Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 218 takich demotywatorów

archiwum – powód
 –  Szukam pracownika do wydziału infrastruktury w urzędzie Miasta Kobyłka. Obecny kierownik właśnie odchodzi do spokojniejszej, mniej stresującej pracy. Jeśli nie boisz się wyzwań, telefonów z informacjami "że jesteś złodziejem, idiotą i ku…ą". Masz tzw „jaja” - to jest wymarzona praca dla ciebie. Jeśli wiesz, że budżet miasta to ograniczone środki na łatanie dziur i równanie dróg, a do tego potrafisz to wytłumaczyć ludziom w sposób przystępny i kulturalny - to wymarzona praca dla ciebie. Jeśli pasuje ci, że bezpośrednio podlegasz mi - czyli spotykamy się często żeby przegadać i ustalić wszystkie sprawy wydziału. Jestem osobą konkretną, rzeczową i wymagającą, tego też wymagam od współpracowników.Jeśli lubisz pieniądze, które podobno szczęścia nie dają, ale pozwalają godnie żyć, to musisz wiedzieć że nie mam węża w kieszeni i dobrze zapłacę za twoją uczciwą pracę.Płeć nie ma znaczenia. Reszta jak w załączonym ogłoszeniu. Zapraszam do składania ofert.
archiwum
Pracodawca, który słabo płaci swoim pracownikom – Zaśmieca rynek produktami słabej jakości
archiwum
Ciekawe dlaczego każdy szef to pazerny sknera i nie chce dać dużej podwyżki? – Aby pracodawca wypłacił pracownikowi wynagrodzenie w kwocie odpowiadającej średniej krajowej musi ponieść koszt prawie 9 tysięcy złotych. Przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych w grudniu 2022 roku wyniosło 7329,96 zł brutto (około 5326 zł netto). Pracownik więc oddaje państwu na zmarnowanie 40% swojego zarobku.
 –  Jacek Kurski w dużych tarapatach! W nowej robocie będzie musiał wspierać gejów i lesbijkiJacek Kurski w teorii "złapał pana Boga za nogi", gdy otrzymał intratną propozycję pracy w amerykańskim Banku Światowym. Szybko natrafił jednak na pierwsze przeszkody, a wraz z nim jego małżonka Joanna Kurska, który wylądowała na dywaniku w TVP. Problemy znowym pracodawcą mogą zacząć się z powodu deklaracji tolerancji wobec gejów, lesbijek i osób transseksualnych.
archiwum
Kobiety w Polsce nie chcą rodzić dzieci?Czy powodem jest ich "pijaństwo"?Chyba raczej nie.... – - Odejście z pracy- Mąż sam nie utrzyma rodziny- 500+ jest obecnie warte mniej niż połowę od czasu kiedy je przyznawano.- Pracodawca jest wręcz niszczony finansowo, jeśli pracownica przejdzie na "L4- ciążowe", oraz "macierzyńskie" i " wychowawczy", dlatego pracodawcy nie chcą zatrudniać młodych kobiet.- Brak miejsc w przedszkolach, lub wysokie opłaty za kilka godzin obecności dziecka.Część kobiet jednak decyduje się nawet na liczne potomstwo, nawet 8-12 dzieci, ale dla 500+ i socjalu, a tutaj często właśnie występuje alkoholizm, więc teza prezesa raczej nietrafiona ;)
archiwum
Do 50 lat pełna składka ZUSi etat 40 h/tyg.50+ obniżona* składka ZUSi etat 35 h/tyg.60+ obniżona* składka ZUSi etat 30 h/tyg.Emerytura K i M - 65+ – * składka obniżona tak aby płaca miesięczna netto była równa jak przy etacie 40 h/ tyg. i aby pracodawca nie tracił na tym
archiwum
Henry Ford zaznaczmy Drugi, wbija do fabryki i grozi pracownikom zwolnieniami jeśli nie znajdą genialnych rozwiązań dla poprawy rentowności upadających zakładów FORD`a.W tle widzimy tłum korposzczurów w garniturach. Ale oberwać mają Ci najniżej. – Le Manche 66, piękna scena.Więc pamiętajcie firma czy pracodawca ma was zawsze tylko jako zasób materialny, taki sam jak maszyny. Którego można się bez trudu pozbyć czy zastąpić.
Źródło: Le Manche 66 film

Była dziennikarka TVN o mobbingu w stacji:

 –  aniawendzikowskaPiszę ten post, a z oczu lecą mi łzy.Przepraszam, jeśli to ,za dużo prywaty" dla kogoś.Ale potrzebowałam tego oczyszczenia.Piszę to dla siebie siebie ale i dla wszystkich innych, którzymierzą się z podobnymi rzeczami. Widzę WasPamiętajcie, depresja jest symptomem. Pytanie: co jest podspodem?Przez cztery ostatnie miesiące próbowałam tego nie napisać,zostawić, dać spokój, iść dalej. Ale nie potrafię już milczeć.Mówiono mi, ostrzegano: nie mów o tym, nikt nie zrozumie,będzie hejt, a ty będziesz ,,niezatrudnialna", straciszkontrakty.. trudno. Już się nie boję. A jeśli ktoś mnie niezatrudni, bo stanęłam w prawdzie, to ja i tak nie chcę takiejpracy...Zło rodzi zło, dobro rodzi dobro, a prawda nas wyzwoliJako nastolatka miałam przygodę z modelingiem iwtedy usłyszałam, że mam niezwykleprzekonujący „sztuczny" uśmiech. Wiecie, ten zazawołanie, do zdjęcia.. wtedy myślałam, że tosuper, ale nie miałam pojęcia, że będę go używaćw życiu.. jako ochrony, żeby nie było widać co siędzieje w środku. I że ten uśmiech stanie się nadługo więzieniem, w którym nieuwolnione,prawdziwe emocje będą, niby stłumione, siałyspustoszenie..Dlaczego się uśmiechasz, kiedy twoja duszakrzyczy z bólu? Pewnie każdy człowiek z depresjąodpowie na to pytanie inaczej. Ale na pewno każdyto zna... ja uśmiechałam się ze wstydu..wstydziłam się smutku, bólu, wstydziłam się tego,jak okropnie myślę o sobie. I ze strachu. Tak,bałam się. Wydawało mi się, że kiedy ja, która zpozoru ma takie piękne życie powiem, że coś jestnie tak, to nikt nie zrozumie. Że zostanę wyśmiana.Mobbing to takie nowe słowo. Kiedyś poniżanie,gnębienie, krzyki, przekleństwa to była norma wwielu firmach. Na pewno w mediach. Podobnie jakteksty w stylu: nie podoba się to do widzenia,wiesz ile osób chętnych jest na twoje miejsce? Dopolskiej TV trafiłam po 4 lata pracy w Londynie.Znałam inne standardy. Nie miałam na to zgody.Zgłaszałam, jasne że zgłaszałam. Na początku jestjeszcze ogromne poczucie niesprawiedliwości.Potem się cichnie..Byłam poniżana, gnębiona, codziennie drżałam opracę. Niby gwiazda z telewizji", a ja byłamtraktowana jak dziewczynka z podstawówki, którąco chwilę bije się po łapkach za każdeniedociągnięcie. Tak naprawdę byłam w swoimschemacie niewidzialności, niedocenienia iciągłego udowadniania swojej wartości. Ale o tympóźniej. Kiedy zdjęto z anteny moje wejścia wstudio usłyszałam: sorry, Anka, ,,nie oglądasz się".Pomyślałam, cóż, trudno, chodzi o dobroprogramu. Ale coś mnie tknęło i sprawdziłamwyniki oglądalności z ostatnich tygodni. Wmomencie mojego wejścia wykres oglądalnościpikował w górę. Wtedy usłyszałam: oglądalnośćnie jest najważniejsza. Prosiłam o pomoc, żebymnie musiała sama montować materiałów, żebym niemusiała robić tłumaczeń sama. Albo żebymprzynajmniej mogła robić montaż z domu, zdalnie.Nie wyrabiałam się ze wszystkim przy dzieciakach.Byłam z nimi sama. Usłyszałam: nikt tu nie maspecjalnych praw. Ja chyba miałam „specjalneprawa", ale takie represyjne. Jeśli mój materiał niebył gotowy na 48h przed emisją, z nagranymtłumaczeniem, podpisami, to spadał z emisji, a janie dostawałam pieniędzy. Dla porównania innireporterzy kończyli swoje materiały w ostatniejchwili, czasami późno w nocy, tuż przed porannymprogramem. Czy to mobbing? Teraz wiem, że tak.Tych sytuacji były dziesiątki, jeśli nie setki. Tomateriał na książkę, a nie na post..Wtedy sądziłam, że to co mi się przytrafia to mojawina. Że jestem zła, nieudolna, trudna.. że możejeśli bardziej się postaram to wszystko będziepięknie, a problem zniknie. Nie znikał, było corazgorzej. Na zewnątrz wyglądało to tak pięknie.,,O co ci chodzi? Byłaś na Oscarach" I tym bardziejczułam, że nie mogę nic powiedzieć. Byłam wbłędnym kole.Nikt nie wie, że poleciałam na wywiad do LosAngeles trzy tygodnie przed porodem. Musiałammieć pisemną zgodę od lekarza. Cały lotsiedziałam jak na szpilkach. Bałam się, że urodzęw samolocie.. Nikt nie wie, że poleciałam na jednąnoc do Filadelfii zostawiajac dziecko z nianią, kiedymiało dwa tygodnie. Wiele osób wie natomiast, żewróciłam do pracy sześć dni po porodzie. Jakstrasznie wieszaliście za to na mnie psywiedzieliście, jak bardzo bałam się, że ciąża będzieidealnym pretekstem, żeby się mnie pozbyć... a japotrzebowałam tej pracy, a przynajmniej wtedy, wburzy hormonów, tak właśnie myślałam. Bo byłamsama i miałam dwójkę dzieci na utrzymaniu..NieWięc trwałam w tym, bo myślałam, że nie mamwyjścia. Będę miła, będę profesjonalna, będę robićwszystko na 100%, jak mi zabiorą jeden czy drugiwywiad, zatrudnią kolejną, i kolejną osobę torobienia mojej roboty, choć i tak jest jej corazmniej... to będę patrzeć w drugą stronę. Znalazłamsobie ciche, w miarę spokojne miejsce izaakceptowałam rzeczywistość.Były leki, była terapia, na jakiś czas pomagało. Alez przemocą jest tak, że jak się na nią godzisz to jejpoziom rośnie..To nie jest historia oale o tym, dlaczego w tym trwałam. W ciszy ipoczuciu winy, że mnie to spotkało..Najprościej byłoby stwierdzić, że mobbing byłprzyczyną depresji. Ale myślę, że było zupełnieinaczej. Przyczyną mojej sytuacji w pracy, byłymoje nieuleczone traumy i schematy, któresprawiły, że akceptowałam takie traktowanie. Adepresja to był bezpiecznik. Wywaliła, żebymzwróciła uwagę na to, co się ze mną dzieje.Głęboko, głęboko w środku.Jest taki moment, kiedy już nie widzisz wyjścia zsytuacji. Nie widzisz światełka w tym ciemnymtunelu, którym kroczysz przecież tak długo.Tracisz nadzieję, że możesz cokolwiek zrobić i żekiedykolwiek będzie lepiej. To jest właśniedepresja. Pamiętam, jak się zastanawiałam, czyskok z piątego piętra, na którym mieszkam załatwisprawę czy trzeba jednak wejść wyżej... wpisałamw google: z którego piętra trzeba skoczyć, żeby ...przeraziło mnie, ile jest w Internecie pytań na tentemat. Czuję potworny wstyd pisząc o tym, alewiem, że czas dać mu przestrzeń. Nie maodrodzenia bez uznania prawdy o sobie. Tejpięknej, alei tej trudneji bolesnej.tym, jak byłam źle traktowana,Paradoksalnie równoległy kryzys mnie uratował.Doświadczenia osobiste sprawiły, że musiałamsięgnąć głębiej. Nic nie dzieje się bez przyczyny.Świat zewnętrzny jest lustrem. Nie ma nic nazewnątrz, czego nie ma w środku. Ludzie traktująsami sobie myślimy. Nie chodzi o to,Raczej o to, żeschematy myślenianas tak,jakoże sami jesteśmy sobie winni.wszystkodookoła potwierdzao sobie i o świecie, które nam wgrano na twardydysk w dzieciństwie. Tkwiłam w krzywdzącychtoksycznych sytuacjach i relacjach, bo idealniepotwierdzały to, co myślałam o sobie: jesteśniewystarczająca, nieważna. Na miłość trzebazasłużyć. Na uznanie pracować. Ciężko.Codziennie.A inni i tak zawsze są lepsi. JestemDDA. Całe dzieciństwo walczyłam o uznanie imiłość rodziców. A potem całe dorosłe życiewchodziłam w znajomo krzywdzące relacje. Byłoznajomo... teraz kiedy jestem po drugiejco się wydarzyło byłodla mnie.. żebym mogła to zobaczyć i uzdrowić.źle, alestronie wierzę,żewszystkodwa tygodnie, którewszystko kliknęło.tylko o tym, jakZaczęłam czytać, słuchać podcastów, oglądaćvideo wywiady. Medytowałam, godzinę dziennie,codziennie przez rok. Ćwiczyłam jogę. Robiłamafirmacje. Hipnozę, integrację emocji w oddechu,oddechy z Wimem Hoffem, morsowanie.Spróbowałam wszystkiego. Mój układ nerwowy sięregulował. Powoli wracałam do siebie.Prawdziwym przełomem byłyspędziłam w Gwatemali. TamKiedyś napiszę o tym więcej. Terazcodziennie o świcie spotykaliśmy się na porannemedytacja, potem ćwiczyliśmy jogę. Może toprzypadek,cały tydzieńpoświeciliśmy na pracę nad odwagą serca...codziennie układałam dłonie w mudrę abhayahridaya (mudry to gesty wykonywane palcami iktóre mają oddziaływać na energię całegoodwaga, żeby pójść za sercem przyszła.już wiedziałam, żezrobić coś jeszcze. Niemnie poprowadziło.wz San Marcos doCity. To była kilkugodzinna podróż.alemożetak miałobyć, żedłońmi,zciała) iZanim wyjechałamodejdę z pracy. Aleplanowałam tego. CośtaksówcemiałamSiedziałamGuatemalaCzytałamniusy w necie.Wyskoczył mi postwkolejnejmojejjakiśna FB o kolejnej sytuacji mobbinguorganizacji medialnej i pod spodem jednym zkomentarzy był komentarz byłej koleżanki zWyleciała z pracysłabej sytuacji,szczegółów nietych sytuacji było mnóstwo.kiedy ktoś odważyredakcji.wjakiejśktórejpamiętam, bo przez lataNapisała: ciekawesię powiedzieć prawdę o tym,co siędziejew tejktóra co rokuzostajeTV,pracodawcą roku.że to muszębyć ja. Napisałamsiebie,dla dlamoże nie czuli, żektórzykolegów,ich działania mogątrwało latami. Tak,Bo status quodochodzenie,Nie, to nie tylkoTych historiiGwatemaliWtedywięcmożepoczułam,Niemejla.siębali, azmienić.cośtoja zapoczątkowałamktóre zakończyło się zwolnieniami.moja historia to spowodowała.kilkadziesiąt i moja wcale nie byłabyło szybkie ibyłonajgorsza. Działanietymrazemzdecydowane. Ale dla mnie nie było odwrotu. Tewszystkie emocje, które adrenalina przez lataskutecznie tłumiła wywaliły na powierzchnię.Płakałam przez kilka dni, a płacz przyniósł ulgę.Żeby odzyskać sprawczości i zacząćodbudowywać poczucie własnej wartościmusiałam zamknąć tamte drzwi. Nikt mnie niezatrzymywał.
Pracowniku! Czy twój pracodawca płaci ci uczciwie za nadgodziny? To co się rzeczywiście należy? – Jeśli przychodzisz do pracy w dniu wolnym, należy ci się wynagrodzenie po stawce 200% za ten dzień. Jeśli kierownik proponuje Ci podzielenie tego dnia na 4 dopisując do innych dni w grafiku (w których pracowałeś) po 2 godziny pracy, OSZUKUJE CIĘ. Wówczas nadgodziny zostaną ci policzone tylko po stawce 150% zamiast należnych 200%. Warto rozważyć zgłoszenie takiego działania do Inspekcji Pracy.Takie praktyki bywają stosowane w firmach bez elektronicznej ewidencji czasu pracy, z papierowymi ewidencjami pracy wypełnianymi ręcznie.Zapamiętaj - jeśli w ustalonym według grafiku dniu pracy zostajesz na nadgodziny, dostajesz za każdą powyżej 8 150%stawki. Za przyjście do pracy w dniu wolnym należy ci się 200% stawki.Twój pracodawca jest uczciwy czy cię oszukuje? Do wszystkich "Januszy Biznesu" - Tak, wiem, wredny jestem mówiąc o tym głośno...
archiwum
Jest to oczywiście zrozumiałe, ale jakie mogą być konsekwencje, kiedy rząd przenosi całą odpowiedzialność na pracodawców (nie mówimy o Januszach biznesu), to już nikogo nie obchodzi. – Pięcioro pracowników (zarabiają 5000 netto)  chcą podwyżkę 20% ... Pracodawca przystaje na to. Zwalnia jednego pracownika (obowiązki zwolnionego dostaje pozostała czwórka). Z pensji piątego pracownika daje podwyżkę i zostaje mu jeszcze 1000zł. Tak będzie się kończyć wtrącanie się rządu.
archiwum
Brakuje pracowników do zbioru malin – Młodzież nie garnie się do prac sezonowych twierdząc, że się nie opłaca. Jak ma się opłacać, skoro pracodawca szuka każdej możliwości cięcia kosztów i traktuje pracowników jak bydło.Prace sezonowe nie mają zrobić z was milionerów, ale nauczyć żeby uważać na wyzysk na rynku pracy.Zastanów się uczniu lub studencie, czy naprawdę warto pracować za 4zł/h jednocześnie napychając kieszenie człowieka który traktuje cię jak zwierzę? Pracuj w zadowalających cię warunkach i omijaj takich pracodawców, może wtedy coś się zmieni.

Niepełnoletnia pracownica Emilia dobrze znała swoje prawa i przedstawiła je swojemu szefowi. Wiadomości pomiędzy pracownicą a pracodawcą mówią same za siebie:

 –  Możemy, ale na pewno nie dzisiaj. Poza tym rozmowy telefoniczne i tak są nagrywane, więc będą „widoczne". Informacja o tym, że rozmowa będzie nagrywana pojawia się za każdym razem po wybraniu połączenia. iMessage Dzisiaj, 21:31 Czemu zamykasz kasę? Odbierz telefon Ponieważ jest po 21:30, co oznacza koniec mojej pracy w dniu dzisiejszym Emilia kazałem ci zostać dłużej jako twój pracodawca i jest to twój obowiązek. Wracaj do pracy. Nie mam o•owiązku zostawania dłużej, dlatego pojawię się w pracy najwcześniej jutro o 6:30. Fot. twitter.com Masz taki obowiązek Fot. twitter.com Nie mam,s0onieważ wciąż zaliczam się do pracownika młodocianego, dlatego mam prawo odmówić i proszę o niedzwonienie do mnie poza godzinami pracy. Odczytana 21:47 Szantażujesz mnie prawem, podczas gdy to Ty posiadasz obowiązek przychodzenia do pracy w godzinach, które Ci podaję. W dodatku nie jestem zadowolony z jakości twojej pracy. Wiadomości powyżej mają charakter informacyjny, nie są szantażem, a co do prawa to chciałabym poruszyć również kwestię moich przerw w pracy, bo zgodnie z prawem powinny trwać 30 minut, a póki co nie mam żadnej i również w kwestii prawa to ma Pan obowiązek zapewnić dostęp do toalety. Przy okazji jeszcze chciałabym poruszyć kwestię umowy- zatrudniłam się na stanowisko „sprzedawca", a nie roznosiciel towaru, dlatego proszę o nierozliczanie mnie z obowiązków, które do mnie nie należą. Fot. twitter.com Tak samo nielegalne jest nagrywanie mnie bez wcześniejszego informowania mnie o tym. Dobrze, możemy o tym porozmawiać przez telefon? Nie chcę załatwiać tego przez SMS-y, gdzie wszystko jest widoczne. Nagrywane? Nie możesz mnie nagrywać bez mojej wiedzy. Jak mówiłem, żebyś sprzedawała skiśnięte lody to tez to nagrywałaś? Odczytana 22:55 Fu, twitter.com Dobrze, o której jutro mogłabyś przyjść? Porozmawiamy na spokojnie, na pewno można jeszcze wszystko przegadać i naprawić.
 – Jeden z pracowników, który odkrył, że za miesiąc pracy zapłacono mu prawie 150 000 funtów, zamiast zwyczajowych 450 funtów, zdecydował się uciec z pieniędzmi. Początkowo poruszył sprawę zawrotnej nadpłaty i zgodził się zwrócić gotówkę i obiecał, że pójdzie do banku następnego dnia. Jednak zamiast oddać pieniądze, mężczyzna wypłacił je i od tamtej pory nikt go widział. Jego pracodawca próbował nawiązać kontakt z mężczyzną przez następne trzy dni, ale bezskutecznie. Sprawa prawdopodobnie znajdzie finał w sądzie
archiwum
Nie rozumiem ludzi, którzy się cieszą, że w roku 2015 zarabiali 1750zł brutto a dzięki "wspaniałemu PiSowi" teraz zarabiają 3010zł brutto – Ci ludzie przez ponad 6 lat nie zrobili ze swoim życiem nic, ażeby zarabiać więcej niż najniższa krajowa i ciągle wegetują na dnie drabiny społecznej gdzie jedynym sposobem podniesienia ich wynagrodzenia jest podnoszenie pensji minimalnej. Nie rozumieją oni jednak, że jak pracodawca musi więcej im zapłacić za tą samą pracę to w konsekwencji oni jako klienci będą musieli też więcej płacić za produkty w sklepach
 –
Pytanie za 100 punktów: co się stanie z cenami produktów jeżeli pracodawca będzie musiał zatrudnić dodatkowe osoby w firmie aby zapewnić obsadę i produkcję na dotychczasowym poziomie? – Obecne 26 dni urlopu wypoczynkowego spokojnie starcza na: dwa tygodnie wakacji w lecie, dwa tygodnie na przerwę świąteczną plus zostanie kilka dni na przedłużenie majówki, długich weekendów czy po prostu na swoje potrzeby. Zależy jak w aktualnym roku wypadną święta w kalendarzu. Wszystko płatne. Jeżeli komuś mało to chyba jest leniem.
 –  Ja mocno popieram zachęcanie takich osób do używania swoich zaimków i chciałabym, żeby ludzie też to robili. Bardzo się cieszę, kiedy dostaję CV osoby niebinarnej bądź transplciowej, która otwarcie o tym pisze. Widząc taką odwagę, serce mi się cieszy, a twarz uśmiecha, bo wiem od razu, że CV leci do kosza, bez marnowania czasu nawet na czytanie, a co dopiero rozmowę kwalifikacyjną. Moja firma ma formularz zgłoszeniowy z cała listą "płci" na stronie internetowej i wszystko prócz "mężczyzna" bądź "kobieta" dzięki filtrowi leci do kosza. Bardzo wydaje rozwiązanie.Branie sobie na głowę takiego skupionego tylko na sobie, swoich zaimkach i gonadach, skrajnego narcyza to same kłopoty. Po tygodniu zaczniesz znajdować filmiki na tiktoku o swojej firmie, że tu sracze damskie i męskie, ze koledzy w pracy nie używają zmyślonych zaimków, że czuje się zagrożony, że dyskryminacja bo kubków z tęczą nie ma, że nie ma specjalnej przerwy na czyszczenie męskiej cipki, albo wolnego na swój męski okres, że to, tamto, siamto i w ogóle syf. Naprawdę lepiej sobie tego oszczędzić.
archiwum
Ta plansza obrazuje, dlaczego oficjalna inflacja nijak ma się do tej naszej realnej i odczuwalnej. Złodziejstwem jest więc waloryzowanie czegokolwiek w odniesieniu do tych oficjalnych 12,4%. – Żywność, rachunki, opłaty stałe i paliwo to z pewnością większość wydatków w domowym budżecie. Stąd więc nasze odczucie (moim zdaniem słuszne) że inflacja jest zakłamana. Problem w tym, że aby uciąć nieco wzrosty inflacji CPI GUS co jakiś czas przerabia modelowy koszyk inflacyjny i zwiększa udziały produktów mniej drożejących a zmniejsza te najbardziej drożejące. A później na podstawie takiego badziewia statystycznego indeksuje się Państwa obligacje czy waloryzuje emerytury. Gorzej, jeżeli wasz pracodawca wierzy tym wskaźnikom i na tej podstawie wylicza coroczne podwyżki wynagrodzeń.
Źródło: Twitter oficjalne konto GUS
archiwum
Więcej socjalu! W większej kwocie i dla  jeszcze większej ilości beneficjentów. Kto tak woła? - Opozycja wspólnie z PiSem :) – PiS przekupuje wyborców ich własnymi pieniędzmi a ich oponenci wołają: dać więcej! należy się!. Proszę zapoznać się ze źródłami finansowania tego socjalu i odpowiedzieć sobie na pytanie - czy pracodawca zatrudni WIĘCEJ czy MNIEJ pracowników jeżeli wzrośnie koszt ich zatrudnienia? Za usługi będzie paragon grozy czy może inflacja wyhamuje jeżeli przedsiębiorca musi zapłacić "karę" za to że posiada w swoim zakładzie stanowiska pracy?
archiwum
Odmówił wydania kościelnych dokumentów. Demonstrował gorące umiłowanie swoich pieniędzy i zimną wrogość wobec ofiary. Przegrał. – Diecezja nie chciała zapłacić ani złotówki. Kościelny prawnik mówił przed sądem, że każda kwota przyznana ofierze będzie wygórowana, bo kuria nie poczuwa się do odpowiedzialności. Tymczasem zgodnie z polskim prawem pracodawca odpowiada za szkody wyrządzone przez swojego pracownika – a pracodawcą księdza jest biskup, ordynariusz diecezji. Właśnie na tej zasadzie w kilku znanych procesach sądy przyznały odszkodowania ofiarom Kościoła.Sądowa walka z ofiarami to świadectwo obojętności Kościoła wobec prawa i dowód jego moralnego fałszu. W świetle reflektorów Kościół zakłada maski żalu, troski i współczucia, ale przed sądem w Kaliszu po raz kolejny te maski opadły. A wyrok sądu, oprócz należnego ofierze zadośćuczynienia, przynosi istotny wniosek: potwierdza, że Kościół jako instytucja jest odpowiedzialny za krzywdę księżowskich ofiar.