Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 31000 takich demotywatorów

poczekalnia
W norweskiej szkole żadne dziecko nie zostaje na drugi rok w tej samej klasie – Jeśli uczeń nie radzi sobie z opanowaniem materiału to uznaje się, że po prostu wymaga większego wsparcia, a nie karania dziecka przez zmuszenie do powtarzanie klasy, oderwanie go od jego grupy rówieśniczej i zasypywanie złymi ocenami.Gdy dziecko sobie nie radzi - w szkole czy przedszkolu zbiera się zespół składający się z pedagogów, psychologów, opiekunów - którzy wspólnie ustalają plan pomocy dziecku. Z moich obserwacji wynika, że plan taki jest bardzo sumiennie realizowany i naprawdę działa.W norweskich szkołach, przedszkolach i na uczelniach uczniowie zwracają się do nauczycieli i dyrekcji po imieniu. Dzieci nie wykorzystują takiego skróconego dystansu, a relacje między uczniem i nauczycielem stają się bardziej przyjazne emocjonalnie.W norweskich szkołach z zasady nie krzyczy się na dzieci, rozmawia się z nimi spokojnie. Naturalnie zdarzają się sytuacje wyjątkowe, gdy nauczyciel jest zmuszony szybko reagować, ale naprawdę rzadko zdarza się usłyszeć nauczyciela podnoszącego głos.To co bardzo charakterystyczne to fakt, że dzieci chwali się za każdy najmniejszy nawet sukces, na przykład za zadanie pytania czy udzielenie odpowiedzi.Nie stosuje się też tutaj ocen w szkołach, żeby nie upokrzać dzieci i nie dzielić ich ze względu na zdolności.Prace domowe ograniczone są do minimum i  nigdy nie zadaje się uczniom lekcji na sobotę i niedzielę. Norweska szkoła jest naprawdę fajna i nie ma w niej lekcji religii. Jest religioznawstwo na którym dzieci poznają różne kościoły i uczą się filozofii i etyki.W norweskiej szkole mnóstwo czasu spędza się na łonie przyrody. Dzieci chodząc na wycieczki, spacery, wspinają się na skały, uczą się rozpalania ogniska na plaży czy w lesie.W norweskiej szkole nie ma wyścigu szczurów, zamiast rywalizacji dzieci uczy się współpracy w grupie i współdziałania.Mam nadzieję, że gdy już minister Czarnek odejdzie w przeszłość, spróbujemy polskie szkoły zmienić tak, by przypominały te skandynawskie.
 – "Nie potrafisz wprowadzić dialogu, to nie rób tego"."W pracy nie ma ani jednego poprawnie zapisanego zdania. Co to ma znaczyć?""Opowiadanie rozpoczyna się od zwrotów: Pewnego dnia... Pewnego razu... itd.""Dialogu uczyliśmy się w kl. IV. A ty nie potrafisz go zapisać".Takimi i innymi poradami raczy krnąbrnego ucznia nauczyciel szóstej klasy, której uczniowie mieli napisać opowiadanie o Pinokiu.Czy to konieczne by tak wyżywać się na uczniu, który nie z własnej winy ma problemy z nauką?
poczekalnia
Prawda? – tak więc następnym razem jak zobaczysz zlajkowany lewacki post czy komentarz, pomyśl kto i dlaczego ma czas go lajkować. Na pewno nie murarz Mirek, czy fryzjerka Anna tylko influencerka Julka i korposzczur Mati.
Dzisiaj wróciłem do pracy, zapomniałem przepustki, więc zostawiłem zapięty rower przed stacją metra – Wyszedłem z pracy o 18:00, aby znaleźć tylko wycięty zamek z zapięcia roweru. Kompletnie zrezygnowany, ponieważ nigdy nie zobaczę mojego 'wozu', ponownie zapytałem stację, czy mają kamery. Pojawił się facet, który machał do mnie i poprosił, żebym wpisał kod do mojego wyciętego zamka. Odpowiedział "Mam twój rower" z uśmiechem, którego nigdy nie zapomnę!!!Nazywa się Abdul Muneeb i pracuje na stacji.Miał przerwę, kiedy zobaczył, jak złodziej przeciął zamek. Odebrał mu go, potem czekał 4 godziny po zakończeniu swojej zmiany, aby osobiście upewnić się, że jestem właścicielem roweru i w ten sposób go odzyskałem. Świat potrzebuje więcej takich ludzi. Jest wzorem człowieka i zaszczytem dla swojego pracodawcy Wyszedłem z pracy o 18:00, aby znaleźć tylko wycięty zamek z zapięcia roweru. Kompletnie zrezygnowany, ponieważ nigdy nie zobaczę mojego zaufanego 'wozu', ponownie zapytałem stację, czy mają kamery. Pojawił się facet, który machał do mnie i poprosił, żebym wpisał kod do mojego wyciętego zamka. Odpowiedział "Mam twój rower" z uśmiechem, którego nigdy nie zapomnę!!!Nazywa się Abdul Muneeb i pracuje na stacjiMiał przerwę kiedy zobaczył, jak złodziej przeciął zamek. Odebrał mu go, potem czekał 4 godziny po zakończeniu swojej zmiany, aby osobiście upewnić się, że jestem właścicielem roweru i w ten sposób go odzyskałem. Świat potrzebuje więcej takich ludzi. Jest wzorem człowieka i zaszczytem dla swojego pracodawcy
poczekalnia
Polski ład. – ,,Spada facet z 4O go piętra ... leeeci ... mija 3O te piętro ... już jest na poziomie 2O go ... mruczy sam do siebie zadowolony : ,,na razie nie jest źle,,
poczekalnia
Most wywołał dwie wojny? – Jedna z legend z Podlasia sądzi, że most, który zbudował diabeł, wywołał I oraz II wojnę światową. Do dzisiaj boją się go odbudować!
poczekalnia
Nie wszystko można kupić za pieniądze, uroda przemija, a sława jest ulotna. Jedynie mądrość jest wieczna. Pozostawia trwały ślad wśród pokoleń. Mędrzec zawsze cieszy się szacunkiem innych. Bez względu na sytuację życiową zawsze jest szczęśliwy – Starości się nie boi, a kryzys go nie załamie. Lecz przede wszystkim jest człowiekiem wolnym, bo zabobon nie ma nad nim władzy
poczekalnia
Jak położyć blok granitu nie niszcząc go –
0:06
poczekalnia
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
„Ale niech przyjdą w krótkich spódniczkach. Pewnie, że możecie mnie wykorzystać, spuszczę się na wasze dupcie. Ale do buźki lepiej. Przydałby się jeszcze chłopak, byłaby zmiana partnerów” – Ks. Jacek Skrzypczak do dziewczynek... Zaaresztowano go w styczniu 2012 i został skazany na 10 lat. Wyszedł już? Z pedofilii zapewne nie...
Też go nie poznałem! –
poczekalnia
Brytyjski pisarz Bernard Hare opowiedział, jak w krytycznym momencie jego życia, życzliwy czyn nieznajomego, na zawsze zmienił jego życie – Było to w 1982 roku, kiedy był 24-letnim biednym uczniem. Pewnego wieczoru Bernard był poszukiwany przez policję, ale nie otworzył drzwi, obawiając się, że zostanie eksmitowany z hostelu za długi. Kiedy jednak o tym myślał, przyszło mu do głowy, że to nie była policja, ale że ta wizyta może być związana z jego matką, która ostatnio źle się czuła. Jak najszybciej zadzwonił do domu w Leeds, gdzie dowiedział się, że jego matka jest naprawdę w ciężkim stanie i prawdopodobnie nie przeżyje tej nocy. Bernard pospieszył na stację, ale ostatni pociąg do Leeds niedawno odjechał. Wsiadł do pociągu do Peterborough, choć nie miał szans na złapanie pociągu do Leeds. Bernard w desperacji był gotów ukraść samochód, ukraść pieniądze gdyby nie mógł autostopem dojechać do domu. Mechanicznie wręczył bilet konduktorowi, który przebił go i pozostał w pobliżu. Bernard wyglądał na przestraszonego, jego oczy były czerwone od płaczu. — Wszystko w porządku? „Oczywiście nic mi nie jest. A poza tym co Pana to obchodzi? — Nie wyglądasz dobrze. Czy mogę ci w czymś pomóc? Tak, mógłbyś odejść i pilnować własnego nosa — odparł nieuprzejmie. Jeśli masz jakiekolwiek problemy, służę pomocą. Za to mi płacą. Bernard zdał sobie sprawę, że najszybciej pozbędzie się konduktora, jeśli powie mu wszystko szczerze. Wysłuchawszy go konduktor wyraził współczucie i odszedł. Po 10 minutach wrócił i powiedział: „Słuchaj, jak tylko dotrzemy do Peterborough, biegnij z całych sił na pierwszy peron. Będzie tam na ciebie czekał pociąg do Leeds. Bernard zakłopotany zapytał: „Co masz na myśli? Pociąg się spóźnia czy co? Pociąg się nie spóźnia - wyjaśnił konduktor. Po prostu zadzwoniłem do Peterborough i poprosiłem, aby pociąg do Leeds został zatrzymany do przyjazdu Bernarda. „Wszyscy będą źli z powodu dużego opóźnienia, ale teraz to nie ma znaczenia. Jedź do domu i niech Bóg cię prowadzi abyś zdążył" — powiedział. Bernard rzucił się za konduktorem, próbując mu dziękować. Ale ten odpowiedział mu: „Jeśli naprawdę chcesz mi podziękować, następnym razem, gdy zobaczysz kogoś w tarapatach, pomóż mu. A jeśli ten ktoś będzie chciał ci podziękować, powiedz mu to samo, co ja. To wystarczy". Bernardowi udało się pożegnać z matką dosłownie na kilka minut przed jej śmiercią. Myśląc o niej, za każdym razem przypomina sobie konduktora i historię jaka go spotkała. Setki razy odpłacał się swojemu dobroczyńcy pomagając potrzebującym i będzie to robić, jak twierdzi aż do śmierci. W zamian prosi ludzi tylko o kontynuowanie misji, którą powierzył mu człowiek, którego imienia nawet nie zna.

Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopot z jednym z uczniów Był bardzo rozkojarzony. Nauczycielka zapytała go: - Co z tobą chłopcze? Chłopiec odpowiedział:

Był bardzo rozkojarzony.Nauczycielka zapytała go:- Co z tobą chłopcze?Chłopiec odpowiedział: – - Jestem zbyt mądry dla pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej mądrzejszy.Tego już było za dużo. Zabrała chłopca do dyrektora szkoły inaświetliła sytuację. Dyrektor pomyślał i powiedział do chłopca:- Przeprowadzę test. Jeżeli nie będziesz w stanie udzielićodpowiedzi na któreś pytanie to wrócisz z powrotem do pierwszejklasy i będziesz się zachowywał spokojnie. Chłopiec się zgodził.- Ile będzie 3 x 3?- 9- Ile będzie 6 x 6?- 36I tak było z każdym pytaniem, na które zdaniem dyrektora uczeń klasy trzeciej powinien znać odpowiedź. Więc dyrektor zwrócił się do nauczycielki i powiedział:- Myślę, że chłopiec może przejść do trzeciej klasy.Jednak nauczycielka powiedziała:- Ja też mam swoje pytania. Co ma krowa w ilości 4, a ja tylko 2?Chłopczyk pomyślał i odpowiedział:- Nogi.- A co masz w swoich spodniach, czego nie ma w moich?- Kieszenie.- Co robi mężczyzna - stojąc, kobieta - siedząc, a pies - na trzechłapach?W tym momencie oczy dyrektora zrobiły się okrągłe, lecz zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, chłopak odpowiedział: - Podaje rękę.- Jakie słowo w języku angielskim zaczyna się na F a kończy się na Ki oznacza zagrzanie i zdenerwowanie?- Firetruck (wóz strażacki).- Jakie słowo zaczyna się na F i kończy na K? Jeżeli tego nie ma,musisz pracować rękami?- Fork (widelec).- To mają wszyscy mężczyźni, jedni dłuższe, inni krótsze. Po ślubieudzielają to swojej żonie?- Nazwisko.- Który narząd nie ma kości, ma mięśnie i naczynia krwionośne.Czasami bywa twardy, pulsuje i odpowiada za miłość?- Serce.Dyrektor odsapnął z ulgą i rzekł do nauczycielki:- Wyślij go kur...a do Harvardu! Na ostatnie 7 pytań samodpowiedziałem nieprawidłowo
 –
poczekalnia
Ten jeden raz zjedz z musztardą –  phil@stillnogfPowiedzmy że wsadziłem pi nisa wbutelkę po ketchupie (czego nie zrobiłem)i nie mogę go wyciągnąć. Co by należałorobić w takiej sytuacji?1:24 PM · 9/4/20 · Twitter for iPhone4 Retweets 99 Likes
Źródło: twitter.com
Jak podaje agencja Associated Press, około 2000 małych zwierzątek, w tym chomików zostanie zabitych w Hongkongu w związku z obawami, że mogą roznosić koronawirusa – Decyzję podjęto po tym, gdy urzędnicy lokalnej służby zdrowia odnotowali przypadki COVID-19 w sklepie zoologicznym.Nie istnieją obecnie dowody na to, że zwierzęta domowe mogą przenosić koronawirusa na ludzi.Klienci sklepu, w którym wykryto zakażenie u chomików zostaną podjęci obowiązkowej kwarantannie, jeżeli zakupili go po 7 stycznia b.r., będą również musieli oddać swoje gryzonie. Zawieszona ma zostać działalność wszystkich sklepów zoologicznych w Hongkongu sprzedających chomiki, a wszyscy ich nabywcy w okresie od 22 grudnia zostaną skierowani na testy. Wstrzymano również import gryzoni na terytorium Hongkongu do odwołania.Lokalny minister zdrowia apeluje o niewychodzenie z chomikami na zewnątrz i niecałowanie ich.
Oznacza to, że mógłbym go obrabować za pomocą jednego pająka –
poczekalnia
Z jakiegoś powodu figura owa ma stojącego drągala i powstał mit że ma magiczne właściwości zwiększające płodność kobiet. Jak jakaś chce mieć udane życie seksualne i dużo dzieci, powinna pocałować Victora w usta, pomacać go po wacku i zostawić kwiaty w jego kapeluszu. Jak widać po wytarciu figury, mit ma się dobrze do dzisiaj –
Właśnie sobie przypomniałem moje pierwsze Tamagotchi. Jakaż była moja radość, kiedy go dostałem! Bawiłem się z nim, opiekowałem się nim, na serio go lubiłem – Pamiętam, że zawsze przed snem wykonywałem wszystkie pielęgnacyjne czynności. Zanim zasnąłem mój zwierzak miał zapełnione wszystkie paski. I pewnego dnia, a raczej nocy ten mały k*rwisyn zesrał się, rozchorował i umarł! Nosz k*rwa...!
Czym jest miłość zapytano dzieci... – Miłość jest wtedy, gdy jemy obiad, i ktoś oddaje Ci swoje frytki, ponieważ wie, że bardzo je lubisz...(Staś, 6 lat)Kiedy babcia jest chora i nie może uczesać swoich włosów, i dziadek robił to za nią, mimo, że On też jest już  chory, to jest miłość...(Karolinka, 5 lat)Miłość jest wtedy, gdy dziewczyna używa perfum, a chłopak kocha ten zapach i nie przestaje Jej wąchać...(Marta, 4 lata)Miłość jest pierwszą rzeczą, którą czujesz, mimo, że się złościsz...(Karol, 7 lat)Miłość jest wtedy, gdy ktoś Cię rani i jesteś bardzo zły, ale nie krzyczysz, ponieważ nie chcesz, by ktoś płakał...(Sara, 5 lat)Miłość jest wtedy, kiedy ​​się uśmiechasz, pomimo zmęczenia...(Pawel, 4 lata)Miłość jest wtedy, gdy Mój pies liże Moją twarz, mimo że zostawiłam go samego cały dzień...(Ania, 4 lata)Miłość, to wtedy, gdy oddajesz komuś, swoją ulubioną rzecz, mimo, że ją bardzo lubisz, bo ktoś bardziej potrzebuje...( Antek, 6 lat)Miłość jest wtedy, gdy jesteś miły i grzeczny, dla Pani w sklepie...( Beatka, 4 lata)Nigdy nie powinieneś mówić "Kocham Cię", jeśli to nieprawda.Ale jeśli to prawda, musisz to powtarzać codziennie, ponieważ ludzie zapominają...(Michał, 8 lat)
 –  Kupiłam zwyczajny, używany telewizor do mojego domku letniskowego. Kiedy pojechałam go odebrać, sprzedawca nagle zmienił zdanie i zażyczył sobie 100 zł więcej. Zdenerwowałam się, ale mimo wszystko go wzięłam, bo szkoda mi było czasu jaki poświęciłam, żeby dojechać na to zadupie. Wnieśliśmy go do domu i okazało się, że pilot nie działa. Otworzyłam pokrywkę, żeby włożyć baterie, a tam zwinięte 300 zł.