Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 203 takie demotywatory

Poruszający wpis Mateusza Morawieckiego dotyczący ks. Jerzego Popiełuszki i jego rodziny:

 –  Mateusz Morawiecki19 października o 21:59 · Kochani, po zdjęciach z naszej dzisiejszej wizyty przy grobie ks. Jerzego Popiełuszki, pora na bardzo osobisty wpis i kilka zdjęć z naszych rodzinnych archiwów, których jeszcze nigdy publicznie nie pokazywaliśmy.Minęło 35 lat od zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki, ale do dziś jego postać pozostaje żywa w mojej pamięci. Choć nigdy go osobiście nie poznałem, to zawsze był dla mnie jednym z wielkich patronów „Solidarności”. Echo jego kazań docierało również do Wrocławia, gdzie jeszcze jako młody chłopak uczestniczyłem niemal w każdej mszy za ojczyznę, które od czasu stanu wojennego były organizowane 13. dnia każdego miesiąca. Nie tylko dla mnie, ale również dla moich kolegów i przyjaciół z dolnośląskiej Solidarności i Solidarności Walczącej słowa i postawa księdza Jerzego były wzorem patriotyzmu i dodawały otuchy w trudnych latach 80. Pisaliśmy o nim w podziemnej prasie, drukowaliśmy jego kazania na taśmach magnetofonowych Grundiga słuchaliśmy jego słów.Pamiętam, że sam należąc do grupy młodzieży o gorących głowach, nie we wszystkim zgadzałem się z pełną pokory postawą księdza Popiełuszki. Kiedy on powtarzał za św. Pawłem, by zło dobrem zwyciężać, nie tylko ja, ale wielu moich kolegów z Solidarności Walczącej chcieliśmy zło po prostu zwyciężyć.Zło walką zwyciężaj, takie było nasze hasło.Lekcje moralności i patriotyzmu ks. Jerzego odcisnęły niezatarty ślad w mojej duszy, a jestem przekonany, że ufundowały myślenie o Polsce całego pokolenia ludzi, którzy dojrzewali w tamtych czasach. Mieliśmy wielkie szczęście do nauczycieli, bo przecież nie tylko ks. Popiełuszko, ale także i ks. Stanisław Orzechowski, ojciec Ludwik Wiśniewski, ks. Stefan Niedzielak, ks. Stanisław Małkowski, ks. Sylwester Zych, ks. Stanisław Suchowolec i wielu innych - wszyscy oni byli dla nas promykami światła pośród mroków PRL-u.Śmierć księdza Jerzego była dla mnie ogromnym wstrząsem. Po pogrzebie, który przerodził się w wielką manifestację patriotyzmu, pozostał ogromny żal po stracie, ale i pragnienie by w jakiś sposób okazać wdzięczność i oddać hołd bohaterskiemu kapłanowi. Razem z narzeczoną, moją przyszłą żoną, zdecydowaliśmy się, że nie ma lepszej formy uczczenia pamięci ks. Jerzego niż wsparcie jego rodziny. W drugiej połowie lat 80. kilkukrotnie wybieraliśmy się do Okopów, małej wioski na Podlasiu, niedaleko Suchowoli, w której urodził się ks. Popiełuszko, by pomagać w żniwach jego rodzicom, pani Mariannie i panu Władysławowi.Mimo że minęło ponad 30 lat, każda z tych podróży do dziś tkwi w mojej pamięci…Z Wrocławia dojechać mogliśmy tylko do Suchowoli odległej od Okopów o 4 km. Resztę drogi trzeba było pokonać pieszo, autobusy raczej nie kursowały, o ile dobrze pamiętam. Region nie należał do urodzajnych. Piaszczyste ziemie nie dawały szans na bogate plony. Rodzina Popiełuszków żyła więc bardzo skromnie, a w domu Państwa Popiełuszków i wielu ich sąsiadów, za podłogę w niektórych izbach nadal służyło klepisko. Pamiętam, że spaliśmy z Iwoną w jednym z pokojów na karimatach. Wokół, na krzesłach, rozłożone były sutanny, stuły, pamiątki po zamordowanym ks. Jerzym. Nigdy nie zapomnę przejmującego wrażenia, że ta skromna chata z kraja to prawdziwa ostoja polskości.Okopy, które pamiętam, ten wiejski świat, który dziś dzięki cywilizacyjnemu postępowi zanika, były ojczyzną wartości, które trzeba ocalić. Wspominam więc ogromny trud pracy na wsi, który pani Marianna i pan Władysław podejmowali każdego dnia z uśmiechem i wdzięcznością wobec najskromniejszych nawet darów natury. Przypominam sobie dzień, w którym wyrywając razem chwasty natrafiliśmy na osty. Zarówno ja i moja narzeczona niemało się namęczyliśmy wyrywając te kłujące rośliny, tak by nie poranić sobie rąk. W tym samy czasie pan Władysław wyrywał je spokojnie, zupełnie nie zważając na kolce. Po ściernisku chodzili na boso, nie zważając na ostre końce ścierni. Wieczorem przyglądałem się jego dłoniom, spracowanym i twardym, i jego stopom. Nie było na nich ani jednej rysy, ani jeden kolec nie przebił skóry. Do dziś myślę, że kto nigdy nie widział takich dłoni, nigdy też nie zrozumie czym jest trud ciężkiej pracy fizycznej.Zżyliśmy się z rodziną Popiełuszków na tyle, że pani Marianna odwiedzała nas również we Wrocławiu i zaprzyjaźniła się z moją mamą, Jadwigą. Po odzyskaniu niepodległości odwiedzaliśmy Okopy nie tylko z żoną, ale również z naszymi dziećmi, Olą i Jeremiaszem. Pan Władysław zmarł w 2002 roku a pani Marianna 11 lat później, ale do dziś zachowujemy kontakt osobami z rodziny ks. Jerzego.Kiedy pierwszy raz usłyszałem o ks. Popiełuszce nie podejrzewałem nawet jak bardzo życie tego polskiego bohatera wpłynie na życie moje i mojej Ojczyzny.Do dziś dziękuję za dobro, które dawał ludziom. Dziękuję za Jego solidarność. Za Jego troskę o każdego człowieka. Za Jego miłość do Polski. Polski wolnej i sprawiedliwej.PS.W rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki media obiegły materiały, w których widzimy ludzi skandujących nazwisko Jerzego Urbana i samego Urbana, nieodmiennie w dobrym humorze. Urban, kanalia stanu wojennego, człowiek, który rozpoczął kampanię nienawiści przeciwko księdzu Jerzemu, i który ordynarnie kłamał, broniąc jego morderców; człowiek, który jak nikt utożsamia diabelski nihilizm znowu znajduje poklask. Poklask dla Urbana w latach 90-tych jest miarą miałkości III RP i miarą akceptacji dla podłości w wolnej już Polsce. Wy, którzy – mam nadzieję – nieświadomie mu klaskacie, pomyślcie o zbrodniach komunistów, o naszych straconych szansach, o tragedii milionów ludzi. Wtedy może wasze ręce zastygną w bezruchu.
archiwum – powód

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna – Polacy dają pieniądze na msze o deszcz, o zdrowie, o życie wieczne. Święcą samochody, maszyny, budynki, jedzenie. Pielgrzymują do cudownych obrazów. Jeżdżą, chodzą pieszo, a nawet na kolanach. Wymachują krzyżami i feretronami. Opasują granice państwa różańcem. Wnoszą do kościołów faszystowskie sztandary. Wypisują i wykrzykują obelgi pod adresem tych, co myślą inaczej niż oni. Modlą się do Boga, żeby ich pozostawił takimi, jakimi ich stworzył: bez rozumu, bez wiedzy, bez świadomości, jaką daje współczesna nauka. Modlą się o to, by ich kraj pozostał skansenem przeszłości, aby był taki, jak w dziewiętnastym wieku, a może i w średniowieczu. Zupełnie jak niszczący własne państwa islamscy fundamentaliści.Wkurwiłem się czytając europejski raport o dostępie do antykoncepcji. Najniższy poziom w Europie! W państwach rozwiniętych dostęp do antykoncepcji oceniany jest na poziomie 90 i 80 procent, w Polsce na poziomie trzydziestu kilku. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, w którym ten wskaźnik nie osiąga poziomu 40 procent, a 30 przekracza ledwo ledwo.Ale o co chodzi? - pytają niektórzy. Przecież prezerwatywy leżą przy kasie w każdym supermarkecie i na każdej stacji benzynowej. To prawda, ale antykoncepcja to nie tylko prezerwatywy, to przede wszystkim wiedza, uświadomienie dzieci i młodzieży, planowanie przez dorosłych życia własnego i życia własnej rodziny. To klimat, w jakim rozmawia się na ten temat. Nie tylko prywatnie, w rodzinie. Chodzi o klimat, w jakim przebiega debata publiczna, a ta w kwestii etyki seksualnej i kształtowania rodziny zdominowana jest u nas przez Kościół.Polacy pozwalają sobie, żeby ksiądz czy biskup pouczał ich, jak mają żyć i myśleć. Nie naukowiec, nie światły polityk jest ich przywódcą, nie odważny artysta, tylko konserwatywny, niewykształcony klecha. Zupełnie jak w islamskich republikach.Wkurwiłem się patrząc na tę mapę Europy i uświadamiając sobie po raz kolejny, że Polska jest wyspą ciemnoty, zacofania, głupoty.Popatrzcie tylko na mapę. Na bordowo: Polska, na samym końcu. Następnie przez jedenaście i pół procenta nic i dopiero potem Rosja, Białoruś, Węgry, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria i Słowacja. Rzeczywiście, przewodnictwo w Europie Wschodniej od morza do morza, a właściwie w Trójmorzu, jak chciał Kaczyński.Polacy na każdym kroku dowodzą, że są narodem ciemniaków. Wybrali faszystów do władzy. Wierzą, że są kimś lepszym niż reszta świata. Paw narodów i papuga. Gdyby nie Unia, nadal by wylewali ścieki wprost do rzek, śmieci wywoziliby do lasu, a srać chodzili za chałupę.Gardzą swoimi najlepszymi bohaterami, twórcami, politykami, jeśli ci nie popierają ich faszystowskiej władzy lub kiedykolwiek ośmielili się krytykować jej idee, nawet przed dziesiątkami, przed setkami lat. Usuwają ich z historii. W mediach i w szkole. Poeci, na których wierszach ich dzieci uczą się języka, ponoć zażydzają ich wspaniałą mowę, którą się słyszy na ulicy. Same przekleństwa na H, na K, na P. Te słowa zna już cały świat.Mówią o sobie, że bronią Europy przed islamizacją, a tymczasem doprowadzili swój własny kraj do niespotykanej na naszym kontynencie klerykalizacji: w państwie, w szkołach, w szpitalach, w urzędach, w telewizji, w sztuce. Gdzie nie spojrzysz, tam ksiądz. W Polsce ksiądz jest głównym bohaterem co najmniej dwóch telewizyjnych oper mydlanych! Tylko Iran i Afganistan posunęły się dalej.Pozwalają, by nauczyciele i pielęgniarki byli pariasami pracującymi za grosze. Żądają tego także i od lekarzy i od sędziów. Za karę, bo ich środowiska ośmieliły się przeciwstawić faszystowskiej władzy. Wierzą, że dobrobyt nie jest efektem pracy, przedsiębiorczości, pilności w szkole, wiedzy i wykształcenia, lecz że zależy od przyznawanych przez możnowładców hojną ręką zasiłków.Doją Unię, dostają miliardy na autostrady, drogi, oczyszczalnie ścieków, uczelnie, szkoły i urzędy, na szkolenia, na rozwój zacofanych regionów, na dopłaty do rolnictwa, a mówią, że okradają ich brukselskie elity. Przed transformacją, którą nazywają zdradą elit i przed wejściem do Unii Europejskiej, które postrzegają jako utratę suwerenności, jeździli furmankami po dziurawych drogach, stali w kolejkach po ochłap mięsa, po cukier, papier toaletowy, meble. Po wszystko. Po trzydzieści lat czekali na przydział mieszkania w blokowisku z wielkiej płyty, a jak zdecydowali się sami zbudować dom, kradli z zakładów pracy cement, w teczkach wynosili cegły i gwoździe, na lewo kupowali piach, dachówki, pustaki, armaturę, a po znajomości - pralki i lodówki.Kraj ich kwitnie co najmniej od piętnastu, dwudziestu lat, co widać na każdym kroku: w każdej wsi, miasteczku i metropolii, a oni powtarzają za demagogami, że Polska pogrąża się w ruinie.Cały świat nas sobie wytyka palcami. Kiedyś byłem dumny z tego, że jestem Polakiem, dziś coraz częściej się tego wstydzę, musząc tłumaczyć swoim przyjaciołom z zagranicy, że nie wszyscy upadliśmy na głowę, a tylko połowa tego narodu.Ale Polska to wciąż mój kraj. Jedyny! Nie dam więc sobie wmówić, że wierząc w naukę, w rozum, w pracę i wykształcenie, w nowoczesność i Europę, a protestując przeciwko rządom faszystów i cwaniaków, przeciwko kłamstwom i manipulacjom propagandy, przeciwko panoszeniu się religii i Kościoła, które w cywilizowanym świecie są już tylko reliktem przeszłości, jestem zdrajcą, jak oni by chcieli.Nie dam sobie wmówić, że ja czy ktokolwiek z moich przyjaciół, nie jest prawdziwym Polakiem, z tego powodu, że jego dziadkowie czy pradziadkowie nosili żydowskie, niemieckie czy litewskie nazwisko.Wierzę, że wkrótce bielmo ciemnoty i propagandy spadnie z oczu moim rodakom i że znów będziemy liderem rozsądku, pracowitości, wolności i demokracji. Że znów będziemy oddychać pełna piersią i mówić jak dawniej, że tutaj aż chce się żyć
poczekalnia

Czy Gwen mogła przeżyć?

Czy Gwen mogła przeżyć? – Sekwencja upadku rozpoczyna się w 37 sekundzie i kończy się po 1 minucie i 11 sekundach. Lot Gwen trwa więc 44 sek.Spiderman rusza w pościg za Gwen w 38 sekundzie, a w 54 sekundzie wystrzeliwuje nić w kierunku Gwen. Lot Spidermana trwa więc 16 sekund.Prędkość z jaką człowiek porusza się podczas swobodnego lotu to 56 m/s. Jest ona osiągana po około 12 sekundach. W locie, jaki uprawiają sky-diverzy przy ściągnięciu kończyn do ciała, możliwe jest osiągnięcie 90 m/s.Przyjmując te założenia droga jaką pokonuje Gwen to 1966 m (!). Spiderman  lecąc pokonuje ok 900 m Żeby uratować Gwen musiałby pokonać brakujące 1066 m w czasie krótszym niż Gwen.  Wspomniane 1066 m jest w stanie pokonać w 11,8 s [1066 m/90 m/s]. Od momentu w którym została wystrzelona nić do krytycznego momentu mija 17 sek.Od momentu w którym została wystrzelona nić do krytycznego momentu mija 17 sekund. Oznacza to …. że Spiderman zdążyłby schwycić Gwen zanim ta zderzyła się z ziemią! Błagam   - sprawdzcie mnie!

Zachowanie matki przy kolejnych dzieciach:

 –  Twoje ubrania:  Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę. Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da. Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami. Przygotowanie do porodu:  Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy. Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku. Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży. Ciuszki dziecięce:  Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę. Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami. Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego? Płacz:  Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie. Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko. Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w łóżeczku. Gdy upadnie smoczek:  Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu. Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi. Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi. Przewijanie:  Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta. Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby. Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan. Zajęcia:  Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do teatrzyku itp. Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer. Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej. Twoje wyjścia:  Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki. Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki. Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew. W domu:  Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko. Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka. Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi. Połkniecie monety:  Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia. Drugie dziecko: Czekasz aż wysra. Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego. WNUKI: Nagroda za nie zamordowanie własnych dzieci

Brakuje mi tych dawnych sklepów z lat 90'tych. Każdy z nas miał swój ulubiony, gdzie zawsze mógł spotkać tę samą panią ekspedientkę, która zazwyczaj była także właścicielką całego lokalu

Brakuje mi tych dawnych sklepów z lat 90'tych. Każdy z nas miał swój ulubiony, gdzie zawsze mógł spotkać tę samą panią ekspedientkę, która zazwyczaj była także właścicielką całego lokalu – Dobrze Cię znała, pamiętała Twoje imię, potrafiła uczciwie coś polecić albo odradzić i powiedzieć wprost, że dzisiejsza dostawa mięsa nie była najlepsza lub że serkowi kończy się data

Znacie tę sytuację, kiedy idziecie naprawdę szybko i ktoś przed wami też idzie szybko, ale tylko w jakichś 90% tak szybko, jak wy, więc musicie go wyminąć, ale żeby to zrobić musicie przez chwilę iść z absurdalną prędkością, albo będziecie w ego przestrzeni osobistej zbyt długo? To wkurzające

Znacie tę sytuację, kiedy idziecie naprawdę szybko i ktoś przed wami też idzie szybko, ale tylko w jakichś 90% tak szybko, jak wy, więc musicie go wyminąć, ale żeby to zrobić musicie przez chwilę iść z absurdalną prędkością, albo będziecie w ego przestrzeni osobistej zbyt długo? To wkurzające –

WSZYSTKO DROŻEJE!!!

WSZYSTKO DROŻEJE!!! – Nie tylko jedzenie i rachunki są droższe. Ja najwyżej nie zrobię sałatki warzywnej, jak będzie za droga. Ale prawdziwy dramat przeżywają ci, którzy pieniądze jakie dostają z ZUSu, za całe życie tyrania, muszą w dużej mierze przeznaczać na leki ratujące życie. A to według mnie dopiero początek gigantycznej inflacji, jakiej nie widzieliśmy od początku lat 90-tych PiS dba o godne życie seniorów.Tata dostał 880 w prezencie odPrezesa.Wcześniej za leki płacił 250 złmiesięcznie, dziś te same lekikosztują go 450 zł. W ciągu rokuto 2 400 zł.PiS zadbało, by zubożał w tymroku o 1 520 zł.

Szczęśliwych wakacji!

Szczęśliwych wakacji! –  Wkurzony Komitet Uzurpatorów nr.11Przed chwiląNiedawno zakończył się rok szkolny. Jeśli jeszcze uczęszczasz do szkoły(lub już masz dzieci które to robia) i nie miałeś zbyt dobrych ocen naświadectwie, to nie przejmuj się- a wręcz przeciwnie!Osoby z dobrymi ocenami w dużej mierze idą na studia, często na wielewiele lat by po ich ukończeniu dowiedzieć się że 90% dyplomówrozdawanych przez nasze państwo na rynku pracy zupełnie do niczego sięnie daje- może poza zmniejszoną ilością stanowisk na jakie wyślą swoje CV,czy o parę stów większą wypłatą, co w porównaniu do kosztów życiaczłowieka, który nie ma żadnych większych oszczędności, mieszkania czydomu to zwyczajne zero.W tym czasie osoby ze słabszymi ocenami- a najlepiej te, które porzuciłyszkołę zaraz po ukończeniu 18 roku życia, wyjadą sobie zagranicę przypierwszej lepszej okazji. Tam trochę popracują na zmywaku wszystkoprzepijając, a jak im się to już znudzi, to znajdą sobie lepszą pracę iodkładając z niej mały procent wrócą w końcu do kraju, gdzie będą moglikupić sobie nowy dom, samochód, ze dwa mieszkania i albo pójdą jeszczegdziekolwiek do pracy, albo będą do końca życia się opalać za pieniądze zwynajmu. A wszystko to w czasie, w którym Ci mądrzejsi" będą uczyć siędo matury, koñczyć studia, praktyki, staże i zdobywać pierwszedoświadczenie w pracy, w której nigdy nie będą mogli zarobić dużo więcejniz sprzątaczka na niemieckim dworcu, ponieważ w Polsce ma nie być klasyśredniej i zarobków większych niz 1500€, bo to by się nie opłacało naszymPanom czyli NiemcomDodatkowo nasz rząd to nieprzerwanie ekonomiczni debile, przez co kazdyz ambicjami większymi niż praca za minimalną a potem jakoś to będzie mamocno pod górkę.

Ile kolorów mają te kulki? 90% was nie zgadnie

90% was nie zgadnie –
archiwum

dzieciństwo

dzieciństwo – Jestem z pokolenia, którego dzieciństwo przypadło na lata 90-te. Biegałem za piłką, znajomych spotykałem na podwórku, nie używałem telefonu. A jednak uważam, że nie powinniśmy mówić ciągle jakie to mieliśmy super dzieciństwo, bo dzieci w tych czasach świadomie wybierają telefony, facebooka itp. Nasze czasy były super, ale założę sie, że jak byśmy wtedy mieli dostęp do telefonów wyglądały by tak jak obecne. Dlatego skończmy narzekanie na dzisiejsze dzieciaki, że siedzą w telefonach, bo oni tego chcą i niech każdy żyje tak jak chcę, bez słuchania: "bo jak ja byłem młody...". Co nie zmienia faktu, że lata 90-te były lepsze... :)

Elementarz dla przedszkolaków subtelnie sugeruje, gdzie jest miejsce kobiet

Elementarz dla przedszkolaków subtelnie sugeruje, gdzie jest miejsce kobiet – Na facebookowym fanpage’u multirodzice.pl opublikowano dziś zdjęcie strony z elementarza dla przedszkolaków pt. Olek i Ada. Widnieją na niej obrazki zabawkowych robotów z podpisem "Olek ma te roboty od taty". Przy obrazku robota kuchennego napisano z kolei "to robot mamy".Treści zawarte w elementarzu wzbudziły oburzenie rodziców. Wskazują, że takie stereotypy to relikt lat 90. i że są krzywdzące dla dzieci
archiwum

Podział miast pod względem wielkości - lata 90-te

Podział miast pod względem wielkości - lata 90-te – małe miasto - możesz pojeździć autobusemduże miasto - możesz przejechać się tramwajemmetropolia - możesz spotkać Murzyna na ulicy
archiwum – powód

Chciałbym jeszcze raz żyć w latach 90. Z dzisiejszą wiedzą ,ale z pewnymi zmianami: - Nie daję się gnębić paru osobnikom. - Lepiej się uczę - Z prywatnych TV nie tylko Polsat ale 2 inne dostają koncesję.

Chciałbym  jeszcze raz żyć w latach 90.Z dzisiejszą wiedzą ,ale z pewnymi zmianami:- Nie daję się gnębić paru osobnikom.- Lepiej się uczę- Z prywatnych TV nie tylko Polsat ale 2 inne dostają koncesję. – Te stacje to Tele 24 start 02.02.1991 (Taki mój mały wymysł gdyż ktoś inny założył lokalną stację o tej samej nazwie ale w 1992 roku) oraz NTP+ Ja też chciałbym mieć innych rodziców, inny wygląd.

Mechanika z Bartoszyc chcieli zaszczuć za nieodprowadzenie 1.90 PLN podatku, Jarosława z Warszawy nie ruszą za przekręt na 100 mln PLN

Mechanika z Bartoszyc chcieli zaszczuć za nieodprowadzenie 1.90 PLN podatku, Jarosława z Warszawy nie ruszą za przekręt na 100 mln PLN – Tak wygląda sprawiedliwość w Polsce Jeżeli jutrzejsze nagrania mają rzeczywiście dotyczyć spółki Srebrna, to niezbędne będzie krótkie wprowadzenie w temat. Posłuchajcie skąd wzięła się potęga PiS oraz nienaruszalna pozycja Jarosława Kaczyńskiego.W 1990 roku Jarosław Kaczyński wraz z Krzysztofem Czabańskim i kilkoma innym działaczami założyli Fundację Prasową "Solidarność". W maju 1991 roku, gdy Jarosław Kaczyński był ministrem stanu i szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, jego fundacja nabyła "Express Wieczorny" wraz z zakładami graficznymi na ul. Nowogrodzkiej i Srebrnej, znajdujące się w wynajmowanych od miasta nieruchomościach. Skąd Fundacja Kaczyńskiego miała potrzebne 42 miliardy starych złotych (4,2 mln nowych złotych)? Otrzymała kredyt z państwowego BPH. Wynajęła też temu bankowi biura w przejętych nieruchomościach, za które BPH zapłacił za 12 lat z góry. Tak, prywatna fundacja wynajmowała od gminy budynki, które z dużym zyskiem wynajmowała państwowemu bankowi.Już po kilku miesiącach Fundacja pożyczyła, wbrew własnemu statutowi, Porozumieniu Centrum, czyli partii Kaczyńskiego 8 mld zł. Jak wiadomo pieniądze są niezbędne w polityce, a Kaczyński wiedział o tym znacznie wcześniej niż jego prawicowa konkurencja. Ponieważ PC nie miało jak spłacić pożyczki, przeprowadzono skomplikowaną operację finansową, która zakończyła się skierowaniem przez prokuraturę aktu oskarżenia przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu i Krzysztofowi Czabańskiemu. Proces sądowy zakończył się dopiero w 2000 roku z przyczyn formalnych - zmienił się kodeks karny.Wracamy do 1991 roku. Kierowane przez naszego innego starego znajomego, obecnego prezesa NBP - Adama Glapińskiego, Ministerstwo Budownictwa przygotowało przyjętą przez Sejm ustawę, na mocy której Fundacja Kaczyńskiego w trybie bezprzetargowym otrzymała użytkowanie wieczyste wynajmowanych nieruchomości. Znajdowały się one przy Alejach Jerozolimskich, na Nowogrodzkiej, przy Srebrnej i na Ordona. Oplata za użytkowanie wieczyste jest oczywiście wiele niższa od czynszów jakie pobierała Fundacja.W ten sposób Kaczyński i jego środowisko uwłaszczyli się na państwowym majątku. Dalej już poszło z górki. W 1995 roku powstała należąca do Fundacji spółka Srebrna, do której aportem wniesiono nieruchomości. Spółka od lat zarabia pieniądze na wynajmowaniu powierzchni biurowej, teraz szykuje się nawet do budowy wieżowca. Dochody Srebrnej przez lata stanowiły źródło dochodów dla środowiska PiS. Z pieniędzy Srebrnej w trudnych latach utrzymywali się między innymi Adam Lipiński, Marek Suski czy Przemysław Gosiewski.W międzyczasie Srebrna została przeniesiona do Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego. W radzie i zarządzie Instytutu są same najbardziej zaufane osoby - sekretarka Jarosława Kaczyńskiego, asystent Jarosława Kaczyńskiego, żona Krzysztofa Czabańskiego czy Adam Lipiński.Majątek kontrolowany przez Kaczyńskiego grubo przekracza 100 mln zł. Został on zgromadzony dzięki jego pozycji politycznej, szczęśliwym zmianom w prawie i podejrzanym operacjom finansowym. Do teraz te pieniądze są podstawą potęgi PiS. Jeżeli jutrzejsza publikacja będzie w stanie tą potęgą zachwiać, wiele się w Polsce zmieni.
Źródło: Sławomir Mentzen: https://www.facebook.com/slawomirmentzen/post…
archiwum

Kretyńskie Ograniczenie Prędkości do Kości km/h

Kretyńskie Ograniczenie Prędkości do Kości km/h – Aby przejechać 2 czy 5 km/h gazu trzeba nie używać i jechać na pierwszym biegu. Jak macie samochód który pokazuje prędkość na wskazówkach z dokładnością do 10 to te znaki są kretyńskie. Jakiekolwiek znaki ograniczające do 2 czy 5 km/h są raczej rodzajem „czczego gadania”. Miejscom, o których tutaj mówimy wystarczyłoby w sposób racjonalny ograniczenie do 10 km/h.A w ostatnim przypadku gdzie jest ograniczenie do 15 to gdy macie zegary pokazujące z dokładnością do 10 km/h to skąd kierowca ma wiedzieć czy jedzie 15 czy 20 km/h. Tu w sposób racjonalny można postawić ograniczenie do 20 km/hMoim zdaniem powinny być znaki ograniczajace prędkość do: 10, 20, 30, 40, 50, 60, 70, 80, 90, 100, 110, 120, 130
archiwum

Bądź wyznawcą najliczniejszej w Polsce religii, w kraju, gdzie święta twojego kościoła są dniami wolnymi dla wszystkich obywateli, zdominuj miasta, ulice świąteczymi symbolami i kolędami na każdym kroku, uparcie twierdź, że 90% obywateli to katolicy.

Bądź wyznawcą najliczniejszej w Polsce religii, w kraju, gdzie święta twojego kościoła są dniami wolnymi dla wszystkich obywateli, zdominuj miasta, ulice świąteczymi symbolami i kolędami na każdym kroku, uparcie twierdź, że 90% obywateli to katolicy. – Oburzaj się na pozostałych, że jak z nich tacy ateiści to nie mogą sobie spędzić tych dni z bliskimi w uroczystej atmosferze, a najlepiej to niech w te dni idą do pracy.

16 poruszających zdjęć, które sprawią, że przypomnisz sobie lata 90-te! (17 obrazków)

Filmom o Harrym Potterze trzeba przyznać jedno Wprost idealnie zostali dobrani aktorzy - szczególnie ci małoletni

Wprost idealnie zostali dobrani aktorzy - szczególnie ci małoletni – To prawdziwy wyczyn zrobić serię filmów w ciągu dekady, gdzie głównymi bohaterami są dzieci, a później młodzież.Co innego osobny scenariusz, a co innego ekranizacja książki, gdzie wiele cech bohaterów jest z góry narzucona i mogła później nie pasować. Nic dziwnego, że castingi do tej serii potraktowano bardzo poważnie.Co by było, gdyby nagle Harry wyrósł na 1,90 cm? Albo Malfoy nie dostał cwaniakowatej twarzy? A co by było, gdyby Dudley nagle stał się mega ciachem? No właśnie! Dlatego dobrze było widzieć te wszystkie zmiany, jakie w nich zachodzą i to jak pasowali do swoich ról. To, że tego typu produkcje nie są łatwe można zobaczyć po "Opowieściach z Narnii" - książki są bestsellerami, jednak filmy powstały tylko trzy i już dawno jest po ptakach, a nawet jakby miało coś znowu powstać, to aktorzy już wyrośli i to nie byłoby to samo.Fajnie być z pokolenia, które może się pochwalić, że "rosło" razem z bohaterami Pottera

Myszka Miki obchodzi 90. urodziny!

Myszka Miki obchodzi 90. urodziny! – To najsłynniejsza postać bajkowa na świecie.Od 90 lat łączy pokolenia, uczy i bawi. Myszka Miki stała się postacią kultową, która inspiruje wielu artystów. Mało kto wie, że została stworzona zupełnie przypadkowo.Walt Disney stworzył tę wyjątkową, łączącą pokolenia postać 18 listopada 1928 r. Od momentu powstawania do dzisiaj, najsłynniejsza mysz na świecie pojawiła się w ponad 120 animowanych tytułach. Można ją spotkać w najsłynniejszych parkach rozrywki na całym świecie, a także podczas specjalnych występów teatralnych jak "Disney on Ice" czy "Disney Live!".Myszka Miki to postać niezwykle radosna, naturalna, przyjazna, optymistyczna i aktywna. Osobowość, którą nadał jej Walt Disney sprawiła, że pokochały ją nie tylko dzieci, ale również dorośli
archiwum

Druga połowa lat 90/początki XXI wieku, są zwane inaczej krótką epoką Y2k

Druga połowa lat 90/początki XXI wieku, są zwane inaczej krótką epoką Y2k – Dla nas te czasy były wyjątkowe, bo były pierwszymi, kolorowymi po czasach komuny, gdzie odtwarzaliśmy zachodnie lata 80, znane z legendarnego kanonu "gimby nie znajo". Wszędzie była moda na "przyszłość". Sprzęt przed miniaturyzacją, komputeryzacją był tworzony z wyobraźnią, z kosmicznymi bajerami, detalami. Motyw futuryzmu przejawiał się w filmach, teledyskach, oczekiwano nieznanego, lepszego w XXI wieku. Ale obecne czasy mocno odstają od oczekiwań sprzed dwóch dekad. "To coś" już od dawna nie wisi w powietrzu. Światowe kryzysy, problemy, polityczne radykalizmy. Co poszło nie tak?