Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

opolko

Z nami od: 25 sierpnia 2018 o 14:20
Ostatnio: 25 sierpnia 2018 o 17:33
Wiek: 31
Płeć: kobieta
Exp: 3191
Jest obserwowana przez: 31 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2423 z 2748 (319 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 768470
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Gdyby się odwrócił nie byłby taki zły –
 –  10 sierpnia 2014 roku podjąłem decyzje,żeby nie pić. Leżałem na kanapie bez sił, po wielodniowym piciu, po wielu latach picia, pozbawiony już sił i bliski śmierci.Na dworze był piękny, ciepły dzień a ja ryczałem z bezsilności.Ale tliła mi się głowie jakaś lampka. Chcę żyć. Nie chce tak umrzeć. Sonia, mama,Justyna...Moje życie, moje marzenia, pasja, przyjaciele... Naprawdę to wszystko ma się skończyć przez alkohol?Kilka lat wcześniej przeżyłem atak padaczki. Później kolejny i kolejny. Zmierzałem w czarną dziurę, w którą zazwyczaj wkłada się trumnę. Mówię Wam, tam jest strasznie. Tam jest naprawdę źle. Tam jest ciemno, zimno i tak samotnie, że trudno to opisać słowami.Alkohol jest silniejszy ode mnie. Muszę przestać z nim walczyć, bo i tak nie mam szans. Muszę się ratować. Chcę żyć. Błagam, pomóżcie mi. Ja już nie chcę... Miałem w głowie tylko te słowa.Ponownie poszedłem na spotkanie z doktorem Woronowiczem. 10 lat wcześniej nie uwierzyłem, że jestem chory. Musiałem uderzyć w swoje dno. A każdy alkoholik ma to dno gdzieś indziej. Ale pragnąłem żyć i kochać. Być kochanym.Nie widzieć już strachu w oczach moich bliskich.Nie widzieć wstydu, nie mieć więcej tego ohydnego poczucia winy. Chciałem być kimś, komu można zaufać.Kimś, komu się wierzy i patrzy na niego z szacunkiem.Bo widzicie, alkoholicy to mistrzowie kłamstwa i manipulacji. Wymyślają niestworzone historie żeby tylko móc pić dalej. Wykorzystują swych bliskich, wykorzystują wszystkich, którzy im ufają, żeby tkwić dalej w nałogu i nie zrobić tego jednego ruchu. Nie podjąć wreszcie TEJ decyzji. STOP.Te mechanizmy się leczy.Moja terapia trwała 8 miesięcy. Jak 8 lat podstawówki. Gdzie od nowa uczysz się żyć, rozumieć co czujesz. Stajesz wreszcie oko w oko z kimś, od kogo tak długo uciekałeś. Kogo nie umiałeś pokochać. Ze sobą.I zrzucasz z siebie ogromne brzemię. A jest nim wszechobecne w życiu alkoholika KŁAMSTWO.To ulga nie do opisania. To jak złapanie powietrza, kiedy już prawie się utopiłeś. To jak odzyskanie wzroku, słuchu i węchu. Trzeźwienie to ciężka praca ale najpiękniejszy prezent jaki możesz dać sobie i swoim bliskim. Moja praca trwa już szósty rok. 10.08.2020 roku minie równo 6 lat, odkąd nie piję.Mój synek będzie miał prawie 4 miesiące i nigdy nie zobaczy taty pijanego.Moja córka będzie miała 15,5 roku i nigdy nie zobaczy taty pijanego.Będę z moją żoną świętował 6 lat mojej trzeźwości a pół roku później obejdziemy naszą pierwszą rocznicę ślubu. Nigdy nie zobaczy mnie już pijanego.Drogi Panie Sawicki z TVP! Drogie „wiadomości”...! Kłamstwo i manipulacje to oznaka chorego organizmu. Chory nie widzi, że jest chory. Ale po to ma innych wokół, żeby mu to uświadomili.Jesteście Państwo chorzy i to smutne. Ale to można leczyć. Trzeba tylko mieć odwagę dokonać zmiany. Moja choroba to dziś moja wielka siła.Czekam, aż walniecie w swoje DNO.Tam zaczyna się nowe.PS.Koleżanki i koledzy grający w TVP! Chyba już nie da rady dalej udawać, że gracie i reżyserujecie nie w tym samym miejscu, w którym lecą „Wiadomości”... Jeśli podejmujecie taką decyzję, rozumiem. Ale niech dzieje się to świadomie. Nie udawajcie, że nie widzicie tych kłamstw i manipulacji. Dajecie swoją twarz tym ludziom.

Porcja dziwnych ciekawostek (13 obrazków)

Dalej uważasz, że zwierzętanie potrafią myśleć? –  Dalej uważasz, że zwierzęta nie potrafią myśleć? –
W Chinach istnieje tradycyjny rytuał, według którego zmarłemu kawalerowi składa się w grobie zmarłąkobietę, która by do niego pasowała. Wszystko po bo, żeby denat nie nudził się w zaświatach. Zwłoki można kupić na czarnym rynku –
W liceum bardzo podobała mi się jedna dziewczyna i często z nią flirtowałem – Któregoś dnia na wycieczce ze szkolną orkiestrą zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej i ona kupiła mi paczkę gum. Próbowałem jej oddać dolara, ale odmówiła. Więc wsunąłem jej tego dolara do kieszeni. Potem ona wsunęła mi go z powrotem do plecaka. I tak się zaczęła nasza zabawa.Oddawaliśmy sobie tego dolara na różne głupie sposobyWysyłałem go listem do jej domu. Ona owijała go w papierek po gumie i pytała, czy chcę. W końcu pomyślałem, że zaproszę 'go nim' na randkę i napisałem "Umówisz się ze mną?", wsunąłem go do notesu i dałem jej go. Oczywiście, zgodziła się (gdyby nie, to byłaby okropna historia).4 lata później wciąż miałem tego dolara.W dniu naszej rocznicy napisałem na nim "Wyjdziesz za mnie?".Jesteśmy małżeństwem od 15 lat, mamy 3 cudownych dzieci. I wciąż mamy tego dolara
Kiedy facet zatrzymuje się na etapie "najpierw masa..." –
0:27
A drugiego człowieka to możesz stworzyć tak sobie, nawet jeżeli nie masz na jego wychowanie środków finansowych, ani predyspozycji do bycia rodzicem –  Na postawienie własnego domu, na własnym terenie, za własne pieniądze, w którym to Ty będziesz mieszkać, musisz mieć pozwolenie Na postawienie płotu na własnej działce muszisz mieć pozwolenie (i zgodę sąsiada) Na rozpoczęcie własnej działalności musisz mieć pozwolenie (w sumie to milion pozwoleń)
Niesamowita sztuczka, która prawdopodobnie zagości niebawemna korytarzach gimnazjów –
0:13
 –  Słyszałem kiedyś taki żarcik o studencie, jak spacerował ze swoją dziewczyną i przechodzą obok restauracji, a jego dziewczyna mówi: „oj, jak pięknie pachnie, pewnie jest tam smacznie!", na co on odpowiada: „spodobał ci się zapach? To chodź, przejdziemy się tamtędy jeszcze raz" Teraz autentyczna sytuacja. Pracuję w sklepie z kosmetykami. Wchodzi dziewczyna z chłopakiem i ta się nagle zaczyna zachwycać perfumami. -0, te mi się podobają! Piękny zapach! *patrzy się w stronę chłopaka, ale ten w ogóle nie reaguje* -A te to już kiedyś chciałam sobie kupić *ten dalej nie reaguje* Jeszcze kilka bezskutecznych spojrzeń rzuciła w jego kierunku i poirytowana stwierdziła, że pora już iść Na co ten się odzywa: -No jak już tak bardzo chcesz... *ta patrzy się na niego pełna nadziei* -...to możesz sobie jeszcze pooglądać
 –
 –
archiwum
 –

Porcja niezwyczajnych zdjęć (12 obrazków)

 –
 –
 –  Dzień dobry, czy właśnieoszczał mi Pan furtkę?Nie furtkę, a zakazparkowania obok furkiPaczkę zostawiłem z tyłudomuDziękuję serdecznie ipozdrawiam
 –  TY TAM Z TYŁU W KOSZULCE SHELLWYPIERDALASZ CZYMAM SIĘ DO CIEBIE PRZEJŚĆ?
-Uuu, to daj, pokażę ci jak –
archiwum – powód
 –