Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 34 takie demotywatory

archiwum
Jaki prestiż ile pokoi oświetlonych –
Kolorowy telewizor, magnetowid, kablówka, wieża stereo - to był prestiż i osiedlowy luksus –  Mogą oglądać 17 programów
archiwum – powód
 –  procentowy wzrost wynagrodzeń
 –  BYDGOSZ: RUDERA DO WYBURZENIAWARSZAWA
archiwum
W polskich szpitalach są już relikwie świętych, etaty mają kapelani, na ścianach wiszą krzyże. Brakuje tylko lekarzy po KUL, ale to wkrótce się zmieni. – Komentuje jeden z profesorów Uniwersytetu Medycznego w Lublinie: „KUL nie był uczelnią medyczną, nie ma kadry. Co z tego, że podpisze umowy o współpracy ze szpitalami? Tam w większości nie ma lekarzy-klinicystów. Nie ma osób, które prowadzą badania naukowe, nie ma też odpowiedniej bazy dydaktycznej. (...) Medycyna to kierunek prestiżowy, a KUL chce ten prestiż zyskać. W mojej ocenie tylko o to tu chodzi”.
To koniec współpracy Play z Barbarą Kurdej-Szatan. Sieć komórkowa nie przedłuży z aktorką umowy po jej kontrowersyjnych wpisach nt. straży granicznej – "Play nie przedłuży kontraktu z Kurdej-Szatan. Czekają po prostu, aż skończy się ten, który teraz obowiązuje. W branży mówi się też, że w przyszłym roku nową kampanię będzie realizowała inna agencja reklamowa niż do tej pory. Agencje już składają Playowi oferty i propozycje jej odświeżenia. W nowej kampanii nie będzie już celebrytów typu Kurdej-Szatan czy Wojewódzki, postawią bardziej na prestiż, aktorów w stylu Gajosa i Fronczewskiego. Mają dosyć tego zamieszania i awantur, listów protestacyjnych od klientów, które otrzymują i które blokują im skrzynki" - możemy przeczytać w serwisie pudelek.pl, który cytuje anonimowego informatora.Materiały marketingowe z wizerunkiem Kurdej-Szatan mają zniknąć z salonów Play już w grudniu tego roku.
Ustawa z 1920 dotycząca urzędnika państwowego. Bycie urzędnikiem po I wojnie światowej to był prestiż –
Marcin Kleczkowski z PiSu twierdzi, że teksty raperów propagują korzystanie z używek, są agresywne i generalnie pochwalają patologię. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Dziecka –  Apel W trosce o przyszłość dzieci i młodzieży szkolnej wzywamy Pan burmistrza Miasta Augustowa do odwołania Filipa Jerzego Chodkiewicza z funkcji zastępcy burmistrza. Promowanie przez zastępcę burmistrza występów artystów nawołujących do patologicznych zachowań, takich jak: zażywanie narkotyków, spożywanie alkoholu czy agresji wobec policji, jest sytuacją niedopuszczalną i nie będzie akceptowane. Zastępca burmistrza z racji sprawowania swojej funkcji zobligowana jest do nadzoru oraz stania na straży właściwego kształtowania postaw młodych ludzi. Ostatnie wydarzenia i działania Panna Filipa Chodkiewicza stoją w absolutnej sprzeczności z jego powinnościami. Podczas uroczystego zakończenia roku szkolnego w szkole podstawowej nr 2, zastępca burmistrza - Filip Jerzy Chodkiewicz, osobiście zapraszał dzieci i młodzież na koncert wykonawców TEDE i Wac Toja. W dniu 25 czerwca 2021 r. o godzinie 20.00, na placu przy plaży miejskiej odbył się koncert wspomnianych wykonawców. Koncert zapowiedział, znowu osobiście, zastępca burmistrza - Filip Jerzy Chodkiewicz, a bezpośrednio po nim na scenę wszedł Wac Toj wykonując utwór Kapitan, którego treść zaczyna się od następujących słów: Jaramy jointa Zielonego lolka Dwie białe kreski Pierdolić niebieskich I tylko spontan Od początku do końca Liczy się prestiż 1 te niunie seksi Zauważyć należy, że wiele utworów obu wykonawców przesyconych było agresją, rozpasanym seksualizmem i pochwałą takich patologii jak narkomania. W koncercie, zgodnie z zaproszeniem władz miasta uczestniczyły nawet kilkunastoletnie dzieci. Jeżeli prawdą jest, że w związku z incydentami z nadużyciem alkoholu przez młodzież z pomocą musiały wkroczyć służby medyczne, to jak oceniać pracę najbliższego współpracownika burmistrza? Jest to działanie absolutnie niedopuszczalne i skandaliczne. Promowanie tego typu patologicznych zachowań prowadzi do demoralizacji dzieci i młodzieży. Jest tu również ewidentne przyzwolenie, a wręcz zachęta do okazywania braku szacunku dla służb mundurowych, szczególnie policji. Czy tego typu przekaz działa wychowawczo? Należy również wskazać, że wyżej opisana impreza została zorganizowana ze złamaniem obowiązujących zasad sanitarnych. 25
Jak tłumaczą władze Peugeota, nowe logo ma symbolizować firmę jako producenta bardziej prestiżowych samochodów, co ma mieć związek z pojawianiem się w ofercie Peugeota aut z wyższej półki –
Nie macie nawet pojęcia, jak taka kolumna uszlachetnia kawalerkę –
 –  Wziąłem 10 PLNz portfela na piciejedzenie i bycieprestiżowym
Nie wiedziałem, że jedzenie parówekna śniadanie to taki prestiż... –
Źródło: reddit.com
Radość piłkarzy Gibraltaru po końcowym gwizdku. Wczorajszy remis zapewnił im awans do kolejnej fazy Ligi Narodów – To jest prawdziwa piłka nożna, gdzie pasja jest ważniejsza niż pieniądze i prestiż
0:40
 –  WARUNKI PRZYJĘCIA DO SZPITALA NARODOWEGOWŁASNY WYNIK TESTU Z ROZPOZNANIEM COVID-19WŁASNE RTG ALBO TOMOGRAFIA PŁUCBRAK CIĘŻKIEGO ZAPALENIA PŁUCBRAK OSTRYCH I PRZEWLEKŁYCH CHORÓB WPÓŁISTNIEJĄCYCH
W Los Angeles, osoby pracujące jako Influencerzy mogą wynająć studio zdjęciowe przypominające wnętrze prywatnego samolotu – Zdjęcia z takich sesji pomagają im zwiększyć prestiż osobistej marki, co bezpośrednio przekłada się na wzrost popularności i możliwości zarobkowych
A ty masz zwykły plecak z Lidla i piórnik z Biedry, tylko dlatego, że twoi rodzice nie chleją, a pracują i sami płacą za wasze wydatki –

Smutna historia polskich testów na koronawirusa:

 –  5No elo, myślicie że to koniec?No, kurwa, niekoniecznie.Na wstępie zaznaczę, że chyba naprawdę zacznę nagrywać te moje wrzutki, bo tyle mi się materiału marnuje, że aż żal. Nie chcę, żeby notka była za długa, a tu tyle fajnych rzeczy do opisania. Więc może rozszerzę formułę. Tylko muszę chwilę wolną znaleźć, co będzie miało miejsce pewnie w sierpniu.A teraz po kolei. Respiratorów dalej nie ma. Ale za to mamy inne sukcesy, w tym jeden największy. Udało nam się oswoić wirusa do tego stopnia, że sporo ludzi przestało w niego wierzyć, jeszcze więcej przestało wierzyć w pandemię, bo lepiej słuchać autorów filmów z żółtymi napisami niż specjalistów. Prawie wszyscy wbijają chuj w zalecenia social distancingowe i maseczkowe, a na tych nielicznych, którzy jeszcze noszą maseczki w sklepie albo w komunikacji, reszta patrzy jak na pojebów.No i oczywiście gdy tylko dostaliśmy możliwość robienia rzeczy tak, jak robiliśmy je przed marcem, natychmiast z tego skwapliwie skorzystaliśmy i pojechaliśmy na śluby, wesela, pogrzeby, grille i do Władysławowa.Dzięki temu nieortodoksyjnemu podejściu, Polska znowu została mistrzem Polski. Wczoraj wykryto u nas 615 nowych zakażeń. Tak, udało nam się ustalić nowy rekord kraju pod względem dobowej liczby zachorowań! 25 lipca wyciągnęliśmy 584 przypadki. A tak w okolicach sześciu stówek to jeszcze szarpnęliśmy 8 czerwca, gdy wykryto 599 nowych przypadków.No i oczywiście możemy sobie śmieszkować, ale ta liczba pokazuje, co może się stać dalej, jeżeli w dalszym ciągu będziemy mieć wyjebane na zachowanie dystansu, noszenie maseczek i przestrzeganie kwarantanny.W tej chwili mamy ponad 45 tys. zarażonych. Liczba zmarłych wynosi 1709 osób. I nie, młody wiek nie stanowi tarczy i nie daje immunitetu. Niedawno po zakażeniu wirusem, zmarł 33-latek. Więc może przestańmy pierdolić, że wymrą tylko stare baby i jeszcze starsze dziady, bo to tak nie do końca działa.Wiecie co jeszcze nie do końca działa?! Tak, dobrze, nasze państwo. Opowiem wam historię o dzielnej walce rządu z wirusem.Wiosną tego roku, w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, powstał pierwszy polski test genetyczny do wykrywania korony. Grejt sakses! Gratulacje, kwiaty, koniaki, wizyty w zakładach pracy.Jak pisał w kwietniu na Fejsie premier Mateusz "efekt ciężkiej pracy naukowców ma dzisiaj nie tylko wymiar medyczny, ale także psychologiczny. Ta wspaniała wiadomość wlała w serca wielu Polaków nienawiść i zatruła krew pobratymczą, kurwa, nie ten cytat. "Wlała w serca nadzieję, i dała nam wszystkim poczucie, że zyskujemy przewagę nad wirusem".Premier Mateusz podziękował szefowi instytutu, profesorowi Markowi Figlerowiczowi. Gowin Jarosław przekonywał z kolei, że poznańscy naukowcy powinni dostać najwyższe odznaczenia państwowe. No prestiż, uznanie, sukces, splendor.Instytut zrobił zajebiście skuteczny, tani test (osiem razy tańszy od testów kupowanych podówczas zagranico). Sam nie mógł go wytwarzać, więc wszedł we współpracę z Medicofarmą, producentem leków, supli i wyrobów medycznych. Powstała mała spółdzielnia, odpalono manufakturkę i produkcja ruszyła. Od kwietnia do czerwca producent natłukł 150 tys. zajebistych i tanich testów.I co malkontenci, pewnie od razu zaczniecie szkalowanko i powiecie, że coś w tym kraju musiało pójść nie tak.I BĘDZIECIE MIELI RACJĘ!Testy leżą w magazynie Medicofarmy w Radomiu a Ministerstwo Zdrowia nie jest na razie zainteresowane ich zakupem, bo ma w swoich magazynach zapasy testów zagranicznych.Co prawda część tych testów, kupionych w Korei (ot, niewielkie 150 tysięcy) jest wadliwych, z czułością określoną na 15-20 proc., co oznacza że nie są zbyt dobre. I MZ miało je wycofać, ale zwyciężył gospodarski, oszczędny stosunek do zakupionych dóbr. Dlatego kilka dni temu resort zapodał taki rap "testy zostaną wykorzystane do badań przesiewowych w szpitalnych oddziałach ratunkowych w celu szybkiej identyfikacji pacjentów, którzy zgłoszą się z objawami wskazującymi na zakażenie SARS-CoV-2."Diagności z rigczem oraz mózgiem w prawidłowym miejscu mówią, że to pomysł wprost z chuja i rodem z dupy, ale kto by się specjalistów słuchał.Co ciekawe, te złośliwe kutasy spółdzielczo-manufakturowe, naukowce przeklęte, uruchomiły produkcję jeszcze bardziej udoskonalonej i bardziej wydajnej wersji testu. Nie znam się na tym kompletnie, więc zacytuję, że chodzi o to, że wykrywa on dwa specyficzne dla covida geny i charakteryzuje się podwójnym systemem kontroli.Specjaliści mówią, że to testy nowej generacji, zaś podwójny system kontroli to rozwiązanie nowoczesne i rzadko stosowane na świecie. Więc znowu jesteśmy w awangardzie nauki, co jest spoko.Ale to nie koniec, bo te chore pojeby naukowe, pracują obecnie jak opętańce nad kolejnymi dwoma rodzajami testów, bo mają pomysły i hajs.Niestety, pomimo tego, że MZ dostało ofertę i jest "jak najbardziej zainteresowane polskimi testami", to na razie korzysta z tego, co ma w magazynach, ponieważ chuj wam do tego, jak my sobie organizujemy pracę i testowanie ludzi.Chwilowo więc te testy kupują laboratoria komercyjne i szpitale, które wolą kupić je bezpośrednio od producenta, bo rząd sprzedaje drożej, a i jeszcze może niechcący wepchnąć im te superczułe testy z Korei, to po co ryzykować i przepłacać.W ten oto sposób zrealizowało się wsparcie dla polskiego przemysłowca i fabrykanta. Oraz nauki. I ja nawet generalnie rozumiem, że rząd ma zapasy testów, i dlatego nie bierze ich od naszych ludzi. Dlatego mam taką koncepcję - może zacznijmy testować więcej osób? Bo na razie, jeżeli chodzi o liczbę testów na milion mieszkańców, jesteśmy w ogonie stawki. No ale pewnie na czymś się nie znam, MZ panuje nad sytuacją a testy od poznańskich naukowców kupi, jak zajdzie taka konieczność.Ze swojej strony mam dla Medicofarmy taką małą podpowiedź. Potrzebujecie wzmocnienia działu marketingu i pr-u. Weźcie zatrudnijcie jakiegoś handlarza bronią albo instruktora narciarstwa, może coś drgnie w temacie.Trzymajcie się tam w tym social distancingu.
 –  Wziąłem 10 pln z portfela na picie jedzenie i bycie prestiżowym
Konkurencja dla Słodziaków! Oto Leśne Lidlaki – To wywoła prawdziwą burzę w świecie "madek". Lidl postanowił wypuścić serię pluszowych zwierzątek, które będzie można kupić za 9,99 zł i nie trzeba zbierać na nie punktów. Z pewnością ten fakt może zaważyć na popularności maskotek, bo jak dobrze wiemy kolekcjonowanie naklejek stało się swego rodzaju pasją niektórych osób. Prestiż jaki się wiąże z odebraniem Świeżaka za 60 naklejek jest wprost nieoceniony, ale może Lidlaki również dadzą radę...
ale decydujesz się ukraść im telewizor –