Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 146 takich demotywatorów

Przezorny zawsze ubezpieczony –
archiwum
Nowe obostrzenia wkrótce? Siedem województw na drodze do lockdownu. Rząd już myśli, kiedy zamknąć całą Polskę – Jak dowiedział się money.pl ze źródeł rządu, gabinet Mateusza Morawieckiego zastanawia się nad przerwaniem regionalizacji obostrzeń i wprowadzeniem ograniczeń w biznesie czy szkolnictwie w całym kraju. A NIBY 5 MLN POLAKÓW ZASZCZEPIONYCH
Źródło: Www.money.pl
Kobieta założyła firmę - gabinet kosmetyczny.Zatrudniła dwie młode dziewczyny. Były to znajome, więc otrzymały umowy na stałe! – Po miesiącu pierwsza przyniosła L-4 ciążowe, druga po kolejnym miesiącu zrobiła to samo! Były w ciąży od ok 2-3 m-cy co zataiły.Właścicielka  musiała zapłacić każdej z nich za  pierwszy miesiąc "chorobowego". Suma z ZUS ok. 7tys zł. Dalej płaci ZUS z naszych podatków!Nie mogła ich zwolnić, nie było stać jej także na kolejnych pracowników.Po urodzeniu, państwo płaci takiej osobie, oraz otrzymują one 500+, oraz nalicza jej się PŁATNY URLOP, który MUSI WYPŁACIĆ PRACODAWCA wraz ze składkami ZUS, później należy jej się urlop wychowawczy 3lata, a jeśli po tym czasie osoba ta znowu zajdzie w ciążę, znowu płaci pracodawca nawet przez kilka lat, NADAL NIE MOŻE ich ZWOLNIĆ! To może trwać nawet kilkanaście lat jeśli  osoba ta znowu zajdzie w ciążę. Czy to jest normalne?Zakład upadł, a właścicielka pomimo, że sama jest kobietą powiedziała, ze nawet jeśli założy kiedyś firmę nie zatrudni żadnej młodej kobiety ma stałe. Teraz już wiecie dlaczego pracodawca nie chce zatrudniać kobiet?
Zwykle przycisk jest używany, gdy prezydent czegoś pilnie potrzebuje. Natomiast za kadencji Trumpa utarło się, że służył on tylko do zamawiania Coca-Coli... – Gdy Trump naciskał przycisk do gabinetu, bez pytania wchodził kamerdyner i przynosił mu szklaneczkę tego drogiego napoju
To wydarzenie bez znaczenia, ale dzięki niemu przypomnieliśmy sobie, że w ogóle mamy prezydenta –
archiwum
Proszę Państwa oto Pałac prezydencki, Gabinet Rady Ministrów, Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny, a także siedziba Episkopatu Polski – ***** ***

Bolesne słowa lekarza obiegają internet. I co niektórzy próbują wmawiać, że tacy ludzie mało się angażują w pracę...

 –  Jacek Skup·"Kto umrze to umrze i trudno" Właśnie wróciłem do domu po 24 godzinach pracy. Zmęczony, zdenerwowany, wściekły, bezradny.Na 8:00 do przychodni A. 1 porada: izolacja w związku z Covid. 2 porada: oczekiwanie na wynik wymazu. 3 porada: podejrzenie Covid,  skierowanie na wymaz. 4 porada: telefon pacjenta z dodatnim wynikiem testu. 5 porada: uffff, zwykłe nadciśnienie. W międzyczasie system gabinet.gov.pl pada kilkukrotnie. Jadę do przychodni B. Dziś tu nie pracuję, ale umówiłem się z pacjentem na zdjęcie holtera, przecież inne choroby nas nie opuściły. Nastepny punkt,  przychodnia C, zastępstwo, dziś będę tu jedynym lekarzem. Po drodze kupuję 7daysa, bo to jedyne pieczywo na stacji, do sklepu nie pójdę bo godziny dla seniorów. Wchodzę,  w poczekalni pacjent z żoną,  widzę że stan jest poważny. Ubieram się szybko w strój kosmonauty i przyjmuję. Diagnoza: ciężka niewydolność oddechowa. Sąsiedzi pacjenta covid+. Wzywam karetkę,  przyjechali bardzo szybko. Ustalają miejsce, nie ma żadnego na oddziale wewnętrznym w promieniu 50km od przychodni. Pacjent ZATRZYMUJE SIĘ! Przestaje oddychać,  przestaje bić serce. RKO, adrenalina, udaje się, ruszył.  Podwójna radość, pierwsza, że żyje,  druga, że teraz wymaga pobytu na oddziale intensywnej terapii, gdzie miejsce jest bliżej. Jedzie. Musimy zamknąć czasowo dzwi do przychodni, sterylizacja pomieszczeń,  zmiana ubrań.  W tym czasie mogę udzielac jedynie teleporad. Kolejny telefon, żona podaje, że jej mąż jest w ciężkim stanie. Pytam: - kaszle? -nie. -gorączkuje? -nie. Jadę do domu pacjenta ubrany we wszystkie konieczne środki ochrony. Stan pacjenta faktycznie jest ciężki. Gorączkuje. Kaszle... jest odwodniony, niewydolny oddechowo. Wzywam karetkę. Panowie nie zabierają pacjenta, bo nie mają dokąd, miejsc w szpitalu nie ma, a stan jest na tyle ciężki że nie rokuje przeżycia, zagraża zgonem podczas objazdu województwa w poszukiwaniu miejsca w szpitalu. Nie mam wyjscia, muszę podjąć leczenie w domu. Stosuję kilka metod z leczenia hospicyjnego, nie mam możliwości podłączenia tlenu, bo skąd. Mam nadzieję, ze pacjent nie będzie cierpiał. Później jest spokojniej.Wracam na chwilę do domu, pies od 7.30 nie był na spacerze. Pewnie gdyby umiał,  to spakowałby walizki i się wyprowadził. Nie umie i jest ze mną.  Idziemy na bardzo krótki spacer. Myślę sobie,  że może to dobrze, że nie mam rodziny,  bo by się już rozpadła przez to, że ciągle jestem w pracy. Jadę na nocny dyżur do Szpitala. Po drodze wstępuję do przychodni B, chcę sprawdzić wyniki wymazów zleconych we wtorek. Wczoraj ich nie było.  Dziś system nie działa. Niestety, pacjenci będą w niepewności przez cały weekend. W międzyczasie ok 10 konsultacji dla rodziny, znajomych, znajomych znajomych i ludzi, którzy nie odzywali się od 10 lat.Wchodzę do Szpitala. Przez 14 najbliższych godzin będę odpowiedzialny za zdrowie ok 60 000 osób. Pacjenci przychodzą,  rozpoznaję zaburzenia rytmu serca, biegunki, bole brzucha, złamanie podstawy czaszki i zespoły abstynencyjne, wczoraj przecież były imieniny Jadwigi, trzeba się było skuć jak świnia na cześć żony czy bratowej. Leczę pokornie, pacjentom nie mówię nic oceniającego itp. Nareszczie północ, mam trochę czasu dla siebie. Zjadam zakupionego przed poludniem 7daysa, znajduję chwilę na różaniec, który i tak idzie mi z oporem, a zamiast "módl się za nami grzesznymi" odmawiam "módl się za nami bezradnymi". Zdążyłem odmówić tajemnicę, słyszę dzwonek do drzwi. Ten dźwięk stawia mnie na równe nogi. Młody człowiek,  silny ból brzucha. Podaje, że zjadł grzyby przypominające kanie. Jest w złym stanie. Dzwonię na toksykologię z prośbą o szybkie przyjęcie i zostaje olany ciepłym moczem, mam sobie radzić sam. Na szczęście pomaga mi dyżurny chirurg i bierze pacjenta na Oddział.  W nocy jeszcze kilka interwencji. Dyżur kończę stwierdzeniem zgonu 92latki.Wracam do domu, pies się cieszy. Chwila przerwy. W niedzielę zaczynam pracę o 7.30 i kończę we wtorek o 18. W tym czasie media publiczne za głosem ministra Sasina pewnie wyleją na mnie i moje środowisko pomyje, bo "jesteśmy mało zaangażowani"Jeśli doczytałeś do tego momentu to błagam,  proszę,  zakładaj maskę i nie wychodź z domu jeśli nie musisz. Nie każ mi mówić patrząc prosto w oczy, że ktoś z Twojej rodziny umrze w domu,  bo nie ma dla niego miejsca w szpitalu. To ponad moją wytrzymałość.Systemu już nie ma, zostało chałupnictwo. Słowa premiera spełniają się na naszych oczach.
Już wiem u kogo będę się leczyć z depresji –  FAKTOPEDIA.plAleksandra Woźniak,znana z roli Kasi wserialu "13 posterunek",zakończyła kilka lat Ttemu karierę aktorskąi aktualnie jestdyplomowanąpsychoterapeutką.Ma swój gabinet wTrójmieście.
 –
A tymczasem gdzieś na świecie u jakiegoś weterynarza –
0:08
archiwum
86 lat temu, 17 czerwca 1934 r., rozporządzeniem prezydenta Ignacego Mościckiego powołano obóz w Berezie Kartuskiej. Trafiali tam nie tylko ukraińscy terroryści, lecz również krytycy rządów sanacji. – „Wszystko to byli ludzie, którym wina nie była udowodniona, którzy dostali się tutaj, a nie do normalnego, humanitarnego więzienia, tylko dlatego, że policja nie mogła im winy udowodnić” – oceniał Stanisław Cat-Mackiewicz. Jego internowanie jest jednym z najbardziej jaskrawych przypadków prześladowania z powodu wyrażanych poglądów, a nie jakiejkolwiek aktywności wymierzonej w rząd RP. Cat-Mackiewicz stanął przed powołaną przez gabinet Władysława Sikorskiego komisją do spraw działalności obozu. 26 września 1941 r. decyzją rządu RP dekret o powołaniu Miejsca Odosobnienia został uchylony. W okresie PRL „obóz koncentracyjny” w Berezie Kartuskiej był jednym z najważniejszych argumentów przeciwko „faszystowskim rządom sanacji”.
 –  NIESPEŁNIONE OBIETNICE DUDY1. Podniesienie kwoty wolnej do 8 tys. zł dla wszystkich obywateli 2. Pomoc frankowiczom 3. Likwidacja NFZ 4. Emerytury bez podatku 5. Wyrównanie dopłat dla rolników 6. Likwidacja śmieciówek i patologicznego samozatrudnienia 7. Likwidacja podatku VAT na ubranka dla dzieci 8. Konstytucyjna ochrona Lasów Państwowych przed prywatyzacją 9. Niepodnoszenie podatków dla najlepiej zarabiających 10. Gabinet stomatologiczny i lekarski w każdej szkole
Och, Kanado co za gabinet! – -  Minister Zdrowia jest lekarzem- Minister Transportu jest astronautą- Minister Obrony Narodowej jest sikhijskim weteranem- Minister Młodzieży ma poniżej 45 lat- Minister Rolnictwa i Żywności jest byłym rolnikiem- Minister Innowacji, Nauki i Rozwoju Gospodarczego był analitykiem finansowym- Minister Finansów to odnoszący sukcesy biznesmen- Minister Sprawiedliwości był prokuratorem koronnym i liderem Pierwszych Narodów- Minister Sportu i Osób Niepełnosprawnych to paraolimpijczyk z dysfunkcją wzroku- Minister Nauki jest geografem medycznym z doktoratem- Minister ds. Imigracji, obywatelstwa i uchodźców był krytykiem imigracyjnym- W gabinecie są naukowcy i składa się on w 50% z kobiet
archiwum
ZRZUĆ ZBĘDNE KILOGRAMY –
archiwum
WŁASNY GABINET W 30 DNI | ZRÓB TO SAM! [DIY] – Zrobiliśmy własny gabinet od ZERA w 30 dni! Zobacz jak zrobić to samemu!
Jennifer Haller, 43-letnia matka dwójki nastoletnich dzieci jest pierwszą osobą, której podano testowaną szczepionkę na koronawirusa – Po wstrzyknięciu szczepionki opuściła gabinet zabiegowy z szerokim uśmiechem i powiedziała: czuję się świetnie. Teraz będzie obserwowana przez lekarzy i codziennie badana.- Nie wiemy, czy ta szczepionka wywoła odpowiedź immunologiczną, czy będzie bezpieczna. Właśnie dlatego przeprowadzamy próbę - podkreśliła dr Jackson. - Nie jest to etap, w którym byłoby możliwe, by skierować ją do powszechnego użytku
0:39
archiwum
prezydent Andrzej zrobił "szach"-  2 mld i Kurski  do zwolnienia Kaczyński zrobił "szach-mat"  - Kurski niby zwolniony, został doradcą zarządu Telewizji Polskiej ,ale zajmuje   gabinet doradcy zarządu TVP, zajmowany do tej pory przez Marzenę Paczuską – a Marzena Paczuska została powołana  do TVP na życzenie prezydenta Dudy  a teraz została zawieszona na 3 m-ce na wniosek Kurskiego  - kurtyna
0:07
 –
Z KFC do gabinetu wicepremiera - niezwykła kariera asystenta Piotra Glińskiego – 25-letni Krzysztof Przekwas został zatrudniony w KPRM po wyborach 16 listopada. Dotychczasowe doświadczenie zawodowe nowego asystenta wicepremiera ogranicza się jedynie do trzech lat pracy w "KFC Puławska", jak podał w swoim CV
 –