Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 90 takich demotywatorów

archiwum
A są po to, aby chronić penitenta przed księdzem. Od wprowadzenia spowiedzi indywidualnej w XIII w. był problem. Izolowani od seksualności księża wpadali w szał słuchając grzechów i próbowali dobierać się do spowiadającego się – Na nic były kolejne przepisy. Proceder był i będzie. W XX w. wydano nawet dokument nakazujący tuszowanie tych czynów. A do spowiedzi chodzą przecież dzieci! W normalnej sytuacji (np. w sądzie) dziecko może być przesłuchiwane tylko w obecności opiekuna.
W 1985 roku przemytnik narkotyków wyrzucił ze swojego samolotu kokainę o wartości 15 milionów dolarów do lasu państwowego w Georgii. Kokainę znalazł czarny niedźwiedź, który zjadł ją całą, wpadł w szał, a następnie zmarł z powodu ogromnego przedawkowania – Już w lutym swoją premierę kinową będzie miał film pt: „Kokainowy niedźwiedź”, który jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami.
"Więc kupiłem jednego, podszedłem do dzieciaka i pożarłem batona ze smakiem na oczach rozdartego gówniarza" –
 –
Pamiętacie jeszcze jaki szał robiło kiedyś Bravo –
Tai Emery to zawodniczka, która w miniony weekend odniosła zwycięstwo na gali BKFC w Tajlandii nokautując przed czasem swoją przeciwniczkę. Ale to nie zwycięstwo, a szał jej radości, w którym pokazała publiczności piersi stało się obiektem szerokich komentarzy w internecie – Wideo z niecodziennej celebracji zawodniczki stało się swoistym internetowym viralem, czego świadoma jest sama Emery:“Tak, wiem, że rozwaliliśmy internet tym wideo! To dla mnie nowość. Znajomi mówili mi, że stałam się numerem jeden wg googla. To miłe, gdy pobijesz w czymś Kardashianów.” – tłumaczy w rozmowie z Arielem Helwanim w The MMA Hour.Ale jak się okazuje, celebracja Emery ma drugie dno. Amerykanka z Nevady w taki sposób wytłumaczyła swój sposób celebracji tego zwycięstwa:“Szczerze, to była jedna z najlepszych rzeczy, jakie mi się przydarzyły. Zawsze mówiłam, że jeśli jesteś sobą, to nic złego nie może z tego wyniknąć. Jestem pewna, że w Tajlandii wiele osób myślało, że spotkam się z krytyką, bo tam pokazywanie piersi przez kobiety jest zabronione.No ale jak to – ja nie mogę pokazać piersi, a faceci ze sztucznymi, dorobionymi piersiami mogą je pokazywać? U nich nie jest to zabronione. W kraju, w którym jest dużo buddyzmu mogło płynąć wiele sprzeciwu do tej celebracji, ale okazało się, że większość to słowa wsparcia.”
 –  pogaduchy bez tabu«£18cze 6• • •Dzień dobry potrzebuje porady. Mam problem z agresją. Mój mąż nagrywał od jakiegoś czasu jak go bije. Mamy dwie córki9 i 12 lat. Ja nie pracuje zajmowałam się domem. Mój mąż id jakiegoś czasu zaczął mnie namawiać bym podjęła pracę, ale jest ciężko znaleźć pracę. On potrafił codzień nie mówić mi bym szukała pracy no i mnie zaczęły nerwy ponosić przestałam nad sobą panować i w złości nieraz go uderzyłam. Wczoraj wydarzyło się najgorsze mąż wrócił z pracy i mówi, że ma dla mnie niespodziankę, że znalazł mi pracę wpadłam w szał zaczęłam go układać pięściami na wszystko patrzyły dziewczynki no i mąż uderzył mnie z całej siły w twarz i zadzwonił na policję, że jestem agresywna i że jestem zagrożeniem dla dzieci. Miał tą całą sytuację nagrana. Policja stwierdziła, że jestem agresorem i mam opuścić mieszkanie. Co do tej mojej agresji, od 7 lat leczę się na depresję i chce zająć się leczeniem. A mąż do mnie, że wszystko jest drogie, że powinnam iść do pracy i mu pomóc. Mąż będzie walczyć by odebrać mi dzieci. Co mogę zrobić.
John Langdon Down rozpoczął swoją karierę jako główny lekarz w Earlswood, instytucji dla osób z niepełnosprawnością intelektualną i rozwojową – Przed pracą w Earlswood, John Down nie miał doświadczenia w opiece nad osobami z tego typu niepełnosprawnościami. Ale coś go w nich interesowało. Widział ich wartość i ich człowieczeństwo w czasach, gdy inni tego nie widzieli. Naprawdę lubił przebywać w ich towarzystwie i wpadał w szał z powodu sposobu, w jaki byli traktowani. Kary cielesne były powszechne, panowała słaba higiena, wysoka śmiertelność i nic przyjemnego lub wartościowego, co mogliby robić pacjenci. John Langdon Down nalegał na zmianę. Zatrudnił cały nowy personel, zażądał odpowiedniej opieki i higieny, zabronił karania i oferował swoim pacjentom rzemiosło i hobby. Robił piękne portrety swoich pacjentów, ubierając ich w najładniejsze suknie i garnitury by pozowali. Użył tej kolekcji portretów składającej się z ponad 200 zdjęć, aby wesprzeć swój kliniczny opis zespołu Downa, wskazując cechy fizyczne, które zauważył, a także inne obserwacje kliniczne, które poczynił. W 1868 kupił dużą białą rezydencję jako dom dla osób z zespołem Downa, a nie „instytucję”. Dbał o to, aby miejsce spełniało najwyższe standardy komfortu i higieny. Wszystkie osoby przywiezione do rezydencji posiadały prywatne wykształcenie. Uczono ich jeździć konno, uprawiać ogród lub inne rzemiosło. Dostarczane były pomoce kreatywne, a jako dodatek do rezydencji wybudował mały teatr. Ta rezydencja nazywała się Normansfield i nadal istnieje w Wielkiej Brytanii. Teraz nazywa się Langdon Down Center i Normansfield Theatre. Tak więc "Down" nie ma nic wspólnego z opóźnieniami, usposobieniem lub prognozą syndromu. Został nazwany na cześć naprawdę fajnej osoby
Nawet tak neutralne ogłoszenie potrafi sprowokować bombelkowy szał –  Poznam Panią, wolną, bezdzietną, bez zobowiązań rodzinach do związku stałego
W tamtych czasach to był pełen szał –
 –
 – Do zdarzenia doszło w dzielnicy Rój w Żorach. Jak podaje policja, 35-letni mężczyzna wszedł do sklepu, żeby dokonać kradzieży. Został jednak złapany na gorącym uczynku, a sklepowa ochrona zamknęła go w wiatrołapie. Widząc zablokowane drzwi, mężczyzna wpadł w szał i zaczął demolować je siekierą, którą posiadał przy sobie. Mężczyzna uciekł, nim mundurowi dotarli na miejsce, jednak szybko ustalono jego personalia i został on już tymczasowo aresztowany

Kobieta z Warszawy podróżująca Boltem opowiedziała na Facebooku dramatyczną historię przejazdu, podczas którego była molestowana przez kierowcę. Reakcja przewoźnika? Zwrócono jej 8,23 zł za przejazd

 –  Szanowna firmo Bolt, długo zastanawiałam się, czy w ogóle o tym napisać. Jeszcze wczoraj na świeżo byłam w bojowym nastroju, dzisiaj chce mi się płakać, nie mogę przestać o tym myśleć…Wczoraj w nocy zamówiłam Bolta, który miał mnie zawieźć ze spotkania ze znajomymi na Świętokrzyskiej w Warszawie do domu - na Wolę. Ta trasa zwykle zajmuje jakieś 6min o tej porze. Wczorajszej nocy trwała godzinę.Byłam tak zmęczona dwudniowymi warsztatami tanecznymi, że padłam. Po prostu zasnęłam.Śniło mi się, że mówi do mnie jakiś męski głos i dotyka mnie po pośladkach.Gdy się obudziłam okazało się, że to nie był sen… facet ze zdjęcia, czyli kierowca Bolta, wywiózł mnie na jakiś parking, było pusto dookoła, jakieś domy jednorodzinne, niedaleko ogromny piętrowy parking typu Park and Ride.Silnik zgaszony, zapalone światło w samochodzie i on przekraczający granice mojej prywatności i nietykalności cielesnej. Gdy się ocknęłam i dotarło do mnie, co się dzieje, wpadłam w taki szał ze strachu, że myślałam, że go rozszarpię. Powiedziałam jemu, że albo mnie zawiezie do domu, albo dzwonię na policję.Patrzył na mnie jak jakiś psychol, we mnie rosła frustracja, a on tylko mówił „AJM SORI” - I’m sorry do cholery?! I myślał, że co? Wrócę do domu i zapomnę o tym? Cały czas czuję tę jego rękę, widzę jego twarz jak zamykam oczy i słyszę jego głos, czuję obrzydzenie do niego, do Was jako do firmy Bolt i co najgorsze do siebie
Kurier "uratował" portfel – Jako kurier pracuje już od 11 lat. W tym tygodniu, mimo że jest gorący okres przedświąteczny, poruszył niebo i ziemię, by oddać mieszkance Gdańska portfel, który zgubiła przy paczkomacie.Przedświąteczny szał ogarnia wszystkich, dlatego pani Joanna z Gdańska chciała szybko odebrać paczki z paczkomatu. W pośpiechu nie zauważyła jednak, że wypadł jej portfel.Portfel zobaczył pan Vardan, kurier InPostuNatychmiast postanowił pomóc i znaleźć właściciela lub właścicielkę zguby. Jak to mu się udało? - Każdy nasz paczkomat jest wyposażony w monitoring. Postanowiłem więc od razu to zgłosić naszym dziewczynom z biura, aby sprawdziły, co dokładnie się tam wydarzyło i kto konkretnie zostawił portfel.Sprawą pracownicy InPostu zajęli się niezwłocznie i w ciągu kilku godzin udało się ustalić, kto jest właścicielem portfela
archiwum – powód
Adaś Szał – puka do drzwi Zręcznej Julki
0:02
 –  Jutro przywitaj się z każdym w pracy, ale skomolementuj tylko jedną albo dwie koleżanki. "Czesc Wam! Kasiu, świetnie dziś wyglądasz! Bożenko, jaki elegancki masz szal". Albo przynieś pudełko czekoladek i powiedz: "Cześć dziewczyny! To mały prezent dla najładniejszej z was!". Zostaw pudełko na wspólnym stole (gdzie nikt nie siedzi) i wyjdź. Najbardziej podstępny plan, jaki kiedykolwiek czytałem. Idę do sklepu.
Nauczycielka siedmiolatki obcięła jej włosy, tłumacząc, że chciała je wyrównać po tym, jak poprzedniego dnia w szkole skróciło je inne dziecko. Ojciec dziewczynki wpadł w szał, gdy dowiedział się, że nauczycielka nie spytała rodziców o zdanie – ''Nie wiem, dlaczego zrobiła to bez naszego pozwolenia! Wypuściła w tak okropnie ściętych włosach naszą córkę, która czuła się zawstydzona. Płakała całą drogę''Ojciec zarzucił szkole naruszenie konstytucyjnych praw dziecka, dyskryminację rasową, a także przemoc psychiczną i żąda odszkodowania w wysokości miliona dolarów
archiwum – powód
Szał wyprzedaży trwa – Przy takiej obniżce chyba kupię dwie ;)
Źródło: https://byilo.pl/
Były mistrz Polski w zapasach ukradł paliwo, uciekając spowodował kolizję, a na koniec chciał wrzucić policjanta pod jadące samochody – Jak donosi portal poscigi.pl, we wtorek 24 sierpnia Erwin I. zatankował paliwo na jednej z zielonogórskich stacji i uciekł bez płacenia. Kawałek dalej uszkodził swoim autem szlaban i odjechał. Niedługo później alfa romeo 147 prowadzona przez byłego zapaśnika zderzyła się z osobowym renault scenic. Na miejsce wezwani zostali funkcjonariusze oraz karetka pogotowia ratunkowego. Były zapaśnik został zabrany do karetki, gdzie ratownicy chcieli go przebadać. Gdy tylko opuścił pojazd, wpadł w szał, odmówił podania swoich danych i rzucił się na próbującego wylegitymować go policjanta. Agresywny 25-latek próbował wepchnąć funkcjonariusza pod jadące samochody. Na pomoc mundurowemu przybyli ratownicy medyczni. Dzięki ich interwencji udało się obezwładnić byłego sportowca i skuć go kajdankami. Mężczyzna trafił do radiowozu.To nie pierwszy podobny incydent z udziałem 25-letniego byłego mistrza w zapasach. Wcześniej, w 2017 r. Erwin I. podczas interwencji pobił kilku policjantów. Jednemu złamał nos, a drugiego uderzył tak mocno, że ten wypadł z mieszkania wraz z futryną i drzwiami. Wówczas do zatrzymania mężczyzny potrzeba było niemal dziesięciu policjantów
Whirlpool i inni duzi producenci zwykle produkują towary na podstawie napływających zamówień i prognoz dotyczących tej sprzedaży. Natomiast teraz produkuje w oparciu o dostępne części! – Rok temu, gdy pandemia pustoszyła kraj po kraju, a gospodarki drżały, konsumenci w panice kupowali wszelakie towary w nadmiarze. Dziś, po odbiciu, firmy zaciekle próbują uzupełniać swoje zapasy. Jak się okazuje nie jest to wcale łatwe zadanie.Od producentów materacy i samochodów, po producentów folii aluminiowej - firmy kupują więcej materiałów, niż potrzebują, aby przetrwać okres rosnącego w zawrotnym tempie popytu na towary i złagodzić strach przed wyczerpaniem zapasów. Szał zakupów popycha łańcuchy dostaw na skraj wytrzymałości.Niedobory, wąskie gardła w transporcie i skoki cen zbliżają się do najwyższych poziomów w ostatnich latach, co budzi obawy, że w światowej gospodarce zwiększy się inflacja.