Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2718 takich demotywatorów

poczekalnia

Bojkotuj Pseudowybory 2020, nie narażaj listonoszy, siebie i rodziny, papier też może być skażony, nie wierz w zapewnienia Władz, kiedy ostatnio mówili prawdę? Nie ryzykuj zdrowiem, życiem i wolnością, masz prawo nie głosować, korzystaj z niego!

Bojkotuj Pseudowybory 2020, nie narażaj listonoszy, siebie i rodziny, papier też może być skażony, nie wierz w zapewnienia Władz, kiedy ostatnio mówili prawdę? Nie ryzykuj zdrowiem, życiem i wolnością, masz prawo nie głosować, korzystaj z niego! – Cóż, to już jest zamach na swobody obywatelskie, wolność powinna ograniczać tylko wolność innych, poza tym wolność jest prawem do decydowania o samym sobie a ja głosować nie chcę bo nie zgadzam się z żadną z oferowanych przez Magdalenkę opcji politycznych, kolega z Demotywatorów zwrócił mi uwagę że oddając pustą kartę wyborczą mogą ją podrobić więc lepiej jest coś narysować ale może to podlegać pod niszczenie karty wyborczej dlatego polecam oddać nieważny głos i tam gdzie należy oddać głos na jednego kandydata/partię, tam należy zaznaczyć połowę z nich lub nawet wszystkich i tłumaczyć się że "Panie, ja rzadko głosuję więc nie wiedziałem"; "Trzeba czytać"; "Panie, ja nie muszę nic czytać, nikt mnie do tego nie zmusi, nie chciało mi się bo byłem zmęczony".Dlatego apeluję o bojkotowanie tych "wyborów" w autorytarnym już kraju.A jeśli już naprawdę musisz głosować to nie głosuj na tych którzy chcą karać Cię za to że chcesz decydować o samym sobie nie robiąc nikomu przy tym krzywdy.
Źródło: Odpowiedź na demot Trummlera
poczekalnia

Kobieta może robić to samo co mężczyzna. No może poza kilkoma wyjątkami...

Kobieta może robić to samo co mężczyzna. No może poza kilkoma wyjątkami... –
poczekalnia

Gdzie są k...a imigranty? Gdzie terroryści?

Gdzie są k...a imigranty? Gdzie terroryści? – Ta masowa dezinformacja sprawia, że nagle jakoś tak cicho w tym temacie. Ogólnie nie tęsknię, żeby była jasność ale zastanawia mnie jedna rzecz. Mamy internet, łączność na zawołanie itd. a w sumie panuje takie zamieszanie, że ciężko wyrobić sobie jednoznaczne zdanie czy opinie. Od dłuższego czasu przewija się głównie jeden temat, wiemy jaki. Wszystko inne, no może poza wyborami, zeszło na dalszy plan. I to na całym świecie. O co tu kurła chodzi? Można by rzec, no pandemia, czego tu nie rozumiesz? Ale można by też rzec, to po co te kłamstwa i manipulacja, po co te straszenie i nakręcanie. Dlaczego zwykli ludzie mają zamknięte buzie. Niby jest groźnie a jak się w nocy wyjdzie na ogród, czy balkon, to jakoś nie czuć tej grozy. Spokój ogólnie i zaczyna się człowiek zastanawiać, w co oni nas wkręcają? A bardziej, po co? Czy to pandemia czy jeden wielki wał. Czasami mam to gdzieś ale nawet jakbym bardzo chciał, to nie da się od tego uciec. Chyba nie tylko ja tak mam;-)

Gorzka prawda o stanie naszego państwa:

 –  Gorzka prawda o stanie naszegopaństwa:Sławomir Mentzen2 godz. · OObserwujemy zapaść państwa. Nie wszyscy to jeszczewidzą, ale za kilka tygodni zobaczą to nawet widzowieTVP. Pomińmy sympatyczne nauczycielki matematykiopowiadające w TVP jakieś androny o liczbach mającychparę, pomińmy to, że uczniowie piszący próbną maturędostali najpierw zadania z matury z 2015 roku a kolejnegodnia z roku 2017 i przejdźmy do prawdziwych katastrof.Dyrektor szpitala w Bytomiu zorganizował kwarantannęlekarzom na sali z chorymi na covid, bez jedzenia i bezśrodków ochronnych. Dyrektor szpitala w Toruniu zakazałlekarzom zakładania maseczek ochronnych, bo przedniczym nie chronią a poza tym sprowokują pozostałypersonel do zażądania ochrony. Jeden z oddziałówszpitala został wkrótce później zamknięty przez 22przypadki koronawirusa. Pozostałym lekarzom odmawiasię testów. Chodzą i dalej zarażają. Dyrektor szpitalaodmówił też przyjęcia od Uniwersytetu darowizny wpostaci przyłbic ochronnych, bo nie miały atestu. Takierzeczy dzieją się w całej Polsce, ale wiemy o tym mało,bo lekarze mają zakaz wypowiadania się o tym co siędzieje w szpitalach. Firmuje to wszystko ministerSzumowski, który stał się najpopularniejszym politykiemw kraju, bo wygląda jakby był zmęczony. A mamy dopierosam początek epidemii! Wyobrażacie sobie jaki sajgontam będzie za trzy tygodnie?Gdzie nie spojrzymy wybija jakaś głupota, jakaś patologiaw zarządzaniu lub brak odpowiedzialności decydentów.Mści się obsadzanie wszelkich stanowisk według kluczapartyjnego.A jak wygląda przyjęte przez Sejm prawie miesiąc porozpoczęciu epidemii Betonowe Koło Ratunkowe dlaprzedsiębiorców, które dla śmiechu nazywa się TarcząAntykryzysową? Nie wiadomo, bo nikt go nie rozumie.Powstał oficjalny podręcznik, ale liczy 172 strony i dalejnic nie wyjaśnia. Nie wiadomo nawet czy zwolnienie zZUS obejmuje również składki po stronie pracownika, niewiadomo w jakiej wysokości wypłacać wynagrodzeniepracownikom. Za to wiadomo, że pożyczka 5000 zł dlamikroprzesiębiorców, czyli przedsiębiorcówzatrudniających mniej niż 9 pracowników, ma nieobejmować tych, którzy nikogo nie zatrudniają. Skądwiadomo? Z pisma jakiegoś urzędnika, które jestsprzeczne z ustawą, bo wymaga przyjęcia, że 0 jestwiększe od 9. Widocznie w urzędach pracy na poważniebiorą lekcje matematyki w TVP. Swoją drogą chciałbymsię dowiedzieć, czy według pań z TVP zero ma parę i cona to Zbigniew Ziobro.Agencja Rezerw Materiałowych nie ma podstawowychwyrobów medycznych bo musiała kupić węgiel odupadających kopalni ratowanych przez upadające spółkienergetyczne. Fundusz Gwarantowanych ŚwiadczeńPracowniczych nie ma pieniędzy dla zwalnianychpracowników, bo poszły na świadczenia przedemerytalne,wynagrodzenia młodocianych oraz staże i specjalizacjepracowników medycznych. To zresztą standard, bo 13emerytura będzie wypłacona z FunduszuSolidarnościowego, który miał być przeznaczony dlaniepełnosprawnych. Nie będę już pisał co stało się zFunduszem Rezerwy Demograficznej, który również niemoże się uchować, ale teraz by i tak się nie przydał.Cała nasza gospodarka nie jest w stanie do terazwyprodukować wystarczającej ilości tak skomplikowanychi technologicznie zaawansowanych produktów jakmaseczki i rękawiczki, nie mówiąc już o niezwykletrudnym w produkcji płynie do odkażania.Tymczasem dla polityków od kilku dni najważniejszymtematem jest to, czy 10 maja odbędą się wybory. Tak, nacałym świecie wszyscy przekładają wybory. Nawet wEtiopii, która nie słynie ze sprawnego państwa i wysokiejkultury politycznej, starczyło władzy rozumu, by przełożyćwybory. Wszędzie to rozumieją, tylko nie u nas. Jesteśmychyba jedynym krajem na całym świecie, gdzie zamiastwirusem wszyscy zajmują się wiosennymi wyborami.Mamy też bunt zdominowanych przez opozycjęsamorządów, które odmawiają pomocy przyprzeprowadzeniu wyborów. W odpowiedzi władza chceustanawiać komisarzy, korzystać z pomocy WOT. Gdyprezes Poczty Polskiej twierdzi, że nie jest w stanieobsłużyć wyborów korespondencyjnych zostajewyrzucony a na jego miejsce trafia wiceminister obronynarodowej.Idea kompromisu dla dobra państwa jest koncepcjącałkowicie obcą zarówno dla koalicji jak i opozycji.Poprawki do ustawy opozycji są z góry odrzucane. Niktnawet nie udaje, że bierze je pod uwagę. Lepiejprzegłosować ustawę z błędem niż przyznać rację komuśz innej partii. Do tego Sejm idzie na zderzenie z Senatem,większość rządową wisi na włosku a pod dywanembuldogi żrą się o miejsca w spółkach.A czemu u nas za wszelką cenę PiS dąży do wyborów?Bo oni doskonale już wiedzą jakie dramaty będą sięodbywać przez kolejne miesiące. Przez najbliższetygodnie uderzy w nas większa liczba zachorowań,całkowita zapaść szpitali, degrengolada gospodarcza ibezrobocie. Ludziom skończą się pieniądze i zacznierobić się ciepło. Jednym odbije od siedzenia w domu istania w godzinnych kolejkach do sklepu, inni zacznąkraść z braku pieniędzy. Tak jak już się dzieje na południuWłoch. Mordując gospodarkę i osłabiając ludzkąodporność psychiczną bardzo drogo kupujemy czas, doniczego go nie wykorzystując. Nie widać żadnego planu,żadnej przyjętej strategii poza przeczekaniem.Nasze państwo z dykty i paździerza ma w sobie jeszczetyle siły i woli, by dać mandat fryzjerce samotniewychowującej dzieci, która musiała pracować by mieć najedzenie. Pytanie, czy starczy tej siły, gdy ludzie masowozaczną łamać mające wątpliwe podstawy prawne zakazy.A zaczną je łamać, bo już widać, że entuzjazm sprzedkilku tygodni wyparował. Nawet dziennikarze już widzą,że bez reklam i sprzedaży gazet ich wynagrodzenia stająpod znakiem zapytania. Orlen z Energą wszystkichreklam nie wykupią a prywatny biznes walczy oprzetrwanie i tnie budżet reklamowy. Frustracja będzie zkażdym dniem rosnąć w miarę kurczenia sięoszczędności. Będzie ciekawie, ale nie czekam nanajbliższe tygodnie z niecierpliwością. Powodów dooptymizmu na razie nie widać żadnych.Na zdjęciu ZUS w Świdnicy. Jedno zdjęcie wyraża więcejniż 1000 słów.
poczekalnia

Dla tych co narzekają na seniorów , poza wyznaczonymi godzinami.

Dla tych co narzekają na seniorów , poza wyznaczonymi godzinami. –
poczekalnia

Bardzo mnie ciekawi , w jaki sposob zostana zorganizowane wybory prezydenckie

Bardzo mnie ciekawi , w jaki sposob  zostana zorganizowane wybory prezydenckie – dla  obywateli  , którzy  beda w tym czasie poza granicami PL?? Listownie??? W krajach objętych całkowitą kwarantanna nie ma możliwości  ŻADNYCH zgromadzeń czy wychodzenia na pocztę . Zapraszam Komisje Wyborcza do  odwiedzania Polaków w domach z urna. Szczególnie ciepło witamy w Lombardii, Londynie, Nowym Jorku  czy Paryżu gdzie mieszka bardzo wielu rodaków.   Aha - i to dwa razy, bo pewnie  będzie "dogrywka"

Burmistrz Kęt Krzysztof Klęczar odpowiedział Ryszardowi Terleckiemu odnośnie utraty stanowisk:

 –  Krzysiek Klęczar30 marca o 18:09 · Lawina ruszyła, sporo się dzieje. Podzielę się z Wami kilkoma moimi refleksjami.Od soboty napłynęło do mnie mnóstwo miłych słów oraz deklaracji wsparcia. Dziękuję Wam za nie wszystkie. Są dla mnie bardzo ważne, choć ja nadal uważam, że nie zrobiłem nic nadzwyczajnego.Pojawiły się i słowa krytyki. Śmiać się z samego siebie zawsze lubiłem, do hejtu przywykłem, podobnie jak do straszenia, choć tego drugiego szczerze nie lubię. Stąd jasno odniosę się tu do słów Wicemarszałka Sejmu, który stwierdził, że samorządowcy - tacy jak ja - mają się "liczyć ze stratą stanowisk". Szanowny Panie, może Pan tego nie rozumie, ale są w życiu sprawy ważniejsze niż "stanowiska". Burmistrzem się bywa, człowiekiem się jest. Nie Pan dał mi "stanowisko" i nie Pan mi je odbierze. W ostatnich wyborach zaufało mi ponad 78 % głosujących Mieszkańców Gminy Kęty, to Im ślubowałem służyć, nie "stanowisku" czy Panu Marszałkowi. Mam mnóstwo wad, ale jestem uczciwy. Nie narażę zdrowia i życia moich Pracowników i Mieszkańców. Ludziom, którzy mnie wybrali pozostanę wierny.W temacie komisarza odpowiem krótko, cytatem, który od lat jest dla mnie drogowskazem: "Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie można pokonać". Urzędnik może wstawić Komisarza. Burmistrza wybrać i odwołać mogą tylko Obywatele. Dodam też, że nie martwię się o siebie. Poza magisterką i doktoratem mam jeszcze 3 hektary ziemi i dwie silne ręce. Nie boję się pracy, Dziadek i Ojciec mnie jej nauczyli. Na chleb dla rodziny zarobię ;) Stając w obronie zdrowia Obywateli nie łamię prawa. Do takiej postawy obliguje mnie nie tylko elementarna ludzka przyzwoitość, ale też kluczowe zapisy Konstytucji RP.Apeluję również, by naszego, samorządowego stanowiska nie rozpatrywać w kontekście politycznym. To fundamentalny błąd. Samorząd nie ma politycznych barw. Od lat organizowaliśmy wybory, zorganizujemy i te. Ale wtedy, gdy będzie to możliwe bez narażania zdrowia i życia Polek i Polaków. Obecnie wszyscy skupiamy się na walce z wirusem. Dobrze i posłusznie w tym zakresie współpracujemy z Rządem i samorządami wszystkich szczebli. Apeluję z tego miejsca, nie pozwólcie grupce osób wyraźnie oderwanych od rzeczywistych problemów społeczeństwa zniweczyć tytanicznej pracy tysięcy pracowników służby zdrowia, na czele z Ministrem Łukaszem Szumowskim. Nie idźmy drogą Włoch czy Francji. Uporajmy się z koronawirusem, a potem wybierzmy sobie Prezydenta

Jak czytam tego typu posty to szlag mnie trafia, w jakim ja ku*wa kraju żyję...

 –  Dariusz Misiuna28 marca o 21:28 · DŁUGI TYDZIEŃ W PIEKLE CZYLI W POLSCEPiątek: Rano przywożę matkę z warszawskiego szpitala-widmo na ul. Banacha, gdzie miała „prosty zabieg” bronchoskopii w związku z komplikacjami choroby nowotworowej. W szpitalu wybuchła epidemia, lekarze jednak nie używali maseczek. Dowiaduję się za to, że pomimo jej zerowej odporności kazano jej długo czekać w Izbie Przyjęć oraz przechodzić przez salę z brudną pościelą. Po powrocie do domu dostaje wysokiej gorączki. Myślimy, że to może być reakcja organizmu po zabiegu, choć wzbudza to w nas niepokój.Sobota: Matka rano ma 40 stopni. Dochodzi uporczywy kaszel. Próbuję dodzwonić się do przychodni, nikt nie odbiera. Pojawia się we mnie myśl, że należałoby sprawdzić, czy nie zarażono jej koronawirusem. Wydzwaniam też do Wojewódzkiej Stacji Epidemiologicznej, również bez skutku. Telefoniczny konsultant Narodowego Funduszu Zdrowia twierdzi, że należy uderzać do WSE lub do szpitala zakaźnego. Dzwonię więc na Wolską, nikt nie odbiera. Próbujemy zbić temperaturę paracetamolem. Obniża się o kilka stopni by po kilku godzinach rosnąć do 40. Kaszel się nasila.Niedziela: Matka rano ma 40,5 stopni. Dzwonimy na pogotowie. Dowiadujemy się byśmy „nie blokowali linii”, ponieważ „jak ktoś ma białaczkę i chłoniaka, to nie jest powód dla wzywania pogotowia, zajmujemy się tylko koronawirusem”. Przychodnia milczy. Instytut Hematologii, w którym przechodziła chemioterapię, również milczy. Lekarz kontaktowy z Banacha jako jedyny odbiera telefon. Mówi, że bardzo mu przykro, ale system jest niewydolny i dopóki u matki nie wykluczą koronawirusa, nie przyjmą jej do Instytutu Hematologii. Sugeruje jak najszybsze wezwanie karetki do zakaźnego, ponieważ przejazd samochodem wiąże się z dłuższą ścieżką oczekiwania, której może nie przeżyć. Ponieważ na Wolskiej ani Wołoskiej nikt nie odbiera, piszę mail do Wojewódzkiej Stacji Epidemiologicznej. Matka kaszle i ledwie łapie oddech.Poniedziałek: Matka niknie w oczach. Raz jeszcze dzwonię na pogotowie i mówię o dusznościach. Bardzo niechętnie, ale przyjmują zlecenie. Przyjeżdża wóz pancerny. Ratownicy ubrani w potrójne mundury najpierw rozmawiają ze mną przez megafon, potem opieprzają za to, że mój 95-letni ojciec i zatrudniona opiekunka nie noszą maseczek, w końcu zaś po bardzo niemiłej rozmowie zabierają matkę do szpitala na Szaserów, gdzie robią jej test na koronawirusa. Po półtoragodzinnym oczekiwaniu na powrotny transport medyczny, wraca do domu. Temperatura rośnie do 41 stopni, a mnie gotuje się krew i pęka serce.Wtorek: Czekamy na wyniki testu, które obiecano nam przedstawić w ciągu jednego lub dwóch dni. W międzyczasie dodzwaniam się do lekarza rodzinnego i proszę o jakąkolwiek pomoc, ponieważ matka tak koszmarnie się czuje, że może nie doczekać wyników badań. Słyszę, że nie może narażać swojego zdrowia oraz innych pacjentów, a poza tym to, wbrew temu co mówią w telewizji, nie jest zobowiązana do całodobowego dyżuru pod telefonem, tylko pracuje do 14. W radiu słyszę głos kogoś z rządu o wielkich sukcesach w walce z epidemią oraz o tym, że warto być cierpliwym, ponieważ „cierpliwość to dobro”. Jestem zły, jestem wściekły, jestem wkurwiony. Patrzę na zegar, jak klik, klik, minuta po minucie ucieka życie, nie dzwoni nikt z wynikami testu. Nie mam już serca rozmawiać ze „służbą” zdrowia. Telefon chwyta Samuela. Dzwoni od instytucji do instytucji, od lekarza do lekarza. Słyszymy dziesiątki pustych słów o procedurach, niemocy, wyższej konieczności. Zapisujemy kolejne numery telefoniczne. Nie sposób dociec, gdzie można otrzymać wyniki testu.Środa: Nad ranem dzwoni pani z WSE. Trzy dni od zgłoszenia. Prosi o nasze dane i mówi, że zostaniemy objęci kwarantanną. Pytam, czy mogą nam dostarczyć jakąś pomoc? Słyszę, że oni nie są od tego. Dziękuję pięknie za rozmowę. Kolejne telefony. Kolejne puste słowa. Zbywanie, ignorowanie, zabawa w gorący kartofel. Opiekunka rodziców ucieka na Ukrainę. Matka już niemal kona.Czwartek: Ostatecznie udaje się nam dodzwonić na Oddział Dermatologii szpitala na Szaserów przerobiony na punkt badań zakaźnych. Słyszymy, że matka nie ma wirusa. Możemy więc działać dalej. Tylko że nikt nie odbiera telefonów. A matka niknie. W końcu dodzwaniamy się do Instytutu Hematologii. Jeśli otrzymamy potwierdzenie na piśmie, że matka nie ma wirusa, przyjmą ją do siebie… w poniedziałek. Czy was do reszty porąbało, przecież moja matka może nie dożyć poniedziałku? Nasze argumenty zostają wysłuchane. Po dość trudnej rozmowie ze szpitalem na Szaserów i tekstach o procedurach, wyższej konieczności i niemocy, okazuje się, że jednak można wydrukować dany dokument i ktoś może go podpisać. W szpitalu nie ma skanera, więc jedziemy i odbieramy go sami.Piątek: Matka na w pół przytomna trafia do Instytutu Hematologii. Muszę zawieźć ją sam, gdyż karetka mogłaby ją zawieźć tylko do najbliższego szpitala. W drodze, co kilka minut, spoglądam na nią, czy jeszcze oddycha. Przetaczają jej krew. Podłączają pod aparat tlenowy. Trzymają na pustym oddziale. Robią kolejny test na obecność wirusa.
poczekalnia

Państwo powinno skupić się teraz, poza służbą zdrowia, na ratowaniu firm i na ulgach dla przedsiębiorców, ograniczając niepotrzebne wydatki. Należy w pierwszej kolejności ratować przedsiębiorstwa

Państwo powinno skupić się teraz, poza służbą zdrowia, na ratowaniu firm i na ulgach dla przedsiębiorców, ograniczając niepotrzebne wydatki. Należy w pierwszej kolejności ratować przedsiębiorstwa – A dlaczego? Ponieważ to przedsiębiorstwa płaca podatki i są źródłem dochodu! Wiec jak już korona minie, a okaże się, ze powiedzmy 1/5 firm nie istnieje, to o ile spadną zyski z podatków i wzrośnie bezrobocie? Chodzi o to, ze po czasie kryzysu kwarantannowego, państwo będzie potrzebowało pieniędzy. I jak się pozbawi źródeł pieniędzy z podatków(wybierając dawanie pieniędzy nierobom zamiast pomagać firmom) to albo będzie musiało dowalić nowych podatków, albo dodrukować pieniędzy i ceny bardzo wtedy wzrosną. Trzeba myśleć co będzie jak już ruszymy z produkcją, co zrobić, żeby mieć źródła dochodu dla państwa! Nie można na hurrra pozbawić się wszelkich zapasów i perspektyw na "zbiory"To tak, jakby zima zeżreć wszystkie ziemniaki bo głód, a wiosna nie mieć co posadzić
poczekalnia

A tak poza myciem rąk, kto chciałby umyć Margot?:)

A tak poza myciem rąk, kto chciałby umyć Margot?:) –

Nowe obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa

Nowe obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa – Dystans wobec siebie - 2 metry, jedyny wyjątek stanowi matka, bądź ojciec z dzieckiem. Dzieci mogą przebywać poza domem TYLKO z osobą dorosłą. Ograniczenie dostępu do parków, plaż, bulwarów. Zakaz korzystania z wypożyczalni rowerów miejskich. Zamknięte zostają punkty kosmetyczne, fryzjerskie, piercingu. Limit osób w sklepie - maksymalnie 3 osób na kasę. W urzędach pocztowych limit do 2 osób na jedno okienko. Na bazarach 3 osoby do jednego stoiska. Obowiązek nakładania rękawiczek przed sklepami - sklepy wielkopowierzchniowe będą musiały zaopatrzyć w nie klientów. W weekend zamknięte zostaną sklepy budowlane. Sklepy spożywcze i apteki w godzinach od 10 - 12 są otwarte TYLKO dla seniorów. Co do zakładów pracy: dystans co najmniej 1,5 metra, pracownicy wyposażeni w środki higieny i ochrony oraz do dezynfekcji. Ograniczenie działalność hoteli, zamknięcie ich - wyjątek stanowią miejsca wykorzystane do kwarantanny lub dla pracowników firm budowlanych. Od dziś osoby poddane kwarantannie będą od razu poddawane izolacji całkowitej lub cała rodzina z jednego gospodarstwa domowego zostanie objęta kwarantanną. Odwołanie zabiegów rehabilitacyjnych poza tymi, których zaniechanie może skutkować zagrożeniem życia. Na stacjach benzynowych obowiązkowa dezynfekcja dystrybutorów po każdym kliencie
poczekalnia

A po epidemii..

A po epidemii.. – - wszyscy, ktorzy szyli darmowe maseczki powinni zaplacic podatek od potencjalnych dochodów, skladki ZUS  oraz kary za niezarejestrowanie działalności gospodarczej- wszyscy obdarowani sprzętem ochronnym jak  ratownicy, personel pomocniczy, pielęgniarki, lekarze  muszą zapłacić podatek od darowizny wraz  z odsetkami i  karami- darowoziny  uzyskane przez szpitale musza byc zgloszone i rozliczone w budżecie danej placówki na rok następny.- personel medyczny pracujący poza godzinami pracy ( nadgodziny)  zostanie skontrolowany przez PIP i zostaną nałożone mandaty za nieprzestrzeganie  Kodeksu PracyGENIUSZE BIZNESU!
archiwum

I teraz wszyscy sobie mogą uświadomić, że w stanie wojennym było znacznie normalniej i bezpieczniej niż obecnie.

I teraz wszyscy sobie mogą uświadomić, że w stanie wojennym było znacznie normalniej i bezpieczniej niż obecnie. – Poza tym, że wszędzie na ulicach było wojsko, nie było aż takich ograniczeń w przemieszczaniu, ludzie chodzili do pracy, do szkoły, do kina czy teatru, na spacery, jednym słowem - normalnie funkcjonowali. Stan wojenny to był pikuś, a ciągle nie wiemy, czym się skończy obecna sytuacja.

No to już śmieszne nie jest

No to już śmieszne nie jest –  Marszałek Terlecki: Wybory powinny się odbyć wterminie. Do samorządów możemy wprowadzićkomisarzySamorządy nie są poza władzą państwową i jeśli będzie opór z ich strony, żebyprzeprowadzić wybory prezydenckie, wprowadzimy tam komisarzy - powiedział wponiedziałek w porannej rozmowie na antenie Radia Kraków wicemarszałek SejmuRyszard Terlecki. Dodał, że powodem chęci przełożenia wyborów przez opozycję,może być zgłoszenie do nich Donalda Tuska.
archiwum – powód

jest jakubiak, jest morawiecki, duda,kaczyński i inni z pis-u i wyborcy pis-u i Pan radny Bartłomiej Dyba-Bojarski - tylko co tak długo potrzebował Pan by przejrzeć na oczy i wyjść z pis-u

jest jakubiak, jest morawiecki, duda,kaczyński i inni z pis-u i wyborcy pis-u  i Pan radny Bartłomiej Dyba-Bojarski - tylko co tak długo potrzebował Pan by przejrzeć na oczy i wyjść z pis-u – "Dzisiejsza nocna wrzutka do ustawy pomocowej, zmieniająca sposób przeprowadzenia głosowania w najbliższych wyborach przebrała miarę akceptowalnego dla mnie stopnia cynizmu i nieliczenia się przez PiS z niczym poza własnym partyjnym interesem"
archiwum – powód

Obywatelu ZOSTAŃ W DOMU, bo jak Cię złapią poza koniecznością, kara Cię nie minie! ... No chyba, że gromadzisz się przy urnach, gdy PiS wie, że niedługo efekt recesji zredukuje im wyborców.

Obywatelu ZOSTAŃ W DOMU, bo jak Cię złapią poza koniecznością, kara Cię nie minie! ... No chyba, że gromadzisz się przy urnach, gdy PiS wie, że niedługo efekt recesji zredukuje im wyborców. – Wtedy nawet na kwarantannie możesz kontaktować się z przedstawicielem z zewnątrz, który zaniesie Twoje papiery...   A pozostałym szczęścia w lokalach.
Źródło: https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/jak-glo… Perfidia i Sku_wysynstwo przepycha kolanem dodaną do 'Tarczy Pomocowej' poprawkę w nocy z piątku na sobotę
archiwum

Propaganda dziś i wczoraj

Propaganda dziś i wczoraj – Czy poza tym, że materiał jest czarno biały, ktoś widzi jakieś różnice w stosunku do wczorajszych wiadomości? Nasze państwo najlepiej przygotowane na pandemie, niczego nie braknie, tylko zachód ma problemy i braki w sprzęcie.
Źródło: Youtube
archiwum

Nie ma żadnej pandemii, poza zwykłą, coroczną grypą. NIC SIĘ NIE DZIEJE! Ktokolwiek uważa, że to, co robią - to wstęp do wzięcia nas za ryje - niech da mocne, policzmy się!

Nie ma żadnej pandemii, poza zwykłą, coroczną grypą. NIC SIĘ NIE DZIEJE!Ktokolwiek uważa, że to, co robią - to wstęp do wzięcia nas za ryje - niech da mocne, policzmy się! –

Jak tak dalej pójdzie, to w Polsce na koronawirusa umrze najwyżej 20 osób

Jak tak dalej pójdzie, to w Polsce na koronawirusa umrze najwyżej 20 osób – A poza tym 3000 zmarłych na zapalenie płuc z niewyjaśnionych powodów Ministerstwo Zdrowia@MZ_GOV_PL·20 minW związku z otrzymaną informacją ze szpitala we Wrocławiu, o zmarłym wczoraj rano pacjencie w wieku 71 lat, jesteśmy zobowiązani do sprostowania informacji o liczbie zmarłych z powodu zakażenia #koronawirus.Ministerstwo Zdrowia@MZ_GOV_PL·20 minPrzyczyną śmierci wskazanego pacjenta, zgodnie z kartą zgonu, była niewydolność krążeniowo-oddechowa niemająca nic wspólnego z koronawirusem. Pacjent okazał się być ostatecznie niezakażony koronawirusem. Stąd też liczba osób zmarłych z powodu zakażenia koronawirlsem to 14.
Źródło: twitter.com
archiwum

Maseczki, biznes i szpitalna piwnica vol.2

Maseczki, biznes i szpitalna piwnica vol.2 –
Źródło: AW