Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 373 takie demotywatory

archiwum

Śledztwo w toku

Śledztwo w toku –

Jeśli myślisz, że to twój związek ma problemy...

 –  Wołek, 25 lat	raz widział Stefcię w sukience z dekoltem,	ale kazał jej się przebrać, bo go to podnieciło	rozmowy	Wo•tek, 25 lat	nie całuje Stefci rano, bo wtedy jest bardziej	pobudzony i kusi go do złego	rat mowy	Stefcia, 19 lat	nie pływa, bo nie znalazła jeszcze stroju kąpielowego,	który dostatecznie by ją zakrywał	Luc•an, 31 lat	kiedy zdarzy mu się zbyt długo przytulać do Sylwii,	musi iść do spowiedzi	rozmowy	S lwia, 22 lata	ma na szyi strefy erogenne, dlatego spisała dekalog,	żeby Lucjan nie 5agalopował się w tamte rewiry	Sylwia, 22 lata	dopiero po ślubie pokaże się Lucjanowi w bieliźnie	rozmowy	Luc•an, 31 lat	zdeklarował się, że do ślubu nie będzie miał	nieczystych myśli na temat Sylwii

Zabójstwo 9-miesięcznej dziewczynki. Dowody wykluczają ojca Blanki Idealny dowód, że jednak domniemanie niewinności jest potrzebne, tak samo jak ochrona danych osobowych podejrzanego, i nieponiżanie go podczas zatrzymania

Idealny dowód, że jednak domniemanie niewinności jest potrzebne, tak samo jak ochrona danych osobowych podejrzanego, i nieponiżanie go podczas zatrzymania – Nie zaś gnoić "bandytę", uskuteczniać samosądy i gnębić jego rodzinę do czwartego stopnia pokrewieństwa Grzegorz W. ojciec zamordowanej 9-miesięcznej Blanki zOlecka został w poniedziałek zwolniony z aresztu, gdyżdowody uzyskane w toku prowadzanego postępowaniawskazują, że mężczyzna nie jest sprawcą zarzucanych muczynów - poinformowała Prokuratura Okręgowa wSuwałkach (Podlaskie).

ROSJA: "Kot" zagryzł włamywaczy Pewnego dnia babcia znalazła na ulicy mocno sponiewieranego kota i przygarnęła biedaka. Wykarmiła, wychowała, kotek rósł jak na drożdżach

Pewnego dnia babcia znalazła na ulicy mocno sponiewieranego kota i przygarnęła biedaka. Wykarmiła, wychowała, kotek rósł jak na drożdżach – I żyli długo i szczęśliwie, aż przyszły kłopoty. Po otrzymaniu pieniędzy z emerytury, do domu wtargnęli włamywacze. Kot zaatakował pierwszego rabusia i zatopił zęby w jego gardle. A potem drugiego - ten wyzionął ducha w szpitalu, trzeci zdołał wycofać się z domu bez niczego.W toku śledztwa okazało się, że kotek staruszki to nie zwykły dachowiec, ale manul stepowy - skurczybyk niebezpieczny jak nasz bieszczadzki żbik
archiwum

Interpol podał, że w toku międzynarodowej akcji przeciw obrotowi zepsutymi i podrabianymi artykułami spożywczymi i napojami aresztowano 672 osoby i zarekwirowano towary o nominalnej wartości 117 mln dolarów. Kontrole przeprowadzono w 78 krajach

Interpol podał, że w toku międzynarodowej akcji przeciw obrotowi zepsutymi i podrabianymi artykułami spożywczymi i napojami aresztowano 672 osoby i zarekwirowano towary o nominalnej wartości 117 mln dolarów. Kontrole przeprowadzono w 78 krajach –
archiwum

Gra w szachy to coś więcej niż jałowa rozrywka. Można bowiem dzięki nim wypracować lub wzmocnić kilkanaście bardzo wartościowych zalet duszy przydatnych w toku ludzkiego życia. Samo życie zresztą jest trochę jak szachy - często mamy w nim cele do osiągnięcia, a także konkurentów lub wrogów, którym musimy stawić czoła.

Samo życie zresztą jest trochę jak szachy - często mamy w nim cele do osiągnięcia, a także konkurentów lub wrogów, którym musimy stawić czoła. – Benjamin Franklin

To są prawdziwe problemy w polskiej policji...

To są prawdziwe problemyw polskiej policji... –  RUMENDA GŁOWNA POLICJIBIURO RUCHU DROGOWEGOWYDZIAL NADZORU PROFILAKTYKI7910-20ul. Puławska 148/150; 02-624 Warszawa; tel. 22 60 131 20 fax 22 60 120 47wnip.brd@policja.gov.pl119Warszawa, maja 2019 tNACZELNIKWYDZIALU RUCHU DROGOWEGOKOMENDY WOJEWODZKIEJ POLICJI/wszyscy/KOMENDY STOLECZNEJ POLICJI5xamown unoune NuteunuyUprzejmie informuje, ze do Biura Ruchu Drogowego KGP wplywają informacje,z ktôrych wynika nieprawidłowy sposób zwracania się policjantów ruchu drogowego do osóbkontrolowanych, polegający na uzywaniu zwrotu typu Pani Anno",Panie Andrzeju" itdNależy zaznaczyt, ze zasady etyki zawodowej policjanta nakazują policjantowiwe wszystkich swoich dzialaninch przestrzegać zasad poprawnego zachowania i kulturyosobistej Wskazanym zatem jest, aby w toku wykonywanych obowiązków stuzbowychpolicjant stosowal się do wymienionych zasadi uzywał w stosunku do kontrolowanychzwrotów grzecznościowych. Nie jest natomiast uzasadnione wzbogacanie formy,,Pun/Pani"imieniem danej osoby. Moze to wzbudzać w kontrolowanym dyskomfort i poczucienniejszonego dystansu pomiędzy nim, akomfortowej dla kontrolowanego.policjantem, wsytuacji i tak często maloMając powyzsze naprzypomnienie podleglym funkcjonariuszom istoty prawidlowego przeprowadzania kontroliuczestnikow ruchu drogowego, w tym właściwej formy zwracania się do osób kontrolowanychuwadze, zwracam się z prosbą do Panów NaczelnikówNACZELNIK
archiwum

Oh, Egzaminy... kalafiory i maliny...

Oh, Egzaminy... kalafiory i maliny... – Heh, a powiedzcie, dlaczego takie larum, że nauczyciele opuścili dzieci w tak ważnym dniu egzaminu? Przecież wcześniej, przed tymi wszystkimi reformami tworzącymi gimnazjum itp. był tzw. KONKURS ŚWIADECTW. I to było uczciwe - ktoś zbierał oceny przez całą podstawówkę - dostawał na koniec ocenę adekwatną. A teraz co roku AFERA, że źle napisane pytania na egzaminie, że za mało czasu na jakiś materiał w toku nauczania, że klucz pisany przez idiotę... Zaraz się podniesie LAMENT, że jak kogoś nauczycielka nie lubiła, to wyżej 3 nie dała. OK, jakieś 15 lat temu, to może nawet. Ale teraz jest tyle podpunktów w podstawie programowej, że nawet jakby chciała TAKA JEDNA, to się nie da, bo albo "uczeń umie/wie/zna", albo wcale... (jakby to określił programista) METODA oceniania ZERO-JEDYNKOWA, a na ręce wszyscy patrzą I KONTROLUJĄ.

Polska - druga Japonia

Polska - druga Japonia –  Można w centrum stolicy oberwać mieczem samurajskim? Można!Pan (dajmy mu Roman) przyszedł o 23.00 z zakrwawioną twarzą i fragmentem czoła opadającym na nasadę nosa. Rana cięta długości 10-15 cm.Była kłótnia między kolegami, jeden nie wytrzymał napięcia, chwycił wyeksponowany na meblościance odpustowy miecz samurajski i tym mieczem Romana HADZIAAAA!!! W głowę.Precyzyjne nindżowe cięcie...No... wiadomo...każdemu się może zdarzyć stracić kontrolę...jebnąć mieczem kolegę w caban...gorzała pomaga w utrzymaniu odpowiedniej trajektorii ostrza...no życie po prostu...takie tam koleżeńskie niesnaski.Zaszyliśmy, opatrunek, anatoksyna tężcowa...Roman jeszcze poganiał bo impreza w toku, on na SORze ,a 0,7 l. W zamrażarce czeka na oblewanie powrotu Romana ze szpitala...
archiwum

Dlaczego ludzie wierzą w głupoty?

Dlaczego ludzie wierzą w głupoty? – Ponieważ głupot nie trzeba tłumaczyć, dzięki temu więcej ludzi zawsze wierzy w głupoty niż weryfikuje informacje. Dlaczego ludzie trwają w głupotach?Ponieważ w toku ewolucji okazało się, że 1000 ludzi głupich ma większe szanse na przetrwanie niż 1 mądra.
archiwum

Kibole, faszyści, lewacy, katole, idioci, pedofile, mordercy i inni...

Kibole, faszyści, lewacy, katole, idioci, pedofile, mordercy i inni... – Tak nazywamy ludzi. Tak - my. Postrzegamy człowieka tylko przez kilka dobrych, bądź złych uczynków. O wiele łatwiej jest uogólniać, i przypisać, że ktoś jest taki a nie inny, gdy chodzi o skrajności. Nie potrafimy prześledzić toku wypowiedzi jakiegoś człowieka, tylko bezrefleksyjnie przypisać mu jakąś - zwłaszcza negatywną - cechę. Co zgrozo - odbywa się to przeważnie po jednej wypowiedzi wyrwanej z kontekstu. Tak samo i my padamy ofiarą identycznych uogólnień i jesteśmy wtedy "wkurzeni". Czemu? Hipokryzja?O wiele groźniejszym zjawiskiem jest przypisywanie całej grupie skrajności, gdy kilka osób (często nieznanych nam z imienia i nazwiska) zachowuje się podobnie. Nie potrafimy ocenić trafnie jednego człowieka, a jesteśmy święcie przekonani, że po kilku podobnych zachowaniach przedstawicieli grupy - znamy "grupę" na wylot...

Piękny kraj

Piękny kraj – Tylko urzędnicy k...wy Wyciekła tajna instrukcja fiskusa. Brać się za uczciwych, a oszustów zostawić, bo sprytniejsiOlbrzymią burzę w sieci wywołało upublicznione pismo kierownictwa Izby Skarbowej w Kielcach, w którym wprost zaleca urzędnikom ściganie legalnie działających firm, które dysponują odpowiednim majątkiem. Dlaczego? Bo z przestępców podatkowych i tak nie da się nic ściągnąć. W związku z powyższym, w celu poprawy realizacji ww. miernika w kolejnych kwartałach, Dyrektor tut. Izby Administracji Skarbowej zaleca podjęcie następujących działań: 1. Przed wytypowaniem podmiotu do kontroli należy przeprowadzić analizę jego sytuacji majątkowej, aby ocenić, czy kontrola może przynieść wymierny efekt finanso unikanie typowania podmio w me • ac: nych, w upadłości, w likwidacjaILL___ 2. Usprawnić współpracę komórek organizacyjnych urzędów w zakresie wymiany informacji o podatniku, podejmowanych wobec niego działaniach i posiadanym majątku. 3. Wydawać decyzje o zabezpieczeniu na etapie kontroli. 4. Poprawić skuteczność typowania podmiotów do kontroli wykorzystując wszystkie dostępne narzędzia (sporządzać pogłębione analizy oraz zbierać materiały na etapie prowadzenia czynności sprawdzających a wnioski o kontrolę kierować po uprzednio przeprowadzonych czynnościach sprawdzających). 5. Należy typować do kontroli w pierwszej kolejności bieżące okresy rozliczeniowe, co umożliwi wykorzystanie struktur JPK na żądanie. 6. Należy przeprowadzić rozmowy z pracownikami komórek kontroli, aby ukierunkować ich na właściwy tok postępowania: a) pracownicy muszą mieć świadomość, że efektywność kontroli oceniana jest poprzez faktyczne wpływy, a nie ustalenia dokonane w toku kontroli, b) należy tak prowadzić kontrolę, aby uświadomić kontrolowanemu korzyści płynące z dobrowolnego uregulowania należności oraz aby kontrolowany miał przekonanie,  że ustalenia organu są oparte na mocnych podstawach faktycznych i prawnych.

Sejm przyjął ustawę wprowadzającą opłaty za wjazd do centrów miast

Sejm przyjął ustawę wprowadzającą opłaty za wjazd do centrów miast – Sejm uchwalił nowelizację ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, co oznacza, że w najbliższym czasie musimy się liczyć z dodatkowymi opłatami za wjazd do centrum dużych miast (powyżej 100 tysięcy mieszkańców) pojazdami spalinowymi oraz z wprowadzeniem opłaty emisyjnej doliczanej do ceny paliw.Pomysł na wprowadzenie opłaty za wjazd do centrów miast z wyjątkiem aut elektrycznych i na gaz pojawił się na początku tego roku. Początkowo ustalono, że opłata taka nie będzie mogła przekroczyć 30 zł na dzień, a strefy czystego transportu miały obowiązywać przez całą dobę.W toku prac nad ustawą koncepcja się zmieniła i wprowadzono w niej zapis, że płatny wjazd do centrów miast obowiązywać będzie pomiędzy 9 a 17.Według posła Sitarskiego taki przedział godzinowy umożliwi m.in. rodzicom bezpłatne zawiezienie dzieci do przedszkola lub szkoły. Jednak w przypadku kiedy konieczne będzie wcześniejsze odebranie pociechy, już rodzic zmuszony zostanie do uiszczenia opłaty – chyba, że poczeka do godziny 17.Zapis ten ostatecznie pojawił się w uchwalonej nowelizacji, zrezygnowano jednak z opłaty dobowej w miejsce godzinowej, która maksymalnie będzie mogła wynosić 2,5 zł/h. Wpływy z tych opłat będą musiały być przeznaczane na właściwe oznakowanie stref czystego transportu i na zakup autobusów zeroemisyjnych. Za uchwaleniem nowelizacji głosowało 231 posłów, przeciw było 199, a wstrzymało się dwóch.

To nie miejska legenda, to się zdarzyło naprawdę. Rosjanin tworzył lalki ze zwłok dziewczynek. Zebrał 150 ciał

To nie miejska legenda, to się zdarzyło naprawdę. Rosjanin tworzył lalki ze zwłok dziewczynek. Zebrał 150 ciał – Profesor z Niżnego Nowogrodu ogarnięty był obsesją na punkcie martwych dziewczynek, które w osobliwy sposób próbował "przywrócić do życia". Na początku listopada 2011 roku ta historia wstrząsnęła Rosją. W mieście Niżny Nowogród specjalna jednostka policyjna, powołana do najcięższych przestępstw, wkroczyła do mieszkania 45-letniego Anatolija Moskwina, szanowanego profesora miejscowego uniwersytetu. Na miejscu funkcjonariusze dokonali przerażającego odkrycia.Policjanci znaleźli w mieszkaniu 26 zmumifikowanych ciał dziewczynek i młodych kobiet. Najmłodsza zmarła w wieku 15 lat, najstarsza 26. Znajdowały się w trzech pokojach. Zwłoki nie były poupychane byle jak – siedziały na krzesłach, stosach książek i gazet, w eleganckich pozach.Każde ciało Anatolij preparował osobiście – pod ręką zawsze miał wydrukowaną z internetu instrukcję mumifikacji. Trupy płukał w wodzie z solą i sodą. Jeśli proces rozkładu był zbyt zaawansowany, wypychał je szmatami i zakładał im woskowe maski.Wszystkie mumie były ubrane w piękne, kolorowe stroje, niektóre nawet w suknie ślubne. Miały nawet makijaż. Przypominały wielkie lalki. Wyglądało to wszystko jak jakieś upiorne przyjęcie.Faktycznie, Moskwin urządzał dla mumii party. Nalewał im herbatki, a do ich głów wsadzał maleńkie pozytywki, które grały melodyjkę dziecięcej piosenki o niedźwiadkach. Wyobrażał sobie, że dla niego śpiewają. Swoje makabryczne imprezy nagrywał na wideo. Do każdej z lalek zwracał się po imieniu.W toku śledztwa policjanci stwierdzili, że mieszkaniec Niżnego Nowogrodu przez ponad 20 lat zmumifikował około 150 zwłok. Podobno przed każdym „wykopaliskiem” spędzał noc, leżąc na grobie i próbując nawiązać mistyczny kontakt z duchem dziewczyny. O każdej starał znaleźć się przedtem jakieś informacje. Wierzył, że wykopując je z grobów może przywrócić je do życia – twierdził, że duchy błagały go o ratunek. Przebierał je w ładne stroje i malował, bo martwił się, że nadgniłe już ciała mogą wprawiać ich posiadaczki w zakłopotanie – chciał, by znów poczuły się piękne.Zwłoki wyszukiwał na okolicznych cmentarzach, czemu sprzyjała jego praca. W środowisku naukowym profesor znany był jako specjalista od kultury celtyckiej i wielki znawca nekropolii, pisywał do poświęconemu temu zagadnieniu tygodnika.Po aresztowaniu Moskwin stanął przed sądem, który uznał, że kwalifikuje się do oddziału zamkniętego. Uznany został za schizofrenika i przebywa w szpitalu do dziś

Śledztwo w toku

Śledztwo w toku –
archiwum

Jeden z największych bohaterów II Wojny Światowej, poległ na początku maja

Jeden z największych bohaterów II Wojny Światowej, poległ na początku maja – Major Maurice Bricart, dowódca 5-tej kompanii 1 pułku Chasseurs Ardennais. 10 maja oddział Bricarta stawił opór dwóm dywizjom niemieckim I piechoty i II pancernej oraz batalionowi spadochroniarzy. Dysproporcja sił była jeszcze większa niż w "polskich Termopilach" czyli Bitwie pod Wizną, gdzie 720 żołnierzy polskich odpierało atak 42 tys. sił niemieckich, co oznaczało że Niemcy mieli aż 53-krotną przewagę.5-ta kompania Bricarta liczyła tylko 70 "Łowców Ardeńskich" którzy mieli przeciwko sobie przeszło 12 tys. żołnierzy niemieckich co oznacza że na jednego Belga przypadało przeszło 171 żołnierzy niemieckich.Mimo to, dzięki metodycznej obronie, licznym fortelom i nieustraszonej odwadzie, "Chasseurs Ardennais" opóźnili przemarsz niemieckich oddziałów o 24 godziny. W ostatnich chwilach życia, major Bricart strzelał do nacierających Niemców z pistoletu- jedynej broni jaka mu została, zaś opór ostatnich Belgów został przełamany dopiero w toku walki wręcz.
0:00

Pudzian przy nim wymięka. W Rozmowach w Toku wystąpił prawdziwy koks. Tylko spójrzcie na te łapy

Pudzian przy nim wymięka. W Rozmowach w Toku wystąpił prawdziwy koks. Tylko spójrzcie na te łapy –
Źródło: włącz dźwięk
archiwum

Lengyel, magyar - két jó barát, együtt harcol, s issza borát!

Lengyel, magyar - két jó barát,együtt harcol, s issza borát! – Prezydent Andrzej Duda w piątek i sobotę złoży wizytę na Węgrzech, gdzie weźmie udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, który od lat obchodzony jest 23 marca. Duda będzie też rozmawiał z prezydentem Janosem Aderem m.in. o przyszłości Unii Europejskiej i Inicjatywie Trójmorza. „Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej to moment,by podkreślić szczególną więź między narodami polskim i węgierskim, która wytworzyła się w toku historii i dzisiaj jest nadal żywa. Sojusz polsko-węgierski jest naturalny,nie musi być wypracowywany w długich dyskusjach, w których trzeba się nawzajem przekonywać, że kraje są sobie bliskie” - powiedział szef gabinetu prezydenta min. Szczerski.

Wnuk sprzedał swój samochód i cały rok ciężko pracował, aby sprawić taką niespodziankę swojemu dziadkowi:

 – Fred Lamar kupił swojego chevroleta w 1958 roku. Do 1976 roku pojazd był regularnie używany przez całą rodzinę, po czym na stałe zagościł w garażu. We wrześniu 2016 roku, wnuczek Freda, Cameron Dedman, postanowił spełnić wielkie marzenie dziadka i dać jego samochodowi nowe życie. Jak mówi, długo oszczędzał na renowację, aby projekt mógł zostać zrealizowany, sprzedał nawet swoje auto. Wszystko udało się skończyć na 81 urodziny dziadka.Miłość do samochodów jest wpisana w rodzinną tradycję Dedmana. Jego ojciec i dziadek pasjonowali się wyścigami samochodowymi, sami składali też własne „hot roadery” – czyli przerobione na potrzeby wyścigów, klasyczne modele aut. Cameron najwyraźniej odziedziczył zamiłowanie do czterech kółek. Nie tylko odnowił stare auto dziadka, ale dodał także do niego klimatyzację, pikowane siedzenia czy dywaniki. Auto zyskało nowy kolor, ulubiony przez dziadka, rubinowy.„Kiedy byłem mały, dziadek zawsze obiecywał, że naprawimy jego auto” – zdradza Dedman. Aby niespodzianka się udała, Cameron musiał zwodzić dziadka, by ten nie zorientował się, że remont jest w toku.  „Za każdym razem, kiedy dziadek pytał, czy przysiądziemy do auta, odpowiadałem, że jestem zajęty, ale że niedługo się tym zajmiemy” – dodaje.Nad samochodem pracował rok, udało mu się wszystko utrzymać w sekrecie przed seniorem.Po skończonym remoncie, wnuczek zasłonił dziadkowi oczy i zaprowadził do auta.„Szczerze mówiąc, dziadek prawie zemdlał. Musiałem go podtrzymywać, by utrzymał się na nogach. Nie wierzył, że to jego auto” – relacjonował Dedman w rozmowie z portalem Inside Edition.„Nie spodziewałem się, że jego reakcja będzie tak dramatyczna”. Dedman zapowiada, że jak tylko na dworze zrobi się ciepło, zabiorą chevy w trasę
archiwum

Sen Toku - tajna broń Japonii

Sen Toku - tajna broń Japonii – Czy tajna broń Japonii mogła wpłynąć na przebieg II wojny światowej?