Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 83 takie demotywatory

Jak miło, że na własne dziecko można liczyć

Jak miło, że na własne dzieckomożna liczyć –  Dostaliśmy z mężem zaproszenie do znajomych nabal przebierańców. Postanowiliśmy przebrać się wstroje cygańskie. Do mojego przebrania niezbędnabyła peruka ( naturalnie mam krótkie blond włosy),więc zaopatrzyłam się w perukę długich kruczoczarnych włosów. Zaraz po wyjściu ze sklepuzałożyłam w samochodzie nowy nabytek co bypokazać się mężowi. Był zachwycony i ze śmiechemzaczęliśmy się przytulać i całować ( samochód byłzaparkowany w centrum naszego miasta) W tymmomencie do męża przyszedt sms od naszego syna(19 lat) o treść "Tata nic matce nie powiem, ale jedz zta panienka gdzieś dalej bo widziałem mamę jak posklepach lata"
archiwum – powód

Konopielka, Filip z Konopi, Pszczółka Maja, Makowa Panienka, Motyl Ibrahim to naćpani i niewiarygodni doradcy.

Konopielka, Filip z Konopi, Pszczółka Maja, Makowa Panienka, Motyl Ibrahim to naćpani i niewiarygodni doradcy. – Fałszywi nauczyciele
archiwum

Rozmawia dwoje starszych panów: -Eh, żebyś Ty wiedział jak wspaniale pracuje się w korporacji!

Rozmawia dwoje starszych panów: -Eh, żebyś Ty wiedział jak wspaniale pracuje się w korporacji! – Najpierw lodz*k na dzień dobry, potem koniaczek. Do południa ostre wale*ie. Następnie wystawny lunch, whiskacze i inne smakołyki. A po posiłku już tylko jazda na maksa z panienką, często do późnych godzin wieczornych!- A skąd Ty niby to wiesz? Pracujesz w korporacji?- Ja nie, ale moja wnuczka pracuje.

Mądrości madek ciąg dalszy:

 –  Katarzyna ~Do wojska z tymi dzisiejszym męZczyznarni niech siq nauczą życia i wtedy mogą powiedzieć tak bylem w wojsku mam jaja jestem facetem a nie panienka która nic Me potrafi. Lube tol Odpowredz ad • 111~ Oczywiście sama tez byś poczta do wojska w ramach obowiązkowej służby? Lut,. Odpowie. 4d Katarzyna 1~1111110 f11111•110.wystarczy że urodzikia dziecko a ty pytanie zadales nie do tej osoby która stanąć na p=nole. Kiedyś każdy mężczyzna szedIdo wojska i nie bylo z tym problemu a teraz jak tylko się poruszy temat wojska większość facetów odbija Otoczkę komentując ekipie. Czy wojsko jest a2 tak zle? Może cos nam powiesz na ten temat czy lepsze jest to że z nudów chlopcy robią się na panienki i w Zyciu nie dadzą sobie z niczym rady a tym bardziej obronić się w razie jakiegokolwiek ataku ad Lubię Od o to, powledo 4d w712 111, Agnieszka MINI~Cte za bieda umyslowa Lubię lot Odpowiedz 4 d OD,
archiwum

Jeżeli panienka ma mnie pokochać tylko wtedy jak będę zarabiał tysiące złotych i woził się dobrą furą to niech z góry spie*dala

Jeżeli panienka ma mnie pokochać tylko wtedy jak będę zarabiał tysiące złotych i woził się dobrą furą to niech z góry spie*dala – Nie mam zamiaru utrzymywać ku*wy, której się nie chce pracować, ani jej wozić bo sama nie ma nawet zamiaru zrobić prawka I kupić samochód tylko czeka na gotowe
archiwum

Jestem za tym aby takie hieny wyłudzające doładowania zamykać do więzienia

Jestem za tym aby takie hieny wyłudzające doładowania zamykać do więzienia – Tym bardziej że najczęściej tą panienką okazuje się facet, a za zdjęcia i filmy to ja podziękuję gdyż jak będę chciał obejrzeć to znajdę w internecie za darmo
archiwum – powód

Panienka - istota poje*ana bardziej niż ustawa przewiduje

Panienka - istota poje*ana bardziej niż ustawa przewiduje – Wystarczy że nie spełnisz u niej jakiegoś dupnego wymagania i przekreśla całą znajomość
archiwum

Kolejna wygodna panienka

Kolejna wygodna panienka – Która zasługuje tylko na solidne w ryj z pięści

Tak to się powinno robić

Tak to się powinno robić – Idealny sposób na chamstwo Historia podobno faktycznie zdarzyła się w Denver... Rejs United Airlines z kompletem pasażerów został odwołany z przyczyn technicznych. Wszystkie bilety były przebukowywane na następne wolne rejsy. UA miały w tym porcie tylko jedno własne stanowisko odpraw, obsługiwane przez młodą, rezolutną urzędniczkę, która robiła co mogła, by uniknąć awantur ze wściekłymi w takich sytuacjach pasażerami. Ustawiła się długa kolejka na 20 minut stania i panienka mozolnie zmieniała terminy odlotów. Nagle do jej stanowiska podszedł bez kolejki niesympatyczny grubas, którego tusza raczej sugerowałaby odprawienie go jako cargo, a nie pasażera, rzucił swoim biletem o pulpit i mówi:- Muszę mieć bilet na najbliższy rejs i koniecznie w pierwszej klasie!!!. Na co agentka : - Najmocniej pana przepraszam, staramy się jak możemy i będę szczęśliwa spełniając pańskie życzenia. Jednak bardzo proszę o zajęcie miejsca w kolejce, bo musze obsłużyć najpierw tych z państwa, którzy przyszli pierwsi. Grubas, niezadowolony z jej reakcji, wykrzyknął głośno tak, aby słyszały to wszystkie osoby z kolejki : - Czy pani nie wie kim ja jestem???!!! Urzędniczka, bez chwili wahania, sięgnęła po mikrofon i oznajmiła przez megafony : - Uwaga! Bardzo prosimy szanownych państwa o wysłuchanie komunikatu. Przy stanowisku United Airlines znajduje się pasażer,który ma problemy z ustaleniem swojej tożsamości. Gdyby ktoś był w stanie mu pomoc, prosimy o podejście do naszego stanowiska. Dziękuję. Wśród pasażerów oczekujących w kolejce wybuchły salwy gromkiego śmiechu. Grubas, toczący prawie pianę z pyska, wycedził przez zęby: - Fuck you!!! Na co agentka : - Przykro mi. W tej sprawie również musi pan zaczekać na swoją kolej.
archiwum – powód

Spoko, gdyby na kiblu miałaby siedzieć seksowna i naga panienka

Spoko,  gdyby na kiblu miałaby siedzieć seksowna i naga panienka – To i nawet po pijaku bym się do niej dostał
archiwum

Paweł Zarzeczny 1961 - 2017

Paweł Zarzeczny 1961 - 2017 – Zmarł znany Polski dziennikarz sportowy."Adam Małysz to przeciętny skoczek""Justyna Kowalczyk to panienka która robi wiochę""Robert Lewandowski to oszust"Zmarł człowiek który nie szanował Polskich mistrzów.Pamiętamy.
archiwum

Miss Agavi w Gravelands

Miss Agavi w Gravelands –

Tak to się powinno robić

Tak to się powinno robić – Idealny sposób na chamstwo Historia podobno faktycznie zdarzyła się w Denver... Rejs United Airlines z kompletem pasażerów został odwołany z przyczyn technicznych. Wszystkie bilety były przebukowywane na następne wolne rejsy. UA miały w tym porcie tylko jedno własne stanowisko odpraw, obsługiwane przez młodą, rezolutną urzędniczkę, która robiła co mogła, by uniknąć awantur ze wściekłymi w takich sytuacjach pasażerami. Ustawiła się długa kolejka na 20 minut stania i panienka mozolnie zmieniała terminy odlotów. Nagle do jej stanowiska podszedł bez kolejki niesympatyczny grubas, którego tusza raczej sugerowałaby odprawienie go jako cargo, a nie pasażera, rzucił swoim biletem o pulpit i mówi:- Muszę mieć bilet na najbliższy rejs i koniecznie w pierwszej klasie!!!. Na co agentka : - Najmocniej pana przepraszam, staramy się jak możemy i będę szczęśliwa spełniając pańskie życzenia. Jednak bardzo proszę o zajęcie miejsca w kolejce, bo musze obsłużyć najpierw tych z państwa, którzy przyszli pierwsi. Grubas, niezadowolony z jej reakcji, wykrzyknął głośno tak, aby słyszały to wszystkie osoby z kolejki : - Czy pani nie wie kim ja jestem???!!! Urzędniczka, bez chwili wahania, sięgnęła po mikrofon i oznajmiła przez megafony : - Uwaga! Bardzo prosimy szanownych państwa o wysłuchanie komunikatu. Przy stanowisku United Airlines znajduje się pasażer,który ma problemy z ustaleniem swojej tożsamości. Gdyby ktoś był w stanie mu pomoc, prosimy o podejście do naszego stanowiska. Dziękuję. Wśród pasażerów oczekujących w kolejce wybuchły salwy gromkiego śmiechu. Grubas, toczący prawie pianę z pyska, wycedził przez zęby: - Fuck you!!! Na co agentka : - Przykro mi. W tej sprawie również musi pan zaczekać na swoją kolej.

Profesjonalizm dziennikarski TVN24

Profesjonalizm dziennikarski TVN24 – Panienka chyba jeszcze z castingu robionego przez Durczoka
Źródło: Youtube

Do wszystkich kobiet, którym wydaje się, że są dobre w łóżku!

Do wszystkich kobiet, którym wydaje się, że są dobre w łóżku! –  Lubię gdy dziewczyna leży jak kłoda... przynajmniej nie wierzga jak wściekła klacz, co jest nagminne i wcale nie fajne. Zabrzmiało jak zwykły żart, ale ... Rzeczywiście wiele kobiet uważa, że nic tak nie świadczy o ich temperamencie seksualnym, jak miotanie się po łóżku, jak żyd po pustym sklepie:) Często, nie wczuwając się w nastrój, w rytm i proponowane przez partnera tempo, "szalona kochanka" wije się pod facetem, jakby ja pod prąd podłączono. Dobrze, jeśli jest na tyle "spontaniczna", że ze startem do tańca św. Wita poczeka na początek penetracji, a nie zaczyna całego cyrku już w momencie kiedy człowiek znajdzie się miedzy jej udami i dopiero zaczyna się zastanawiać, czy wejść powolutku, czy z mocniejszym akcentem... Trafiając na taka, co to zanim się zacznie, to już ma trzy orgazmy, a później napięcie tylko narasta, trzeba opracować specjalna taktykę, która pozwala jednak na odbycie stosunku wspólnie, a nie na bycie narażonym na półgodzinne łapanie kobitki w łóżku, niczym karpia w wannie pełnej wody... Dobrze jest w takim wypadku rozpocząć próbę "przyszpilenia" w chwili, gdy nasza partnerka ma głowę oparta o ścianę, lub o górną deskę łóżka... Chociaż w drugim wypadku możemy później mieć wątpliwości, czy odgłosy jakie wydaje jej głowa rytmicznie uderzająca o poręcz łóżka jest skutkiem braku wypełnienia w obecnie stosowanych materiałach meblarskich, czy może...:) Przy tak orgiastycznie nastawionych pannach wykluczone jest używanie jedwabnej pościeli, czy innych materiałów o zbyt dużym poślizgu. Chcąc uniknąć ciągłego ściągania niżej, wijącej się partnerki radziłbym zrezygnować z jakiegokolwiek prześcieradła i podjąć walkę na gołym tapczanie. Samo szorowanie gołym tyłkiem po szorstkim materiale, powinno trochę osłabić jej zapal do odpychania się piętami od podłoża i konieczności ciągłego przysuwania jej za biodra do odpowiedniej pozycji... Ciekawe, że w wypadku tańca, nigdy żadnej kobiecie nie przyjdzie do głowy tańczenie czegoś innego, niż jej partner... No, ale łóżko, to nie parkiet. Tu zdarzają się takie, które nie zważając na partnera, kręcą kuprem mambę, czaczę, czy tez inną rumbę, zupełnie nie zważając na to, że właśnie grają... walca angielskiego:) Ponieważ oczytały się porad seksualnych w rożnych czasopismach, [które dla zachęty sprezentowały im, oprócz kolejnej dawki mądrości, także "oryginalną" (w nakładzie 300tys. egz.) bransoletkę, czy też inny wisiorek "przynoszący szczęście" wszystkim czytelniczkom] że nic tak faceta nie rajcuje, jak zarzucenie mu nóżek na szyje... I człowiek może stracić chwilowo orientację, czy to początek upojnej randki, czy już walki kwalifikacyjne w memoriale im. Pytlasińskiego?:) To, że macha pod nami nogami, niczym wskazówki w elektronicznym zegarze z wyczerpana bateria, to można jeszcze przeboleć, ale niestety niektóre do wyrażenia wstępnej ekstazy używają także pazurów, a za główny dowód podziękowania za osiągnięte właśnie osiem orgazmów, uważają zostawienie nam wbitych pod skorą na łopatkach swoich tipsów. Aby nie być posądzonymi o to, że nie potrafią zachować się w łóżku, nawet im do głowy nie przyszło, żeby nas obrazić pozycją "na kłodę", używają także zębów... Pół biedy, gdy ma to miejsce przy "klasyku" i ogranicza się do gwałtownego, niczym u Breżniewa chwytającego za szyję Honeckera, przyciągnięcia nas do siebie i wpicie się szczęką w nasza szyję. Wprawdzie rany kąsane wolno i źle się goja, ale czyż kobieta potrafi bardziej wyrazić nam swoja wdzięczność? Gorzej, kiedy chęć prezentacji skorygowanego aparatem zgryzu, nasza panienka zechce zademonstrować nam w trakcie innej pieszczoty...:( Jako nowoczesne i wyzwolone prenumeratorki "[pismo kobiece]" śmiało sięgają po instrument, który wydaje im się dobrze znany... Ale tylko wydaje... Zaczynają mechanicznie, niczym ze ściąganiem i naciąganiem pokrowca na parasol w pochmurny dzien... z równym niezdecydowaniem i znudzeniem, jak to przy niepewnej pogodzie... Na delikatną prośbę, że wolimy trochę większego zaangażowania i wyczucia, złośliwie zaczynają ruch, który przy pompowaniu kół w rowerze, rozerwałby ciśnieniem opony, nawet w wyczynowych góralach... Nie chcąc zrażać partnerki, która się tak dla nas poświęca, zaciskamy zęby i tylko syczymy z bólu, żegnając się w myślach z całością naszego wędzidełka... Oczywiście, nie przyzwyczajona do takiego monotonnego wysiłku damska dłoń, wymaga parokrotnej wymiany na drugą, co wprawia nas w znakomity nastrój i świetnie rozprasza, a i tak należy się cieszyć, nie słysząc znudzonego "o Jezuuuu... chyba mi ręka odpadnie!!!".... Gdy już nasza "głowica" jest całkiem wymęczona i sucha, niczym czerep taliba siedzącego na słońcu, bo tylko świst i wiatr go od kwadransa omiatał, czujemy się zachwyceni, że i kobieta potrafi się domyślić, że żaden tłok długo nie pochodzi, bez odpowiedniego smarowania... Nie mówimy tu o pannach, które poślizg postanawiają uzyskać poprzez dziarskie popluwanie w dłonie, niczym człowiek z marmuru przed położeniem pierwszej cegły... My mamy do czynienia z czułą partnerka, która nie jest kłodą w łóżku, tylko wyrafinowaną kochanicą francuza... Już... już... już jesteśmy w siódmym niebie, już czujemy tę błogość ciepła i wilgoci wokół biednego i wytarganego "jasia", gdy nagle przypominamy sobie, że to, co nazywaliśmy "zalotką" miedzy jedynkami naszej pani, to może być powód naszego bólu... I jest!!! Oczywiście wciągniecie w tę szczerbę naszej delikatnej skórki było przypadkowe, wiec tylko zwijamy się z bólu... jednak ona odbiera to za objaw naszego nadchodzącego orgazmu... Wiec, żeby jeszcze bardziej nas nakręcić zaczyna, niby to w zabawie nadgryzać, przygryzać i podgryzać.... Kurde!!! Kto im powiedział, że dla faceta najbardziej ekscytującym zajęciem jest zabawa z kombinerkami?;((( Na pornosach, rzeczywiście i z pół metra można sobie wpakować w gardło, ale w życiu bywa już z tym trochę gorzej... Wiec chcąc nas uszczęśliwić, wpychają sobie gwałtownym ruchem naszą lekceważoną wymiarowo parówkę do przełyku i.... zaczyna się cyrk.... Gdzieś tam, z dołu, spod "burzy i kaskady najukochańszych na świecie" włosów, dochodzi nas odgłos, przypominający jak umierał nasz ulubiony kot, gdy zadławił się korkiem od szampana... Charkot, rzężenie i inne odgłosy, które w tym momencie maja zastąpić nam muzykę miłości, powodują, że i my, i nasz interes zaczynamy gwałtownie odczuwać wyrzuty sumienia... Obaj czujemy się momentalnie tacy malutcy... on nawet dosłownie... Odkorkowana panna, zdziwiona patrzy na to, co zostało w jej dłoni i zalotnie odpluwając na boki, nasze na wpół połknięte kędziorki, seksownie pyta: "Dlaczego nie chciałeś skończyć w ustach?"... Wiec z ta kłodą, to czasami wcale nie jest takie głupie...;

Panienka

Panienka –
archiwum – powód

Licealistka postanowiła się popisać i obraziła rudą szuję.

Licealistka postanowiła się popisać i obraziła rudą szuję. – Więc po cholerę robić z niej celebrytkę ? Przeciętny gimbus naśmiewa się z Donalda. A panienka nijak się nie wykazała.
archiwum

Szczyt Hipokryzji

Szczyt Hipokryzji – Kiedy jakaś panienka w wieku 20 lat uważa się za fankę Jana Pawła II i powołuje się na jego nauki a sama często łamie te nauki bawiąc i się rżnąć po pijaku z każdym.
archiwum

Dwóch Szwagrów

Dwóch Szwagrów – i jedna panienka

Kiedy spełniają się twoje marzenia...

Kiedy spełniają się twoje marzenia... – ...wtedy ty nawet nie wiesz, jak się wtedy zachować