niemęskie. Dużo osób czasami czuje potrzebę żeby się wypłakać.- Możesz pić karmelowe latte i piwo z sokiem i jeść czekoladową pizzę. To co lubisz jeść i pić nie zależy od Twojej płci.- Jeśli chcesz, możesz się golić gdzie tylko chcesz. Jeśli nie chcesz to nie musisz.
Źródło: Obrazek z Instagrama: k_raa_
poczekalnia

Najpiękniejszy widok

Najpiękniejszy widok – to ten dzielony z ukochaną osobą
poczekalnia

Kinga Rusin vs. dziki

Kinga Rusin vs. dziki – KInga - jak tak bardzo kochasz dziki przyjedź do mnie - na osiedlu kręci się spore stado - możesz zabrać do domu pare. Do dzieci.P.S - tylko czy na zdjęciu oby na pewno jest Kinga? przecież to zupełnie inna osoba

Jak się nie potrafi być z jedną osobą, to się nie wiąże wcale. To chyba powinno być oczywiste

Jak się nie potrafi być z jedną osobą, to się nie wiąże wcale. To chyba powinno być oczywiste –  Chciałam tylko spróbować, jak to będzie z innym, a narzeczony mnie 19 dni temurzucił i tyle ze ślubuMam problem, którego nie potrafię sama przepracować. Marn narzeczonego, a parąjesteśmy od dobrych 4 lat, mieliśmy brać ślub tego roku, jesienią. Jednak wydarzyło sięcoś, co sprawiło, że najprawdopodobniej zmarnowałam sobie życie, ale od początku.Chciałam mieć fajny wieczór panieński, moje koleżanki zorganizowały mi taki, żenaprawdę można pozazdrościć - limuzyna, drinki, szampan, klub. I, oczywiście,striptizer. Nie każdemu podoba się ta estetyka, ale mi - owszem. Występ był fajny,wszystkie ubawiłyśmy się w najlepsze. Tylko po tym występie coś mi się zmieniło wgłowie. Uznałam, że to w sumie dziwne, że tak bardzo podobał mi się występ tancerza,że czułam podniecenie mimo tego, że zaraz mam mieć męża. I w głowie zrodziła sięmyśl - a co, jeśli to nie ten? To mój piensty partner, może to efekt złudzenia, a nieprawdziwa miłość?Biłam się z myślami tak, że wylądowałam z przyjacielem w łóżku. Pijana. Na własneżyczenie. Chciałam sprawdzić, czy to nie jest przypadkiem tak, że z narzeczonym jestemz braku laku, dlatego postanowiłam zrobić to z innym facetem i zobaczyć, czy cośpoczuję. Nie poczułam nic, oprócz tęsknoty do narzeczonego i wyrzutów sumienia.A przyjaciel mu się wygadał. Nie wytrzymał wyrzutów sumienia, bo to również jegokolega. Narzeczony mnie zostawił, nie rozumie, że zrobiłam to w formie eksperymentu,żeby potwierdzić w głowie, jak bardzo go kocham.Nie mam opcji do niego wrócić i dopiero teraz czuję, że go straciłam. I cierpię. Co dalej?

50-letni mężczyzna z zespołem Downa przechodzi na emeryturę

50-letni mężczyzna z zespołem Downa przechodzi na emeryturę – Russell, który ma teraz 50 lat, przechodzi na emeryturę po 32 latach pracy w McDonald’s i daje przykład każdemu, kto tam pracował.Pomimo braku doświadczenia zawodowego zachwycił wszystkich swoją etyką zawodową i stał się ukochanym pracownikiem dla swojego menedżera, współpracowników, a zwłaszcza klientów.Przez lata stał się miejscowym celebrytą, a wiele osób przychodziło do niego w pracy i witało go na ulicy„Jest niesamowicie towarzyską osobą i nie może przejść przez ulicę bez spotkania ludzi, którzy zatrzymują się, aby z nim porozmawiać, lub kupić mu piwo w klubie.”W pracy Russell witał wszystkich z miłością i uśmiechem, radosną postawą i pokazał wyjątkowe poświęcenie dla swojej pracyJego przełożony powiedział: „Mamy stałych klientów, którzy przychodzą zobaczyć się z Russellem w czwartek i piątek, a personel troszczył się o niego, więc będziemy za nim tęsknić”

W tęsknieniu za kimś nie chodzi o czas, który minął od kiedy ostatnim razem się widzieliście, czy rozmawialiście

W tęsknieniu za kimś nie chodzi o czas, który minął od kiedy ostatnim razem się widzieliście, czy rozmawialiście – Chodzi o te momenty, kiedy robiąc coś zdajesz sobie sprawę jak bardzo chciałbyś, by ta osoba była teraz przy tobie

Nie trzeba być osobą wierzącą, żeby być dobrym człowiekiem

Nie trzeba być osobą wierzącą, żeby być dobrym człowiekiem –

To niebywałe jak jedna osoba potrafi zmienić nasze życie

To niebywałe jak jedna osoba potrafi zmienić nasze życie –
archiwum

Kim jest incel?

Kim jest incel? – Incel to subkultura zrzeszająca mężczyzn, którzy twierdzą, że nie mogą mieć życia seksualnego ze względu na czynniki zewnętrzne, które im to uniemożliwiają. Typowy incel jest prawiczkiem lub osobą, która w ciągu ostatnich dwóch lat nie uprawiała seksu. Za swoją sytuację obwiniają oni kobiety. Przedstawicielki płci żeńskiej są winne ich (w ocenie samych inceli) godnej pożałowania sytuacji. Z jednej strony twierdzą oni, że kobiety "są stworzone tylko do seksu i rodzenia dzieci", z drugiej uważają, że to właśnie daje im pełnię władzy nad mężczyznami. Bo nawet nieatrakcyjna kobieta znajdzie swojego amatora, a nieatrakcyjnemu mężczyźnie znacznie trudniej znaleźć partnerkę. Zwłaszcza że kobiety zwracają uwagę, nadal według samych inceli, jedynie na wygląd i zasobność portfela mężczyzny. Na zdjęciu widzimy typowego incela.
archiwum

Na czym tak naprawdę polega ruch bezwizowy do USA?

 – Program ruchu bezwizowego(VWP) umożliwia obywatelom krajów, spełniających kryteria VWP podróżowanie do Stanów Zjednoczonych WYŁĄCZNIE celach turystycznych i służbowych bez konieczności uzyskania wizy w przypadku pobytu trwającego DO 90 DNI. Tak więc nikt wyjeżdżający w  ruchu bezwizowym nie będzie mógł tam legalnie pracować ani zostać na stałe tak jak jest to w UE. Osoba chcąca uczestniczyć w programie VWP, będzie musiała przed odlotem wypełnić wniosek online ESTA, i uiścić opłatę w kwocie $14. Osoby których nie wpuszczono do Stanów Zjednoczonych lub które zostały deportowane ze Stanów Zjednoczonych lub przekroczyły dozwoloną długość pobytu, dostaną automatycznie odmowę w systemie ESTA i  będą musiały udać się do konsula po promesę wizową.Tak więc, proszę nie piszcie w  komentarzach pod różnymi artykułami, że gdy Polska dołączy do programu ruchu bezwizowego to 2 mln Polaków wyjedzie do USA, albo że Polacy pojadą tam pracować.
Źródło: www.bezwizdousa.pl

Uwaga! Złodzieje mają nowy sposób kradzieży - "na koc". Do mieszkania wchodzi osoba, która z byle powodu prezentuje koc lokatorowi. W tym czasie skulona inna osoba, którą zasłania koc, chodzi po mieszkaniu i je okrada Udostępnij tę informację swoim najbliższym i znajomym, szczególnie tym starszym. Jest szansa, że kogoś uchronisz od przykrości przed Świętami

Udostępnij tę informację swoim najbliższym i znajomym, szczególnie tym starszym. Jest szansa, że kogoś uchronisz od przykrości przed Świętami –

Nic tak nie pozwala spokojnie zasnąć jak buziak na dobranoc od ukochanej osoby

Nic tak nie pozwala spokojnie zasnąć jak buziak na dobranoc od ukochanej osoby –
0:04

Drogi Święty Mikołaju! W tym roku chcę jedynie, aby osoba która to czyta była szczęśliwa

Drogi Święty Mikołaju! W tym roku chcę jedynie, aby osoba która to czyta była szczęśliwa –

Weź ślub z osobą, która jest za dobra dla ciebie i nie pozwól, by się o tym kiedykolwiek dowiedziała

Weź ślub z osobą, która jest za dobradla ciebie i nie pozwól, by się o tymkiedykolwiek dowiedziała –

Kobiety...

Kobiety... –  위NIE MOZESZ MIEC DWÓCHMOTOCYKLI BO NA RAZMOZESZ JEZDZIC TYLKOJEDNYM"OPOWIEDZIALA OSOBA,KTÓRA MA 50 PARBUTÓW

Jeden z najbardziej inspirujących tekstów autorstwa Charlesa Chaplina

Jeden z najbardziej inspirujących tekstów autorstwa Charlesa Chaplina – Kiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem, że zawsze i wszędzie jestem we właściwym momencie i we właściwym miejscu. Od tamtej pory mogłem być spokojny. Dziś wiem, że to się nazywa… Poczuciem własnej wartościKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie, że ból i cierpienie są tylko ostrzeżeniem dla mnie, bym nie żył wbrew własnej prawdzie. Dziś wiem, że to się nazywa… AutentycznośćKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem tęsknić za innym życiem i mogłem dostrzec, że wszystko wokół mnie to zaproszenie do rozwoju. Dziś wiem, że to się nazywa… DojrzałośćKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, zrozumiałem, że narzucając innym moje pragnienia mogę ich urazić, tym bardziej jeśli wiem, że nie nadszedł odpowiedni czas, że ta osoba nie jest na to gotowa, nawet jeśli tą osobą byłem ja sam. Dziś wiem, że to się nazywa… SzacunekKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uwolniłem się od tego wszystkiego, co nie było dla mnie dobre. Od potraw, ludzi, przedmiotów, sytuacji i od wszystkiego, co wciąż odciągało mnie ode mnie samego. Na początku nazywałem to „zdrowym egoizmem”. Ale dziś wiem, że to… Miłość do samego siebieKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem tracić czas i tworzyć wielkie plany na przyszłość. Dziś robię tylko to, co sprawia mi radość i przyjemność, co kocham i co sprawia, że moje serce się uśmiecha. I robię to na mój sposób i we własnym tempie. Dziś wiem, że to się nazywa… ProstotaKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem chcieć mieć zawsze rację. Dzięki temu rzadziej się myliłem. Dziś wiem, że to się nazywa… PokoraKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, przestałem żyć przeszłością i zamartwiać się o przyszłość. Teraz żyję chwilą, w której dzieje się WSZYSTKO. Żyję więc teraz każdym dniem i nazywam to… SpełnieniemKiedy naprawdę zacząłem kochać samego siebie, uświadomiłem sobie, że mój umysł może działać przeciwko mnie. Kiedy jednak działa razem z sercem zyskuję ważnego sojusznika.Dziś nazywam to… Życiem!Charles Chaplin
archiwum

Krytykujemy, śmiejemy się, odrzucamy, a wręcz czasami gnębimy ludzi, których zachowanie uważamy za nieodpowiednie, złe.

Krytykujemy, śmiejemy się, odrzucamy, a wręcz czasami gnębimy ludzi, których zachowanie uważamy za nieodpowiednie, złe. – Tylko czasami ci ludzie, innego świata nie znają, w takim się wychowali. W takim kształtował się ich mózg. Dodatkowo różne regiony mózgu, odpowiednie są za różne zachowanie. To nie ich wina, że coś się źle lub wcale nie rozwinęło. To nie twoja wina, jeśli zachorujesz na raka.Uważamy się za mądrzejszych od nich. Tylko ze mądra osoba właśnie nie powinna zawsze ich tak traktować. Czasami wręcz pomóc.

Film Kler jest zakłamany - napisał na FB Krzysztof Skiba:

 –  Film "Kler" jest zakłamany.Mają rację ci którzy twierdzą, że film Kler Wojciecha Smarzowskiego jest zakłamany. Konkretnie zakłamane są sceny, w których wieś buntuje się przeciwko księdzu podejrzewanemu o pedofilię. Polskie społeczeństwo owszem potępia en masse pedofilię, ale też nie przyjmuje do świadomości, że takich czynów może dopuszczać się osoba duchowna, która jest w okolicy powszechnie znana i szanowana. Oczywiście Smarzowski zrobił film fabularny, a nie dokument i w filmie takim może wymyślać sobie sceny jakie chce. Ale skoro to ma być film mówiący prawdę, nie tylko o klerze, ale także o nas jako społeczeństwie, to sceny gdy na kościelnym murze wypisywane są hasła "pedofil" , sceny gdy młodzi, wyrywni mieszkańcy gonią księdza po wsi i chcą go zatłuc, bo skrzywdził dziecko, sceny w których księdzu wybija się na plebanii szybę i osacza się go potępieniem są nieprawdziwe i jest to czysty wymysł reżysera i scenarzysty. Rozumiem, że twórcy filmu tego typu sceny były potrzebne do konstrukcji fabuły, ale nie zmienia to faktu, że są one czystą fantazją. W Polsce NIGDY nie doszło do takich sytuacji. Wręcz odwrotnie. Społeczności wiejskie, w których ujawniono księży pedofilii zaciekle ich broniły. Ksiądz Michał M. z Tylawy był bezkarny przez trzydzieści lat. Rozbierał dzieci, całował, pieścił, wkładał palce w pochwy nieletnich dziewczynek, spał z nimi w łóżku. Gdy pojawiły się oskarżenia i zarzuty broniła go nie tylko hierarchia kościelna, ale także mieszkańcy Tylawy. Dziwnym trafem wielu pedofilii jest w Polsce chronionych przez silnych i wpływowych ludzi władzy i Kościoła. Znany polityk PiS poseł Stanisław Piotrowicz, bronił przed laty księdza z Tylawy mówiąc, że ksiądz klepał dziewczynki po tyłku z ojcowską troską, a głaskał je po brzuszku bo "ma zdolności bioenergoterapeutyczne". Dzięki tej obronie wpływowej osoby, przestępca z Tylawy został skazany jedynie na dwa lata w zawieszeniu. Inny głośny przypadek to ksiądz Wojciech Gil, któremu udowodniono gwałt analny na trzech chłopcach w wieku 7-12 lat, a w jego komputerze odkryto 87 tysięcy zdjęć pedofilskich. Mieszkańcy jego rodzimej Modlnicy pod Krakowem stanęli za nim murem i twierdzili, że padł ofiarą prowokacji. Warto przypomnieć też smutny przypadek arcybiskupa Paetza z Poznania, któremu udowodniono molestowanie seksualne młodych księży. Broniły go elity miasta, a wielu prominentnych artystów, biznesmenów i naukowców napisało list w jego obronie. W tym osoby tak wpływowe jak multimilioner dr Jan Kulczyk, dyrygent Stanisław Stuligrosz, dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu Stanisław Pietras, rektor ASP Włodzimierz Dreszer czy słynna polska rzeźbiarka Magdalena Abakanowicz. Osoby z absolutnego topu polskich elit nie miały empatii w stosunku do ofiar arcybiskupa, ale znalazły litościwe usprawiedliwienia dla osoby znanej i wpływowej. W tym przypadku głoszona od lat teoria prawicowych publicystów o "zmowie elit" nie jest tylko czczą gadką. Tak już jest. Silnych i wpływowych się broni. Dla maluczkich jest lekceważenie. Aby nie trzymać się tylko przykładów kościelnych warto wspomnieć skandaliczny przypadek dyrektora chóru Poznańskie Słowiki Wojciecha Kroloppa, który przez wiele lat był w Poznaniu nietykalny (pierwsze pogłoski o jego skłonnościach pojawiły się już w latach 70). Gdy wybuchła afera z jego udziałem rodzice chłopców śpiewających w chórze organizowali akcje w obronie pedofila. Niestety jako społeczeństwo nie jesteśmy gotowi uwierzyć, że osoby powszechnie znane i szanowane to zboczeńcy i przestępcy. Nie jesteśmy w stanie potępić też wysokiej rangi hierarchów kościelnych, którzy o pedofilii swoich podwładnych wiedzieli od lat i to ukrywali. Sceny osaczania księdza Kukuły przez oburzonych mieszkańców są w filmie Smarzowskiego zwyczajnie nieprawdziwe. Żadne polskie dziecko nie zapyta księdza: "Czy ksiądz jest pedofilem?" (jest taka scena w filmie). Nikomu takie pytanie nie przyjdzie do głowy, a gdyby nawet to taki dzieciak z miejsca dostałby w pysk od głęboko wierzących rodziców. I w tym sensie uważam film "Kler" za "bajkowy", a reszta problemów tam pokazana, to po prostu lustro przystawione Polsce kościelnej prosto w twarz.

Myślenie

Myślenie –  Czasami tracimy zbyt wiele czasu na myślenie o kimś, kto nigdy nie pomyślał o nas nawet kilka sekund