Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 516 takich demotywatorów

Z koronawirusem nie ma żartów

Z koronawirusem nie ma żartów –  Artur NitribittZnacie mnie... Daleki jestem od panikowania iżycia pod kloszem. Jednak teraz sytuacja jestinna.Tak się składa że od 16 stycznia mieszkam w#Pekinie. A od kilku dni najbliższy mi wykrytyprzypadek #koronawirusa jest 100 metrów odemnie, w budynku obok.Panika jest zła, natomiast ignorancja jeszczegorsza.Dlatego zdecydowałem się na ten post. Mamwrażenie że media w PL nie spełniają swojejfunkcji i nie informują o #konkretach. Ja chcąc -nie chcąc przez ten miesiąc naczytałem inasłuchałem się o koronawirusie całkiem sporo,więc może teraz powinienem podzielić się z Wamiskondensowaną wiedzą, która również przyda sięw walce z coroczną epidemią grypy. Jeżelinatomiast poniższe wydaje się wam oczywiste, tobardzo się ciesze że się myliłem.Dodam jeszcze tylko, że wg. mnie wirus COVID-2019 jest już w Polsce, tak jak w wielu innychkrajach, tylko nie został oficjalnie zdiagnozowanyponieważ albo osoby zarażone nie wykazująjeszcze objawów, albo przechodzą go w łagodnejpostaci (to duża część przypadków / procenttrudny do ustalenia) i nigdzie się nie zgłosiła. Albosię zgłosiły ale zostały błędnie zdiagnozowanejako chore na grypę, co miało miejsce np. weWłoszech. Niezależnie od tego czy mam rację czynie, uważam że środki prewencyjne trzeba podjąćteraz, a nie czekać na potwierdzenie pierwszegoprzypadku, co wydają się robić wszystkie media.Wtedy będzie już za późno dla niektórych.ZACZNIJMY OD #LICZB.-Na świecie mamy 81 000 potwierdzonychprzypadków nowego koronawirusa- Zdecydowana większość, czyli prawie 78 000 mamiejsce w Chinach (i codziennie przybywa około400)- W Chinach natomiast przoduje Wuhan iprowincja Hubei w której się znajduje (ponad000 przypadków), co jest 80% tych na świecie.(Brak odpowiednio wczesnej reakcji jest tutajkluczowym powodem)- Jednak mimo zatrważającej liczby, oznacza to,że zaledwie 0.1 % mieszkańców prowincji Hubeijest zarażona (czyli jeden na tysiąc mieszkańców-dla tych nie znających matmy)- Natomiast wspomniany Pekin, liczący 22 mlnludzi, z 400 przypadkami daje współczynnikzachowań równy 0.002% (Jeden na sto tysięcymieszkańców jest chory). Tak pozytywny stan, towynik wprowadzonych odpowiednio wcześniedziałań prewencyjnych.- Zupełnie inaczej było jednak na wycieczkowcuDiamond Princess zacumowanym w Tokyo. Tamwspółczynnik zarażonych sięgnął 20%(dwadzieścia osób na każde sto jest chora!).Powód jest oczywisty. Mała przestrzeń, dużo ludzi,wspólna klima, jedzenie itd.-Idąc dalej należy zauważyć że u około 18% osób(18 na każde sto) choroby wywołane wirusemmają bardzo poważny przebieg. Głównie są toosoby starsze lub cierpiące na przewlekłe choroby.- Śmiertelność spowodowana powikłaniamiwynikającymi z zarażenia się wirusem, na tenmoment waha się w granicach 3 – 4 %.- Śmiertelność w samym Pekinie, na poziomie 1%.- Natomiast duża część pacjentów jest wciąż wtrakcie leczenia. W tym momencie w Chinach –8750 osób jest w stanie krytycznym, nie liczącreszt. Patrząc zatem tylko na zakończoneprzypadki, liczna wyleczonych-zmarłych mastosunek 92 do 8. Czyli 8 osób na 100 zarażonychumiera (8%).-Do tej pory zmarło w Chinach niecałe 3 000 osób,i codziennie kolejne 50 zakażonych umiera.- Dla równowagi, musimy pamiętać, że codzienniena świecie umiera z różnych przyczyn około 150000 ludzi. Także tak to się kręci...- Co do tematu grypy, to w tym sezonie, podobniejak co roku, mamy w Polsce około 3 000 000 (trzymiliony) potwierdzonych przypadków (8%populacji Polski)- Oznacza to zasięg grypy osiemdziesięciokrotniewiększy, niż kronawirusa w prowincji gdzieznajduje się jego epicentrum z miastem Wuhan.- Na skutek powikłań grypy co roku w Polsceumiera od 50 do 150 osób.- Powyższe daje śmiertelność około 0.0016 -0.005% (16 do 50 osób na każdy zarażony milionumiera), czyli dwa tysiące razy mniejszą niż ta zChin wywołana koronawirusem.- Reasumując, gdyby śmiertelność grypy byłaporównywalna z koronawirusem, mielibyśmy nie100 a 200 000 trupów rocznie.TERAZ TRZY SUCHE #FAKTY, O KTÓRYCHMAM NADZIEJĘ JUŻ KAŻDY WIE:- wirus przenosi się droga kropelkowa (wydychanepowietrze, kichnięcia itp.)- koronawirus chwilę utrzymuje się w powietrzu,później na powierzchni, gdzie może przetrwać odkliku godzin do nawet 9 dni (w zależności odmateriału, temperatury i innych czynników).- objawy mogą pojawić się nawet dopiero po 14dniach od zakażenia (niektóre badania mówiąwręcz o 21 dniach)PRZECHODZIMY DO KONKRETÓW. CO ROBIĆ,CZEGO NIE.DBAĆ O OGÓLNĄ #ODPORNOŚĆ:- nie przemęczać organizmu- pić dużo gorącej wody- dużo spać (min 8 godz)- ćwiczyć (bieganie w parku, rower, czy spacer jestok, można bez maski jeżeli nie ma skupiska ludzi)- przyjmować dzienną dawkę witaminy C w postacitabletek lub owoców- jeść czosnek, cebulę, imbir, kurkumę..- ograniczyć palenie papierosówi picie alkoholu(osłabia organizm, wbrew memom krążących winternecie)- ograniczyć surowe produkty. Gotowanie,smażenie czy gotowanie na parze zabija wirus.#HIGIENA OSOBISTA:- mycie rąk co godzinę w cieplej wodzie i mydle- higiena jamy ustnej- używać chusteczek z alkoholem, i żeliantybakteryjnych z alkoholem (min. 75%)- nosić maseczki chirurgiczne albo N95 z filtrem(zmieniać co kilka godzin)- ekstremalni znajomi noszą okulary laboratoryjne,ponieważ wirus może dostać się przez oczy.#DEZYNFEKOWAĆ (najlepiej produktamizawierającymi min. 75% alk):telefon, klucze, karty kredytowe, portfel- miejsca pracy, komputer, klawiaturę, myszkę- krzesła, stoły, biurka, podłogi- klamki, włączniki prądu itd.- codziennie robić pranie- często odkurzać- stronić od dotykania czyichś telefonów,długopisów itd.- nie używać gotówki - płatność zbliżeniowa (kartana wierzchu, żeby w sklepie dotykać jak najmniej)- myć warzywa i owoce po przyniesieniu do domu.Reszty opakowań też nie zaszkodzi.SAMODZIELNA #KWARANTANNA :- ograniczyć wyjścia przez miesiąc do absolutnegominimum- ograniczyć wszelkie spotkania towarzyskie- unikać imprez- unikać tłoku w sklepach- nie dotykać poręczy i innych przedmiotów wmiejscach publicznych- otwierajcie drzwi do sklepów chusteczką (donatychmiastowego wyrzucenia)- unikać komunikacji miejskiej- rowery miejskie też takie sobie- taksówek również unikać. Jak musicie to zmaseczką i chusteczką w ręku. Wszyscy kierowcypowinni mieć maseczki. Mają?- w windach powinny być chusteczki doprzycisków, jeżeli nie ma, używajcie kluczy lubswoich chusteczek (natychmiast wyrzucać)- bezpieczna odległość między osobami w miejscupracy czy na ulicy to min. 1.5 metra- przebywanie z osobą zakażona w źlewentylowanym pomieszczeniu po około 45 mingwarantuje zakażenie- badania sugerują , że najwięcej osób zakażonazostaje przez kontakt ze śliną osoby chorej(spluniecie, kaszlenie, kichanie), bezpośrednie lubpośrednie (utrzymywanie się na powierzchni do 9dni)- dlatego zakrywaj koniecznie chusteczką, nieręką, usta i nos kiedy kichasz- po kichnięciu natychmiast sterylizuj ręce, nieroznoś wirusów, inni tez nie będą.#PRZESTRZEŃ MIESZKANIA / PRACY- co parę godzin wietrzyć całe mieszkanie czybiuro (najlepiej cały czas przewiew)- unikać zimnych i wilgotnych pomieszczeń –najlepsze warunki do osiedlania się wirusa- utrzymywać ciepło w mieszkaniu / pracy (18-22stopni Celsjusza)- wyłączyć klimatyzację szczególnie jeżeli mamyłączoną z innymi pomieszczeniamiNa zakończenie podkreślę że, młodych nie bierzedo grobu, ale osoby starsze i słabsze już tak.Najprawdopodobniej jeżeli już to złapiesz, tobędziesz miała tylko obrzydliwą a la grypę albociężkie zapalenie płuc, ale... po co Ci toprzechodzić? A przy okazji możesz całkowicienieświadomie przekazać to swojej babci, która jużtego nie przeżyje tak łatwo jak Ty.To nic nie kosztuje. Uważajcie na siebie i swoichbliskich.

Skoro istnieją wegetariańskie burgery i kotlety to nadszedł czas na warzywa z mięsa mielonego

Skoro istnieją wegetariańskie burgery i kotlety to nadszedł czas na warzywa z mięsa mielonego –

Pielęgniarka: co się stało z twoimi palcami? Ja: widziała pani jak kucharze szybko kroją warzywa? Pielęgniarka: Tak Ja: Ja tak nie umiem

Pielęgniarka: co się stało z twoimi palcami?Ja: widziała pani jak kucharze szybko kroją warzywa?Pielęgniarka: TakJa: Ja tak nie umiem –

Nie każdy bohater nosi pelerynę

Nie każdy bohater nosi pelerynę –

Importowane warzywa są sprzedawane w Biedronce jako polskie. Rolnicy z Agrounii wzywają do sklepu policję

Importowane warzywa są sprzedawane w Biedronce jako polskie. Rolnicy z Agrounii wzywają do sklepu policję – "Złe znakowanie produktów w sklepach wielkopowierzchniowych to nie jest przypadek - to jest przestępstwo. To jawne działanie na szkodę polskich rolników i oszukiwanie polskich konsumentów" - piszą na Facebooku przedstawiciele Agrounii i publikują zdjęcia z interwencji policji. Sprawa dotyczyła sklepu Biedronka w Sieradzu. Marchew sprzedawana luzem była oznaczona na etykietach jako polska. Tymczasem według informacji na kartonach, pochodziła z Holandii. Tak samo oznaczone były ziemniaki. To nie był pierwszy taki przypadek. Już kiedyś zgłaszaliśmy policji takie oszustwa, ale postępowania nie wszczęto, bo nie było odpowiedniego materiału dowodowego. Dlatego teraz wezwaliśmy policję bezpośrednio do sklepu - mówi Michał Kołodziejczak, prezes Agrounii

Kupiłbyś od babuleńki?

Kupiłbyś od babuleńki? –

Jeremy Clarkson będzie rolnikiem, kupił 400 hektarów ziemi, ciężki sprzęt i jego wiejskie perypetie nakręci Amazon

Jeremy Clarkson będzie rolnikiem, kupił 400 hektarów ziemi, ciężki sprzęt i jego wiejskie perypetie nakręci Amazon – Facet, który do życia, bardziej niż tlenu, potrzebuje długiego odcinka asfaltu będzie uprawiał warzywa. Emitowany program nazywał się będzie „Kupiłem farmę” („I Bought a Farm”)

Gdy masz czarną duszę, ale mama wysłała cię po zakupy

Gdy masz czarną duszę, ale mama wysłała cię po zakupy –

Pracownicy parków narodowych w Australii zrzucają z helikopterów tony warzyw, by pomóc zwierzętom

Pracownicy parków narodowych w Australii zrzucają z helikopterów tony warzyw, by pomóc zwierzętom –

Karyna zaorana:

 –  Zapiekanki u Kariny t 9 3 Maja 18, 43-450 Ustroń uzeum stroriski( Fast food im. J. Jarockiegr Daria Nowakowska 22 punkty O * 4-** miesiąc temu Przecież od zawsze było wiadome, że towar w tej budzie jest kupowany w biedronce. Ja się dziwię czemu mieszkańcy Ustronia tam jedzą? To małe miasteczko i wszyscy wszystko wiedzą, a tym bardziej że w biedronce są najniższe ceny i właściciel Kariny się tam zaopatruje. Co do kultury Pana Właściciela to nie ma Co się dziwić jest na takim poziomie jak wygląd budy oraz poziomu jedzenia. Pozdrawiam Ilb 2 Odpowiedź właściciela miesiąc temu Ludzie jedzą bo im smakuje. Biedronka? A co to jakiś zły sklep? Pani wybaczy, ale nie mamy krowy, świni, kury ani ogródka z pomidorami.. Mięso mielone, wołowe, kurczak itd trzeba kupić żeby z tych produktów zrobić kotlety mielone, wołowe itp itd... Nie wiedziała Pani o tym? Nic dziwnego.. 30% naszego społeczeństwa nie wie że 500+ nie daje im Kaczyński.. Zapraszamy gorąco do tej budy, pokażemy Pani jak się robi kotlety, jak się kroi pieczarki i gotuje a potem pokażę Pani fakturę ile kosztują warzywa w Biedronce a ile np. w Makro. Wygląd budy? Tak, to jest buda z fast foodem i na jej tle selfie nikt Pani nie każe sobie robić;) Kultura? Czasem trafi się jakiś gbur i zawsze dajemy mu szansę, jak naprawdę nie pomaga i jest bardzo uciążliwy to wtedy zniżamy się do jego poziomu. Musiała więc Pani prezentować bardzo wysoki level... Niech zgadnę - to Pani wykrzykiwała że klienta całuje się dzisiaj po dupie i Pani żądała zapiekanki natychmiast pomimo ogromnej kolejki? A może to Pani domagała się darmowego sosu i straszyła że jak nie to obsmaruje nas w internecie? To Pani wyzywała Karinę od szmat bo zabrakło oscypka? Którą Gwiazdą Pani była? Tylko na takie zachowanie klientów reagujemy tak jak reagujemy -jak domasz się zapiekanki z pominięciem kolejki to mówimy ci że nie jesteś pępkiem świata, jak straszysz że nas obsmarujesz w internecie to proponujemy udostępnienie WiFi, jak domagasz się darmowego sosu albo gratisowych frytek bo przecież kupiłeś dwa hot-dogi po 4z1 każdy to my mówimy że my nie jesteśmy PiS i my musimy opłacić ZUS, podatki i dziesiątki innych wydatków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. A jak zaczynasz wyzywać od ku*w i szmat to mówimy: wypad gwiazdo!! I to Was "jedynkowiczów" tak bardzo boli - że ktoś nie wchodzi Wam bez wazeliny do dupy i że ma odwagę reagować. Jedyne co wam potem pozostaje to wypisywać bzdury w internecie i stawiać jedynki a to bardzo przykre, bo od pewnego czasu analizuję ten mały procent negatywnych opinii i widzę że to przeważnie osoby bezrobotne albo gwiazdeczki strzelające selfie 3 razy na dzień. Nikt z osób próbujących zrobić coś ze swoim życiem albo prowadzących działalność gospodarczą, nikt zakompleksiony, szukający poklasku w internecie itp nie wystawia nagminnie jedynek, bo wie że to może być przykre dla drugiej strony która naprawdę stara się i w niejednym przypadku próbuje związać koniec z końcem. Nie rozumiem tego.. jak mi coś nie smakuje albo mi nie pasi, to po prostu tam nie wracam nie czuję potrzeby wystawiania jedynek... Powiem znajomym: "Stary ja tam nie idę bo mi nie smakuje". Tyle. Osoby zakompleksione, złe, puste, robią to często bo wtedy czują się zauważone. No i dopięła Pani swego Pani Dario, na te 10 minut Panią zauważyłem;) Widzę że Pani jak tej pory wystawiła na Google 2 opinie - oczywiście dwie jedynki (pewnie zaraz się to zmieni;) Fakt, nie szczerzymy kłów do każdego klienta, przeważnie dlatego że po prostu nie ma czasu na nadmierną uprzejmość i nie kłaniamy się w pas, jesteśmy zawsze szczerzy - i w dialogu i w jedzeniu, a mimo to mamy średnią: Google 4,1 pyszne.pl 4,5 i Facebook 4,5. Wie Pani czemu? Bo serwujemy naprawdę dobre jedzenie, a to w tym wszystkim jest najważniejsze. Powodzenia w oczekiwaniu na darmowy hajs, na który my ciężko pracujemy i jak zwykle spotkamy się w.. Biedronce 3 3 3 PS ostatnimi czasy jakby się kapkę poprawiło i ten naprawdę nikły margines nieżyczliwych klientów ok 1% zmniejszył się jeszcze bardziej.. Myślę że warto być sobą i opisywać wszystko takim jakie właśnie jest Bez udawania, bez poprawności politycznej, bez przytakiwania klientowi nawet jak ten krzyczy i obraża. Ty jesteś po jednej stronie a my po drugiej. Bądź w porządku, a gwarantuję ci że my też będziemy ti

Sprzedawca w Japonii umieścił warzywa na straganie i zatknął na niego metkę z ceną. Kupujący może włożyć pieniądze do butelki, a następnie zabrać warzywo. Żadnych kontroli, tylko zaufanie do innych ludzi

Sprzedawca w Japonii umieścił warzywa na straganie i zatknął na niego metkę z ceną. Kupujący może włożyć pieniądze do butelki, a następnie zabrać warzywo. Żadnych kontroli, tylko zaufanie do innych ludzi – Już sobie wyobrażam jakby to wyglądało w Polsce...

Jak prawidłowo dobrać rodzaj noża

 –  Szynka	chleb	ser	stek	polędwica	tort	chrząstka	pizza	warzywa	ciasta	ryby	ludzie słuchający muzyki w transporcie	publicznym bez słuchawek
archiwum

POLSKI JANUSZ ROLNICTWA

POLSKI JANUSZ ROLNICTWA – 1. Bądź przeciwny wejściu Polski do Unii Europejskiej2.Gdy już tam wejdziesz bierz dopłaty unijne do hektara ile się da....3. Zatrudnij się w mieście na etacie zamiast pracować na roli i zabieraj pracę ludziom którzy nie mają dopłat bo nie mają hektarów 4.Przestań produkować płody rolne bo koszt ich wytworzenia zabierze ci te dopłaty unijne i nie masz nic...5.Kupuj wszystkie warzywa i owoce z krajów zachodu i dalej dorabiaj zachód miej w dupie Polskę i PolakówEFEKT KOŃCOWY:-nadal niskie płace-drożejąca żywność

Jakieś dziwne dziecko Może chore...

Jakieś dziwne dzieckoMoże chore... –
archiwum – powód

Podczas gdy niektórzy narzekają, że nikt ich nie kocha i nie mają co ze sobą zrobić, ten zaradny 10-latek mieszka sam i świetnie sobie radzi!

Podczas gdy niektórzy narzekają,że nikt ich nie kocha i nie mają co ze sobą zrobić, ten zaradny 10-latekmieszka sam i świetnie sobie radzi! – Większość 10-latków niewiele myśli o dorosłości, w przeciwieństwie do tego małego Wietnamczyka. Los był dla niego wyjątkowo podły. Jak był bardzo malutki Dang stracił matkę i został pod opieką babci w małej wiosce. Natomiast jego ojciec musiał wyjechać do odległego miasta, aby zarabiać pieniądze. Jakiś czas temu samotna babcia chłopca wyszła ponownie za mąż i przeprowadziła się do nowego domu, odmawiając zabrania ze sobą wnuka. Chłopiec został sam i przez jakiś czas żył z pieniędzy, które regularnie wysyłał mu ojciec, ale nowe tragiczne zrządzenie losu ponownie dosięgło Danga. Jego ojciec zginął w wypadku, a wszyscy pozostali krewni odmówili przyjęcia do swojego domu sieroty. 10-latek w dość spokojny sposób zaakceptował fakt, że nikt nie chce się nim zająć. Nawiasem mówiąc, on po prostu nie chce być adoptowany.Chłopiec mieszka samotnie, sadzi warzywa w ogrodzie i świetnie daje sobie radę, choć przyznaje, że czasami w nocy jest mu smutno jak pomyśli o tym, że jest całkiem sam.Dobrzy ludzie z sąsiedztwa wspierają chłopca, jak tylko mogą, a ostatnio jego wzruszająca historia stała się znana w całym kraju za sprawą jego wychowawcy ze szkoły, który też mu pomaga. Teraz wiele osób chce wesprzeć Danga finansowo lub przekazać mu żywność i inne niezbędne rzeczy do życia.Historię chłopca opowiedział innym jego wychowawca ze szkoły, który zresztą też bardzo mu pomaga. Najbardziej niezwykłą rzeczą jest to, że uczeń nie opuścił ani jednego dnia w szkole - każdego ranka bierze rower i jedzie, aby się uczyć, a potem wraca do domu i zajmuje się domem i swoimi sprawami
archiwum

zaskakujący fit obida

zaskakujący fit obida – Szybki i smaczny

Kup warzywa od staruszki

Kup warzywa od staruszki –

Panie pracujące na foliownicy dobrze wiedzą, jak pakować warzywa

Panie pracujące na foliownicy dobrze wiedzą, jak pakować warzywa –

Wegańska para zagłodziła swoje dziecko

Wegańska para zagłodziła swoje dziecko – 18-miesięczne dziecko ważyło niecałe 8 kg. Dziecko karmione było wyłącznie warzywami i owocami a od tygodnia nie dostawało nic, gdyż mama myślała, że ząbkuje
archiwum

Szybki obiad

Szybki obiad – Kluski z szpinakiem i ryba
Źródło: Youtube