Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1022 takie demotywatory

archiwum

Psycha siada

Psycha siada – odsune jej krzeslo

Biura powoli szykują się na powrót pracowników z kwarantanny

Biura powoli szykują się na powrót pracowników z kwarantanny –
archiwum – powód

Krzesło chce ją wciągnąć do innego wymiaru

Krzesło chce ją wciągnąć do innego wymiaru –
archiwum

Najbardziej odporna ofiara w historii

 –  Chciałbym wam dzisiaj przedstawić ciekawą historię człowieka, który nazywał się Mike, a w późniejszym okresie otrzymał przydomek "Mike Wytrzymały", bo jakbyśmy to dzisiaj określili, był trudny do zajebania. Przez długi czas, nawet nie zauważał coraz to bardziej wyrafinowanych prób zamachu na swoje życie i wychodził z nich bez szwanku. Będzie to historia o możliwościach ludzkiego organizmu, wspomaganego alkoholem.No ale po kolei. Rzecz się działa w 1933 r. w Nowym Jorku. Irlandczyk Michael Malloy (czyli nasz Mike) byt jednym z wielu wałęsających się tam bezdomnych alkoholików i na pierwszy rzut oka, nie wyróżniał się niczym szczególnym. Dzisiaj, raczej nikt by już o nim nie pamiętał, gdyby nie pewna piątka osób, która postanowiła wykorzystać go do zarobienia łatwej gotówki. Plan zakładał wykupienie trzech polis ubezpieczeniowych na nazwisko Mike'a, a następnie zmuszenia go do zapicia się na śmierć. Pierwsza część poszła zaskakująco łatwo, dzięki niewielkiej pomocy skorumpowanego urzędnika. Pozostało już tylko wprowadzić w życie fazę drugą. W puli było 3500 dolarów, co stanowiło równowartość ok. 60 tys. dzisiejszych dolarów amerykańskich.Jednym z naszej piątki, był niejaki Tony Marino, właściciel nielegalnego baru, który udzielił Maloy'owi nieograniczonego kredytu licząc, że ten zapije się na śmierć. Jednak mijały dni, a zgon nie następował. Postanowiono więc trochę mu pomóc, dodając do alkoholu płyn przeciwko zamarzaniu, ale i to nie poskutkowało. Mike codziennie jak gdyby nigdy nic, wracał do baru. Płyn zastąpiono koktajlem z terpentyny, końskiej maści i trutki na szczury. Najwidoczniej jednak organizm naszego bohatera nie z takimi rzeczami miał już do czynienia i to również nie zrobiło na nim najmniejszego wrażenia. Grupa nie przestawała kombinować. Następne były ostrygi maczane w metanolu, kanapka z przeterminowanych sardynek, trutki i fastryg dywanowych. A co na to Maloy? Pochłaniał to wszystko, a potem znowu jakby kompletnie nic się nie wydarzyło, wracał do baru. Gdy grupa zrozumiała, że raczej ciężko będzie go otruć, postanowiła użyć innych metod. Nocą, gdy temperatura spadła do -26 °C, wynieśli go nieprzytomnego z baru, wepchnęli w śnieg i dodatkowo oblali prawie 201 zimnej wody. Nietrudno się domyślić, że Mike przeżył i tę próbę i już kolejnego dnia, znowu był w barze. Następna była próba potrącenia taksówką, jadącą z prędkością 72km/h. Mike się trochę połamał, trafił na 3 tygodnie do szpitala, a potem wyzdrowiał i znów pojawił się w barze.Ostatecznie jednak, po prawie dwóch miesiącach nieudanych prób, przyszła na niego pora. Gdy po raz kolejny napił się do nieprzytomności, został przeniesiony do pokoju Joseph'a Murphy'ego, należącego do piątki oprawców. Tam podłączyli mu do ust rurkę z gazem ziemnym, wskutek czego nastąpił zgon. Lekarze orzekli śmierć w wyniku zapalenia płuc, ciało zostało pochowane i nikt nie zagłębiał się szczególnie w tę sprawę. Byłoby tak pewnie do dzisiaj, gdyby nie to, że piątka często się kłóciła o podział łupu oraz lubiła się przechwalać swoim wyczynem. Legenda o Mike'u szybko dotarła do uszu policji, ciało ekshumowano i zbadano ponownie. Mordercy zasiedli na ławie oskarżonych. Jeden z nich trafił do więzienia, a pozostała czwórka na krzesło elektryczne w słynnym Sing Sing.

Kiedy silna i niezależna zabiera się za wymianę żarówki

Kiedy silna i niezależna zabiera się za wymianę żarówki –
0:23
archiwum – powód

Kiedy kibole organizują integracyjny wypad na miasto

Kiedy kibole organizują integracyjny wypad na miasto –

"Skorpion" czy dziewczyna? Wybór należy do graczy

"Skorpion" czy dziewczyna?Wybór należy do graczy –
0:10

A podobno tylko koty są dla nas wredne

A podobno tylko koty są dla nas wredne –
0:10

"Powiedziałem Tess, że Bóg zawsze umieszcza nas we właściwym miejscu we właściwym czasie. Dwa dni po śmierci mamy wpadliśmy na Marka. Nie widziałem go od jakiegoś czasu. Zatrzymałem się i przywitałem się z nim. Kiedy zapytałem, jak się czuje, powiedział, że nie jest za dobrze, zepsuł mu się wózek inwalidzki, dzięki któremu się poruszał. Nadawał się już tylko do wyrzucenia.

"Powiedziałem Tess, że Bóg zawsze umieszcza nas we właściwym miejscu we właściwym czasie. Dwa dni po śmierci mamy wpadliśmy na Marka. Nie widziałem go od jakiegoś czasu. Zatrzymałem się i przywitałem się z nim. Kiedy zapytałem, jak się czuje, powiedział, że nie jest za dobrze, zepsuł mu się wózek inwalidzki, dzięki któremu się poruszał. Nadawał się już tylko do wyrzucenia. – Powiedziałem mu o śmierci mamy i że kupiłem jej wózek kilka miesięcy temu, który jest jak nowy. Stwierdziłem też, że byłaby zachwycona, gdyby wiedziała, że jej krzesło trafi do kogoś, kto naprawdę go potrzebuje, by móc się poruszać. Tess i ja wpadliśmy dziś do Marka. Uśmiech na jego twarzy był bezcenny!! Mam nadzieję, że to mu bardzo pomoże i wiem, że mama widzi to z góry i się uśmiecha!"

Przydomowy bidet

Przydomowy bidet –

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii:

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii: – 1. Dzieci mają iść do szkoły, bo w szkole jest bezpiecznie.2. Dziadkowie nie powinni przyprowadzać ani odbierać dzieci, bo to dla nich niebezpieczne.3. Dzieci mogą chodzić po szkole, wśród innych uczniów i nauczycieli i nie stanowią dla siebie zagrożenia.4. Ja wchodząc do szkoły muszę założyć maskę, bo stanowię zagrożenie.5. Ja stanowię zagrożenie, więc muszę wejść w masce, ale moje dziecko żyjąc ze mną pod jednym dachem nie stanowi zagrożenia, więc nie musi jej w szkole nosić.6. W autobusie można siadać tylko co drugie krzesło, a stać w ogóle nie wolno, ale dzieci muszą dojeżdżać do szkoły autobusami, które do marca zawsze pękały w szwach. Oczywiście muszą też zachować 2m odstępu od współpasażera.7. Uczniowie z okręgów czerwonych także muszą dojeżdżać do szkoły, zachowując przy tym 4m odległości od współpasażera. Tymi samymi autobusami, które do marca pękały w szwach.8. Autobus jadący z okręgu zielonego, przez czerwony, do innego zielonego, na środkowej trasie powinien mieć o połowę mniej pasażerów, nawet jeśli wszyscy jadą z punktu A do punktu Z i nikt nie wsiada, oraz nie wysiada po drodze.9. Mieszkający w strefie czerwonej, stanowiący źródło zakażenia, chodzący w masce po ulicy, przekraczając strefę, gdy np. jedzie do pracy (do zielonej) zdejmuje maskę na miejscu i pracuje z innymi ludźmi przez 8h, już bez maski, bo w strefie zielonej nie ma takiego ryzyka zakażenia.10. Po bytności klienta w knajpie kelner czy inny obsługujący musi zdezynfekować stolik, żeby nie stanowił dla innych źródła zakażenia.11. W szkole dziecko przenosi się z sali do sali, siada przy ławkach, przy których lekcję wcześniej siedzieli koledzy z innej klasy i nie trzeba dezynfekować stolika, bo nie jest on źródłem zakażenia.12. Przy zachowaniu odległości plażowanie jest bezpieczne, wizyty w restauracji są bezpieczne, jakimś cudem podróż pociągiem jest bezpieczna (PKP sprzedaje bilety na każde miejsce siedzące, także w zamkniętych przedziałach), ale wizyta w urzędzie już nie jest bezpieczna, więc urzędy są dla większości spraw nieczynne.13. Od marca 2020 nie zamknięto z powodu epidemii żadnej Biedronki, Aldika, Tesco ani Kauflanda. Żaden sklep nie został poddany kwarantannie, z powodu nagłego wzrostu liczby zakażonych pracowników, mimo że klientów przewija się tam tysiące, a pani w kasie ma jedynie z jednej strony metr pleksi.14. Urzędy miasta czy skarbowe są tak ogromnym, potencjalnym źródłem zakażenia, że muszą pozostać zamknięte i wszystkie sprawy załatwia się on line, a gdy trzeba złożyć dokument na papierze, leży on 72h w poczekalni i czeka aż wirus padnie z głodu.15. Towar macany w marketach nie przechodzi kwarantanny, a pieniądze, które odbiera pani kasjerka nie leżą 72h czekając na ozdrowienie, bo nie są źródłem zakażenia.16. Książki, które oddaję do biblioteki, w odróżnieniu od pieniędzy, którymi operuję w markecie, muszą przejść okres karencji, w czasie od 3 do nawet 14 dni w niektórych filiach, bo są źródłem zakażenia.17. Ja muszę iść do pracy, moje dziecko musi iść do szkoły, farmaceuta musi iść do pracy, pani w biedronce musi iść do pracy, ale lekarz który składał przysięgę Hipokratesa, nie musi iść do pracy i może mnie „przyjąć” z domu oraz „leczyć” przez telefon, bo w przychodni mógłby się zarazić

Instagram „Ugly Design” jest pełen rzeczy, które sprawią, że będziesz się śmiać, płakać a czasem zatrzęsie cię z obrzydzenia (21 obrazków)

Źródło: boredpanda.com

Niby nic, a cieszy. I rozwiązuje drobne problemy, z którymi spotkamy się na co dzień (19 obrazków)

Źródło: brightside.me

Ten dzieciak kopał mnie w krzesło przy stole, więc kopnąłem jego, już nie takie zabawne, co?

Ten dzieciak kopał mnie w krzesło przy stole, więc kopnąłem jego, już nie takie zabawne, co? –

- Dlaczego nie masz tutaj dodatkowego krzesła?

- Dlaczego nie masz tutaj dodatkowego krzesła? – - Bo ludzie na stojąco szybciej mówią z czym przyszli
archiwum – powód

Oczepiny wyborcze.

Oczepiny wyborcze. – Kto pierwszy usiądzie na krzesło - wygrywa!
archiwum – powód

Pod koniec kadencji tych panów była afera związana z krzesłem. Jeden na nim stanął a drugiemu brakło. Kto lepiej wypadł? Komorowski - ponieważ był shogunem. Natomiast Duda tylko lokajem.

Komorowski - ponieważ był shogunem. Natomiast Duda tylko lokajem. –
archiwum – powód

Posadzili Prezydenta!

Posadzili Prezydenta! –
archiwum

Nowa normalność

Nowa normalność – Ma tyle samo wspólnego z normalnością,co demokracja ludowa z demokracją,a krzesło elektryczne - z krzesłem.
archiwum

Nowa Normalność

Nowa Normalność – Różni się od normalności w taki sam sposób,w jaki krzesło elektryczne różni się od krzesła.