Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 305 takich demotywatorów

 –
archiwum
Pasy cnoty są już do nabycia w parafialnych sklepach z dewocjonaliami oraz w każdej zakrystii –
 –  WYDZIAŁ EDUKACJI
 –
Ugruntowane uczennice do cnót niewieścich, gdy PiS wygra kolejne wybory –
 –  MINISTERSTWO EDUKACJI NARODOWEJ O gruntowaniu cnót niewieścich 1. Nie wolno wypuszczać córki z domu lub pokoju na częste przechadzki, zwłaszcza w męskim towarzystwie. Jeśli ma ona wychodzić z domu, to razem ze stróżem i świadkiem swojej uczciwości, czyli starszą panią. Bo gdy panna często przechadza się sama na oczach mężczyzny, wówczas nabiera śmiałości do rozmowy, spojrzeń i tym sposobem wdaje się w niebezpieczeństwo swego panieństwa. 2. Bezgraniczny zakaz odwiedzin w pokojach córek mlodzieńców i umyślnych od nich, jak również nieprzyjmowanie podarków ani listów od nich. Wiek bowiem młody z obu stron, spólne wejzrzenie, ucieszne rozmowy, częste żarty prędką podniatę do miłości dają, zwłascza białejglowie, która tak do młodzieńca się ma, jako żelazo do magneta, a jeśli chłop będzie do tego chytry, dowcipny, łacnie uwiedzie niestałego i mdłego baczenia dziewkę. 3. Niedopuszczanie ich do próżnowania i znalezienie dla nich dobrego zajęcia. Jeśli dziewczyna próżnuje, wtedy przychodzą jej na myśl np. przechadzki na oczach mężczyzn. Mężczyźni są przeznaczeni do uczenia się, rządzenia, handlu i wojska, a kobiety mają prząść, szyć, wyszywać i haftować — by były bardziej przydatne mężczyznom w prowadzeniu domowego gospodarstwa. Ale panna ma spędzać na tych zajęciach tylko kilka godzin, by jej się one nie uprzykrzyły. 4. Milczenie jest zlotem — to zalecenie, by kobiety przy mężczyznach, zwłaszcza nieznajomych, milczały. Te, które wiele mówią, są negatywnie postrzegane, nawet się z nich szydzi, a potem się nimi gardzi. Jeśli zaś panna jest milcząca, nie rozmawia z nieznajomym, jest postrzegana jako milsza. 5. Należy córek pozbawiać: lśniących i delikatnych szat, wystawnych uczt, pierścieni, bransolet i wszystkiego, co powoduje, że podobają się same sobie i chcą podobać się innym. Należy je trzymać z dala od zgromadzeń ludzkich i nakładać na nie obowiązki domowe, by nie rnialy czasu na myślenie.
 –  Nie, ale poznajcie doradcę Czarnka, który chce nastolatkom załadować 'cnoty niewieście' w ramach nowego programu nauczania w szkołach. Przed wami Paweł Skrzydlewski.
 –
Skromność to taka ciężka cnota –
archiwum
Obajtek Człowiekiem Wolności 2020. Strach się bać kogo Karnowski wybierze w 2021 – Jakieś propozycje?Słyszałem, że gwiazdor i chodząca cnota TVP Info ma duże szanse.
archiwum
Panie Prymasie – Kiedy wy oświeceni zaczniecie się modlić abyście sami uslyszeli głosy waszych sług i wzieli je pod rozważ ?Może w końcu podialogujemy o wałach watykanu i dotacjach, którym "patronujecie" i kiedy to w końcu cnota a nie przyłączenie się do gwałtu społecznego zacznie wam przyświecać?  Nie za Waszej kadencji ? Hmm ?
Źródło: niedziela.pl
archiwum
Prawdziwa cnota – krytyk się nie boi.
Źródło: Krasicki
Cierpliwość to wymierająca cnota –  KiedyśOD.TWEGO OSTATNIEGOLISTU MINAŁ PRAWIE ROK,ALE CAŁY CZAS MYŚLAŁAMOTOBIEICZEKAŁAMTerazCO JEST K_ RWAZOSTAWIŁEŚ MNIE,BYŁAM TAKA SAMOTNAPOSZEDŁEM TYLKOSAMOCHÓD ROZGRZAĆ
archiwum – powód
Najlepszy prezent na walentynki – Dla chłopaka który nie daje ci spokoju
Bogusław Linda o pomaganiu i kurewstwie: – "Dziś pomaganie jest modne, kiedyś nie było modne, było oczywiste." Obecnie w Polsce funkcjonuje prawie 84 tysiące fundacji i stowarzyszeń, które pomagają innym. W tej dziedzinie jesteśmy światowym liderem. Sądzę, że te wszystkie instytucje pożytku publicznego, poza nielicznymi wyjątkami, zostały powołane jako sposób na życie, pralnie pieniędzy czy wprost do walki politycznej. Gdy pomnożymy liczbę tych fundacji przez liczbę; prezesów, sekretarzy, członków zarządu, prokurentów czy księgowych, to może się okazać, że świadczących pomoc jest więcej niż potrzebujących pomocy. Tą pozorną wielkoduszność najlepiej ujął jeden z francuskich filozofów, który stwierdził, że "wstydzilibyśmy się swoich najszlachetniejszych uczynków, gdyby świat wiedział, z jakich pobudek je uczyniliśmy". Nie jest żadną tajemnicą, na jakie "projekty" wydaje się pieniądze z ministerialnych środków pomocowych oraz tych ze zbiórek, darowizn i odpisów. To są nieraz dziesiątki milionów na portale dla bezdomnych, serwisy randkowe dla kochających inaczej czy szkolenia dla biednych i wykluczonych o tym, jak stać się pięknym, młodym i bogatym. "Żyjemy w czasach, kiedy kurewstwo wzbudza zachwyt, a cnota śmieszność…"
Cierpliwość nie jest cnotą zakochanych –  KIEDY ON ODPISUJE PO 2 MINUTACH:KIEDY ON ODPISUJE PO 2 GODZINACH:
archiwum
Cnota i moralność –
archiwum
PATRYOTA – "[...]Jak Bóg da, to odbierzewa!Hulaj dusza bez kontusza!Kto nie z nami, to hołota!Huha! Vivat »patryota«!Rozum, wiedza, talent, pracaU nas, bratku, nie popłaca!Postęp i cywilizacyaW kąt gdzie wchodzi do gry nacya!I »guanem« wnet dostanieKto nie z nami, mocium panie.Bo jest jedna tylko cnota,Byś był, wasze, »patryota«!Możesz kpem być i cymbałem,Możesz dureń być siarczysty:Byleś z mocą i zapałemKraj miłował macierzysty![...]Huha! Hopsa! Każdą nowąMyśl witamy krzyżem pańskim —Precz z geniuszem EuropyFarmazońskim i szatańskim!My o jedno tylko szlemyModły k’ niebu z naszej chaty:By nam buty mogły śmierdzieć,Jak śmierdziały przed stu laty...Londyn, Berlin i WarszawaNiech ci krzyczy: sława! sława!Chociaż wiem, jak ci zależy,Abyś u mnie był przyjęty,Ja ci domu nie otworzę,Nie dla takiej on hołoty!U mnie w duszy cnota leży —Vivat skromność »patryoty«![...]"Kazimierz Przerwa-TetmajerWiersz sprzed 100 lat a dalej aktualny.
A podobno cierpliwość jest cnotą... –  Para wybrała się na zimowe ferie do małego,romantycznego domku gdzieś w górachOn od razu poszedł do drewutni po drwado kominka. Po powrocie krzyczy:Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!Włóż je między moje uda i ogrzejodpowiada ona czulejak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzałoZjedli obiad i on poszedł narąbać jeszczetrochę drewna. Po powrocie wołaKochanie, ależ mi zimno w ręce!Włóż je między moje uda i ogrzejodpowiada ponownie dziewczyn.aNie trzeba mu było dwa razy powtarzać.Po kolacji chłopak udał się po zapas drewnana całą noc. Ledwo wrócił, od razu wołaJejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczynaA uszy to ci nie marzna?