Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 499 takich demotywatorów

 –
archiwum
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze – Zbigniew Herbert

Uwielbiam twórczość napłotną i namurną. Toż to płótno dla wszelkiego rodzaju niespełnionych romantyków, wrażliwców i fascynatów cywilizacji łacińskiej

 –  Od tak Dow NA O SzukatEMtych prostgch słoóvKochAm Cie tak žEJapierdole i HyJestem romantykiem, mogę być TwójWidzisz te guiazdy? Rey Tobie to chujGDYBYS KIEDYSWE SNIE POCZUEA,ŻE OCZY MOJE JUZ NIEPATAZA NA CEDIE ZMitOScIA, WIEDZ,ŻEMZYC PRZESTAŁ"NN118-43KTO NIE CZYTA STACU RYJEST JAK CHUJ PONURYtyle pieknaWokót, żetrudno tozmieść..Carpekurwadiemi viceversa
archiwum
 –
archiwum
Poezja | Chors | Wojciech Mytnik – tysiąc lat temuzniczem niepamięci spłonąłemi niewiarą zakryłemswe księżycowe obliczew twarz nowemu boguw głos się roześmiałemi zamarłemw kamiennosrebrnej ciszytysiąc lat temuinaczej szumiały lasyi inną pieśnią rozbrzmiewałyludzkie umysłya ja zsyłałem imw lśniących rytuałachswoje tajemnice nocyposłannictwo wielkościimieniem moim przeniknąłem boryi świat dzisiejszy wycharsły i choryspowiłem ochronną sukmanąw paneteryczne zapatrzony światyświecę ja księżyc dumny bóg rogatypył w oczy miotając bałwanom
Źródło: www.isap.info.pl
 –  Coś źle się czuję termometr biorę• Trzydzieści osiem - O ja pierdolę Dziesiątki razy gorączkę miałem, Teraz ze strachu aż się poorałem 49 Jest coraz gorzej gorączka zwalam Lekarz mi mówi* Niech Pan spierdala") Nie przyjmujemy ludzi z objawem, Telefonicznie załatwię sprawę./ Czy mial Pan kontakt z kimś zarażonym? flo Co smarkata kichał z nosem czerwonym? A skąd mam wiedzieć")mu odpowiadam, Jak każdy wszędzie maski zakładam A może widział Pan podejrzanych? Ludzi z Davidem zdiagnozowanych?». Widziałem tlumylf te schorowane, Co zabronili Im wyjść za bramę Dziesiątki pytań, godzina mowy No kurwa pięknie i jestem zdrowy» A gdzie te lata co chorowałem,. I w poczekalniach pól dnia siedziałem '- Niech Pan się zgłosi do sanepidu Bo podejrzenie widzę Covidu* Dzisiaj to modne na to chorować ib / Więc się nie trzeba niczym przejmować') lip Gorączka zniknie »testy zrobione/ •Lo. Choć dwa tygodnie przepierdolone Bo w statystykach lin musi się zgadzać, Tylko z paniką »- To nie przesadzać»
archiwum
Poezja | Dola | Wojciech Mytnik – W ramach akcji #kulturalnySłowianin prezentujemy Wam wiersz Wojciecha Mytnika pt.: ,,Dola...". Usiądź ze mną przy stole pachnącym lasami.Jasną świecę zapalę. Mary czmychną w kąt.Często tak siedzieliśmy. Pamiętasz? CzasamiCzuję, jakbyś w ogóle nie odeszła stąd.Złoty miód w dwa drewniane nalewam kielichy.Wypij ze mną, jak wtedy, za pomyślność dni!Tyś cudowna, zmęczona. Ja – smutny i lichy.Kto mi Ciebie odebrał? Kto zamglił mi sny?Jakie piękne masz oczy… W nich się przeglądałem!Pamiętałem ten słońca w Twoich oczach blask!Gdzieś odeszłaś. Ja także wspomnieniem się stałem.Usiądź ze mną. Już nie ma – ni Ciebie, ni nas…
Źródło: www.isap.info.pl
archiwum
Przypowiastka: – Pędzi ksiądz za dzieckiem kłusa, bo dopadła go pokusa. Śmiało śmiga bo go za to nie oskarży prokurator, Ojciec Tadzio zaś z ambony, rzekł że ma być rozgrzeszony. Strzeż się księdza w swej zagrodzie, bowiem gorszy jest niż złodziej. Choć "nowiną dobrą" kupczy i okradnie...  i wydupczy
 –  Dobra radaNiech posłucha dobrej radywredny gad i jego gady:wypi***alaj, ty i wszystkietwe odkrycia towarzyskie.
archiwum
Wiersze słowiańskie – Okazuje się że Słowianin też może być kulturalny ;)
archiwum
Poezja | Święty Ogień – W ramach akcji #kulturalnySłowianin prezentujemy Wam wiersz Agnieszki Wielgopolan pt.: ,,Święty Ogień...". Duszo moja bliźniacza, cała z ognia i wody,ciepłej ziemi i nieba, gdzie wiatr goni obłokibądź tu ze mną, gdy wiosną ciemną nocą bez granicprzyjdzie mi w głębi ziemi ogień żywy rozpalić.Tam, gdzie drzewa jednakie, tak jak my, siądę sobiei przy tobie ma siostro, skrzeszę święty nasz ogień.Wyjdę nocą spod wzgórza z żagwią, co płonie cichoi w twych oczach ma duszo znajdę siebie odkrytą.Nagą całą, zdobioną w wieniec z jasnych warkoczy,tak stać będę aż ogień żywy nie przeistoczyludu smutków, frasunków i łez niewypłakanychw nowe myśli i serca żarem dziwnym rozgrzane.I zaniosą pod strzechy ludzie jasne polanai radować się będą, gdy dobiegnie noc rana.Po nas cisza ma duszo i wśród drzew, i wśród wzgórza,Po nas słowa jedynie - niech wam trwa moc Dadźboża.Autor: Agnieszka WielgopolanTytuł: Święty Ogień
Źródło: www.isap.info.pl
 –

Abelard Giza o tym, co się teraz dzieje w Polsce

 –  Abelard Giza SttS3 gorplondszsonreadd.  ·Dzieje się. Wyrok TK był tylko katalizatorem.Kumulacja chamstwa i buty rządzących, ich nieudolności w walce z wirusem oraz bierności i pychy hierarchów, doprowadziła do tego, że ludzie wyszli na ulicę.Ja lubię taki autentyzm i uczciwość. Niech one wybrzmią teraz z całą mocą! Jeśli ktoś dziś pisze „WYPIERDALAĆ”, to wiem dlaczego. Sam mówiłem to wiele razy pod nosem, oglądając  wszystkich Sasinów, Brudzińskich, Czarnków, Kurskich, Terleckich i całą resztę tych... wybitnych myślicieli.Uwielbiam też mocne i zabawne hasła na kartonach, które niosą protestujący. To są małe dzieła sztuki.„Módlcie się, żeby nam się okresy nie zsynchronizowały!”Piękne! Opozycji nie udało się zrobić przez te wszystkie lata tyle, co wnerwionym kobietom przez tydzień! Chapeau bas, drogie Panie!A do tego ta solidarność! Bo krzyczą nie tylko kobiety. Krzyczą też faceci. Krzyczą wszyscy! Młodzi, starzy, rolnicy, aktorzy, kibice i przedsiębiorcy. Moc!Naprzeciw nim stoi gość, niemający cienia refleksji nad źródłem tego wszystkiego. Wściekły wytacza działa i namawia do zbrojnego „chronienia Polski”. On i jego ekipa. Ludzie, których drażnią wulgaryzmy a nie własne kłamstwa. Te wszystkie wyraziste i ostre hasła protestujących są mi też niezwykle bliskie dlatego, że od lat robię stand-up. Tam można używać mocnych słów. Ma być prawdziwie i szczerze. W kabarecie było trochę inaczej. Przekleństwa były czymś, co starano się wyrugować. Scena dla wielu była święta. A mnie wnerwiało to jej uświęcenie, bo odbierało autentyzm i energię. Czasem taki cios między oczy jest lepszy niż ubieranie czegoś w metaforę. Jeśli poezja nie trafia, może trafi obuch. Kiedy przeszedłem do stand-upu, wychodziłem na scenę i nie brałem jeńców. Bluzgałem jakbym się wyrwał z klatki.Nareszcie mogłem! „To jest stand-up, dziwko! Wchodzimy na ostro! Nie jak jakieś pluszowe kabareciki!”Po pierwszym zachłyśnięciu się wolnością i mocą tej formy, zorientowałem się, że po każdej wyrzuconej z ust „kurwie”, kolejne są coraz cichsze i coraz mniej uderzające. Tracą swój sens, bo stają się przecinkiem. Trzeba było pilnować, żeby wypełniać to co mówię treścią, bo bez niej, w pustce, wulgary brzmią nieznośnie.Bardzo bym nie chciał, żeby te hasła, które dziś niosą się po całej Polsce, tak mocne i wyrywające z letargu, osłabły. Boję się, żeby nie stały się tylko szalonym happeningiem czy pustym refrenem do kawałka techno.Musimy pilnować sensu i sedna tego wszystkiego. Czy wystarczy być czujnym? Nie wiem. Ale druga taka okazja szybko się nie powtórzy ✌️#strajkkobiet
- Musimy tak kląć?- Moja droga, rewolucjanie używa języka poezji –
 –
 –
 –  Wybrano osła na posła.Wybrali osła na postaOsioł się bardzo ucieszył,Pożegnał żonę i dzieciI do stolicy pośpieszył.Tam w gronie podobnych osłów,Których wybrano na posłów,Zasiada w sejmowych lawachBy dla nas stanowić prawa.Poci się biedne ośliskoBo chciałby pojąc to wszystko,Ale rozumu nie stajeWięc tylko pracę udaje.W komisjach też uczestniczyChociaż się nie zna na niczym.Z trybuny wygłasza mowyChoć trudno mu z pustej głowy.Czas się o morał pokusić,Bo morał bajka mieć musiNIE JEST TO WINĄ OSŁA,ŻE GO WYBRANO NA POSŁA.
 –  UKOCHANI SĄSIEDZIJESIEŃ NIESPOSTRZEŻENIEWDARŁA SIĘ NAM DO DOMÓW IMIESZKAŃ.A W RAZ Z NIĄ CHŁODEK, ZIMNO IOGÓLNIE SZARO, SM' ITNO IPONURCALE TO WŁAŚNIE TY MOŻESZ STAĆSIĘ TYM KTÓRY SPRAWI ŻE NATWARZACH WSPÓŁMIESZKAŃCÓWPOJAWI SIĘ UŚMIECH ©ZASTANAWIASZ SIĘ JAK TEGODOKONAĆ?TO PROSTE!DOMKNIJ TE JEB*NE DRZWI!!!
 –  kaszczany leca juz z drzew wiec jesien blisko ale kurestwo jak kuje w reke curke dzis na spacerze to az jej krewka poleciala a te leca bo wszystko od wichury zlecialo i jakie to madre ze kolce ma aby sie chronic S ale natira jednak nie mondra bo drzewo Licheń to jak pizlo to sie wpoi zlamalo i nie chronilo nic djkarber - Superbojownik (N-, 355 Leco leco kaszczany W wuzku bahor oszczany Kaszczan ma tako skurke Ze asz zranił mie curke I teraz jezd hora
 –  kibelhukochanyna szCzemuszAch Czemusz LawnzesObesrANY?!"L Rozpatrzen ludziePronzę umyiMNIE PO SKOžYstanuWASIA TOALETA!