Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1037 takich demotywatorów

 –
Sposób na rozkapryszone dzieciaki –
0:27
archiwum
Jana Shostak "Krzyk" – Jana Shostak
W UE masa zakazów, przepisów regulujących wydalanie CO2 do atmosfery. Diesle zaraz nie będą mogły wjeżdżać do miast. Wszędobylski krzyk i tupanie nóżkami obrażonych nastolatek ze Szwecji. A tymczasem w takiej Arabii mają to gdzieś –
 –  Otóż historia parkowa...młode małżeństwo z serii "solarium to mój drugi dom :;,małe dziecko. Tatuś z dzieckiem biega po wybiegu, bawią się w "piaskownicy" skaczą po drabinkach.mamusia rechocze,że 4ojeju jak fajnie. I tu istota tej opowieści. Wchodzę z psem iwk, mamuśka w krzyk "co nie widzisz q@@a,że tu się dzieci bawią.?! Na co ja;widzę ta Ona: to gdzie z tym psem ??pies tu na@@aS jak potem dzieci mają po aitSchodzić?i zieje owa mamuśka złością Ja: może ciężko było w szkole nauczyć się czytać,ale obrazki to chyba pani rozumie?,-.; %st** Tatuś: z psem to do lasu!! I w ten deseń .. Ja; dobra koniec tego pitupitu. Jak nazwa i obrazek oraz urządzenia wskazują to wybieg dla psów ,nie plac zabaw dla dzieci Na co popyskowali ,ale o dziwo mamuśka przeliterowała napis i ....oczy jak Szeta+hasło o q@@a Q .i akcja w stylu,bo dziecko ma rączki brudne. Prawie biegiem wyszli. Myślałam,że wiele widziałam, ale koniec końców żal mi tego dziecka. Ci U U 9
archiwum
Smutna rzeczywistość – Nie wiem o co ten krzyk. TVN, TVP, czy POLSAT, toż to wszystko ta sama pralnia mózgów. Krzyczycie o wolności, a nie widzicie, że ona Wam zabrana została wraz z wybuchem plandemii. "Maseczki, przymusowe siedzenie w domu, certyfikaty to nic. Ważne, że mogę pooglądać Informacje, Fakty czy Wiadomości. To jest prawdziwa wolność." Smutne czasy nadeszły.
 –  -Mamo, proszę, opowiedz o Powstaniu...- Oj, Pawełku... Ja miałam wtedy 10 lat. Niewiele pamiętam. W lipcu byliśmy z rodzeństwem u dziadków w Woli Prażmowskiej, ale Irena strasznie płakała, więc wujek zawiózł nas do domu. Do mamy. Do Warszawy... To było 31 lipca 1944 r. Najpierw słychać było pojedyncze strzały, a potem... Potem była już tylko piwnica. My i inne kobiety z dziećmi, ze 30 osób, staruszki, jeden mężczyzna (żona mu »poszła w tango« i wyjechała w Lubelskie, zostawiając samego z pociechami). I mniej więcej 20-letni chłopak. Taki nie do końca rozgarnięty. Jego od razu Niemiec zastrzelił, bo się zdenerwował, że ten nic nie rozumie. Niemiec chciał zobaczyć jego ausweis. Niemiec strzelił, chłopak upadł. Krew ciekła mu z uszu i z nosa. Wciąż miał otwarte oczy.Wyprowadzili nas na podwórze. Niemcy i własowcy. Albo to może Ukraińcy byli? Nie wiem, Pawełku. To było na Konduktorskiej, gdzie mieszkaliśmy przed wojną. Pokazywałam ci kiedyś. Właściwie to na to podwórko sami wyszliśmy, kiedy Niemcy wrzucili do piwnicy gaz, który strasznie dusił. Bardzo krzyczeli... Zrywali z nas biżuterię, kopali. Zapędzili do drugiej piwnicy. Dom dalej. Siedzieliśmy tam całą noc. Wycie psów pamiętam i uderzenia naderwanej blachy o dach. Wszystko w aż bolącej ciszy. Rano kazali wychodzić, bo inaczej wrzucą granaty. Straszna ulewa, my w błocie, a oni wymierzyli w nas takie długie karabiny. Staruszki płakały, klękały, wyciągały ku niebu ręce: »Nie zabijajcie nas, kochani panowie!«. Jak oni się śmiali... Tacy młodzi chłopcy...Popędzili nas okopami na Piaseczyńską. Do opuszczonych garaży. Przed powstaniem, z innymi dziećmi, nosiliśmy jedzenie małemu Żydowi, który się w nich ukrywał. Ustawili nas nad garażowym kanałem i taki gruby Niemiec założył taśmę do wielkiego karabinu, który stał na ziemi… Złapaliśmy się za ręce... I wtedy, Pawełku, z daleka krzyk: »Halt! Halt! Nicht schießen!«. To był ten dobry Niemiec, o którym tyle razy ci opowiadałam, który przybiegł z rozkazem, żeby nie rozstrzeliwać Polaków. Cały zziajany, mokry, w takim ciężkim, rozpiętym płaszczu. Dlaczego dobry? Jak to? Przecież nie musiał biec!”...
Na ziemię!Nie, nie Ty! –
0:04
 –
W 1994 roku pochodząca z Irlandii Północnej nauczycielka wykrzyknęła słowo "cisza" w swoim ojczystym języku z siłą 121 decybeli, czyli z taką samą siłą, z jaką pracuje silnik odrzutowy –
 –
"Ludzka głupota nie zna granic" – Dantejskie sceny podczas I etapu Tour de France. Jedna z kibicujących kobiet zachowała się tak nieodpowiedzialnie, tak bezmyślnie, tak... głupio, że spowodowała upadek połowy peletonu. Wyglądało to tak, jakby ta osoba w ogóle nie przyszła oglądać wyścigu. Chciała tylko pokazać światu swoją tekturową tablicę. Połamane rowery, krew, krzyk - tegoroczna "Wielka Pętla" rozpoczęła się niezwykle pechowo."Przez tak idiotyczne zachowanie dla niektórych wyścig może się skończyć"
Uratowali autobus z innymi uczniamipo tym jak kierowca miał zawał – Było o krok od tragedii. Kiedy kierowca szkolnego autobusu stracił przytomność, tylko dzięki odwadze i błyskawicznej reakcji dwóch nastolatków udało się zapobiec katastrofie.Autobus wiózł 19 dzieci do Szkoły Podstawowej nr 4 w Olecku. W pewnej chwili prowadzący pojazdem stracił przytomność i osunął się na boczną szybę. Potem okazało się, że doznał ataku serca. Autobus zaczął gwałtownie skręcać i niebezpiecznie zmierzał w stronę rowu. Na krzyk opiekunki dwóch nastolatków Jakub (15 lat) i Adrian (13 lat), którzy siedzieli z tyłu pojazdu,  szybko zerwali się z foteli i pospieszyli z pomocą. Kuba złapał za kierownicę, wyprostował ją, wcisnął sprzęgło i wrzucił luz. Adrian wyjął kluczyki ze stacyjki i zatrzymał autobus.Niestety 63-letniego kierowcy autobusu nie udało się uratować, mimo że reanimację prowadzono godzinę Było o krok od tragedii. Kiedy kierowca szkolnego autobusu stracił przytomność, tylko dzięki odwadze i błyskawicznej reakcji dwóch nastolatków udało się zapobiec katastrofie.Autobus wiózł 19 dzieci do Szkoły Podstawowej nr 4 w Olecku. W pewnej chwili prowadzący pojazdem stracił przytomność i osunął się na boczną szybę. Potem okazało się, że doznał ataku serca. Autobus zaczął gwałtownie skręcać i niebezpiecznie zmierzał w stronę rowu. Na krzyk opiekunki dwóch nastolatków Jakub (15 lat) i Adrian (13 lat), którzy siedzieli z tyłu pojazdu,  szybko zerwali się z foteli i pospieszyli z pomocą. Kuba złapał za kierownicę, wyprostował ją, wcisnął sprzęgło i wrzucił luz. Adrian wyjął kluczyki ze stacyjki i zatrzymał autobus.Niestety 63-letniego kierowcy autobusu nie udało się uratować, mimo że reanimację prowadzono godzinę
Kiedy widzisz, jak słodko śpiąi już zbierasz siły na krzyk,który przyprawi ich o zawał –
Źródło: First Kick/fb
Gest, który przejdzie do historii – Bartosz Bielenia odebrał w Parlamencie Europejskim nagrodę Lux Audience Award za film "Boże Ciało". Kiedy aktor skończył przemawiać, nagle zrobił coś niespodziewanego. Filmik szybko podbił sieć.Podczas odbioru nagrody postanowił oddać głoś Białorusi. Tej walczącej. Tej zmęczonej. Tej wkurwionej. Tej znajdującej się na chwile na pierwszych stronach gazet ponownieJestem z Polski, która stanowi granicę Unii Europejskiej. Tuż za naszą granicą z Białorusią kilkadziesiąt tysięcy osób jest torturowanych, część z nich została uwięziona, a kolejna zamordowana. Trwa to od 2020 r., a jedyne, co mogę dziś zrobić, to oddać swój głos w imieniu tych ludzi - powiedział Bielenia, po czym zaczął przeraźliwie krzyczeć Bartosz Bielenia odebrał w Parlamencie Europejskim nagrodę Lux Audience Award za film "Boże Ciało". Kiedy aktor skończył przemawiać, nagle zrobił coś niespodziewanego. Filmik szybko podbił sieć.Podczas odbioru nagrody postanowił oddać głoś Białorusi. Tej walczącej. Tej zmęczonej. Tej wkurwionej. Tej znajdującej się na chwile na pierwszych stronach gazet ponownieJestem z Polski, która stanowi granicę Unii Europejskiej. Tuż za naszą granicą z Białorusią kilkadziesiąt tysięcy osób jest torturowanych, część z nich została uwięziona, a kolejna zamordowana. Trwa to od 2020 r., a jedyne, co mogę dziś zrobić, to oddać swój głos w imieniu tych ludzi - powiedział Bielenia, po czym zaczął przeraźliwie krzyczeć
Mam paranoję czy onechcą mi coś powiedzieć? –
 –  Red - ish@tose_eeeeeeeen"Mogę go uderzyć ale on nie może mnieuderzyć""Zdradził mnie czyli jest świnią ale ja gozdradziłam bo źle mnie traktował""mogę krzyczeć jak jestem zła ale toprzemoc jeśli on to robi"To się musi skończyćJeśli chcemy równych praw, musimy przyjąćrówną odpowiedzialność.
archiwum – powód
Tylko Biedronia żal. – Najgorszy wróg nie zasługuje na taki piramidalny obciach.
Źródło: YT
archiwum – powód
Stąd wzięła się legenda o tym, że bociany przynoszą rodzicom małe dzieci –
A jeśli kobieta zabłądzi do męskiej sauny, to wszyscy panowie są bardzo gościnni i życzliwi i bardzo radzi tej wizycie. To kolejne świadectwo nadobro męskiego serduszka –