Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 178 takich demotywatorów

Tom Brown, emerytowany inżynier, w ciągu 25 lat uratował przed wyginięciem około 1200 gatunków jabłek –
Szklarnia będzie miała ponad 20.000 metrów kwadratowych powierzchni. Budynek zostanie zadaszony szklaną kopułą, która w najwyższym punkcie będzie miała wysokość 35 metrów – We wnętrzu ma powstać sztuczny ekosystem w skład którego wchodzić będą różnorakie gatunki roślin tropikalnych i zwierząt takich jak ryby, gady, płazy, ptaki, niewielkie ssaki, a także owady takie jak motyle, czy ważki. Średnia temperatura wewnątrz szklanej kopuły będzie wynosić 26 stopni Celsjusza
Poznaj Stumpy'ego, ciężko upośledzoną orkę, która była w stanie przetrwać do dorosłości tylko dzięki wsparciu co najmniej 10 różnych gatunków, które dzieliły się pożywieniemi chroniły ją przed krzywdą –
0:02
Australijski lirowiec ma niesamowitą umiejętność naśladowania. Nie tylko potrafi naśladować prawie każdy inny gatunek, ale również każdy dźwięk, który usłyszy. Ten brzmi jak gra wideo. Dźwięki te są najprawdopodobniej: narzędziami budowlanymi, nagrywarką wideo i kliknięciami kamery –
archiwum
60 lat po locie Gagarina nauczycielka i jej świnki morskie przypominają, jakie gatunki zwierząt poleciały w kosmos przed człowiekiem –
Źródło: youtube.com
Gawrony wymierają w Polsce! Do niedawna dość często spotykane ptaki zostały wciągnięte na listę gatunków zagrożonych wyginięciem – Do tego grona dołączyły rybitwy, przepiórka czy cyranka. Gawrony od wieków mieszkały w pobliżu ludzkich siedzib, aby podjadać resztki z domostw, są miękkojadami, więc nie zadowolą się ziarnami. Po części może im szkodzić wysoko przetworzona żywność i wszędobylski plastik w odpadkach, jednak myślę, że taki gwałtowny spadek populacji może być wynikiem bardzo ekspansywnych działań deweloperów i włodarzy miast, którzy wycinają połacie wysokich drzew, które służą tym ptakom do gniazdowania i po prostu przetrwania. Tak jak wróble i sikorki zniknęły z wielu miejsc, ponieważ nie mają gęstych krzaków, w których mogą się skryć. Moda na tuje, które przewijają się w co drugim polskim ogródku, a nie stanowią dla ptaków żadnego schronienia też im nie sprzyja.Proszę, nie pozwólmy na to, aby kolejne gatunki zwierząt znikały! Jeżeli masz ogródek, działkę lub jakąś własną ziemię, którą planujesz urządzać - pomyśl o ptakach. Podobnie przy renowacjach przestrzeni miejskich lub osiedlowych. Wybierzcie rośliny i krzewy, w których ptaki będą mogły znaleźć wytchnienie. Zwracajcie na to uwagę na spotkaniach wspólnot czy ustalania budżetów. Dlaczego nie tworzy się już parków z wyższymi drzewami, tak jak to kiedyś bywało? Obecnie to (o ile w ogóle) postawią kilka ławek, krzaczków na pół metra wysokości i karłowate drzewka. To nie jest rozwiązanie. Dodatkowo cierpi na tym jakość powietrza.Wydaje się, że to mało? Że nic się nie da z tym zrobić? Jeżeli ludzie zaczną zwracać na to uwagę i zmieniać przestrzeń wokół siebie, to da to bardzo wiele. Jeżeli chociaż jedna osoba pod wpływem tego demotywatora zasadzi u siebie drzewo lub krzew liściasty to już ten mój wywód miał sens
archiwum
Niemieccy naukowcy z politechniki w Karlsruhe zwrócili uwagę na problem dotyczący ochrony środowiska w związku z importem żywności. – Kraje UE wprowadzając u siebie zrównoważony model uprawy roślin i hodowli zwierząt, jednocześnie sprowadzają żywność z krajów, które nie przestrzegają związanych z nim zaleceń, stosując np. pestycydy i herbicydy zakazane w Europie.Dodatkowo w części tych krajów trwa wycinka niepowtarzalnego i zawierającego endemiczne gatunki drzewostanu pod plantacje roślin, których produkty są później wykorzystane na rynku europejskim. Nie bez znaczenia jest też fakt, że wycinane lasy mają istotne znaczenie w absorpcji światowego CO2. Na to nakłada się ogromna emisja dwutlenku węgla związana z przewozem żywności. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan podkreślają, że dane o emisji CO2 z statków morskich nie są wykazywane w bilansach państw, których własność stanowią.Więcej informacji i dokładne dane w artykule z Interia Biznes - link w źródle.

Co się stanie z naszą planetą, gdy znikną z niej ludzie?

 –  Pierwszych kilka tygodni byłoby dość chaotycznych, w ciągu kilkugodzin wyczerpałoby się paliwo w elektrowniach, doprowadzającdo zatrzymani ich pracy. Bez prądu - światła i eklektycznychogrodzeń 1,5 miliarda krów, miliard świń oraz 20 miliardówkurczaków zostałoby uwolnionych z zamknięcia. Poszukującjedzenia (którego człowiek już nie mógłby im dostarczać), stająłyby się zapewne łupem dla ponad 500-set milionów psów i kotów,które teraz same musiałyby o siebie zadbać.Większość naszych domowych pupili nie jest przystosowana dożycia na wolności, dlatego prawdopodobnie „kanapowe" zwierzakizostaną zdominowane przez zaprawione w boju kundle ibezpańskie koty, nie wspominając już o dzikich zwierzętach -wilkach, kojotach i innych.Populacja pozostałych gatunków, których los związany jestbezpośrednio z ludžmi - szczurów i karaluchów równieżdrastycznie się zmniejszy. Inne- takie jak ludzkie wszykompletnie wyginą.Co się stanie z osiągnięciami naszej cywilizacji?W miastach wiele ulic zamieni się w rzeki. Bez pompelektrycznych tunele metra szybko wypełnią się wodą. Szybkopojawią się chwasty wyrastające z chodników, z czasem kolejnerośliny zaczną oplatać wszystkie budynki. Ale zanim do tegodojdzie miasta zostaną zniszczone przez pożary. Bez interwencjistraży pożarnej wystarczy jeden piorun by ogień strawił całeosiedle. Tak więc większość tych budynków zostanie zniszczonaw przeciągu kilku dekad.Za sto lat nie będzie już żadnych drewnianych budowli. Niewieledłużej przetrwają te mające stalową konstrukcję. Wieżowce,mosty, samochody -wszystkie wymagają ciągłej aplikacji farb ilakierów chroniących przed rdzą. Bez konserwacji zawarte wmetalu żelazo szybko wejdzie w reakcję z tlenem, któryodpowiedzialny jest za powstawanie korozji. Po kilkuset latachwszystkie gatunki zwierząt na całym świecie powrócą do stanu, wktórym znajdowały się zanim jeszcze wyewoluowaliśmy. Jednakich rozmieszczenie zmieni się na zawsze. Australię będą terazprzemierzać wielbłądy, a w Ameryce rozprzestrzenią się dziesiątkigatunków ptaków śpiewających, importowanych z Europy.Możliwe, że w pewnych zakątkach świata zwierzęta zbiegłe zZo0 mogłyby odtworzyć nową populację, prowadząc dopojawienia się Iwów lub hipopotamów na kontynencieamerykańskim.Promieniowanie elektromagnetyczne wytworzone przez radio,satelity i telefony pozostanie już na zawsze, przemierzającprzestrzeń kosmiczną. Jednak to, co ma największą szansę ponas pozostać to nasze śmieci!Wiązania chemiczne tworzące plastik oraz gumę wulkaniczną sąodporne na większość enzymów trawiennych produkowanychprzez bakterie do rozbijania naturalnych polimerów. Wprzeciwieństwie do metalu, plastik nie rdzewieje ani nie ulegakorozji. Po dotarciu do wód oceanicznych mikroplastiki ulegną wkońcu sedymentacji.Przetrwanie zależy jednak w dużej mierze do warunków -idealnym miejscem jest pustynia, gdzie brak wilgoci chroniorganízmy przed rozkładem i rdzą. Obieg węgla w przyrodzie ipoziom CO2 unormuje się po kilku tysiącach Tat. Zas lokalne złożadługowiecznych chemikaliów i materiałów radioaktywnychprzetrwają jeszcze długi czas. Trudno jest sobie wyobrazić, comogliby o nas myśleć kosmiczni paleontolodzy z przyszłości - jakwyjaśnią naszą miłość do plastiku lub fakt, że w geologicznymmgnieniu oka pojawialiśmy się w Afryce by skolonizować każdeniezamieszkałe do tej pory miejsce na Ziemi. Zastanawiać ichpewnie będzie również dlaczego w takim razie tak szybkozniknęliśmy...
Naukowcy odkryli dwa nowe gatunki torbaczy w Australii – Chociaż jakieś pozytywy w 2020 roku
Największe jaja z nich ma drzewo Hakea, które otacza nasionaspecjalną powłoką ochronną.Co w tym takiego hardkorowego?Kokony te bez pożaru nigdy by się nie otwarły, a drzewo by wyginęło –
Czy to nie wstyd, że zwierzęta bez mowy potrafią budować przyjaźń nawet ze znacznie różniącymi się od nich gatunkami – A ludzie nie umieją się dogadać nawet między sobą?
archiwum
Adolf Hitler popełnił koszmarny błąd – Kochał przyrodę i zwierzęta, a postanowił eksterminować tylko Żydów i Słowian. Gdyby postanowił wybić całą ludzkość, zostałby człowiekiem który oddał największą przysługę setkom miliardów zwierząt, i blisko 9 milionom gatunków istot żywych.
Np. „czarna pszczoła”, która była uznana za wymarłą lub modliszka – Według wprost.pl - Jak tłumaczy badacz z Katedry Zoologii Doświadczalnej i Biologii Ewolucyjnej Uniwersytetu Łódzkiego, spadek liczby i różnorodności owadów nazywany jest „insektokalipsą”. Wskutek ogólnego spadku bioróżnorodności i zanieczyszczenia środowiska giną dziko żyjące pszczoły i inne owady zapylające. Jednak zjawiskiem, które budzi szczególne emocje, są inwazje gatunków obcych.– Postępujące ocieplenie klimatu sprawia, że gatunki spotykane do tej pory w Europie Południowej coraz liczniej migrują na północ, docierając m.in. do Polski, a nawet zimują tu i skutecznie się rozmnażają. To samo zjawisko sprawia, że gatunki rodzime, lecz spotykane niegdyś tylko lokalnie, na szczególnie ciepłych stanowiskach, szybko rozprzestrzeniają się po całym kraju – mówi dr Michalski.
Na opustoszałej, zamkniętej z powodu koronawirusa brazylijskiej plaży wykluło się blisko 100 krytycznie zagrożonych wyginięciem żółwi szylkretowych –
archiwum – powód

Mam wrażenie, że matka natura trochę się rozpędziła, tworząc niektóre gatunki (19 obrazków)

Wysoce inteligentne gatunki –
archiwum
Mężczyzna to człowiek, który dzieli kwiaty na róże i na... "a te jaksię nazywają?" –
archiwum – powód
Na zdjęciu widzimy francuskiego botanika Davida Latimera i jego ogród zamknięty w słoju. Rośliny w tym naczyniu są szczelnie zamknięte od 43 lat, bez dostępu wody i powietrza z zewnątrz a mają się zupełnie dobrze. Jak to możliwe? – Wewnątrz naczynia wytworzył się samowystarczalny ekosystem, w którym zachowany jest obieg wody i dwutlenku węgla. By tak się stało należy dobrać mało wymagające gatunki roślin (na zdjęciu widzimy trzykrotkę) i wzbogacić ziemię o bakterie glebowe, które rozkładając martwe części rośliny uwalniają do słoikowej atmosfery dwutlenek węgla. Jedyną ingerencją człowieka w ten układ jest przestawianie słoja w bardziej lub mniej nasłonecznione miejsce
U wybrzeży Australii odkryto cztery nowe gatunki rekina, które poruszają się chodząc po dnie –
0:14
archiwum
 –