Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 13034 takie demotywatory

Nigdy nie wstydź się prosić o pomoc! –
archiwum
Dramatyczny Apel Polek z Ukrainy – Wzruszający Apel Polek w podeszłym wieku proszących o pomoc w ocaleniu polskiego cmentarza na Ukrainie. Rodaczki są nieliczne i nie są w stanie samemu zająć się dużą nekropolią.
Sobotnie gradobicie dotknęło rolników na terenie Małopolski. Sieć Biedronka zapowiedziała, że odkupi 156 ton kapusty, która następnie trafi do sklepów – Nie mam pytań. Brawo!
Pamiętaj, aby nie zostawiać pieska w rozgrzanym aucie –
Arogancja Lorda Kruszwila zaprowadziła go przed wymiar sprawiedliwości. Kłopoty ma spore, bo oskarżony jest o przyczynienie się do zgonu 66-latka. – Patocelebryta w styczniu wszedł do jednego ze sklepów "Społem" w Szczecinie, by nagrać kolejny filmik dla inteligentów, którzy go oglądają. Ekspedientki nie zgodziły się na nagrywanie i wyprosiły idola 11-latków. Ten zaczął się odgrażać, że przecież może wszystko, w tym robić filmiki, gdzie i jak mu sie podoba. Na pomoc ekspedientkom ruszył Edward N. Kruszwil miał wsiąść do samochodu i pokazać obraźliwy gest w kierunku mężczyzny. Niestety, sprowokowany 66-latek podszedł do auta. Patotwórca wyszedł i uderzył go w twarz. Mężczyzna upadł i na chwilę stracił przytomność. Kruszwil wziął nogi za pas i uciekł z miejsca zdarzenia. Przez kilka następnych dni mężczyzna uskarżał się na bóle głowy, aż po kilku dniach zmarł. Rodzina ofiary twierdzi, że do śmierci Edwarda przyczyniło się uderzenie go przez Kruszwila. Wdowa po mężczyźnie złożyła przeciwko niemu prywatny akt oskarżenia.
Świetny pomysł! –
Siedmiolatek bohaterem. Płynął godzinę do brzegu i uratował bliskich – Siedmioletniego chłopca okrzyknięto bohaterem po tym, jak dopłynął do brzegu, żeby wezwać pomoc. Rodzina Poustów wybrała się na weekendowy rejs po rzece St. Johns na Florydzie. Ojciec zakotwiczył łódź, żeby łowić ryby. Z kolei dwójka jego dzieci miała czas na zabawę i pływanie.Chłopiec powiedział lokalnej w telewizji, że nagle prąd w rzece stał się bardzo silny.Jego czteroletnia siostra i ojciec zostali porwani przez prąd. Dotarcie na ląd zajęło mu godzinę. Następnie pobiegł do najbliższego domu i poprosił o pomoc. Załoga ratunkowa z Jacksonville znalazła ojca z córką około mili od łodzi
archiwum
.. i wydaje je na pastwę kapłanów, tworzy wrogie podziały w społeczeństwie. Kościół zalewa nas wysoką falą demoralizacji: nie ma takiej drugiej instytucji w Polsce, w której liczne grono prominentnych funkcjonariuszy angażowałoby się w tuszowanie przestępstw pedofilskich lub wspieranie ich sprawców. –
Nauczyliśmy się dezynfekować ręce, dbać o czystość naszych miejsc pracy i ulic, ale nadal nie potrafimy (bezinteresownie) otworzyć swojego serca na innych i oczyścić własnej duszy. –
 –
Poręcz schodowa zaprojektowana z wbudowanymi siedzeniami na każdym piętrze dla tych, którzy potrzebują krótkiej przerwy przed wejściem na następne piętro –
Jarosław Kaczyński pojechał na Podkarpacie pomóc Ewie Leniart w wyścigu o fotel prezydencki. W trakcie konferencji pomylił Rzeszów ze Szczecinem, a województwo podkarpackie z rzeszowskim –
Dziewczyna bez wahania wzięła jego talerz i zaczęła kroić posiłek –
archiwum – powód
Don Ritchie w ciągu 45 lat uratował życie co najmniej 160 osób, które próbowały popełnić samobójstwo – Mieszka niedaleko klifu który znany jest z wielu prób samobójczych. Widząc kogoś próbującego targnąć się na swoje życie Don zapraszał go do siebie do domu. Na herbatkę i rozmowę. Czasami tylko tyle (i aż tyle) wystarczy
archiwum – powód
 –
Aktor Christian Bale opłacił wyjazd do Disneylandu dla 4-letniego umierającego na raka chłopca i jego całej rodziny. Christian Bale zaprosił malca na obiad i pokazał mu się w stroju Batmana, gdyż chłopiec jest jego ogromnym fanem. –
Leonid Rogozov - człowiek, który wyciął sobie wyrostek robaczkowy – Podczas wyprawy na Antarktydę rosyjski chirurg Leonid Rogozov poważnie zachorował i pilnie potrzebował operacji.Było to pod koniec kwietnia 1961 roku. Zapalenie wyrostka robaczkowego zaczęło zagrażać wtedy życiu Rogozova, a na pomoc z zewnątrz nie miał co liczyć, będąc jedynym lekarzem w zespole szóstej sowieckiej ekspedycji antarktycznej, podjął decyzję, że operację przeprowadzi samemu.Do pomocy jednak wyznaczył dwóch głównych asystentów, którzy między innymi mieli podawać mu narzędzia chirurgiczne. W pokoju był także dyrektor stacji, na wypadek gdyby któryś z pomocników zemdlał.Znieczulenie ogólne nie wchodziło w grę. Jedyną możliwością było znieczulenie miejscowe, tak aby lekarz mógł zachować jak największą świadomość.Po niespełna dwóch godzinach operacja zakończyła się sukcesem, a po zaledwie dwóch tygodniach rekonwalescencji Rogozov wrócił do swoich obowiązków
Mieszkańcy Gliwic, pomożecie? – "Codziennie przejeżdżając przez Plac Piastów w Gliwicach ok godziny 16 widzę tego pana sprzedającego konwalie. Pan nie jest najświeższy, ale nie jest pijany ani nie stoi pod sklepem i nie zaczepia ludzi prosząc o drobne. Po prostu siedzi i sprzedaje małe bukiety konwalii. Widok mnie naprawdę porusza, bo pan uśmiecha się do ludzi i pokazuje swoje bukiety zachęcając do zakupu. Niestety, z tego co widzę, zainteresowanie ludzi jest znikome"
Ta kobieta w barze na moim kampusie utrzymywała mnie przy życiu przez4 lata, a kiedy zabrakło mi pieniędzy, zawsze mi pomogła –
 –  dzięki człowiek