Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 282 takie demotywatory

Piękny gest. Przed meczem młodzi zawodnicy Romy uczcili pamięć taty Nicoli Zalewskiego, Pana Krzysztofa. –
 –
Trzymam cię kolego! –
0:09
Dręczyciele szydzą z cheerleaderkiz zespołem Downa - koszykarze przerywają grę, by stanąć w jej obronie – Nie pozwolili na dalsze nękanie.To, co ci koszykarze zrobili dla jednej z cheerleaderek swojej drużyny, roztapia serca. Wstawienie się za kogoś, kto był wyśmiewany stało się lekcją, z której wszyscy powinniśmy wyciągnąć wnioski.Szkoła może być trudna dla wielu uczniów. Wszyscy tam byliśmy i jesteśmy świadomi, że problemy takie jak zastraszanie są zawsze obecne i wygląda na to, że pracownicy szkoły nie robią zbyt wiele, aby położyć kres takim zachowaniom i chronić ofiary.Tym razem jednak zawodnicy wstawili się za swoją przyjaciółką i chcieli, aby wszyscy wiedzieli, że znęcanie się nie jest czymś, co będą tolerować.Zawodnicy byli w połowie gry, kiedy zauważyli jak niektórzy rywalizujący pomiędzy sobą fani wyśmiewali się z jednej z cheerleaderek. To sprawiło, że postanowili przerwać mecz i zeszli z boiska."Byliśmy wściekli. Nie podobało nam się to. Poprosiliśmy naszego dyrektora sportowego, żeby porozmawiał z gówniarzami i powiedział im, żeby się z niej nie nabijali"Dziewczyna jest niesamowitą cheerleaderką, która zawsze chętnie przybija piątki i ściska pięści na znak wsparcia dla zawodników.Od czasu incydentu chłopcy często odprowadzają ją do szkoły, upewniając się, że jest bezpieczna.Szkoła uważa, że niesamowity czyn chłopców zmienił sytuację tak głęboko, że teraz zastraszanie jest prawie całkowicie zredukowane i wszyscy mówią o integracji i czynieniu dobroci. Ta historia wpłynęła na wielu nastolatków, aby ci stali się lepszymi ludźmi i szanowali swoich rówieśników.Szkoła poszła o krok dalej i zrobiła coś, co zasługuje na wszelkie pochwały. Mianowicie, nazwali salę gimnastyczną 'D's House', po słodkiej Desiree, a nazwa ta oznacza przyjaźń.Dyrektor klubu w którym grają chłopcy był głęboko poruszony tym gestem, do tego stopnia, że powiesił wielki baner z napisem: "To jest właśnie prawdziwa drużyna, nie tylko koszykarska, ale drużyna ludzi, która będzie zawsze stawać po stronie słabszego" Nie pozwolili na dalsze nękanie.To, co ci koszykarze zrobili dla jednej z cheerleaderek swojej drużyny, roztapia serca. Wstawienie się za kogoś, kto był wyśmiewany stało się lekcją, z której wszyscy powinniśmy wyciągnąć wnioski.Szkoła może być trudna dla wielu uczniów. Wszyscy tam byliśmy i jesteśmy świadomi, że problemy takie jak zastraszanie są zawsze obecne i wygląda na to, że pracownicy szkoły nie robią zbyt wiele, aby położyć kres takim zachowaniom i chronić ofiary.Tym razem jednak zawodnicy wstawili się za swoją przyjaciółką i chcieli, aby wszyscy wiedzieli, że znęcanie się nie jest czymś, co będą tolerować.Zawodnicy byli w połowie gry, kiedy zauważyli jak niektórzy rywalizujący pomiędzy sobą fani wyśmiewali się z jednej z cheerleaderek. To sprawiło, że postanowili przerwać mecz i zeszli z boiska."Byliśmy wściekli. Nie podobało nam się to. Poprosiliśmy naszego dyrektora sportowego, żeby porozmawiał z gówniarzami i powiedział im, żeby się z niej nie nabijali"Dziewczyna jest niesamowitą cheerleaderką, która zawsze chętnie przybija piątki i ściska pięści na znak wsparcia dla zawodników.Od czasu incydentu chłopcy często odprowadzają ją do szkoły, upewniając się, że jest bezpieczna.Szkoła uważa, że niesamowity czyn chłopców zmienił sytuację tak głęboko, że teraz zastraszanie jest prawie całkowicie zredukowane i wszyscy mówią o integracji i czynieniu dobroci. Ta historia wpłynęła na wielu nastolatków, aby ci stali się lepszymi ludźmi i szanowali swoich rówieśników.Szkoła poszła o krok dalej i zrobiła coś, co zasługuje na wszelkie pochwały. Mianowicie, nazwali salę gimnastyczną 'D's House', po słodkiej Desiree, a nazwa ta oznacza przyjaźń.Dyrektor klubu w którym grają chłopcy był głęboko poruszony tym gestem, do tego stopnia, że powiesił wielki baner z napisem: "To jest właśnie prawdziwa drużyna, nie tylko koszykarska, ale drużyna ludzi, która będzie zawsze stawać po stronie słabszego"
Zawodnicy z najdłuższą serią spotkań ligowych z golem: – 21: Leo Messi (2012/2013)16: Gerd Muller (1969/1970)16: Teodor Peterek (1937/1938)15: Josef Martinez (2019)15: Tor Henning Hamre (2003)15: Stan Mortensen (1950/1951)13: Robert Lewandowski (2021/wciąż trwa)Polski napastnik strzelał gole w 16 ostatnich spotkaniach Bayernu Monachium, w tym 13 kolejnych ligowych. W całej historii tylko 6 piłkarzy może pochwalić się lepszą serią, w tym legenda Ruchu Chorzów - Teodor Peterek Polski napastnik strzelał gole w 16 ostatnich spotkaniach Bayernu Monachium, w tym 13 kolejnych ligowych. W całej historii tylko 6 piłkarzy może pochwalić się lepszą serią, w tym legenda Ruchu Chorzów - Teodor Peterek
20 lat temu w Niemczech odbywały się coroczne mistrzostwa świata w siedzeniu na słupie. Zawodnicy spędzali dzień i noc na tej platformie z 10-minutowymi przerwami co 2 godziny. Rekord świata to nadal 196 dni. Niektórzy spadali podczas snu, jednego uderzył piorun, ale tylko poparzył mu płatek ucha –
Tak oto zrodził się w jego głowie pomysł wychowania geniusza. Znalazł żonę z którą spłodził 3 córki i rozpoczął swój "projekt" – Swoje 3 córki od 3 roku życia uczył (poprzez zabawę) grać w szachy, a od 6 roku życia specjalizował je grać właśnie w nie, prowadzał je także do klubów szachowych gdzie grały one regularnie z zawodowcami, których miażdżyły. Jednocześnie też uczyły się innych rzeczy takich jak matematyka, pływanie czy tenis (jedna z sióstr opanowała wówczas 6 języków).Najdalej z nich zaszła jednak Judit Polgár, która w wieku 15 lat stała się najmłodszym arcymistrzem szachowym w historii.W 1994 roku rozegrała mecz z ówczesnym mistrzem świata Garrim Kasprovem, który przegrała po kontrowersyjnym ruchu przeciwnika (który teoretycznie był wbrew zasad). 8 lat później w 2002 r. rozegrali oni mecz rewanżowy który Kasparov przegrał.Siostry Polgár przełamały twierdzenie że kobiety nie są w stanie dorównać umiejętnościami intelektualnymi mężczyznom, po przegranej Kasparov który na temat kobiet pogląd miał w tej kwestii podobny do Korwina, zweryfikował swoje wcześniejsze stwierdzenia na temat możliwości Judit i idei rywalizacji kobiet z mężczyznami na najwyższych poziomach w tej grze: "Siostry Polgár dowiodły braku wrodzonych barier w swoich uzdolnieniach, z czym zawodnicy płci męskiej nie potrafią się pogodzić, dopóki nie zostaną bezceremonialnie zmiażdżeni przez dwunastolatkę z kucykiem"
11-letni Adam cierpi na łysienie plackowate. Co całkowicie zrozumiałe, chłopak woli zakrywać głowę i chodzi w czapce z daszkiem. Robi to również na meczach piłkarskich. Dotychczas nikt nie zwrócił mu uwagi na nieregulaminowy strój. Jednak podczas jednego ze spotkań piłkarskich sędzia wezwał go do zmiany czapki – Wydawać się to może śmieszne, ale daszek może stanowić zagrożenie (np. gdy zawodnicy się zderzą albo piłka niefortunnie uderzy piłkarza w czapce). Chłopiec jednak odmówił wymiany na czapkę z jakiegoś miękkiego materiału. Sędzia wyrzucił go więc z boiska i nie pozwolił grać. Rodzice chłopaka nagłośnili sprawę w mediach. Wielu wskazuje, że sędzia powinien wykazać się empatią i pozwolić chłopcu grać (podczas licznych zawodów, nikt nie zwracał mu uwagi). To nie były zawody o wysokiej randze. Inni twierdzą, że zasady, to zasady, a krzywdę można sobie zrobić i podczas meczu o mistrzostwo, i podczas spotkania towarzyskiego. Sędzia (którego nazwisko nie zostało nigdzie wymienione) poczuł się zaszczuty przez rodzinę chłopca. - Powód żąda pisemnych przeprosin od matki chłopca na łamach lokalnej gazety, zapłatę zadośćuczynienia w kwocie 3 tysięcy złotych oraz 2 tysiące złotych na cel społeczny - mówi rzeczniczka prasowa sądu w Świdnicy. Kto ma tutaj rację?
archiwum – powód
W amerykańskiej lidze bejsbolowej gra dwóch zawodników, którzy są tak do siebie podobni, że mogliby być bliźniakami. Nie są ze sobą spokrewnieni, ale obaj nazywają się Brady Feigl –
Kluby, dla których dostarcza odzież, miały mieć trzeci strój bez standardowego herbu, za to z nazwą drużyny i logiem Pumy. Herby "wpisane" są w tło, w praktyce ciężko je jednak zauważyć – Wielu kibiców myślało, że to tylko żart albo wstępny pomysł, który nigdy nie zostanie wprowadzony w życie. Tymczasem już w meczu kwalifikacji Ligi Europy, zawodnicy Fenerbahce wybiegli właśnie w tego typu koszulkach.Turcy długo męczyli się z HJK Helsinki. W końcu, w 65 minucie gola zdobył Muhammed Gümüşkaya. W chwili radości chciał pocałować herb klubu i... nastała niezręczna sytuacja
W Danii więcej niż o samym meczu mówi się jednak o wydarzeniach sprzed pierwszego gwizdka – Oto bowiem w ostatnich dniach, aż 5 zawodników tego klubu miało pozytywne wyniki Covid-19. UEFA jasno postawiła sprawę, Midtjylland musi zagrać z PSV bez "zakażonych". Zgodnie z wytycznymi UEFY wprowadzono specjalne procedury, zawodnicy nie mogli spać razem w hotelu, byli podzieleni na mniejsze grupy, ich ubrania dezynfekowano po treningach, osoby mające kontakt z piłkarzami musiały nosić maseczki.Paradoks całej sytuacji polega na tym, że Midtjylland zdecydowało się odpuścić sobie przyjazd na mecz autokarem. Skoro piłkarze mają unikać kontaktu, no to lepiej, jeśli przyjadą własnymi autami, prawda? Dość nieoczekiwanie, protest zgłosiła... UEFA. Covid covidem, ale piłkarze muszą przyjechać autokarem, żeby można było zrobić pamiątkowe foty dla sponsorów. Nie, to nie jest żart. Zawodnicy przyjechali więc osobno, po czym przesiedli się do autokaru, zrobili 300 metrową trasę i porobili uśmiechnięte foty, żeby UEFA była zadowolona.Wiadomo, walka z pandemią jest ważna, ale kasa od sponsorów jeszcze ważniejsza
Mutaz Essa Barshim i Gianmarco Tamberi osiągnęli wyniki 2 metrów i 37 centymetrów. Obaj zawodnicy - zamiast bić się o złoty medal między sobą - postanowili podzielić się osiągnięciem i zrezygnowali z dogrywki – Dzięki temu zarówno reprezentant Kataru, jak i Włoch mogą cieszyć się z olimpijskiego złota. Radość jednego i drugiego to idealne podsumowanie zdrowej, sportowej rywalizacji. Właśnie dla takich obrazków oglądamy Igrzyska Olimpijskie. Gratulacje dla obu!
Japończycy od początku dążą do tego, by impreza była postrzegana jako najbardziej "eko" w historii – Kartonowe łóżka w wiosce olimpijskiej, poddawane były testom wytrzymałości i jak zapewniają producenci są w stanie wytrzymać obciążenie do 200kgWszystkie medale, którymi nagradzani będą najlepsi zawodnicy, będą pochodziły z recyklingu. By je wykonać uzbierano aż 78 895 ton (!) przeróżnych gadżetów, z których uzyskano ostatecznie około 32 kilogramów złota, 3500 kilogramów srebra i 2200 kilogramów brązu.Medale i łóżka to nie jedyne "eko-niespodzianki". Znicz olimpijski powstanie z odpadów aluminiowych, a podia zostaną wykonane z przetworzonych odpadów domowych i morskich śmieci
Okazji do "trollingu" nie mógł darować sobie Luis Figo, który poprosił najwyższego dzieciaka, żeby został "parą" Brazylijczyka. W ten sposób Roberto miał wyjść na murawę z chłopakiem wyższym od siebie o głowę (ostatecznie doszło do wymiany). Sam zawodnik nie krył swojego rozbawienia z całej sytuacji. –
archiwum
Na turnieju szachowym zawodnicy nie wiedzieli czy zbić żółwika czy się normalnie przywitać i wyszło im coś takiego –
0:03
Seks na igrzyskach? Tylko pod tymi warunkami! Kpiny z organizatorów – Rywalizacja rozpocznie się 23 lipca i potrwa do 8 sierpnia. Toczyć się będzie za zamkniętymi drzwiami - kibice nie zostaną wpuszczeni na trybuny. Sportowcy z kolei będą musieli stosować się do surowych zasad bezpieczeństwa.Czy z nich skorzystają?"Bild" poinformował, że do dyspozycji 18 tys. sportowców będzie 160 tys. darmowych... prezerwatyw. Wygląda jednak na to, że zawodnicy nie będą mogli z nich skorzystać.Chyba że zrobią to zgodnie z zasadami. Czyli... muszą zachować dwumetrowy odstęp i mieć na twarzy maseczkę. "Unikaj niepotrzebnych form kontaktu fizycznego. Maskę można zdjąć tylko do jedzenia, picia i spania".Każdy, kto złamie zasady, musi liczyć się z konsekwencjami. W skrajnych przypadkach sportowcy mogą zostać nawet wyrzuceni z igrzysk.Wygląda na to, że zapasy się zmarnują
10-letni Oliver to kibic futbolu z Anglii. W 2018 roku zrobił zdjęcie z Harry'm Kanem, a jego Tata wstawił je na Social media. Chłopak marzył o poznaniu najlepszych piłkarzy świata i poprosił ojca o pomoc w spełnieniu tego marzenia. – Od tamtej pory, "Oli" jeździ na wszystkie możliwe spotkania Tottenhamu i reprezentacji Anglii, po których czeka na zdjęcie i chwilę rozmowy z piłkarzami. Oczywiście początkowo traktowano go z dystansem, ale zarazem zawodnicy starali się poświęcić czas swojemu kibicowi. Kiedy jednak sytuacja powtarzała się dziesiątki razy, zaintrygowali się zdeterminowanym fanem.W sieci głośne było nagranie z Mauricio Pochettino, który opuszczając stadion po jednym ze spotkań szukał Olivera i nie chciał odjechać, póki nie zobaczy się z chłopakiem. W pewnym sensie dzieciak "zakumplował" się z ludźmi, którzy byli jego idolami.Po wczorajszym finale Euro, które Oliver oglądał z trybun, niespodziankę zrobił mu Jack Grealish. Reprezentant Anglii mimo oczywistego żalu po porażce, postanowił przeskoczyć do kibica na trybuny, zamienić z nim kilka zdań, zrobić pamiątkowe zdjęcie i przekazać swoje buty.Wiecie co w tej historii jest najpiękniejsze? Ojciec, który nie olał marzeń chłopaka. Nie ograniczał go, zabierał na mecze, pomagał rozwijać pasję.Może pewnego dnia Oliver się znudzi, ale wspomnienia pozostaną do końca życia
Mimo, że w całych rozgrywkach rozegrał ledwie 1 minutę (wszedł w końcówce meczu z Walią), koledzy z szatni stwierdzili, że odegrał kluczową rolę w sukcesie – Sirigu przed finałem poprosił rodziny piłkarzy, o nagranie krótkiego filmiku, na którym przekazywali swoje uczucia i życzyli powodzenia w walce o mistrzostwo. Gdy zawodnicy szykowali się na najważniejsze spotkanie, Salvatore przekazał im wiadomości od bliskich.To był niesamowity zastrzyk motywacji dla całej reprezentacji Włoch. Jak przyznał Chiellini, część zawodników nie mogła ukryć swojego wzruszenia, widząc jak dzieci opowiadają o dumie ze swoich tatusiów. W prosty sposób rezerwowy bramkarz podgrzał atmosferę w szatni, a tuż przed serią rzutów karnych zabrał na bok Dunnarummę, motywując go, że jest najlepszy i za chwilę zostanie bohaterem
Bezdomny pies dołączył do grupy Szwedów na trasie ekstremalnego rajdu w Ekwadorze – Zawodnicy nakarmili go i to wystarczyło, by zwierzę nie opuściło ich aż do końca zawodów.Czworonóg szybko stał się pełnoprawnym członkiem zespołu, wspólnie pokonali 100 kilometrów w błocie i kurzu. Kapitan drużyny postanowił adoptować psa i nazwać go Artur, po legendarnym angielskim królu Arturze
Gdyby zawodnicy z Euro 2020 grali w latach 70-tych –