Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 161 takich demotywatorów

Koszule "przed" i "po" mężczyzny, który schudł 180 kg:

 –

Sezon na "tak się obżarłem, że muszę rozpiąć koszulę" uważam za otwarty

 –

Trzeba się cieszyć z każdego prezentu

Trzeba się cieszyćz każdego prezentu – Od jakiegoś czasu moje prezenty od Żony na Święta:- jakiś sweter- jakieś koszule- jakieś zestawy do golenia, skarpety- książki bardziej dla Niej niż dla mnieNic nie pomagało, że pokazywałem całkiem niedrogi scyzoryk kilka razy... Przy stole dowiedziałem się, że trzeba się cieszyć z każdego prezentuW tym roku mojej Żonie Mikołaj przyniósł:* całkiem fajnego drona* 2 litrowe butelki 12-letniej whisky* wypasiony scyzoryk* 1 kg fajnych żelkówZdjęcie ma przypomnieć, że z każdego prezentu należy się cieszyć

Lubie poszpanować

Lubie poszpanować – Wielu się takich spotyka, a już najbardziej śmieszą mnie ci, którzy mają okulary przeciwsłoneczne na czole, a drugie za koszule włożone
archiwum

Czas się zastanowić, co się dzieje w obecnych czasach z facetami

Czas się zastanowić, co się dziejew obecnych czasach z facetami –  Drwal, czyli hipster bardziejJak ćwierkają niektóre ptaszki, metroseksualizmustepuje miejsca nowej, ultramęs kiej modzie,posługującej się zdecydowanie bardziejwyrazistymi środkami ekspresji.Mowa o drwaloseksualizmie (lub z angielska:lumberseksualizmie). Nazwa jak nazwa, znów jestnieco myląca i troche strach dociekać, jak tewszystkie przedrostki mają się do seksualizmujako takiego.Wszak metroseksualizm, nie oznaczał bynajmniejpopędu do podziem nych środków transportuani skłonności do czerpania satysfakcjiseksualnej z kładzenia się na torach metra naodcinku Ursynów - Stokłosy. Zresztą jak wtedyradziliby sobie metroseksualni z Radomia?W praktyce objawiało się to raczej wczesnymwstawaniem, aby przed wyjściem do pracy zdążyćspędzić te 2-3 godzinki w łazience i skorzystaćze wszystkich zgromadzonych tam kosmetyków.Precyzyjna egzegeza drwaloseksualizmu,jako świeżego trendu w modzie,nastręcza jeszcze pewnych trudności,można więc w uproszczeniu założyć,że niekoniecznie będzie się on manifestowałprzygodnymi związkami partnerskimizawieranymi podczas wyrębu lasuna obszarze Brokeback Beskid Niski Mountain,ale raczej powszechną skłonnością dopokazywania się na mieście z brodą wielkościKnyszyńskiego Parku Krajobrazowego i wspecyficznych ciuchach, które - wprawdzie bezmarkowych metektylko jedynie na post-pegieerowskichmożna z rzadka spotkać jużosiedlach w pobliżu lasu.Nie do końca jasne jest pochodzenie zjawis kadrwaloseksualizmu.Wprawdzie wyrąb lasów i związany z nim stylżycia oraz charakterystyczne atrybuty są znanejuż od tysięcy lat, a przynajmniej od momentuwynalezienia flanelowej koszuli wale pierwsze udokumentowane przypadkizainteresowania znudzonych codzienną rutynąprzedstawicieli klasy średniej ideąlumberseksualizmu datują się dopierona lata 60. i 70.kratę,Na pierwszy rzut oka mężczyzna drwaloseks ualny(homo silva erectus) to ewolucyjne następstwoi wersja rozwojowa standardowego hipstera.Coś w rodzaju hipstera bardziej, więc niewprawneoko może mieć problem z odróżnieniemprzedstawicieli obu gatunków - chyba, że namsię poszczęści i natrafimy na osobnika,który dla ułatwienia identyfikacji da sięzaspotować na Placu Zbawiciela z trzymaną nawidoku podręczną siekierką.W tym miejscu trzeba otwarcie powiedzieć,że lumber-look nie jest dla wszystkich i nie każdyhipster pójdzie za tą modą.Mało kto chociażbywzględu na skromnemoże sobie pozwolić nahodowlę bujnej brody i trzymanie do domubogatej kolekcji swetrów z wełny muflona wraz zzestawem środków do zwalczania moli.Nie jest to też moda z gatunku lekkich,tatwych i przyjemnych, choć nie braknonkonformistów, którzy za nic mają wygodęiz powodów lajfstajlowych gotowisą na wszystko - jeden z moich znajomychzapuścił sobie mudżahedińskie brodzisko, choćwybierał się z wizytą do amerykańs kiegokonsulatu w sprawie wizy do USA.ze-warunki mieszkaniowe-To się nazywa odwaga...Wydaje się, że w związku z nową modą czeka nasrównież rewolucjaO ile flagowym hipsterskim wehikułem stał sięrower możliwie jak najstarszy i pochodzącyprzynajmniej z Kuby albo Mongolii i z nieodłącznąskrzynką po brokułach w charakterze bagażnika -to wszystko wskazuje na to, że obowiązującymlumbermobilem nadchodzącej ery będzie SubaruForester z rzuconą niedbale na tylne siedzeniesiekierą lub piłą spalinową, pełen walających siępo podłodze świeżych świerkowych wiórów,niedźwiedzich odchodów i jelenich poroży.w zakresie środków trans portu.Przewidywane jest znaczne ożywienie w handludrwalskimi akcesoriami.W sklepach internetowych bedzie można kupićflanelowe koszule w kratę, poklejone żywicąjeansy z fabrycznymi dziurami wyszarpanymiprzez piłę, ochraniacze na siekiery z logotypamimodnych marek, środki do trzebienia pasożytówbrody oraz plastikowe imitacje wiórów,niedźwiedzich odchodów i jelenich porożynajwyższej jakości.Znów trzeba będzie uważać na chińskie podróbki,bo przyłapanie z wiórami kiepskiej jakości(np. z lipy) będzie oznaczać towarzyską śmierć...Niestety nie ma się co łudzić, że stylizacjadrwala wpłynie na zmianę środowiskanaturalnego, w któryna modowe trendy kreatywni indywidualiści.nazwykli przebywać podatniLubmerseksualizm pozostanie zjawiskiem typowomiejskim. Któż by ich zaspotował gdzieś w głębiBieszczad, przy kopcu do wypalania węgladrzewnego? Będą nadal okupować Starbucksy,dla odmiany przynosząc tam swoje MacBooki wfuterałach od siekier. Nic się nie zmieni.Tylkow kawie będzie więcej włosów...

Polacy na obczyźnie Pomagają sobie w mgnieniu oka

Pomagają sobie w mgnieniu oka – W każdej kwestii Polacy w Niemczech2 min temuWitam,Czy zna ktoś jakiś skuteczny niemiecki środekna żółte plamy pod pachami na białychkoszulkach w ?1 komentarzLubię to!CD Dodaj komentarzNajlepiej kupić nowe koszule i odwtedy zacząć się myć
Źródło: Facebook.pl
archiwum – powód

Tymczasem w niemieckim Lidlu można znaleźć takie koszule, które do złudzenia przypominają pewne dawne "trendy"

Tymczasem w niemieckim Lidlu można znaleźć takie koszule, które do złudzenia przypominają pewne dawne "trendy" –

Niemiecki Lidl bez wyczucia. Koszule w promocji przypominające...

 –

Zdjęcie z "wiglii fanów ŁKSu" podbija internet Nie rozumiem tego zamieszania, ja też na wigilii zdzieram z siebie koszulę

Zdjęcie z "wiglii fanów ŁKSu" podbija internetNie rozumiem tego zamieszania, ja też na wigilii zdzieram z siebie koszulę –

Gdy kupił deskę do prasowania, pękałam z dumy. Z własnej, nieprzymuszonej woli będzie prasował. Dorósł i spoważniał. Będzie nosił eleganckie koszule i schludne spodnie...

Gdy kupił deskę do prasowania, pękałam z dumy. Z własnej, nieprzymuszonej woli będzie prasował. Dorósł i spoważniał. Będzie nosił eleganckie koszule i schludne spodnie... – Jednak się przeliczyłam

Historia najbardziej poruszającego zdjęcia z 11 września - człowiek, który umierał na oczach milionów ludzi

Historia najbardziej poruszającego zdjęcia z 11 września - człowiek, który umierał na oczach milionów ludzi – "Odlatuje z tej ziemi jak strzała. Chociaż nie wybrał swojego losu, wydaje się, że w ostatnich chwilach życia przyjął go".Kim był "The Falling Man”, który zdecydował się na skok z wieży WTC11 września 2001 r. Godzina 8.46. W północną wieżę World Trade Center uderza samolot pasażerski American Airlines uprowadzony przez terrorystów Al-Kaidy. Maszyna wbija się w budynek odcinając górne piętra.Setki osób znalazły się w potrzasku. Otacza je ogień i dym. Windy nie działają, a nawet gdyby, to zamieniły się w śmiertelną pułapkę. Zawalone są wyjścia ewakuacyjne. Temperatura wzrasta do kilku tysięcy stopni. Żelbetonowe konstrukcje dosłownie się topią. Ci, którzy mają szczęście, giną w momencie wybuchu. Inni umierają w męczarniach. Wychylają się z okien, by złapać haust powietrza. Tak bardzo pragną oddychać. Ściągają ubrania i machają nimi do ekip ratunkowych w helikopterach latających w pobliżu wież."O Boże! Oni skaczą!"Nie ma jeszcze 9. Richard Drew, fotograf Associated Press odbiera telefon od szefa. Polecenie jest krótkie - Drew ma przerwać pracę i natychmiast jechać pod World Trade Center.Jedzie metrem, którego jest jedynym pasażerem. Na miejscu widzi już nie jedną, a dwie płonące wieże. "O Boże! Oni skaczą!" – zewsząd słychać okrzyki grozy. Rzeczywiście, co chwila od ścian wieżowców odrywają się miniaturowe punkciki. Drew działa instynktownie. Naciska migawkę. Pstryka w zapamiętaniu. Potem okaże się, że zanim dotrze do niego charakterystyczne mlaśnięcie towarzyszące rozbijaniu się ciał, każdej zauważonej postaci zdążył zrobić od 9 do 12 ujęć.Gdy wybije 10:28, upada wieża północna. Richard Drew robi ostatnie zdjęcia i ucieka.12 września 2001 r. jedna z jego fotografii pod tytułem "The Falling Man" ukazuje się na okładce "The New York Times'a". Jest wstrząsająca.Pisano, że zbuntował się przeciwko strasznym okolicznościom i po raz ostatni o sobie zadecydował. "New York Times" nie napisał, kim był. Po prostu nie można było tego ustalić. Wystarczyło jednak, że go pokazał.Kim jesteś?Przygotowując materiał, obejrzał wszystkie ujęcia serii "The Falling Man". Ten człowiek był przerażony, lecąc zrywał z siebie koszulę – opowiadał potem dziennikarz. Pod koszulą ofiary Junod dostrzegł pomarańczowy T-shirt. Uczepił się tego szczegółu, a zidentyfikowanie "Spadającego Mężczyzny" stało się dla niego niemal sprawą życia i śmierci. Po pierwsze, chciał oddać mu hołd, po drugie – przywrócić "Skoczków z WTC" do narodowej pamięci.11 września "The Falling Man" był w restauracji "Windows on the World" w północnej wieży WTC. Bo to jej obsługa nosiła charakterystyczne białe fartuchy.Był piękny, słoneczny poranek, Nowy Jork budził się do życia. Brakowało szefa kuchni Michaela Lomonaco – spóźnił się do pracy. Gdy w końcu zbliżał się do budynku, w wieżę uderzył samolot. Mężczyzna z przerażeniem patrzył w górę, modląc się, by jego koledzy uszli z życiem. Modlił się na próżno - zginęli wszyscy, którzy tamtego ranka przebywali w lokalu.Lomonaco był przekonany, że wie kogo widzi na zdjęciu. Jego zdaniem "The Falling Man" to Jonathan Briley, inżynier dźwięku w restauracji.11 września w pamięci Amerykanów nie jest dniem takich osób, jak "The Falling Man". Fakt, że ktoś był w stanie wyskoczyć z okna WTC jest nadal zbyt bolesny. To, jak zginęli otwiera ranę, ale jest też czymś, co zarazem ją zabliźnia.Historie, takie ja "The Falling Man", płyną w świat i czynią Amerykę silniejszą, dając lekcję nam wszystkim

Za koszulę Maison Margiela, której prawie nie ma, trzeba zapłacić ponad 1000 dolarów Jak widać cena udowadnia, że nie płacimy za samo ubranie, a za pomysł, do którego doszyto metkę

Jak widać cena udowadnia, że nie płacimy za samo ubranie, a za pomysł, do którego doszyto metkę –

Nazbierałem grzybów w lesie. Przyjechałem do domu i ugotowałem zupę Na wszelki wypadek wykąpałem się, ogoliłem, założyłem białą koszulę, krawat, czarne spodnie i lakierki. Teraz siedzę i jem...

Nazbierałem grzybów w lesie.Przyjechałem do domui ugotowałem zupęNa wszelki wypadek wykąpałem się, ogoliłem, założyłem białą koszulę, krawat, czarne spodnie i lakierki.Teraz siedzę i jem... –
archiwum

Kiedy wychodzisz z mamą do ludzi, a ona przy wszystkich cie upomina żebyś porządnie wsadził koszule w spodnie

Kiedy wychodzisz z mamą do ludzi, a ona przy wszystkich cie upomina żebyś porządnie wsadził koszule w spodnie –

Znana marka zaszokowała klientów. Tyle trzeba zapłacić za koszulę, która wygląda jak worek na śmieci:

 –

Koleś nosi 3-kilogramową koszulę z czystego złota Teraz powinien sobie kupić porządne spodnie

Teraz powinien sobie kupićporządne spodnie –

Dużo tych koszul nazbierał...

 –  Pozdrawiam mojego Kochanego Chłopaka,który po roku związku ze mną w ciągutygodnia znalazł już sobie inną dziewczynę.Ps. Spiesz się Kochanie, koszule Hilfigera naśmietniku to rzadka okazja, rozchodzą się jakświeże bułeczki:*

Jak stworzyć maskę ninja z podkoszulka:

 –  KOSZULA POWINNA BYC WYWRÓCONA NA DRUGĄ STORNĘ. TRZYMAJĄC ZA RĘKAWY twtriż Gtowk W KOSZULĘ, TAK ABY METKA ZWISAŁA W PÓŁ ZAWIŃ GÓRNĄ CZĘŚĆ KOŁNIERZA TAK I UŁÓŻ GO TAK ABY BYŁ BYŁ JAK NAJBLIŻEJ TWOICH BRWt. PODCIĄGNIJ DOLNĄ CZĘŚĆ KOŁNIERZA TAK ABY PRZYKRYA NOS, NASTĘPNIE ZAWIŃ, BY WE BYŁO WIDAĆ METKI. MASZ JEANSY? DODAJ JE DO STROJU. JESZCZE "TYLKO PASEK DOSKONALE! TERAZ JESTEŚ SUB-ZERO LODOWYM NINJA!

W jaki sposób efektywnie "nicnierobić": Wszyscy w pracy, robią ważne rzeczy i nie wiedzą "kiedy się z tym wszystkim ogarną"? Jak to jest, że oni tak dużo a ty tak mało? Mamy kult pracy. Dostosuj się i rób to co oni. Udawaj zajętego. Nie wiesz jak? Poniżej kilka wskazówek:

Wszyscy w pracy, robią ważne rzeczy i nie wiedzą "kiedy się z tym wszystkim ogarną"? Jak to jest, że oni tak dużo a ty tak mało? Mamy kult pracy. Dostosuj się i rób to co oni. Udawaj zajętego. Nie wiesz jak? Poniżej kilka wskazówek: – 1. Patrz ze złością na ekran komputera. Poszukaj językiem dziury w piątce, to symuluje koncentrację.2. Miej zawsze zakasane rękawy. Czasami skreślaj coś na kartce, jakby było zrobione. To onieśmiela.3. Otwórz gotowy plik excela, gdzie wszystko jest zrobione, i tylko zmieniaj kolory.4. Przeklinaj do siebie od czasu do czasu po czym uderz mocniej w klawisze, albo sprawdź godzinę na telefonie.5. Nieś coś. Nieważne czy pracujesz na budowie czy w biurze, nieś coś zawsze i wyglądaj, jakby to było ważne.6. Kiedy wychodzisz zostawiaj na krześle koszulę, na wpół zjedzoną kanapkę, albo klucze. Rób tak, żeby wyglądało, że nie ma cię tylko na 10 minut.7. Mów, że idziesz zadzwonić. Miej zmartwioną minę.8. Masz dwa monitory? To się świetnie składa. Na jednym otwórz plik PDF. Na drugim Worda. Przepisuj. Nie ma czasu na pytania, po prostu przepisuj, to przecież niezwykle ważny dokument.9. Jeżeli programujesz, napisz pętlę, która będzie się wiecznie kompilować. Żeby wiecznie czekać, aż się skompiluje, hehe.10. Używaj skrótu alt + tab. Jeżeli chcesz schować szybko głupoty, które przeglądasz, dłonie muszą być na klawiaturze. Nerwowy ruch myszką może cię zdradzić.11. Dużo chodź po biurze, jakbyś kogoś szukał. Koniecznie kogoś, kogo akurat dzisiaj nie ma w pracy. Chodź szybko, sprawiaj wrażenie, że ci się śpieszy. Przy okazji spalasz kalorie.12. Kopiuj artykuły, które chcesz przeczytać, do maila. A potem czytaj je w mailu.13. Jesteś na zebraniu? Poproś czasem o cofnięcie slajdu. Losowo zapisz jakąś liczbę. Jeżeli musisz poprowadzić spotkanie, użyj zwrotów "czy to jest skalowalne", "musimy być pragmatyczni" i "synergia", jeżeli pracujesz ze starymi ludźmi.14. Przymknij oczy, ręce trzymaj na skroniach. Oddychaj głęboko. Jak ktoś zapyta co robisz, mów, że próbujesz rozwiązać problem
Źródło: wykop.pl

Koszule w kratę są super!

 –