Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 901 takich demotywatorów

Kobieta zauważa jak dziadek radzi sobie z rozpieszczonym wnukiem – Kiedy idziesz do supermarketu niecierpliwe dziecko potrafi wyprowadzić nas z równowagi.Wrzeszczące, które wszystko chce: smakołyki, herbatniki, słodycze, owoce, płatki śniadaniowe, słodki napój gazowany, można wymieniać bez końca!W tym przypadku obraz dziadka, który odkrył specjalną metodę radzenia sobie z jego 3-letnim wnukiem zasługuje na uwagę.Kobieta idzie za nimiDziadek robi sobie rundę przez supermarket i spokojnym głosem mówi do wrzeszczącego wnuka:"Spokojnie, William, nie będziemy długo, spokojnie chłopcze.""Jest w porządku William, jeszcze tylko kilka minut i będziemy w domu. Trzymaj się chłopcze."W końcu przy kasie, mały chłopiec w swoich ostatnich walkach o uwagę, wyrzuca rzeczy z koszyka- znowu dziadek mówi, spokojnie:"William, William, wyluzuj kolego, nie denerwuj się. Będziemy w domu za pięć krótkich minut, zachowaj spokój, William".Będąca pod wielkim wrażeniem kobieta zatrzymuje dziadka przy samochodzie podczas ładowania zakupów i mówi:"To nie moja sprawa, ale byłeś niesamowity. Nie wiem, jak to zrobiłeś. Przez cały czas zachowywałeś opanowanie i nie ważne jak głośno i destrukcyjnie się chłopiec zachowywał, po prostu spokojnie mówiłeś, że wszystko będzie dobrze. William ma wielkie szczęście, że jesteś jego dziadkiem".Jak widać opanowanie i serdeczny śmiech może przedłużyć życie i znacznie zmniejszyć poziom stresu, a może sprawić, że będziesz mądrzejszy i szczęśliwszy też! Kiedy idziesz do supermarketu niecierpliwe dziecko potrafi wyprowadzić nas z równowagi.Wrzeszczące dziecko, które wszystko chce: smakołyki, herbatniki, słodycze, owoce, płatki śniadaniowe, słodki napój gazowany, można wymieniać bez końca!W tym przypadku obraz dziadka, który odkrył specjalną metodę radzenia sobie z jego 3-letnim wnukiem zasługuje na uwagę.Jak zachował się 3-letni młodzieniec z dziadkiem w supermarkecie-  kobieta jest za nimi.Dziadek robi sobie rundę przez supermarket i spokojnym głosem mówi:"Spokojnie, William, nie będziemy długo, spokojnie chłopcze.""Jest w porządku William, jeszcze tylko kilka minut i będziemy w domu. Trzymaj się chłopcze."W końcu przy kasie, mały chłopiec w swoich ostatnich walkach o uwagę, wyrzuca rzeczy z koszyka- znowu dziadek mówi, spokojnie:"William, William, wyluzuj kolego, nie denerwuj się. Będziemy w domu za pięć krótkich minut, zachowaj spokój, William".Będąca pod wielkim wrażeniem tego kobieta zatzymuje dziadka przy samochodzie podczas ładowania zakupów i mówi:"To nie moja sprawa, ale byłeś niesamowity. Nie wiem, jak to zrobiłeś. Przez cały czas zachowywałeś opanowanie i nie ważne jak głośno i destrukcyjnie się chłopiec zachowywał, po prostu spokojnie mówiłeś, że wszystko będzie dobrze. William ma wielkie szczęście, że jesteś jego dziadkiem".
archiwum
Czy istnieją jeszcze jakieś słodycze, które nie zawierają żelek?! – Skład... Oczywiście, był. Na zawinięciu papierka.
archiwum
Im więcej jemy słodyczy tym... bardziej jesteśmy głodni... –
 –  Czy w Polsce jest drożej niż w Niemczech? Zrobiliśmy mały eksperyment - Dawid zrobił zakupy w Polsce, a Kuba zrobił zakupy w Niemczech. Każdy z nas kupował to samo, w tej samej ilości, w tej samej sieci sklepów i w tym samym czasie (różnica jednego dnia). Zakupy robiliśmy według wcześniej przygotowanej listy, aby odzwierciedlały koszyk tradycyjnego Polaka, czyli kupowaliśmy m.in. chleb, mąka, mleko, jogurty, warzywa i owoce, słodycze, napoje oraz piwo. Następnie porównaliśmy paragony i wniosek wbił nas w ziemię: za te same zakupy w Niemczech zapłaciliśmy taniej niż w Polsce! Za zakupy w Warszawie zapłaciliśmy 43,79 zł, za te same zakupy w Niemczech - 10,46 euro. Po odjęciu 1 euro kaucji zwracanej za oddanie butelek i puszek wyszło nam 9,46 euro, czyli 42,76zł. To jest o 2,5% taniej niż w Polsce! Porównaliśmy także średnie zarobki Polaków i Niemców. W Polsce średnia krajowa wynosi 5.681 zł brutto - w Niemczech jest to 3975 euro, czyli aż 17.967zł! Przeciętny Niemiec zarabia zatem trzy razy więcej niż Polak! Jeśli chcielibyśmy poczuć się jak Niemiec, za nasze zakupy w Polsce powinniśmy zapłacić 13,84zł! Rząd od lat mami wszystkich programami społecznymi, ale przez spadającą wartość złotówki, tracimy znacznie więcej! To jest prawdziwe draństwo żebyśmy przy trzy razy mniejszych zarobkach, płacili za zwykłe, spożywcze zakupy więcej niż lepiej zarabiający od nas Niemcy! W rządowych mediach kiedyś przeczytaliśmy pasek: „ZACHÓD ZAZDROŚCI POLSCE DOBROBYTU”, a wystarczył mały eksperyment i kilka prostych przeliczeń, aby pokazać jakie to jest oszustwo. Kiedyś Zachód mógł nam chociaż zazdrościć niskich cen - teraz już nawet tego nie - mamy wszechobecną drożyznę i nadal niskie zarobki. To ma być to zapowiadane „wstawanie z kolan”?
List przypadkiem znalazła studentka. Znajdował się on w starym podręczniku do embriologii zwierząt. W liście tym dziadek pisze do wnuczki: – "Kochany Skarbie. Dowiedziałem się, że nie przyjedziesz na święta, więc wysyłam Ci witaminy. Bierz 1 szt. dziennie, żeby opakowanie otworzyć, należy mocno nacisnąć nakrętkę i obrócić w lewo. Słodycze są uzupełnieniem pudełka, wybrałem te, które najbardziej lubisz.""Wszyscy się cieszymy, że złapałaś rytm i masz dobre oceny z zaliczeń i egzaminów, najważniejsze to w terminie zaliczyć wszystko i mieć spokojne wakacje do dyspozycji. W tym roku będziemy robić częstsze wypady samochodem – pisze dalej mężczyzna."Po tym jak informacje o liście podał Uniwersytet Wrocławski, zgłosiła się jego adresatka. To list mojego dziadka, nieżyjącego już Zdzisława Nowosielskiego z Elbląga, do mnie. W 97 r. byłam studentką II roku weterynarii na AR i widać, przygotowywałam się z embriologii. Niesamowita niespodzianka, wzruszająca. Pozdrawiam uczelnię. ps. Czy list mogę odzyskać?” – napisała absolwentka Uniwersytetu.
 –
Gotowanie i pieczenie to moja pasja –
63-letnia kobieta z Buska-Zdroju wylądowała w szpitalu po zjedzeniu babeczki z lodówki. Okazało się, że jej syn trzymał w domowej lodówce muffinki z marihuaną – Historia wydarzyła się 7 lipca 2021 roku w Busku Zdroju. Dzielnicowy miejscowej komendy zauważył grupę osób, wśród nich znajdowała się 63-letnia kobieta potrzebująca pomocy. Kobieta poczuła się źle po zjedzeniu ciastek z własnej lodówki. Mąż kobiety wziął ze sobą ciastka, bo podejrzewał, że to one mogą być przyczyną złego samopoczucia kobiety. Ciasta zostały przekazane do wydziału kryminalnego, skąd zostały wysłane na testy. Okazało się, że muffinki zawierają… marihuanę.„Okazało się, że feralne słodycze mogą należeć do syna 63-latki. Policjanci odwiedzili miejsce jego zamieszkania. 37-latek został zatrzymany. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, skąd w lodówce wzięły się te niecodzienne dania. Zabezpieczone dwie babeczki trafią do laboratorium, policjanci pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności tej sprawy” - czytamy na stronie Policji Świętokrzyskiej.Świętokrzyskiej.
Dobry Bóg nie po to stworzył alkohol, węglowodany i słodycze, żebym jadła sałatkę –
Moje złe geny –
Kto pamięta jego smak? –
 –  Tomasz@Tomasz11186132Zauważyliście, że wasi znajomi,którzy są rodzicami są grubsi odtych znajomych bez dzieci?A gdy przychodzicie do nich wodwiedziny to dajecie dzieciomsłodycze w prezencie?Połączcie fakty;)
archiwum – powód
Jordan Banks był 9-letnim fanem Liverpoolu. Jego marzeniem było zostać zawodowym piłkarzem. Koledzy mówili na niego "Mini Milner 7", ponieważ jego idolem był właśnie James Milner – Chłopiec w swoim środowisku słynął z dobrego serca. Niedawno zebrał 2,3 tys. funtów na organizację charytatywną poświęconą zdrowiu psychicznemu ku czci swojego wuja. Innym razem w okresie pandemii rozdawał słodycze biednym dzieciom.We wtorek, grając na boisku w Blackpool w piłkę, nagle nadciągnęła gwałtowna burza, a piorun uderzył w murawę tuż obok Jordana, który zmarł w wyniku porażenia prądem. W czwartek piłkarze "The Reds" wyszli rozgrzać się na Old Trafford w koszulce z jego imieniem i numerem 7. Życie nie jest sprawiedliwe...
 –  Od ponad roku słucham jakimi jesteśmy bohaterami, jak wszyscy dziękują nam za naszą ciężką pracę. Głowią się co takiego jest w tej robocie, ze poświęcamy się jej całkowicie, jak możemy normalnie funkcjonować pomimo wszystkiego co spotyka nas na dyżurach. Nagle z dnia na dzień pielęgniarka stała się KIMŚ pożądanym, towarem niezastąpionym, deficytowym. No i wyobraźcie sobie, ze od 2 lat ja tez jestem sobie pielęgniarką. Cholernie lubię tę robotę pomimo wszystkich jej cieni. Cieszę się, ze dokładam swoją cegiełkę do pomocy ciężko chorym dzieciom. Naprawdę unoszę się nad ziemią gdy rodzic powie DZIĘKUJĘ a dziecko opuszcza OIOM.No i dzisiaj tez mi ktoś podziękował. Podziękował mi MÓJ SZPITAL  przynosząc w wielkich, reprezentacyjnych koszach PRZETERMINOWANE SŁODYCZE I KOSMETYKI (XD) pewnie nie dowierzacie wiec powtórzę: dostałyśmy w darze przeterminowane żarcie XDDDWiecie co? Czuje się jakbym dostała w twarz. Ale przecież pielęgniarka przyjmie każdy ochłap. No i tak naprawdę kogo my interesujemy.Rzygać się chce. Wypchajcie się tym.Słowem zakończenia: koleżanki i koledzy, szanujcie się między sobą w zespołach. Wyceniajcie się dobrze, pracujcie tyle, by nie cierpiały na tym wasze rodziny i zdrowie. Bez nas nie ma szpitali. Nasza praca jest odpowiedzialna, ciezka i cenna - nie tylko w dobie pandemii. Ściskam was w tym „pięknym” dniu, bądźcie dumni z tego kim jesteście
archiwum
Słodycze, których zakazano, bo uznano je za zbyt niebezpieczne – A w nich między innymi Jajko Kinder Niespodzianka i żelki Haribo
Francuska policja pomyliła sproszkowane żelki Haribo z narkotykami – Funkcjonariusze policji w Paryżu pochwalili się w środę udaną akcją przechwycenia transportu narkotyków - konkretnie MDMA - o wartości ponad miliona euro. Badania laboratoryjne wykazały jednak, że różowy proszek, który przedstawiono publicznie na zdjęciach, to nie nielegalne substancje, a zmielone "truskawki Tagada" - słodycze wyprodukowane przez firmę Haribo. Nie jest jasne, kto i dlaczego uznał znalezisko za narkotyki. Nie wiadomo, dlaczego zmielone słodycze zostały uznane za narkotyki, ani dlaczego ktoś postanowił sproszkować taką ich ilość. Właściciel podejrzanego transportu zostanie mimo wszystko oskarżony, ponieważ znaleziono przy nim również skradzione telefony komórkowe i maszynę do produkcji tabletek ecstasy
 –  ZASADY W DOMUBabci i DziadkaKuchria otwarta 24h na dobęROZPIESZCZANIE W 100%Slodycze przed obiademRODZIČOM WSTĘP WZBRONIONYśmiech, łaskotki, tulaskiNocowanie mile widzianeBajki na dobranocGramy w mnóstwo gierPora snu do negojacjiZAWSZE ŚWIETNA ZABAWAMoc całusków i uściskówCiasteczka na śniadanie? Tak!ANAcO DZIEJE SIĘ TUTAJ, ZOSTAJE TUTAJRATW SON &ONBAYnce
archiwum
Zapomniałeś o kwiatach i czekoladkach?Nie wszystko stracone! – Umiejętnie wykonany cunnilingus powinien dać kobiecie więcej przyjemności niż kwiaty i słodycze
 –  Eryk pyta czego nie było jak byłam mala. Mowie ze nie było internetu,dostępu do bajek, telefonów komórkowych, tabletów, a w sklepachdosc mało rzeczy, a słodycze były przy wyjątkowych okazjach, owocetez, a za szynka stało sie w kolejkach. Myśli i pyta: a moglas chociażpolować zeby miec co jesc?? Mowie ze nie, bo to juz jednakcywilizowane czasy, mimo ze stara jestem -j, a on:jezuu! Nibycywilizacja a gorzej niz u neandertalczyków!!!
 –  Caracas 20 godz. temu via Wykop +76P To się dziś wkui#####. U mojej córki w klasie jest matka, która wychowuje sama córkę (rozstała się z mężem nie wnikam co się tam zadziało). Wszyscy w klasie pomagają jej finansowo: jakieś słodycze, zabawki, ciuchy dla córki. No i git. Zaproponowałem wychowawczyni i jednej matce która w klasie jest skarbnikiem, że mamy również inny problem w klasie. Ojciec, który od niedawna wychowuje samotnie 3 córki (żona niedawno mu zmarła) i widać, że chłop robi co może żeby zapewnić byt tej rodzinie. Mówię więc zrzucamy się też na te dzieciaczki damy troszkę więcej kasy i załatwimy te dwie sprawy. Co usłyszałem od wychowawczyni i tej skarbniczki (co to w ogóle za stanowisko xD). Problem jest im znany ale: "To jest mężczyzna więc sobie poradzi, musi. A teraz trzeba pomóc tej biednej kobiecie." Bez komentarza #polska #szkola #ciekawostki