Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 177 takich demotywatorów

Lepszy jeden mały dobry uczynek od tysiąca uroczyście wygłoszonych obietnic

Lepszy jeden mały dobry uczynek od tysiąca uroczyście wygłoszonych obietnic –

Jaka była najmilsza rzecz, jaką zrobiłeś dla kogoś anonimowo? W mojej firmie zatrudniono nowego pracownika, jakiegoś młodego dzieciaka. Był bardzo biedny. Zauważyłem, że ma na sobie 2 różne buty, podniszczone sneakersy

W mojej firmie zatrudniono nowego pracownika, jakiegoś młodego dzieciaka. Był bardzo biedny. Zauważyłem, że ma na sobie 2 różne buty, podniszczone sneakersy – Dyskretnie sprawdziłem rozmiar jego buta stając obok niego i porównując go z moim. Kupiłem mu nowe buty i podrzuciłem pod jego szafkę w pracy następnego ranka tak, żeby nikt nie dowiedział się, czyja to sprawka. Dorzuciłem też kartkę z informacją, że buty są jego.Nie dałem nikomu absolutnie żadnej wskazówki, że to byłem ja. Widziałem, jak dzieciak popłakał się z radości. Naprawdę poczułem się dobrze

Święta to właśnie czas takich małych cudów:

Święta to właśnie czas takich małych cudów: – "Jestem na zakupach w Lidlu.W kolejce do kasy stało za mną starsze małżeństwo. Na taśmie mieli torbę mandarynek, najtańszy chleb, paczkę parówek i kilka czekolad. Starsza Pani dosyć nerwowo przeszukiwała portfel po cichu konsultując z mężem swoje wydatki...Przy zapłacie za swoje zakupy poprosiłem kasjera (jego mina bezcenna!) aby doliczył do mojego rachunku zakupy starszych ludzi...Pani trzymając 50 zł w ręku nie bardzo wiedziała jak się zachować mówiąc tylko "dziękuję ale nie bardzo rozumiem jak to tak... po prostu?"- Dobry uczynek! - Odpowiedziałem.Zakupy tych ludzi były za jakieś 35 zł... Ale łzy w oczach staruszki jak mi dziękowała na parkingu doprowadziły do tego że... wzruszyłem się równie pięknie co ona!Pozdrawiam 82 letnią Panią i jej męża.Dobry uczynek to zajebista rzecz!Polecam!Michał Wielogórski

Czwarta zasada pracy w korporacji Każdy dobry uczynek się zemści lub spowoduje zwiększenie zakresu twoich stałych obowiązków

Każdy dobry uczynek się zemści lub spowoduje zwiększenie zakresu twoich stałych obowiązków –

Każdy z nas był kiedyś namawiany do czegoś złego i to zrobił

Każdy z nas był kiedyś namawiany do czegoś złego i to zrobił –

Na świecie dzieje się wiele złych rzeczy na które nie masz wpływu

Na świecie dzieje się wiele złych rzeczy na które nie masz wpływu – Ale masz wpływ na to czy TY zrobisz coś dobrego

To się nazywa dobry uczynek dla przynajmniej połowy parafian

To się nazywa dobry uczynek dla przynajmniej połowy parafian –  Ksiądz z Modzurowa przestawił godziny mszy, by nieprzegapić meczów. Tworzy w parafii strefę kibicaWlimedia Commons/Akn Remiza strazacka i koidól w MadhuronloGodziny mszy św. kolidują z godzinami meczów Mistrzostw Swiata? Dla prawdziwegokibica to nie problem, a i parafianom lekka odmiana nie powinna zaszkodzićDodatkowo, w ramach rekompensaty, ksiądz chce umozliwić im wspólne oglądanierozgrywek na dużym ekranie.

12 przypadków, kiedy celebryci uczynili świat lepszym miejscem (13 obrazków)

archiwum

Wielkie brawa dla tego chłopaka! Pamiętajcie, że czasami te drobne gesty znaczą najwięcej:

Wielkie brawa dla tego chłopaka! Pamiętajcie, że czasami te drobne gesty znaczą najwięcej: – "Jestem na zakupach w Lidlu.W kolejce do kasy stało za mną starsze małżeństwo. Na taśmie mieli torbę mandarynek, najtańszy chleb, paczkę parówek i kilka czekolad. Starsza Pani dosyć nerwowo przeszukiwała portfel po cichu konsultując z mężem swoje wydatki...Przy zapłacie za swoje zakupy poprosiłem kasjera (jego mina bezcenna!) aby doliczył do mojego rachunku zakupy starszych ludzi...Pani trzymając 50 zł w ręku nie bardzo wiedziała jak się zachować mówiąc tylko "dziękuję, ale nie bardzo rozumiem jak to tak... po prostu?"- Dobry uczynek! - OdpowiedziałemZakupy tych ludzi były za jakieś 35 zł... Ale łzy w oczach staruszki jak mi dziękowała na parkingu doprowadziły do tego że... wzruszyłem się równie pięknie co ona!Pozdrawiam 82 letnią Panią i jej męża.Dobry uczynek to zajebista rzecz! Polecam! Michał Wielogórski! :-)PS. Asia dzisiaj robię kolację, ale nie kupiłem wina :-D"
archiwum

Nie czyń drugiemu...

Nie czyń drugiemu... –
archiwum

Niech każdy sobie na to odpowie

Niech każdy sobie na to odpowie –
archiwum

Jesteś dobrym, czy złym człowiekiem? Zasługujesz bardziej na niebo, czy piekło? Ta przypowieść pokazuje, że nic nie jest takie jednoznaczne:

Jesteś dobrym, czy złym człowiekiem? Zasługujesz bardziej na niebo, czy piekło? Ta przypowieść pokazuje, że nic nie jest takie jednoznaczne: – "- Czy ja umarłem? – zapytał człowiek.- Tak. – skinął głową Kronikarz, nie odrywając oczu od wielkiej księgi. – Umarłeś. Niewątpliwie.- Człowiek niepewnie przesunął się nieco do przodu.- I co teraz?Kronikarz spojrzał na człowieka i ponownie zajął się studiowaniem księgi.- Teraz musisz iść tam, - powiedział, wskazując palcem niepozorne drzwi. – Albo tam, - palec Kronikarza zwrócił się w stronę innych, identycznych, drzwi.- A co tam jest? – zainteresował się człowiek.- Piekło, - odpowiedział Kronikarz. – Albo raj. Zależnie od okoliczności.Człowiek stał i patrzył raz na jedne drzwi, raz na drugie, nie mogąc się zdecydować.- A ja dokąd mam iść?- To ty sam nie wiesz? – Kronikarz uniósł brew.- No… - zawahał się człowiek. – Nie wiem. Chyba tam, gdzie mnie skierujecie, zgodnie z moimi czynami…- Uhm. – Kronikarz włożył do księgi zakładkę i po raz pierwszy dokładnie przyjrzał się człowiekowi. – Czynami, powiadasz…- No bo jak inaczej?- Dobrze, - Kronikarz otworzył księgę na pierwszych stronach i zaczął czytać nagłos. – Tu jest napisane, że w wieku dwunastu lat przeprowadziłeś staruszkę przez jezdnię. To prawda?- Prawda, - potaknął człowiek.- To dobry uczynek czy zły?- Dobry!- Zaraz sprawdzimy… - Kronikarz przerzucił stronę. – Pięć minut później ta staruszka wpadła pod tramwaj na następnej ulicy. Gdybyś jej nie pomógł, to minęłaby się z tramwajem i żyła by jeszcze jakieś 10 lat. Więc?Człowiek słuchał z przerażeniem.- Albo tutaj, - Kronikarz otworzył księgę na kolejnej stronie, - w wieku dwudziestu trzech lat wraz z kolegami pobiliście kilku chłopaków.- To oni zaczęli!- Ja mam tu napisane co innego, - zaprotestował Kronikarz. – Tak czy inaczej, złamałeś siedemnastolatkowi dwa palce i nos. Za nic. To dobrze czy źle?Człowiek milczał.- W wyniku czego chłopak nie mógł już grać na skrzypcach, a zapowiadał się całkiem dobrze. Zniszczyłeś mu karierę.- Niechcący… - wyszeptał człowiek.- No jasne, - przytaknął Kronikarz. – Szczerze mówiąc, chłopak nienawidził tej gry na skrzypcach od dziecka. Po waszej bójce został zajął się sztukami walki, żeby umieć się bronić, a po latach został mistrzem świata. Kontynuujemy?Człowiek skinął głową.- Uwiodłeś dziewczynę. Zaszła z tobą w ciążę, a ty uciekłeś. To było dobre czy złe?- Ale…- Urodził się chłopczyk. Został chirurgiem i uratował życie setek ludzi. Dobrze czy źle?- Chyba dobrze…- Wśród uratowanych osób był zabójca-psychopata. Dobrze czy źle?- Przecież…- Ten zabójca wkrótce udusi kobietę, która mogła zostać matką wielkiego naukowca. Dobrze? Źle?- Ja…- Naukowiec, gdyby się urodził, skonstruowałby bombę, mogącą unicestwić połowę kontynentu. Źle? Czy dobrze?- Ale ja przecież nie mogłem tego wiedzieć! – krzyknął człowiek.- No jasne, - przytaknął Kronikarz. – Albo tutaj, strona 272, - nadepnąłeś na motylka!- I co z tego?Kronikarz w milczeniu przewrócił kilka kartek i pokazał człowiekowi zapisaną stronę. Człowiek przeczytał i włosy stanęły mu dęba na głowie.- Co za koszmar… - wyszeptał.- A gdybyś nie rozdeptał motylka, to byłoby tak, - Kronikarz wskazał kolejną stronę.Człowiek spojrzał i zamarł.- Wygląda na to, że uratowałem świat?- Tak. Cztery razy, - powiedział Kronikarz. – Kiedy nadepnąłeś na motyla, kiedy popchnąłeś staruszka, kiedy zdradziłeś przyjaciela i kiedy ukradłeś babci portmonetkę. Za każdym razem zapobiegłeś katastrofie, ocaliłeś miliony ludzi.- A… - człowiek zaczął się jąkać. – A do tej katastrofy to ja też się przyłożyłem…?- Tak, ty, bez wątpienia. Dwa razy. Kiedy nakarmiłeś głodnego kociaka i kiedy uratowałeś tonącą kobietę.Pod człowiekiem ugięły się nogi.- Nic nie rozumiem, - powiedział kompletnie zbity z tropu. – Wszystko, co zrobiłem w życiu… wszystko, z czego byłem dumny i czego się wstydziłem… wszystko odwrotnie, do góry nogami, na lewą stronę… nic nie jest tym, czym się wydaje…- Dlatego właśnie nie możemy w żaden sposób sądzić cię według czynów, - powiedział Kronikarz. – Tylko według intencji… ale w tym zakresie sam sobie jesteś sędzią.Kronikarz zamknął księgę i odstawił ją na regał, między inne księgi.- Więc jak się zdecydujesz, dokąd iść, to wejdziesz w te drzwi, które wybierzesz. A ja muszę już iść, mam masę pracy.Człowiek podniósł głowę i spojrzał na Kronikarza.- Ale ja nie wiem które drzwi są do piekła, a które do raju.- A to już zależy od tego, co wybierzesz. – odpowiedział Kronikarz". Piotr Bormor.

Autor książek, Dirk Oliver Lange zamieścił na swoim Facebook ujmującą historię, która go spotkała w sklepie:

Autor książek, Dirk Oliver Lange zamieścił na swoim Facebook ujmującą historię, która go spotkała w sklepie: – "Dzisiaj w supermarkecie chciałem kupić sobie kawę, miałem bardzo mało czasu. Przede mną stała starsza pani. Była skromnie, ale schludnie ubrana, a po jej twarzy widać było, że życie odcisnęło na niej swoje piętno. Jej zakupy mogły świadczyć o tym, że raczej jest osobą samotną. Chleb, mięso, karton mleka i czekolada. Nadeszła jej kolej."2,18 euro" - powiedziała kasjerka.Starsza kobieta nie wyjęła portfela, ale sięgnęła do kieszeni po garść monet. Kasjerka i ludzie za mną przewrócili oczami. Wszyscy byli zniecierpliwieni. Kiedy pracownica sklepu dostała pieniądze, policzyła je."Brakuje jeszcze 51 centów" - powiedziała oschłym tonem."Nie mam" - odparła zawstydzona staruszka.Kasjerka kazała jej zwrócić jeden z produktów. Kobieta nie wiedziała, co wybrać, walczyła sama ze sobą. W końcu sięgnęła po czekoladę. Patrzyłem na to z bolącym sercem. Dałem znać sprzedawczyni, ze zapłacę za zakupy. Dałem jej 50 euro z dopiskiem na kartce, że reszta ma trafić do starszej pani. Na szczęście kasjerka nie skomentowała tego i po prostu wydała kobiecie pieniądze, wraz z jej drobnymi."Dziękuję bardzo, wszystko się zgadza" - powiedziała.Ludzie stojący za mną umilkli. Starsza kobieta ze łzami w oczach  odwróciła się do mnie."Jesteś dobrym człowiekiem, czy mogę uścisnąć Ci dłoń?" - zapytała."Byłbym zachwycony" - odpowiedziałem.Potem spakowała swoje rzeczy i wyszła z supermarketu, ale nie zapomniała na mnie poczekać przy drzwiach. Uśmiechnęła się do mnie i podziękowała."Czy mogłaby zrobić Pani dla mnie przysługę" - zapytałem."Co takiego ja mogłabym zrobić dla Ciebie?" - spojrzała zdziwiona.Poprosiłem ją, aby wróciła do sklepu i kupiła to na co ma ochotę. Uśmiechnęła się do mnie, skinęła głową i ponownie weszła do marketu. Wspaniałe uczucie!Po powrocie do domu zrobiłem sobie kawę i rozmyślałem o naszym spotkaniu. Bardzo się cieszyłem, że wybrałem się do sklepu właśnie o tej porze. Zrobiłem dobry uczynek i czuję się z tym cudownie! Co za piękny dzień! Warto pomagać!"

Nieważne ile dobrego zrobiłeś, ona i tak zapamięta tylko te złe rzeczy

Nieważne ile dobrego zrobiłeś, ona i tak zapamięta tylko te złe rzeczy –

Pamięć

Pamięć –  ludzie na ogół zapominałapodziękować, kiedy zrobiszdla nich coś dobrego,ale nigdy nie zapomnęwypomnieć Ci,jeśli zrobiszcoś złego

Policjanci przywieźli klientowi pizzę, ponieważ dostawca miał wypadek

Policjanci przywieźli klientowi pizzę, ponieważ dostawca miał wypadek –
archiwum

Zrobił dobry uczynek milicjantom :)

Zrobił dobry uczynek milicjantom :) – mogli go skuć jak Wardęge

Dobry uczynek to zajebista rzecz!

Dobry uczynek to zajebista rzecz! –  Jestem na zakupach w Lidlu.W kolejce do kasy stało za mną starsze małżeństwo. Na taśmie mieli torbę mandarynek, najtańszy chleb, paczkę parówek i kilka czekolad. Starsza Pani dosyć nerwowo przeszukiwała portfel po cichu konsultujac z mężem swoje wydatki...Przy zapłacie za swoje zakupy poprosilem kasjera (jego mina bezcenna!
archiwum

Prosimy dobrych ludzi i ich wielkie serducha o Pomoc

Prosimy dobrych ludzi i ich wielkie serducha o Pomoc – Pomóżmy zróbmy dobry uczynek aby ktoś miał świetne świętaProszę przesyłajcie to do znajomych

Nie musisz być superbohaterem, aby czynić dobro

Nie musisz być superbohaterem, aby czynić dobro –
Źródło: Sorki za brak polskich napisów