Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 222 takie demotywatory

Była dziennikarka TVN o mobbingu w stacji:

 –  aniawendzikowskaPiszę ten post, a z oczu lecą mi łzy.Przepraszam, jeśli to ,za dużo prywaty" dla kogoś.Ale potrzebowałam tego oczyszczenia.Piszę to dla siebie siebie ale i dla wszystkich innych, którzymierzą się z podobnymi rzeczami. Widzę WasPamiętajcie, depresja jest symptomem. Pytanie: co jest podspodem?Przez cztery ostatnie miesiące próbowałam tego nie napisać,zostawić, dać spokój, iść dalej. Ale nie potrafię już milczeć.Mówiono mi, ostrzegano: nie mów o tym, nikt nie zrozumie,będzie hejt, a ty będziesz ,,niezatrudnialna", straciszkontrakty.. trudno. Już się nie boję. A jeśli ktoś mnie niezatrudni, bo stanęłam w prawdzie, to ja i tak nie chcę takiejpracy...Zło rodzi zło, dobro rodzi dobro, a prawda nas wyzwoliJako nastolatka miałam przygodę z modelingiem iwtedy usłyszałam, że mam niezwykleprzekonujący „sztuczny" uśmiech. Wiecie, ten zazawołanie, do zdjęcia.. wtedy myślałam, że tosuper, ale nie miałam pojęcia, że będę go używaćw życiu.. jako ochrony, żeby nie było widać co siędzieje w środku. I że ten uśmiech stanie się nadługo więzieniem, w którym nieuwolnione,prawdziwe emocje będą, niby stłumione, siałyspustoszenie..Dlaczego się uśmiechasz, kiedy twoja duszakrzyczy z bólu? Pewnie każdy człowiek z depresjąodpowie na to pytanie inaczej. Ale na pewno każdyto zna... ja uśmiechałam się ze wstydu..wstydziłam się smutku, bólu, wstydziłam się tego,jak okropnie myślę o sobie. I ze strachu. Tak,bałam się. Wydawało mi się, że kiedy ja, która zpozoru ma takie piękne życie powiem, że coś jestnie tak, to nikt nie zrozumie. Że zostanę wyśmiana.Mobbing to takie nowe słowo. Kiedyś poniżanie,gnębienie, krzyki, przekleństwa to była norma wwielu firmach. Na pewno w mediach. Podobnie jakteksty w stylu: nie podoba się to do widzenia,wiesz ile osób chętnych jest na twoje miejsce? Dopolskiej TV trafiłam po 4 lata pracy w Londynie.Znałam inne standardy. Nie miałam na to zgody.Zgłaszałam, jasne że zgłaszałam. Na początku jestjeszcze ogromne poczucie niesprawiedliwości.Potem się cichnie..Byłam poniżana, gnębiona, codziennie drżałam opracę. Niby gwiazda z telewizji", a ja byłamtraktowana jak dziewczynka z podstawówki, którąco chwilę bije się po łapkach za każdeniedociągnięcie. Tak naprawdę byłam w swoimschemacie niewidzialności, niedocenienia iciągłego udowadniania swojej wartości. Ale o tympóźniej. Kiedy zdjęto z anteny moje wejścia wstudio usłyszałam: sorry, Anka, ,,nie oglądasz się".Pomyślałam, cóż, trudno, chodzi o dobroprogramu. Ale coś mnie tknęło i sprawdziłamwyniki oglądalności z ostatnich tygodni. Wmomencie mojego wejścia wykres oglądalnościpikował w górę. Wtedy usłyszałam: oglądalnośćnie jest najważniejsza. Prosiłam o pomoc, żebymnie musiała sama montować materiałów, żebym niemusiała robić tłumaczeń sama. Albo żebymprzynajmniej mogła robić montaż z domu, zdalnie.Nie wyrabiałam się ze wszystkim przy dzieciakach.Byłam z nimi sama. Usłyszałam: nikt tu nie maspecjalnych praw. Ja chyba miałam „specjalneprawa", ale takie represyjne. Jeśli mój materiał niebył gotowy na 48h przed emisją, z nagranymtłumaczeniem, podpisami, to spadał z emisji, a janie dostawałam pieniędzy. Dla porównania innireporterzy kończyli swoje materiały w ostatniejchwili, czasami późno w nocy, tuż przed porannymprogramem. Czy to mobbing? Teraz wiem, że tak.Tych sytuacji były dziesiątki, jeśli nie setki. Tomateriał na książkę, a nie na post..Wtedy sądziłam, że to co mi się przytrafia to mojawina. Że jestem zła, nieudolna, trudna.. że możejeśli bardziej się postaram to wszystko będziepięknie, a problem zniknie. Nie znikał, było corazgorzej. Na zewnątrz wyglądało to tak pięknie.,,O co ci chodzi? Byłaś na Oscarach" I tym bardziejczułam, że nie mogę nic powiedzieć. Byłam wbłędnym kole.Nikt nie wie, że poleciałam na wywiad do LosAngeles trzy tygodnie przed porodem. Musiałammieć pisemną zgodę od lekarza. Cały lotsiedziałam jak na szpilkach. Bałam się, że urodzęw samolocie.. Nikt nie wie, że poleciałam na jednąnoc do Filadelfii zostawiajac dziecko z nianią, kiedymiało dwa tygodnie. Wiele osób wie natomiast, żewróciłam do pracy sześć dni po porodzie. Jakstrasznie wieszaliście za to na mnie psywiedzieliście, jak bardzo bałam się, że ciąża będzieidealnym pretekstem, żeby się mnie pozbyć... a japotrzebowałam tej pracy, a przynajmniej wtedy, wburzy hormonów, tak właśnie myślałam. Bo byłamsama i miałam dwójkę dzieci na utrzymaniu..NieWięc trwałam w tym, bo myślałam, że nie mamwyjścia. Będę miła, będę profesjonalna, będę robićwszystko na 100%, jak mi zabiorą jeden czy drugiwywiad, zatrudnią kolejną, i kolejną osobę torobienia mojej roboty, choć i tak jest jej corazmniej... to będę patrzeć w drugą stronę. Znalazłamsobie ciche, w miarę spokojne miejsce izaakceptowałam rzeczywistość.Były leki, była terapia, na jakiś czas pomagało. Alez przemocą jest tak, że jak się na nią godzisz to jejpoziom rośnie..To nie jest historia oale o tym, dlaczego w tym trwałam. W ciszy ipoczuciu winy, że mnie to spotkało..Najprościej byłoby stwierdzić, że mobbing byłprzyczyną depresji. Ale myślę, że było zupełnieinaczej. Przyczyną mojej sytuacji w pracy, byłymoje nieuleczone traumy i schematy, któresprawiły, że akceptowałam takie traktowanie. Adepresja to był bezpiecznik. Wywaliła, żebymzwróciła uwagę na to, co się ze mną dzieje.Głęboko, głęboko w środku.Jest taki moment, kiedy już nie widzisz wyjścia zsytuacji. Nie widzisz światełka w tym ciemnymtunelu, którym kroczysz przecież tak długo.Tracisz nadzieję, że możesz cokolwiek zrobić i żekiedykolwiek będzie lepiej. To jest właśniedepresja. Pamiętam, jak się zastanawiałam, czyskok z piątego piętra, na którym mieszkam załatwisprawę czy trzeba jednak wejść wyżej... wpisałamw google: z którego piętra trzeba skoczyć, żeby ...przeraziło mnie, ile jest w Internecie pytań na tentemat. Czuję potworny wstyd pisząc o tym, alewiem, że czas dać mu przestrzeń. Nie maodrodzenia bez uznania prawdy o sobie. Tejpięknej, alei tej trudneji bolesnej.tym, jak byłam źle traktowana,Paradoksalnie równoległy kryzys mnie uratował.Doświadczenia osobiste sprawiły, że musiałamsięgnąć głębiej. Nic nie dzieje się bez przyczyny.Świat zewnętrzny jest lustrem. Nie ma nic nazewnątrz, czego nie ma w środku. Ludzie traktująsami sobie myślimy. Nie chodzi o to,Raczej o to, żeschematy myślenianas tak,jakoże sami jesteśmy sobie winni.wszystkodookoła potwierdzao sobie i o świecie, które nam wgrano na twardydysk w dzieciństwie. Tkwiłam w krzywdzącychtoksycznych sytuacjach i relacjach, bo idealniepotwierdzały to, co myślałam o sobie: jesteśniewystarczająca, nieważna. Na miłość trzebazasłużyć. Na uznanie pracować. Ciężko.Codziennie.A inni i tak zawsze są lepsi. JestemDDA. Całe dzieciństwo walczyłam o uznanie imiłość rodziców. A potem całe dorosłe życiewchodziłam w znajomo krzywdzące relacje. Byłoznajomo... teraz kiedy jestem po drugiejco się wydarzyło byłodla mnie.. żebym mogła to zobaczyć i uzdrowić.źle, alestronie wierzę,żewszystkodwa tygodnie, którewszystko kliknęło.tylko o tym, jakZaczęłam czytać, słuchać podcastów, oglądaćvideo wywiady. Medytowałam, godzinę dziennie,codziennie przez rok. Ćwiczyłam jogę. Robiłamafirmacje. Hipnozę, integrację emocji w oddechu,oddechy z Wimem Hoffem, morsowanie.Spróbowałam wszystkiego. Mój układ nerwowy sięregulował. Powoli wracałam do siebie.Prawdziwym przełomem byłyspędziłam w Gwatemali. TamKiedyś napiszę o tym więcej. Terazcodziennie o świcie spotykaliśmy się na porannemedytacja, potem ćwiczyliśmy jogę. Może toprzypadek,cały tydzieńpoświeciliśmy na pracę nad odwagą serca...codziennie układałam dłonie w mudrę abhayahridaya (mudry to gesty wykonywane palcami iktóre mają oddziaływać na energię całegoodwaga, żeby pójść za sercem przyszła.już wiedziałam, żezrobić coś jeszcze. Niemnie poprowadziło.wz San Marcos doCity. To była kilkugodzinna podróż.alemożetak miałobyć, żedłońmi,zciała) iZanim wyjechałamodejdę z pracy. Aleplanowałam tego. CośtaksówcemiałamSiedziałamGuatemalaCzytałamniusy w necie.Wyskoczył mi postwkolejnejmojejjakiśna FB o kolejnej sytuacji mobbinguorganizacji medialnej i pod spodem jednym zkomentarzy był komentarz byłej koleżanki zWyleciała z pracysłabej sytuacji,szczegółów nietych sytuacji było mnóstwo.kiedy ktoś odważyredakcji.wjakiejśktórejpamiętam, bo przez lataNapisała: ciekawesię powiedzieć prawdę o tym,co siędziejew tejktóra co rokuzostajeTV,pracodawcą roku.że to muszębyć ja. Napisałamsiebie,dla dlamoże nie czuli, żektórzykolegów,ich działania mogątrwało latami. Tak,Bo status quodochodzenie,Nie, to nie tylkoTych historiiGwatemaliWtedywięcmożepoczułam,Niemejla.siębali, azmienić.cośtoja zapoczątkowałamktóre zakończyło się zwolnieniami.moja historia to spowodowała.kilkadziesiąt i moja wcale nie byłabyło szybkie ibyłonajgorsza. Działanietymrazemzdecydowane. Ale dla mnie nie było odwrotu. Tewszystkie emocje, które adrenalina przez lataskutecznie tłumiła wywaliły na powierzchnię.Płakałam przez kilka dni, a płacz przyniósł ulgę.Żeby odzyskać sprawczości i zacząćodbudowywać poczucie własnej wartościmusiałam zamknąć tamte drzwi. Nikt mnie niezatrzymywał.
Ma prawie 22tys metrów wysokości,z wierzchołkiem prawie trzy razy wyżej niż Mount Everest –
archiwum – powód
Piękny strzał w stopę –  Dzień dobry Pani Natalio. Niepodobają mi się wizytówki. Złe tło,czcionka i ogólnie niefortunnyukład. Czy w ogóle ma Panipoczucie estetyki? Płacimy dużepieniądze za projekt, a dostajemyjakieś gówno zamiast porządnegoprojektu. Proszę mieć na uwadzę to,że wysłałem kopię tej wiadomościna maila naszego prezesa.Dzień dobry Panie Remku. To niejest mój projekt i nie dostałamod waszej firmy żadnychpieniędzy za jego opracowanie.Wasz prezes uprzejmie poprosiłmnie o dostosowanie układuwizytówki do druku (bez zmianyogólnej treści). I, oczywiście,kopia wiadomości wysłana najego maila bardzo go ucieszy, boto właśnie wasz prezeszaprojektował wam wizytówki.
 –  Dzień dobry Pani Natalio. Nie podobają mi się wizytówki. Złe tło, czcionka i ogólnie niefortunny układ. Czy w ogóle ma Pani poczucie estetyki? Płacimy duże pieniądze za projekt, a dostajemy
Kilka słów wyjaśnienia dot. rtęci w Odrze od eksperta: – "Widzę ten błąd w różnych miejscach, a skutki mogą być groźne, więc przemówię jako belfer. Rtęć w Odrze to nie jest metaliczna rtęć jak w starych termometrach. To rozpuszczalny w wodzie kation, Hg(II). Jest bardzo toksyczny. Ze starych powiesci możecie pamiętać, że ktoś kogoś (lub siebie) otruł "sublimatem". Czyli tym kationem (zaaplikowanym jako chlorek). Jeśli zażyjesz parę gramów, umrzesz w miarę natychmiast. Jeśli miligramów - do końca życia możesz mieć problemy np. związane z częściowym paraliżem (to świństwo niszczy m.in. układ nerwowy).Niektórzy komentatorzy oddychają z ulgą, że nic groźnego, bo rtęć sobie opadnie na dno i będzie ją łatwo wyłapać. Nie opadnie. Bioakumuluje się w rybach, zatruwa ujęcia wody na dziesięciolecia. Skutki mogą być gorsze od tej odrobiny radionuklidów, która na nas spadła z Czarnobyla."
Jest to więc broń jednorazowego użytku, pszczoły po wbiciu żądła w ciało ofiary nie są w stanie go wyciągnąć. Wraz z żądłem pszczoła pozostawia także gruczoły jadowe i niektóre narządy, co prowadzi do śmierci owada –
 –

"Toniemy po cichu..." Tym razem na poważnie. Warto chwilę poświęcić na ten tekst, może to uratować komuś życie

"Toniemy po cichu..." Tym razem na poważnie. Warto chwilę poświęcić na ten tekst, może to uratować komuś życie – Tonący nie wygląda jakby się topił.Kapitan wskoczył do wody w ubraniu, prosto z kabiny i zaczął płynąć sprintem w kierunku ofiary. Jako były ratownik skupił swój wzrok na ofierze, kiedy płynął prosto na ludzi, którzy pływali między plażą, a zakotwiczoną łódką. "On chyba myśli, że się topisz", powiedział mąż do żony. Wcześniej pryskali na siebie wodą, ona krzyczała, ale teraz już znieruchomieli stojąc po szyję w wodzie na piaskowej mieliźnie. „Przecież wszystko jest w porządku, co on wyprawia?", zapytała żona, nieco zirytowana. Mąż krzyknął „Wszystko w porządku!" machając do kapitana, żeby zawrócił, ale ten dalej twardo płynął w ich kierunku. „Z drogi!" krzyknął, gdy przepływał między nimi. Dokładnie trzy metry za ich plecami, topiła się ich dziewięcioletnia córeczka. Już bezpieczna w ramionach kapitana wybuchła płaczem, "Tatusiu!"W jaki sposób kapitan rozpoznał z trzydziestu metrów coś, czego nie zauważył ojciec z trzech? Tonięcie nie wiąże się z głośnym pluskiem i wołaniem o pomoc jak uważa większość ludzi. Kapitan przeszedł szkolenie jak rozpoznać tonącego, prowadzone przez ekspertów z wieloletnim doświadczeniem. Ojciec wiedział jak wygląda tonący z telewizji. Jeśli spędzasz czas na wodzie lub w jej pobliżu musisz mieć pewność, że ty i twoja załoga wiedzą na co zwrócić uwagę, gdy ktoś znajduje się w wodzie. Dziewczynka nie wydała z siebie najcichszego dźwięku kiedy tonęła. Jako były ratownik nie byłem zdziwiony, gdy usłyszałem tę historię. Ludzie toną w ciszy. Machanie rękami, pryskanie wodą i krzyk podczas takich dramatycznych chwil można zobaczyć tylko w telewizji. W realnym życiu to naprawdę rzadkość.Instinctive Drowning Response - jak określił to dr Francesco A. Pia, jest tym, co ludzie robią, by uniknąć utopienia się. To nie wygląda tak, jak sobie większość ludzi wyobraża. Nie ma rozbryzgiwania wody, machania rękami, krzyczenia i wołania o pomoc. Żeby lepiej sobie wyobrazić jak mało dramatycznie wygląda topienie się pomyśl nad tym: utonięcie jest na drugim miejscu jeśli chodzi o przyczynę wypadków śmiertelnych u dzieci poniżej 15 roku życia. Z 750 dzieci, które utopią się w przyszłym roku 375 utonie nie dalej niż 20 metrów od rodziców lub innych dorosłych. W dziesięciu procentach przypadków rodzic widzi tonące dziecko, ale nie zdaje sobie z tego sprawy! Dr Pia opracował listę wskazówek jak rozpoznać tonącego:Poza rzadkimi przypadkami ludzie, którzy toną, fizycznie nie są w stanie wołać o pomoc. Nasz układ oddechowy został stworzony do oddychania. Mowa pełni drugorzędną funkcję. Żeby coś powiedzieć proces oddychania musi przebiegać sprawnie i nie być niczym zakłócony.Usta tonących na przemian znajdują nad i pod poziomem lustra wody. Nie znajdują się ponad powierzchnią wystarczająco długo, by zrobić wydech, wdech i jeszcze krzyknąć po pomoc.Tonący oddychają bardzo szybko chcąc nabrać powietrza zanim znów znajdą się pod wodą. Nie są w stanie krzyczeć.Tonący nie potrafią machać rękami po pomoc. Odruchowo rozkładają ramiona i wykonują ruchy pozwalające utrzymać się na powierzchni, by móc oddychać.Tonący nie potrafią kontrolować ruchów rąk. Nie są w stanie się uspokoić i machać rękami po pomoc, płynąć w kierunku ratującego lub złapać się koła ratunkowego.Od początku do końca ich ciało znajduje sie w pionowej pozycji, nie potrafią machać nogami. Ludzie, którzy toną walczą na powierzchni wody przez 20 do 60 sekund zanim pójdą pod wodę.To oczywiście nie oznacza, że osoba krzycząca o pomoc nie potrzebuje pomocy - oni doświadczają tzw rozpaczy wodnej. Nie trwa to długo, ale w przeciwieństwie do prawdziwego topienia się, ofiary potrafią ułatwić zadanie ratownikom, bo są w stanie chwytać przedmioty takie jak lina itd.Zwróć uwagę na poniższe oznaki:* Głowa w wodzie, usta na poziomie lustra wody* Głowa przechylona do tyłu i otwarte usta* Szklane oczy i puste spojrzenie* Zamknięte oczy* Włosy opadające na czoło lub oczy* Nogi nie pracują, pozycja pionowa* Gwałtowne łapanie powietrza* Nieudane próby płynięcia w określonym kierunku (osoba próbuje płynąć, ale stoi w miejscu)* Próby płynięcia na plecachWięc jeśli członek załogi wypadnie za burtę i wszystko wygląda ok - nie bądź tego taki pewien. Czasami najczęstszą oznaką, że ktoś się topi jest to, że na to nie wygląda. Mogą wyglądać jakby „kroczyli" w wodzie i patrzeli w kierunku pokładu. Jak się upewnić? Zapytaj "Wszystko w porządku?". Jeśli taka osoba nie potrafi odpowiedzieć - prawdopodobnie się topi. Jeśli patrzy na Ciebie pustym spojrzeniem - całkiem prawdopodobne, że zostało ci 30 sekund, by ją uratować. Do rodziców: dzieci, które bawią się w wodzie robią hałas. Jeśli ucichną podpłyń do nich i dowiedz się co jest grane.
Źródło: Autor: Mario Vittone, Medkursy. pl
 –
archiwum
Oumuamua - kometa która w 2017 roku przeleciała przez nasz Układ Słoneczny... – Była to pierwsza w historii zanotowana kometa która przyleciała do nas z przestrzeni międzygwiezdnej nie będącą częścią Układu Słonecznego!Uwagę przykuwa jej nietypowy kształt przez co niektórzy uważali że są to pozostałości po statku kosmicznym obcych!Teoria ta została jednak odrzucona gdyż dane obserwacyjne nie wykazały żadnych cech, które mogłyby świadczyć o tym, że obiekt jest pochodzenia sztucznego. kometa obraca się wokół własnej osi, co oznacza, że nie jest ciągle ustawiona równolegle do toru lotu i jej kształt nie odgrywa zakładanej dla statku międzygwiezdnego roli!Obserwacje radiowe również nie wykazały żadnych sztucznych sygnałów z okolicy komety!
 –
0:16
archiwum
Największa parodią odległości w kosmosie jest to ,że żaden człowiek stojący na ziemi nigdy nie zobaczy danego obiektu kosmicznego jak w danym momencie wygląda patrząc na tę obiekt np. – Słońce widzimy jakie było ponad 8 minut temu...Obserwując gwiazdę o nazwie "Betelgeza" widzimy ją aktualnie taką jaka była za czasów Ludwika Węgierskiego!   A obserwując najdalszą galaktykę która jest oddalona od nas 13,5 miliarda lat świetlnych obserwujemy obiekt  którego już prawdopodobnie nie ma, a osoba patrząca na naszą galaktykę z perspektywy tamtej myślała by że nasza galaktyka jest młoda i nigdy by się nie dowiedziała że tam powstał układ słoneczny na którym żyją żywe istoty!
archiwum
O ile dni udało się skrócić wojnę i ludzkie cierpienie bojkotując majonez? Wojna trwa 76. dzień. – Największy zbrodniarz XXI wieku może najechać sobie kraj, wymordować ludność cywilną, zniszczyć infrastrukturę, kraść wszystko jak leci, niszczyć swoje własne nieprzygotowane wojsko. Tymczasem UE trzęsie portkami ze strachu o surowce, USA wyznaczyły granice w których może mordować a poza którymi mu nie wolno, Chiny bacznie przyglądają się sytuacji a Turcja próbuje ugrać jak najwięcej ekonomicznie zarabiając na handlu z rosją. Wy serio myśleliście że w tym układzie nie kupując majonezu czy nie robiąc zakupów w tej czy innej sieci jesteście w stanie zmienić ten globalny układ przyzwalający na wojnę? PS. tak, wiem, niektóre sklepy zawiesiły już działalność.
To był dla nich również egzamin obowiązkowy, więc jego niezdanie wiąże się z oblaniem matury –  CENTRALNAКОMISJAEGZAMINACYJNAЗбірка завдань містить інформацію,юридично захищену до початку екзамену.ЗАПОВНЮЄ ЕКЗАМЕНОВАНИЙMiсце для наліпкикодПеревір, чи код на наліпці цеЕ-100.КОДPESELЯкщо так-приклей наліпку.Якщо ні-повідом учителя.ЕКЗАМЕН НА АТЕСТАТ ЗРІЛОСТІЗ ПОЛЬСЬКОЇ МОВИ1ЗАПОВНЮЄ ГРУПАБАЗОВИЙ РІВЕНЬСПОСТЕРІГАЧІВЕкзаменований має право:ТЕСТна пристосованіпринципиоцінювання.ДАТА: 4 травня 2022 р.ПОЧАТОК: 9:00ЧАС ВИКОНАННЯ: до 255 хвилин (на тестування і написання твору)МАКСИМАЛЬНА КІЛЬКІСТЬ БАЛІВ: 20Інструкція для екзаменованого1. Переконайся, що ти отримала/отримав дві збірки завдань, позначеніномерами 1|2|-одну з тестуванням, а другу з твором.2. Перевір, чи збірка завдань з тестуванням складається з 10 сторінок (завдання1-12). Якщо сторінок не вистачає, повідом про це головному спостерігачеві.3. Запиши відповіді у відведеному для цього місці біля кожного завдання.4. Пиши розбірливо. Користуйся лише кульковою/чорнильною ручкою з чорнимстрижнем/чорнилом.5. Не користуйся коректором, помилки чітко закреслюй.6. Пам'ятай, що записи у чернетці не будуть оцінюватися.7. Ти можеш користуватися орфографічним словником і словником правильногослововживання.8. На цій стоpінці і на бланку відповідей запиши свій номер PESEL i приклейналіпку з кодом.9. Не записуй жодних символів у частині, відведеній для екзаменатора.ЕPOU-P1-100-2205Uklad graficznyо СКЕ 2021оЗавдання 4. (0-1)Доповни речення. Зазнач відповідь А чи В та відповідь С чи D.Według autora artykułu, badania przywołane w tekście mogą stanowić A/B pogląduSchopenhauera o wpływie C/D na skuteczność przekonywania.A. potwierdzenieB. zaprzeczenieС. гасjonainosciD. uczuciowościЗавдання 5. (0-2)Яка функція тексту домінує у останньому реченні статті Кшиштофа А. Вечорека?Вибери правильну відповідь серед варіантів А-D. Обгрунтуй свій вибір.А. Informatywnа.B. Ekspresywna.С. Impresywna.D. Рoetycka.Uzasadnienie:
Dymanie na całego... – Rozumiem, że nie tylko u mnie tak wygląda nowy układ raty kredytu hipotecznego? Bo generalnie nie dość, że w górę to i proporcja kapitału i procentu tak zmieniona, żebym go spłacił za wieczne nigdy...
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
 –  Fajne cyc... fajny opis May 17, 2017, 7:17 PM Spoko, dałam w prawo bo masz fajnego psa Spoko, ja dałem w prawo bo masz fajne cycki. Jeśli pozwolisz mi pobawić się cyckami, będziesz mogła pobawić się z psem. Okay, mamy deal!
I zamówić wizytę u psychologa… –  Ostatnio doradzono mi świetny sposób na "wzmocnienie" mojego układu nerwowego. "Jeśli wszystko cię denerwuje i wrzeszczysz na: krzesło, biurko, myszkę komputerową, kobiety, dzieci, bobry, możesz zrobić prostą rzecz.Zamiast używać prawej ręki, którą zwykle coś robisz, rób wszystko lewą ręką. Wówczas Twój mózg będzie mniej zestresowany, będąc zmuszony do pracy drugą ręką, a w przyszłości łatwiej będzie Ci radzić sobie ze stresem i staniesz się bardziej zrelaksowany."Nie wiem, jak z tym spokojem, ale drugiego dnia tych zabiegów byłem w stanie wbić łyżkę w stół.
 –  Baran	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Byk	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Bliźnięta	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Rak	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Lew	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Panna	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Waga	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Skorpion	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Strzelec	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Koziorożec	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Wodnik	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.Ryby	Układ planet i gwiazd nie ma wpływu na twoje życie.
archiwum
Trzeba by mieć jaja , aby przekazać Ukrainie taktyczną broń jądrową. Bezpieczniej jest poczekać, aż się Ukraina wykrwawi i padnie zgodnie z planem P. – Ukraina do 1996r. była trzecim na świecie co do potencjału mocarstwem atomowym. Dobrowolnie rozbroiła się, aby podnieść światowe bezpieczeństwo. W grudniu 1994r  prezydenci Ukrainy, Rosji, USA i oraz premier Wielkiej Brytanii podpisali Memorandum Budapeszteńskie o Gwarancjach Bezpieczeństwa. Zakładało ono, że mocarstwa będą szanować "niezależności i suwerenności istniejących granic Ukrainy" i nie zastosują "groźby lub użycia siły przeciw integralności terytorialnej bądź politycznej niezależności Ukrainy". Skoro Rosja złamała te gwarancje, a inne kraje podpisujące układ nie są w stanie zagwarantować Ukrainie bezpieczeństwa oznacza to, że Memoradum jest nieważne i Ukraina jest znowu mocarstwem atomowym. Jeżeli Ukrainie " zwrócono" by tylko taktyczną broń jądrową, prezydent Ukrainy mógłby zapowiedzieć próby nuklearne na terenie Ukrainy. Jeżeli wojska rosyjskie nie opuszczą granic Ukrainy, to mogłyby się np.  "przypadkowo" znaleźć na obszarze planowanych prób jądrowych.